
Cmentarze

94 str. 1 godz. 34 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kaskaderzy literatury (tom 9)
- Data wydania:
- 1981-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1981-01-01
- Liczba stron:
- 94
- Czas czytania
- 1 godz. 34 min.
- Język:
- polski
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Cmentarze w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cmentarze
Poznaj innych czytelników
1074 użytkowników ma tytuł Cmentarze na półkach głównych- Przeczytane 784
- Chcę przeczytać 278
- Teraz czytam 12
- Posiadam 105
- Ulubione 18
- 2024 9
- 2014 8
- Literatura polska 8
- Chcę w prezencie 6
- Audiobook 5





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cmentarze
zakończenie zmiotło mnie z planszy
zakończenie zmiotło mnie z planszy
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTe komunistyczne peany są dla mnie tak niestrawne, że hej. Może o to chodziło, ale trudno było przez to przebrnąć.
Te komunistyczne peany są dla mnie tak niestrawne, że hej. Może o to chodziło, ale trudno było przez to przebrnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze, że po "Drugim zabiciu psa" sięgnęłam po coś jeszcze autora, bo zdecydowanie warto. Do połowy książka była dla mnie na 10 gwiazdek, byłam zachwycona, druga połowa nie tyle, że była gorsza, ale była dla mnie jednym wielkim powtórzeniem. Początkowo akcja galopowała, taka groteskowa ta fabuła, niczym komedia pomyłek i absurdu, ale niestety, na bardzo serio, ulokowana w szarym i smutnym PRL. Później to już były filozoficzne rozważania niczym wyliczanki. Nie, że do mnie one nie trafiają, nie, że ich nie lubię - to zwyczajnie nie moje czasy, nie moje realia. Partia, towarzysze, sekretarze, milicja, Stalin, Lenin - wystarczy mi wiedzieć, że byli, nie muszę się tak bardzo w to zagłębiać, nie muszę taplać się w tej straszliwej historii. Niektórzy lubią się umartwiać, to ten schemat, jest mi smutno - posłucham sobie smutnych piosenek na dobicie. Polacy bardzo często pływają w tej historycznej rozpaczy, lubią sobie dokopywać albo wręcz odwrotnie, o wszelkie niepowodzenia życiowe obwiniać wcześniej wymienionych - partię, towarzyszy, sekretarzy, milicję, Stalina, Lenina. To ustrój jest odpowiedzialny za ich życie, to ta trauma pokoleniowa, w to właśnie wierzą. Nie neguję tego, zaznaczam jedynie, że ja nie należę do tej grupy i w związku z tym nie odczuwam przyjemności czytając o tym, co było tu, w Polsce, najgorsze. Wartość komediowo-absurdalna wysoka, styl doskonały, fabuła wciąga, ale część polityczno-filozoficzna ciągnie to opowiadanie/mini-powieść w dół. Być może z perspektywy 33-letniej kobiety, umiarkowanie liberalnej, urodzonej po 89 (a dokładnie w 91),której dzieciństwo przypadło na czas dobrobytu "tuż po 89". Jestem pewna, że dla starszych ode mnie, chociażby o dekadę, to może być coś zupełnie innego, dla mnie to tylko kolejna próba literackiego umartwiania się, się-Polaka. Nie dziękuję.
Wyzwanie czytelnicze LC marzec 2025: Przeczytam polską książkę wydaną w latach 1945–1989 (2)
Bardzo dobrze, że po "Drugim zabiciu psa" sięgnęłam po coś jeszcze autora, bo zdecydowanie warto. Do połowy książka była dla mnie na 10 gwiazdek, byłam zachwycona, druga połowa nie tyle, że była gorsza, ale była dla mnie jednym wielkim powtórzeniem. Początkowo akcja galopowała, taka groteskowa ta fabuła, niczym komedia pomyłek i absurdu, ale niestety, na bardzo serio,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Cmentarze" zrobiły na mnie dość niewielkie wrażenie. Zapoznawszy się już z wieloma utworami Hłaski podjąłem drugą próbę przejścia przez to opowiadanie. Nie mogę odmówić mu dobrze skonstruowanej treści i umiejętnie nadanego fabule tempa, jednak sama historia Franciszka Kowalskiego nie porwała mnie specjalnie. Zakończenie wynagradza, to fakt; lektura nie męczy, nawet przy czytaniu podczas jednego posiedzenia, bo to rzeczywiście jest dobra książka, zwyczajnie wątki w niej poruszane niespecjalnie mnie zainteresowały w porównaniu do innych dzieł tego autora.
