Najnowsze artykuły
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać9
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać32
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska160
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku

144 str. 2 godz. 24 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-08-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-07
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308084786
Ostatni monolog Jerzego Stuhra – pożegnanie ze sceną i światem.
Z biegiem dni – powstały w ciągu 2023 roku pamiętnik artysty to przejmujące świadectwo odchodzenia, pożegnania z teatrem, ze sceną, z życiem.
Zapis wielkiej aktorskiej pasji, twórczej ciekawości oraz niezłomnego zmagania z chorobą i słabościami. To też ostatnia teatralna lekcja profesora Jerzego Stuhra - notatki o pracy reżyserskiej nad spektaklem Geniusz według sztuki Tadeusza Słobodzianka i nad zagraną w nim jego ostatnią rolą - Konstantego Stanisławskiego, teatralnego mistrza.
Schodząc ze sceny życia, aktor - jak wykreowany przez niego Filip Mosz w Amatorze - skierował kamerę na siebie, by stworzyć szczery, pożegnalny autoportret.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku na półkach głównych- Przeczytane 89
- Chcę przeczytać 38
- Teraz czytam 1
- Posiadam 11
- 2024 7
- 2025 4
- Literatura faktu 2
- Ulubione 2
- E-book 2
- Posiadam druk 1
Tagi i tematy do książki Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku
Inne książki autora
Bieg po linie. O sztuce, polityce i świecie rozmawiała Maria Malatyńska Maria Malatyńska, Jerzy Stuhr
Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Jerzy Stuhr, Maciej Stuhr, Ewa Winnicka
Wymowa prawnicza Jerzy Bralczyk, Jacek Dubois, Gustaw Holoubek, Jerzy Stuhr, Andrzej Tomaszek, Kamil Zeidler

Jerzy Stuhr
Rozpoczął karierę aktorską w Starym Teatrze w Krakowie, debiutując w "Dziadach". Zagrał w filmach m.in. Andrzeja Żuławskiego, Jerzego Gruzy i Antoniego Krauze. Pierwszą główną rolę filmową zagrał w "Spokoju" Krzysztofa Kieślowskiego (1976). Popularność przyniosła mu rola w "Seksmisji" (1983) oraz w filmie "Kiler" i jego kontynuacji.
Był rektorem PWST w Krakowie (1990-1996, 2002-2008).
Reżyserował wiele filmów, debiutując filmem "Spis cudzołożnic" (1995). Bogatą reżyserską filmografię zamyka "Obywatel" z 2014 r., w którym wystąpił razem ze swoim synem, Maciejem. Był również aktorem dubbingowym. Najpopularniejszą rolą dubbingową był Osioł w filmie "Shrek". Był aktywny w inicjatywach kulturalnych i społecznych.
W 2005 otrzymał nagrodę im. Roberta Bressona od Papieskiej Rady Kultury. W 2006 wszedł w skład rady programowej Fundacji Centrum Twórczości Narodowej oraz otrzymał Krakowski Laur „dla człowieka godzącego sztukę, naukę i biznes”. W 2008 r. otrzymał Złotą Kaczkę jako najlepszy aktor komediowy stulecia wg czytelników miesięcznika "Film".
Autor lub współautor sześciu książek: "Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce" (Czytelnik, 1992),"Udawać naprawdę" (Znak, 2000),"Ucieczka do przodu! Jerzy Stuhr od A do Z w wywiadach Marii Malatyńskiej" (z Marią Malatyńską, Znak, 2007),"Stuhrowie. Historie rodzinne" (Wydawnictwo Literackie, 2008),"Tak sobie myślę..." (Wydawnictwo Literackie, 2012),"Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka" (z M. Stuhrem i E. Winnicką, Znak, 2014).
Żona: Barbara Kóska (od 1971),2 dzieci: córka Marianna (ur. 1982) i syn Maciej (ur. 23.06.1975).
Zobacz stronę autora











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku
Niestety, mocno rozczarowujące...
