Szpiedzy PRL-u

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-10-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-20
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324030422
Infiltrowali wrogie struktury. Zdobywali bezcenne dane wywiadowcze. Wtapiali się w kapitalistyczne społeczeństwa, w niczym nie zdradzając swojego pochodzenia i prawdziwej profesji.
Andrzej Czechowicz przeniknął do zespołu Radia Wolna Europa, zdobywając sławę „prawdziwego Hansa Klossa”. Jan Kaszubowski bez mrugnięcia okiem zniszczył struktury Armii Krajowej, a w 1945 roku przeszedł pod skrzydła NKWD. Marian Zacharski wykradł z USA schematy najnowocześniejszych systemów zbrojeniowych i stał się żywą legendą wywiadu.
Dwóch odważnych historyków Instytutu Pamięci Narodowej, Patryk Pleskot i Władysław Bułhak, rzuca światło na skrywane od lat tajemnice PRL-owskiego wywiadu. „Szpiedzy PRL-u” to pierwsza próba prześledzenia ściśle tajnego projektu szkolenia polskich agentów. „Nielegałowie” znani z serialu „Zawód: Amerykanin” istnieli w rzeczywistości. Także w tajnych służbach Bieruta, Gomułki i Gierka.
Nieudacznicy czy asy wywiadu? Nieosądzeni zbrodniarze czy ludzie zasłużeni dla swojej ojczyzny? Najwyższa pora odkryć kim byli naprawdę.
Kup Szpiedzy PRL-u w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szpiedzy PRL-u
Poznaj innych czytelników
241 użytkowników ma tytuł Szpiedzy PRL-u na półkach głównych- Chcę przeczytać 150
- Przeczytane 85
- Teraz czytam 6
- Posiadam 30
- Historia 8
- Chcę w prezencie 3
- 2018 2
- Oczekujące 1
- E-book niekomerc. PDF, rtf, doc. txt 1
- PRL 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szpiedzy PRL-u
O paru osobach słyszałem i czytałem
Sporo szpiegów nie znałem ale wiedza o tym jak działali jest bezcenna.
USA wczoraj wróg, dzisiaj przyjaciel Świat się zmienia.
I dwóch najlepszych wymiataczy czyli Czechowicz i Zacharski
Dla ich historii warto przeczytać
O paru osobach słyszałem i czytałem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo szpiegów nie znałem ale wiedza o tym jak działali jest bezcenna.
USA wczoraj wróg, dzisiaj przyjaciel Świat się zmienia.
I dwóch najlepszych wymiataczy czyli Czechowicz i Zacharski
Dla ich historii warto przeczytać
Ciekawa książka poświęcona tematyce polskiego wywiadu z czasów PRL. Zapoznanie się z tą pozycją na pewno poszerzy zakres wiedzy na temat szpiegostwa, rodzajów szpiegów, a także stosowanych przez nich technik pozyskiwania informacji. Pozycja podzielona jest na rozdziały poświęcone konkretnym postaciom.
Książka jest napisana w miarę dobrze, chociaż momentami się dłuży.
Cieszę się, że przeczytałem tę książkę, gdyż na pewno poszerzyła ona zakres mojej wiedzy. Nie jest to jednak pozycja do której będę wracał w przyszłości.
Ciekawa książka poświęcona tematyce polskiego wywiadu z czasów PRL. Zapoznanie się z tą pozycją na pewno poszerzy zakres wiedzy na temat szpiegostwa, rodzajów szpiegów, a także stosowanych przez nich technik pozyskiwania informacji. Pozycja podzielona jest na rozdziały poświęcone konkretnym postaciom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest napisana w miarę dobrze, chociaż momentami się...
Autorzy dokopali się do naprawdę ciekawych informacji; i to przed odtajnieniem "zbioru zastrzeżonego" w IPN
Autorzy dokopali się do naprawdę ciekawych informacji; i to przed odtajnieniem "zbioru zastrzeżonego" w IPN
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybko się czyta. To duży plus. Jest to zasługa krótkich zdań i podziału na rozdziały. Bogata bibliografia jest dla każdego czytelnika, który boryka się z problemem "Co czytać?". o dzieło dwóch autorów rozwiązuje ten problem. Co do tematu samej książki. Książka o szpiegach. Zacharski, Czechowicz i inni mniej lub bardziej znani, szczegółowo opisani na podstawie dokumentów. Krok po korku dowiadujemy się, co robili za granicą i jakim sposobem udało im się zwerbować dla PRL-u sekretarki, inżynierów, etc.