"Cmentarze" zrobiły na mnie dość niewielkie wrażenie. Zapoznawszy się już z wieloma utworami Hłaski podjąłem drugą próbę przejścia przez to opowiadanie. Nie mogę odmówić mu dobrze skonstruowanej treści i umiejętnie nadanego fabule tempa, jednak sama historia Franciszka Kowalskiego nie porwała mnie specjalnie. Zakończenie wynagradza, to fakt; lektura nie męczy, nawet przy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę jak Proces Kafki... Świetnie przeczytane [audiobook]
Trochę jak Proces Kafki... Świetnie przeczytane [audiobook]
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZarzucę jedynie cytat:
„W to miejsce (…) za ileś tam lat przyjdzie człowiek, który się dziś jeszcze nie narodził. Przyjdzie i będzie chciał żyć - mieć jedzenie, mieszkanie, dzieci, rodzinę. Będzie chciał żyć bezpiecznie. I będzie wymagał od czasu wszystkiego, co się tylko człowiekowi należy. I zapewniam cię, że nic go nie będą obchodzić moje czy twoje cierpienia i wątpliwości. Będzie na miarę swojego rozumu oceniał to, co zastał, i czas, w którym żyje. I to wszystko.”
Zarzucę jedynie cytat:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„W to miejsce (…) za ileś tam lat przyjdzie człowiek, który się dziś jeszcze nie narodził. Przyjdzie i będzie chciał żyć - mieć jedzenie, mieszkanie, dzieci, rodzinę. Będzie chciał żyć bezpiecznie. I będzie wymagał od czasu wszystkiego, co się tylko człowiekowi należy. I zapewniam cię, że nic go nie będą obchodzić moje czy twoje cierpienia i...
Nie ośmielę się napisać poważnej, dogłębnej recenzji tego opowiadania, bo znacznie lepiej zrobili to za mnie inni czytelnicy, a ja nic tu mądrego więcej nie dodam. Mogę jedynie napisać, że jest to lektura bardzo przygnębiająca, bo zawsze mnie zasmucają przejawy ślepego, bezrefleksyjnego zapatrzenia w jakąkolwiek ideologię. Bohater "Cmentarzy" płaci za zaufanie pokładane w partii utratą pracy, godności i rodziny. Smutne, ku przestrodze.
Nie ośmielę się napisać poważnej, dogłębnej recenzji tego opowiadania, bo znacznie lepiej zrobili to za mnie inni czytelnicy, a ja nic tu mądrego więcej nie dodam. Mogę jedynie napisać, że jest to lektura bardzo przygnębiająca, bo zawsze mnie zasmucają przejawy ślepego, bezrefleksyjnego zapatrzenia w jakąkolwiek ideologię. Bohater "Cmentarzy" płaci za zaufanie pokładane w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook.
,, Cmentarze" to moja pierwsza przygoda z Markiem Hłasko i ten autor zrobił na mnie ogromne wrażenie tą groteskową opowieścią. Cała historia ma miejsce w czasach komunizmu a że są to dla mnie rejony znane tylko z opowieści starszych osób które są zbieżne i kłócą się że sobą tak samo jak ta powieść Hłaski.
To co odczułem odsłuchując pierwszą godzinę to był zachwyt stylem tego pisarza a dalej sprawy się zagmatwały ale i tak było ciekawie.
Talent Hłaski jest czymś co w tej książce biło po oczach i po uszach i napewno sięgnę po inne tytuły.
Zanim pobrałem audiobook tego autora wszedłem na Wikipedię żeby pobieżnie coś o nim przeczytać i to straszliwą strata dla polskiej literatury że p. Marek umarł mając zaledwie 35 lat( mój wiek). Życie jest całkowicie pełne niespodzianek i wypadków losowych😔
Polecam.