Niestety, mocno rozczarowujące...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem jest to książka słaba. Parę (z mojej perspektywy) dość ciekawych informacji na temat życia teatralnego czy kina (zarówno polskiego jak i światoweg) przeplatają jednak rozmaite pretensje do wszystkich wokół i publicystyka polityczna niezbyt wysokich lotów. Nie emocjonowałem się ani nie stawiałem pod pręgierzem J. Stuhra po sytuacji z jazdą pod wpływem alkoholu ani nie byłem nigdy wyborcą PiS ale pretensje Aktora, do sądu do tego że jest poddany jakiegoś rodzaju ostracyzmowi ( i nie chodzi mi o tabloidy tylko o opisywaną reakcję znajomych "z branży") za to co zrobił. Witamy w życiu. Publicystyka polityczna mówi niewiele poza tym dlaczego PiS ma tak wysokie i mocne poparcie; na swoich przeciwników politycznych ma że są: chamscy, niegrzeczni, tępi, razi go jako "wychowanka wybitnych polonistów" ich polszczyzna, maluje obraz dwóch narodów "my" i "oni". Wyższość i pogarda dla "prowincji" która trzyma ją właśnie przy tych PiSowcach którzy zamiast się nimi brzydzić (choć może to nieoficjalnie czują) uznają ich za podmiot swojej polityki.
Kilka uwag Autora jest dla mnie zupełnie niezrozumiałych; dla przykładu Autor opisuje jak to po tym jak Gagarin wyleciał w kosmos zapytał na apelu czemu by nie można wysyłać w kosmos przestępców bo albo by zginęli a jakby przeżyli to by się ich ułaskawiało a teraz na Ukrainie to walczy Grupa Wagnera w skład której wchodzą kryminaliści więc może jak to mówił to miał coś na rzeczy(?). Takich fragmentów których nie potrafię zrozumieć jest jeszcze kilka.
W sumie jest to szkoda bo Autor, mimo wszystko ma wielki dorobek aktorski, współpracował z najlepszymi po fachu i w filmie i na scenie i w Polsce i zagranicą i na pewno mógł powiedzieć wiele ciekawego i to nie wyszło.
Moim zdaniem jest to książka słaba. Parę (z mojej perspektywy) dość ciekawych informacji na temat życia teatralnego czy kina (zarówno polskiego jak i światoweg) przeplatają jednak rozmaite pretensje do wszystkich wokół i publicystyka polityczna niezbyt wysokich lotów. Nie emocjonowałem się ani nie stawiałem pod pręgierzem J. Stuhra po sytuacji z jazdą pod wpływem alkoholu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie doceniam, że jest to ostatnie przesłanie.
Ale...doceniam na 10 gwiazdek to, co Pan Jerzy zostawił nam jako aktor.
Aktor! Bo aktor to też człowiek. Taki sam jak ja czy ty. Nie jest wyznacznikiem wartości.
Oceniam książkę, nie człowieka.
Niestety nie doceniam, że jest to ostatnie przesłanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle...doceniam na 10 gwiazdek to, co Pan Jerzy zostawił nam jako aktor.
Aktor! Bo aktor to też człowiek. Taki sam jak ja czy ty. Nie jest wyznacznikiem wartości.
Oceniam książkę, nie człowieka.
Pamiętniki... Jest coś intymnego w ich lekturze, "wchodzi się" w czyjeś życie wewnętrzne, przemyślenia, wspomnienia, emocje. Współodczuwa.
"Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku" Jerzego Stuhra to zapiski z 2023 roku, powstałe po wypadku samochodowym spowodowanym przez aktora. Są świadectwem bólu i żalu z powodu samego wydarzenia i jego skutków - ostracyzmu społecznego, nagonki medialnej. To także czas nawrotu choroby nowotworowej, powolnego odchodzenia ze sceny teatru i życia. Wspomnienia z młodości i życia dojrzałego przeplatają się z refleksjami na temat sztuki, historii i polityki.
Książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem. Czasem wkurzałam się na ton wyższości😉. Obiektywnie - wg mnie najsłabsza z wszystkich jego książek. Mimo to polecam, choćby ze względu na wspomnienia i pasję aktorstwa wybrzmiewającą z każdej kartki pamiętnika.