Szybko się czyta. To duży plus. Jest to zasługa krótkich zdań i podziału na rozdziały. Bogata bibliografia jest dla każdego czytelnika, który boryka się z problemem "Co czytać?". o dzieło dwóch autorów rozwiązuje ten problem. Co do tematu samej książki. Książka o szpiegach. Zacharski, Czechowicz i inni mniej lub bardziej znani, szczegółowo opisani na podstawie dokumentów....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolscy Klossowie, Bondowie, Stirlitzowie? Nieszczególnie i nie do końca – co podkreślają zresztą sami autorzy „Szpiegów PRL-u”. Co najzupełniej zrozumiałe i wynikające ze specyfiki działań szpiegowskich, jaka dostępność źródeł i dokumentacja, tacy i zaprezentowani szpiedzy oraz książka o nich.
Oprócz profesjonalnie prowadzonych operacji wywiadowczych z prawdziwego zdarzenia mamy tu bowiem całkiem sporą galerię szpiegów in spe: sprytnych naciągaczy, mitomanów i pechowców, słowem – ludzi o dość wątpliwej skuteczności wywiadowczej, których działalność szpiegowska często wręcz zakrawała na farsę, a których losy obfitują przy tym w niewiadome, ogólniki, domysły i przypuszczenia. Niektórych z owych „asów wywiadu” zresztą pociągały zwyczajnie uroki wygodnego życia na dostatnim Zachodzie, i to tak bardzo, że to, co miało być przykrywką dla szpiegowskiej działalności (np. prowadzenie własnego, dochodowego biznesu w Wielkiej Brytanii),z czasem stało się głównym zajęciem, a samo szpiegowanie przykrywką – pretekstem wobec przełożonych z kraju. Motywacje i metody działania są tu zatem te same, co w sensacyjnych fabułach Forsytha, ale reszta już niekoniecznie. Można powiedzieć nawet, że wskutek nieuniknionych luk źródłowych, a także ustalonych faktów, książka do pewnego stopnia ośmiesza i ukazuje w krzywym zwierciadle zarówno przedstawione tu „supergwiazdy” szpiegostwa, jak i MBP/MSW, które wysłały tych ludzi za granicę.
Z uwagi na znamienną dla kręgów IPN nieustanną ekscytację TW „Bolkiem” uderza pobłażliwe stwierdzenie autorów na temat obracającego się w otoczeniu Jana Pawła II o. Stanisława Hejmo: „(...) trudno na podstawie jednostronnych źródeł SB wyrokować o postawie i osobowości danej osoby.” Czyżby zatem w autorskiej ocenie donosicieli oraz dokumentacji na ich temat obowiązywała relatywizacja i podział na równych i równiejszych?
Na plus – wyjaśnianie i przybliżanie kontekstu odległych zdarzeń z XX wieku, które dzisiejszemu czytelnikowi mogą być nieznane.
Polscy Klossowie, Bondowie, Stirlitzowie? Nieszczególnie i nie do końca – co podkreślają zresztą sami autorzy „Szpiegów PRL-u”. Co najzupełniej zrozumiałe i wynikające ze specyfiki działań szpiegowskich, jaka dostępność źródeł i dokumentacja, tacy i zaprezentowani szpiedzy oraz książka o nich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOprócz profesjonalnie prowadzonych operacji wywiadowczych z prawdziwego...
Mężczyźni, kobiety, pechowcy, szczęściarze, nieudacznicy, celebryci, inteligenci i ludzie zupełnie zwyczajni. Wśród nich nawet zbrodniarze i ci, którzy dla pieniędzy zrobiliby wszystko. Szpiedzy PRL-u.
Władysław Bułhak i Patryk Pleskot, dwaj historycy z Instytutu Pamięci Narodowej dokonali rzeczy niezwykłej. Oto zebrali w jednej książce i ukazali światu skrywane od lat ciemne interesy owianych tajemnicą służb wywiadowczych dawnej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.
Chociaż polskiemu wywiadowi daleko było do amerykańskiego odpowiednika CIA, sowieckiego KGB, izraelskiego Mosadu, czy Stasi z Niemieckiej Republiki Demokratycznej to i tak, jak na warunki i narzędzia, którymi dysponowało wtedy MSW i my posiadaliśmy swoich Stirlitzów, Bondów i Klossów. I to takich, którzy nie byli postaciami fikcyjnymi, tylko ludźmi z krwi i kości.