Audiobook.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,, Cmentarze" to moja pierwsza przygoda z Markiem Hłasko i ten autor zrobił na mnie ogromne wrażenie tą groteskową opowieścią. Cała historia ma miejsce w czasach komunizmu a że są to dla mnie rejony znane tylko z opowieści starszych osób które są zbieżne i kłócą się że sobą tak samo jak ta powieść Hłaski.
To co odczułem odsłuchując pierwszą godzinę to był zachwyt...
Za tę najmocniejszą w całej swej twórczości krytykę zbrodni stalinizmu (pierwszej w literaturze krajowej) Marek Hłasko zapłacił najwyższa cenę. Rządzący nigdy nie wybaczyli mu właśnie tego dzieła - nawet dziś robiącego wrażenie bezkompromisowością ukazania nieludzkich mechanizmów systemu. Zablokowano druk tego opowiadania w kraju - wydał je w Paryżu Giedroyc. To także Autorowi nie mogło ujść płazem. "Cmentarze" pozostają dla mnie pomnikiem zniszczonego pisarza - na równi z "Pięknymi, dwudziestoletnimi..."
Za tę najmocniejszą w całej swej twórczości krytykę zbrodni stalinizmu (pierwszej w literaturze krajowej) Marek Hłasko zapłacił najwyższa cenę. Rządzący nigdy nie wybaczyli mu właśnie tego dzieła - nawet dziś robiącego wrażenie bezkompromisowością ukazania nieludzkich mechanizmów systemu. Zablokowano druk tego opowiadania w kraju - wydał je w Paryżu Giedroyc. To także...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Szliśmy do życia, a zaprowadzono nas na cmentarzyska. Mówiliśmy o sprawiedliwości, a nie znamy niczego oprócz terroru i rozpaczy. Historię nucą świadkowie. Następne pokolenie poleci na łeb na szyję, bez względu na to ku czemu będzie się je prowadzić. A my zrobiliśmy swoje i teraz trzeba trwać, nic więcej, tylko trwać dopóki się da."
"Cmentarze" to przedstawiona w duchu Kafki historia Franciszka Kowalskiego, dla którego przypadkowe spotkanie ze znajomym z czasów partyzanckich okazuje się tragiczne w skutkach. Kilka kieliszków wódki, beztroska rozmowa ... i oddany idei członek partii, człowiek o nieskazitelnej opinii, dobry mąż i ojciec, były partyzant – trafia do aresztu. Posądzony o fałsz i zakłamanie oraz wrogość do systemu zostaje pozbawiony legitymacji partyjnej, traci pracę, ale również rodzinę i przyjaciół. Szukając sposobu na oczyszczenie się z zarzutów próbuje zyskać poparcie swoich dawnych, wiernych towarzyszy z partyzantki, którzy mogliby zaświadczyć o jego uczciwości i lojalności. Jednak nie znajduje u nich zrozumienia, a tym bardziej wsparcia; wolą się nie wychylać, nie przypominać o sobie. "Coś nam się należy za lata chwały, choćby to, by o nas nie pamiętano."
Hłasko w tym niezbyt obszernym utworze literackim, poprzez pokazanie losów bohatera, ukazał w bardzo realistyczny sposób życie jednostki w systemie totalitarnym, w którego trybach nikt nie może czuć się bezpieczny i pewny swojego jutra, gdzie niszczone są rodzinne więzi, stare przyjaźnie. Tę prawdę usłyszymy w wypowiedzi Franciszka Kowalskiego: "ja już nie mam domu, został tylko cmentarz." Warta przeczytania lektura, bo mam wrażenie, że historia zatacza koło.
"Szliśmy do życia, a zaprowadzono nas na cmentarzyska. Mówiliśmy o sprawiedliwości, a nie znamy niczego oprócz terroru i rozpaczy. Historię nucą świadkowie. Następne pokolenie poleci na łeb na szyję, bez względu na to ku czemu będzie się je prowadzić. A my zrobiliśmy swoje i teraz trzeba trwać, nic więcej, tylko trwać dopóki się da."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Cmentarze" to przedstawiona w duchu...