Pamiętniki... Jest coś intymnego w ich lekturze, "wchodzi się" w czyjeś życie wewnętrzne, przemyślenia, wspomnienia, emocje. Współodczuwa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku" Jerzego Stuhra to zapiski z 2023 roku, powstałe po wypadku samochodowym spowodowanym przez aktora. Są świadectwem bólu i żalu z powodu samego wydarzenia i jego skutków - ostracyzmu społecznego,...
Do pochłonięcia w jeden wieczór. Ale też do szybkiego zapomnienia.
Do pochłonięcia w jeden wieczór. Ale też do szybkiego zapomnienia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozmyślania, komentarz bieżących spraw i przemyślenia wybitnego aktora i reżysera, dobrze i z łezką w oku czyta się.
Rozmyślania, komentarz bieżących spraw i przemyślenia wybitnego aktora i reżysera, dobrze i z łezką w oku czyta się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą książki, które zostają w głowie na długo. Są też takie, które czyta się z gulą w gardle, bo każda strona jest pożegnaniem. Dzisiaj chcę opowiedzieć o książce, którą przeczytałam od razu po zakupieniu, ale długo nie mogłam przelać na papier emocji z nią związanych, bo trudno opisać coś, co wiesz, że nie będzie miało kontynuacji. Mam na myśli książkę Jerzego Stuhra "Z biegiem dni. Pamiętnik minionego roku".
To zapis ostatniego roku życia Jerzego Stuhra – aktora, reżysera, scenarzysty, człowieka, który przez lata mierzył się z wieloma chorobami i za każdym razem wychodził z nich obronną ręką. Do czasu…
Nie jest to pierwsza książka Jerzego Stuhra, którą miałam w dłoniach, ale zdecydowanie najtrudniejsza do przeczytania. Widziałam, jak człowiek, którego można nazwać erudytą, stopniowo traci zdolność do formułowania rozbudowanych zdań, czy głębokich przemyśleń – bo to właśnie odbiera choroba. Każda kartka pamiętnika jest przepełniona bólem i cierpieniem, a dla czytelnika staje się powolnym godzeniem się z odejściem autora.
Ten pamiętnik, oprócz swojego emocjonalnego ciężaru, ma też wartość naukową. Porównując wcześniejsze zapiski Jerzego Stuhra z tymi ostatnimi, można zobaczyć, jak demencja zmienia człowieka. Widzimy, w jaki sposób zanikają funkcje językowe i poznawcze, co dla bliskich jest wyjątkowo trudne do zaakceptowania.
Nie sposób też pominąć wątku, który dla samego autora był źródłem ogromnego cierpienia – zapomnienia i odrzucenia. W książce wspomina on o wypadku, który nigdy nie powinien się wydarzyć, a który zapoczątkował lawinę nieszczęść. Media, które wcześniej go hołubiły, nagle odwróciły się od niego, a on sam stał się outsiderem w świecie, w którym przez lata był ceniony i podziwiany.
Jeśli chcesz przeczytać książkę, która porusza do głębi – polecam. Ale ostrzegam: to lektura, która zostaje z człowiekiem na długo.
Są książki, które zostają w głowie na długo. Są też takie, które czyta się z gulą w gardle, bo każda strona jest pożegnaniem. Dzisiaj chcę opowiedzieć o książce, którą przeczytałam od razu po zakupieniu, ale długo nie mogłam przelać na papier emocji z nią związanych, bo trudno opisać coś, co wiesz, że nie będzie miało kontynuacji. Mam na myśli książkę Jerzego Stuhra "Z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura ostatniej książki Stuhra jest poruszająca, mistrz pisał ten dziennik przez cały rok 2023 r., a zmarł w lipcu 2024 r. Cieniem na ostatnich latach aktora położył się wypadek drogowy z 2022 r., kiedy to kierował samochodem, będąc pod wpływem alkoholu i potrącił motocyklistę – ale ofiara nie odniosła żadnych obrażeń. Aktor twierdzi, że zatrzymał się od razu i czekał na policję, ale zeznania świadków wypadku są inne – słowo przeciw słowu...
