Na granicy zmysłów

Okładka książki Na granicy zmysłów autora Przemek Kossakowski, 9788375153262
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Na granicy zmysłów
Przemek Kossakowski Wydawnictwo: Otwarte reportaż
406 str. 6 godz. 46 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2014-11-19
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-19
Liczba stron:
406
Czas czytania
6 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153262

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na granicy zmysłów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Na granicy zmysłów i



Przeczytane 65 Opinie 9 Oficjalne recenzje 63

Opinia społeczności książki  Na granicy zmysłów i



Książki 566 Opinie 347

Oceny książki Na granicy zmysłów

Średnia ocen
6,6 / 10
795 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
219
167

Na półkach:

Sięgnęłam po nią, bo przebywając w domu rodzinnym zauważyłam, że tata wypożyczył ją z biblioteki. Otworzyłam. Choć nie jestem fanką Kossakowskiego i choć totalnie nie interesują mnie tematy przedstawiane w reportażu, to czytało się bardzo dobrze. Lubię, jak widać, pióro Kossakowskiego. Naprawdę ciekawa pozycja

Sięgnęłam po nią, bo przebywając w domu rodzinnym zauważyłam, że tata wypożyczył ją z biblioteki. Otworzyłam. Choć nie jestem fanką Kossakowskiego i choć totalnie nie interesują mnie tematy przedstawiane w reportażu, to czytało się bardzo dobrze. Lubię, jak widać, pióro Kossakowskiego. Naprawdę ciekawa pozycja

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1927 użytkowników ma tytuł Na granicy zmysłów na półkach głównych
  • 1 001
  • 874
  • 52
463 użytkowników ma tytuł Na granicy zmysłów na półkach dodatkowych
  • 354
  • 33
  • 31
  • 15
  • 11
  • 11
  • 8