W książce dwojga autorów czytelnik zapozna się z biografią dziesięciu szpiegów komunistycznego wywiadu. Jak piszą sami twórcy nie wszystkie szczegóły udało się wiernie odtworzyć, część tylko zaledwie naszkicowano. Niedostępność źródeł, zwłaszcza sowieckich, uniemożliwia dokładne doprecyzowanie wielu historii. To i tak pozwala na dość wnikliwe zapoznanie się z ciemną stroną polityki oraz mroczną tajemnicą ówczesnych służb specjalnych i metod pracy związanych z wywiadem ludzi.
Kalejdoskop opisanych osób jest wprost niezwykły. Obok siebie znajdują się celebryci, pechowcy, szczęściarze, karierowicze, osoby żądne adrenaliny i przygody, niespełnieni kochankowie, kobiety, mężczyźni, nieosądzeni zbrodniarze wojenni, naturalizowani Niemcy, brutale, obłudnicy, inteligenci i tacy, o których powiedzielibyśmy – ot zwyczajny człowiek.
Ten barwny splot osób i wydarzeń, gdzie wątki szpiegowsko-polityczne mieszają się ze sobą i tworzą skomplikowana fabułę przyciąga i działa na czytelnika, jak pewnego rodzaju magia. Trudno się oderwać od dobrze napisanej książki, która nie jest może dziełem naukowym, ale niewiele jej brakuje do tego, aby nim się stać.
Warto zapoznać się z historią ludzi, którzy czasem działali na kilka frontów wprowadzając w błąd wywiady kilku krajów, lub dla kilku krajów pracując. Ciekawe są wątki o podszywaniu się pod czyjąś tożsamość czy też o stawaniu się szpiegiem „nielegałem”, by prowadzić działalność jeszcze skuteczniej.
Są też doskonale opisane chwile, gdy nasz wywiad nie radził sobie w sytuacjach skomplikowanych ucząc się na własnych błędach i skazując szpiega na łaskę obcego mocarstwa. Autorzy wspominają o tym, że z biegiem czasu zmieniały się priorytety i cele. Od nowo powstałego państwa niemieckiego, czyli RFN, po USA, Wielką Brytanię i Francję, aż po Watykan.
Wśród nazwisk pojawiają się zarówno oficerowi ówczesnych struktur MSW, jak i aktywnie działających szpiegów. Wśród nich Antoni Czechowicz, który przeniknął w struktury Radia Wolna Europa, czy Jan Kaszubowski, który aktywnie przyczynił się do zniszczenia struktur AK, by następnie zaprzedać się NKWD. Tymczasem Marian Zacharski, polski Bond, wykradł amerykanom schematy systemów zbrojeniowych, co spowodowało, że stał się żywą legendą polskiego wywiadu.
Z perspektywy przemian ustrojowych dokonanych na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy poczyniono sporo zniszczeń i utajnień w dokumentacji wywiadu książka Bułhaka i Pleskota jest lekturą wyjątkową. Autorzy musza zmierzyć się z trudnymi i kontrowersyjnymi zagadnieniami w dziejach służb specjalnych, gdzie większość dokumentacji już dzisiaj nie istnieje.
Stąd trudno będzie poznać pełną listę agentów oraz dotrzeć chociażby do ich pseudonimów operacyjnych, o prawdziwych nazwiskach nawet nie wspominając.
Dlatego literaci piszą o tych wydarzeniach według ściśle określonych faktów, ocenę wydarzeń i osób pozostawiając samemu czytelnikowi. Pozycja warta głębokiej analizy, doskonała dla czytelnika lubującego się w tego typu historiach.
Mężczyźni, kobiety, pechowcy, szczęściarze, nieudacznicy, celebryci, inteligenci i ludzie zupełnie zwyczajni. Wśród nich nawet zbrodniarze i ci, którzy dla pieniędzy zrobiliby wszystko. Szpiedzy PRL-u.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWładysław Bułhak i Patryk Pleskot, dwaj historycy z Instytutu Pamięci Narodowej dokonali rzeczy niezwykłej. Oto zebrali w jednej książce i ukazali światu skrywane od lat...