W każdym razie Stuhr stał się obiektem wielkiej nagonki medialnej, prawie ukrzyżowano go za życia. To w ogóle ciekawe zjawisko, z jednej strony publika, podjudzana przez media, uwielbia pastwić się nad celebrytami przyłapanymi na zrobieniu czegoś złego; dochodziło do tego, że już po prawomocnym wyroku skazującym go na grzywnę, pan Jerzy dostawał nocne telefony o treści: „Stuhr, ty zmoro, zginiesz jak Aldo Moro”. Z drugiej strony ludzie ze świecznika uważają, że są lepsi: im wolno więcej, vide niedawna sprawa Maszy Potockiej.
Ale zostawmy sprawę wypadku na boku i prześledźmy ostatni rok życia wielkiego aktora. Był to czas bardzo intensywny. Pracował nad sztuką Tadeusza Słobodzianka 'Stalin', w której grał Konstantego Stanisławskiego, swego mistrza i idola, wszak pan Jerzy był wielkim zwolennikiem metody Stanisławskiego w aktorstwie. Wróciła też, po dziewięciu latach, jego choroba nowotworowa, kolejne wyzwanie, któremu należało stawić czoła... Są tam fragmenty przejmujące, gdy leży w szpitalu po operacji i pisze: „W moim wypadku najbardziej upokarzającą sprawą jest unieruchomienie, kiedy muszę wszystkich ciągle o coś pytać i prosić. Od salowej po pielęgniarkę.” Jest też trochę zniesmaczenia życiem politycznym w naszym kraju, ale to są rzeczy mniej istotne. Ciekawsze są wrażenia z podróży Stuhra, opowieści o jego artystycznych fascynacjach i ostatnich filmach we Włoszech.
Grał Stuhr w 'Stalinie' do czerwca 2024 r., potem trafił do szpitala i zmarł w lipcu 2024 r., można powiedzieć, że grał do końca. Tu ważny cytat: „Z podziwem patrzyłem na Tadeusza Łomnickiego. Odwiedziłem go w Zakopanem, kiedy grał w Ostatniej taśmie Krappa Samuela Becketta. Poszedłem po spektaklu za kulisy. Tadeusz śmiertelnie zmęczony i spocony. Mówię: „Tadziu, tak się męczysz? Tyle sił poświęcasz tu, na prowincji?”. Rozpromienił się tym swoim przepięknym uśmiechem: „Jurku... bo ja chcę umrzeć na scenie”. I umarł na scenie. Wielki aktor!” Myślę, że trochę tu pan Jerzy pisał o sobie...
Trudno tę małą książeczkę oceniać w kategoriach artystycznych, zbyt świeża jest wyrwa po odejściu Stuhra, ale czytałem ją ze wzruszeniem, pamiętając o wybitnych kreacjach tego wielkiego aktora. Cześć jego pamięci!
Lektura ostatniej książki Stuhra jest poruszająca, mistrz pisał ten dziennik przez cały rok 2023 r., a zmarł w lipcu 2024 r. Cieniem na ostatnich latach aktora położył się wypadek drogowy z 2022 r., kiedy to kierował samochodem, będąc pod wpływem alkoholu i potrącił motocyklistę – ale ofiara nie odniosła żadnych obrażeń. Aktor twierdzi, że zatrzymał się od razu i czekał na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś w rodzaju: mądrego dobrze posłuchać.
Coś w rodzaju: mądrego dobrze posłuchać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszająca, poruszająca historia jednego, ostatniego roku życia Artysty. Jednego roku z życia Polski. Mimo, że można przeczytać w jedno popołudnie - to daje do myślenia na wiele wieczorów 👌
Wzruszająca, poruszająca historia jednego, ostatniego roku życia Artysty. Jednego roku z życia Polski. Mimo, że można przeczytać w jedno popołudnie - to daje do myślenia na wiele wieczorów 👌
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to