Tagi i tematy do książki Na granicy zmysłów

Inne książki autora

Przemek Kossakowski
Przemek Kossakowski
Prowadzi w TTV program o medycynie niekonwencjonalnej "Kossakowski. Szósty zmysł". Wcześniej niezwiązany z mediami. Wielbiciel malarstwa flamandzkiego, boksu, baletu i polskiego hip-hopu. W chwilach wolnych rysuje.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Jerzy Stuhr
Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka
Jerzy Stuhr Ewa Winnicka Maciej Stuhr
Wkręciłam się w podcast (pod wiele znaczącym tytułem "Jak się starzeć bez godności"), którego współautorką jest Ewa Winnicka (wspólnie z Małgorzatą Grzebałkowską) i dowiedziawszy się, że obie panie działają na niwie literatury, postanowiłam sprawdzić ich książki. Okazało się, że już jakiś czas temu czytałam reportaż Ewy Winnickiej "Był sobie chłopczyk" - historię 2-letniego chłopca, którego ciało zostało znalezione w błotnistym stawie w Cieszynie, a którego nikt nie szukał, nie zgłosił zaginięcia. Tamta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Teraz postanowiłam sięgnąć po inną pozycję Ewy Winnickiej. Przejrzałam katalog on-line mojej biblioteki publicznej i spośród 10 pozycji przyciągnęło mnie nazwisko Stuhr. Ponieważ lubię obydwu panów Stuhr, to byłam pewna satysfakcjonującej lektury. I tak, rozmowy z Jerzym oraz Maciejem (dwie oddzielne rozmowy, nie wspólna) bardzo ciekawe, jak to rozmowy z interesującymi ludźmi, ale rozmowy te to mniej niż połowa książki. Kolejna część to scenariusz filmu "Obywatel". Hm, może to i ciekawy pomysł, tyle że - gdy zorientowałam się, że rozmowy w książce kręcić się będą wokół tego filmu - czym prędzej obejrzałam film, by wiedzieć o czym mowa. W tej sytuacji dołączony scenariusz stał się dla mnie wypełniaczem książki i mało atrakcyjnym dodatkiem.
Agnieszka_Lech - awatar Agnieszka_Lech
ocenił na 6 3 lata temu
Religa. Człowiek z sercem w dłoni Jan Osiecki
Religa. Człowiek z sercem w dłoni
Jan Osiecki
Sięgnęłam po tę publikację z czystej ciekawości. Profesor Religa to znana postać sceny medycznej, jednak moja wiedza o nim była zbyt płytka. Po lekturze wciągającego wywiadu, który stał się fundamentem do napisania scenariusza filmu „Bogowie” z Tomaszem Kotem w roli głównej mogę powiedzieć, że warto było poświęcić trochę czasu na lekturę książki. Nie jest ona idealna i nie do końca przekonał mnie rozdział poświęcony poglądom politycznym profesora, jednak rozumiem zamysł autora. Ostatecznie, profesor gościł na scenie politycznej, zatem pytania o poglądy w tej materii były na miejscu. Obraz głównego bohatera, który rysuje nam autor książki jawi się bardzo pozytywnie. Nie ma chyba słów, które oddadzą zasługi tego człowieka dla rozwoju medycyny w zakresie kardiochirurgii. Urzekła mnie historia o Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, w której działy się medyczne cuda z udziałem profesora. Zresztą, gdy czytamy historię wydarzeń tamtego czasu, w których aktywnym działaczem był Religa, nie sposób przejść obojętnie wobec dokonań samego profesora i ludzi, którzy z nim pracowali. To dowodzi kolejny raz prawdy o potencjale polskich naukowców różnych dziedzin. Szkoda tylko, że tak rzadko docenianych w kraju. Smutny jest także fakt, że osiągnięcia naszych wybitnych rodaków często pozyskują zagraniczne firmy przejmując prawa do efektów ciężkiej pracy i wieloletnich badań. Polecam tę publikację, gdyż profesor Religa został w niej przedstawiony jako wybitny kardiochirurg ale też osoba o silnym kręgosłupie moralnym i nieugiętym charakterze, dzięki czemu spoglądamy na niego z sympatią.
Książmiłka - awatar Książmiłka
oceniła na 7 3 lata temu
Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii Małgorzata Szumska
Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii
Małgorzata Szumska
"Staszek patrzył na swoich towarzyszy i nie mógł uwierzyć, że w takich ciałach, które wyglądają, jakby były już od dawna martwe, może jeszcze tlić się życie. Co podtrzymuje to życie? Nadzieja? Wola? Bóg? Spojrzał jeszcze raz. Wszyscy wyglądali tak samo. Różnili się tylko wzrostem". Autorka wyrusza do Rosji śladami historii swoich dziadków Janiny i Stanisława Szumskich. Odwiedza miejsca i ludzi, które znała z ich opowieści. Najpierw jedzie z Warszawy na Wileńszczyznę, potem do Moskwy, a następnie koleją transsyberyjską na Syberię i do Kazachstanu. Janka i Staszek wzięli ślub w bardzo młodym wieku. Wkrótce urodził im się synek Janek. Staszek za działalność w AK został w 1951 roku zesłany na 25 lat do karłagu w Kazachstanie. Jankę z kilku miesięcznym synkiem przesiedlono z Wileńszczyzny w głąb Syberii. Oboje bardzo się kochają i walczą o to aby przeżyć i móc się jeszcze kiedyś zobaczyć. Autorka przeplata w swojej książce dwa światy, przeszłość i teraźniejszość. Pokazuje równolegle te same miejsca, które poznajemy z jej obserwacji i ze wspomnień dziadków. Nie wszystkim udało się przetrwać zesłanie. Towarzyszył im ból, samotność i cierpienie, z którym mierzyli się każdego dnia. Była to bardzo nierówna walka, którą większość przegrywała. Razem z ich wnuczką poznajemy miejsca, w których żyli, ale spotykamy też ludzi, którzy ich znali. Czy Jance i Staszkowi uda się jeszcze kiedyś spotkać? Jak potoczą się ich losy? Przeczytajcie bo to niesamowita historia i bardzo wzruszająca. Podziwiam autorkę za determinację i odwagę aby odbyć samotnie taką podróż. Bardzo polecam
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 8 1 rok temu
Zachłanni Magdalena Żelazowska
Zachłanni
Magdalena Żelazowska
Książka "Zachłanni" Magdaleny Żelazowskiej opisuje zmagania młodych ludzi, którzy opuszczają rodzinne strony i ruszają na podbój stolicy. Chcą coś osiągnąć, zaistnieć, spełnić swoje pragnienia. Wkrótce doświadczą sukcesów i porażek, rozczarowań i szarej rzeczywistości. Trójka trzydziestolatków, "słoików", bohaterów książki pragnie zrealizować swoje marzenia. Paweł wraz ze swoją szkolną miłością Asią wynajmują mały pokój, bez widoków na własne lokum. Pary bowiem nie stać na własne mieszkanie, a i żadne nie posiada zdolności kredytowej. Cel Pawła - mieszkanie. Aśka - ambitna, mająca duże wymagania względem siebie i innych, pragnąca pokazać się światu. Wykorzystuje nadarzające się okazje, by osiągnąć cel, nie liczy się z uczuciami bliskich. Dba tylko o siebie. Ewa - jest w porównaniu z innymi w uprzywilejowanej sytuacji, ma bowiem mieszkanie kupione przez rodziców i dobrą pracę. Brakuje jej jednego - miłości. Poszukiwania wybranka serca doprowadzają ją do katastrofy. Trzy historie, trzy plany na życie, które wzajemnie się łączą. "Zachłanni" to powieść o współczesnym życiu młodych ludzi pragnących więcej osiągnąć. Autorka bardzo dokładnie przedstawia ich zmagania i rozczarowania. Opisuje brutalną rzeczywistość pokolenia, które musi walczyć o przetrwanie. Początkowo trudno mi się było wciągnąć w lekturę, jednak im bardziej poznawałam bohaterów, ich historię tym było ciekawiej. Niestety nie polubiłam Pawła, ani Aśki - ich postępowanie wydało mi się nietaktowne, grubiańskie i egoistyczne. Zwrot dążenia do celu po trupach najlepiej opisuje ich sposób działania. Sympatią natomiast obdarzyłam Ewę - bohaterka trochę zagubiona, ale jej losy poruszyły mnie. Bardzo ubolewam, że jej historia nie miała szczęśliwego zakończenia. Autorka przede wszystkim skupiła się na kreacji psychologicznej opisanych postaci. Dynamicznej akcji niestety brakuje. Opisane wydarzenia toczą się niestety w dość zwolnionym tempie. Zachowanie bohaterów uświadomiły mi bowiem, w jakim stopniu nasze pragnienia mogą zaważyć na naszym życiu, powodując przesuwanie się wypracowanych na przestrzeni lat barier moralnych. Książka to ciekawe podejście do "słoików", to taka analiza 90%, których łączy owa zachłanność. Rzeczywiście ludzie przejezdni starają się na 110%, chcą być lepsi, szybsi, dokładniejsi... Wszystko chcą zrobić lepiej od tutejszych. Ciekawe książka i dobra diagnoza części społeczeństwa dużych miast. Warto przeczytać.
PijanaPoMalinach - awatar PijanaPoMalinach
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Na granicy zmysłów

Więcej
Przemek Kossakowski Na granicy zmysłów Zobacz więcej
Przemek Kossakowski Na granicy zmysłów Zobacz więcej
Przemek Kossakowski Na granicy zmysłów Zobacz więcej
Więcej