Ani z widzenia, ani ze słyszenia

152 str. 2 godz. 32 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Ni d'Ève ni d'Adam
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2007-08-22
- Liczba stron:
- 152
- Czas czytania
- 2 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374954563
- Tłumacz:
- Joanna Polachowska
Amélie jako mała dziewczynka mieszkała w Japonii. Teraz, gdy jest dorosła, postanawia odwiedzić kraj Kwitnącej Wiśni. Udzielając Japończykom korepetycji z francuskiego, chce przyswoić ich język. Choć w czasie pierwszych lekcji z Rinrim, studentem romanistyki, rozmowę zakłócają ciągłe lapsusy i niezrozumiała wymowa, Belgijka i Japończyk zaprzyjaźniają się. Amélie poznając fascynujący i egzotyczny świat, zakochuje się w Rinrim. Obserwuje, jak we współczesnej Japonii nowoczesność miesza się z tradycyjną kulturą. Zauroczona odmiennością przyjaciela i jego kraju, delektuje się pobytem do czasu, aż chłopak poprosi ją o rękę.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ani z widzenia, ani ze słyszenia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ani z widzenia, ani ze słyszenia
Poznaj innych czytelników
899 użytkowników ma tytuł Ani z widzenia, ani ze słyszenia na półkach głównych- Przeczytane 536
- Chcę przeczytać 363
- Posiadam 83
- Ulubione 19
- Japonia 15
- 2013 13
- 2014 10
- 2012 7
- Chcę w prezencie 6
- Literatura belgijska 6




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ani z widzenia, ani ze słyszenia
Uwielbiam Amelie Nothomb. Ta ksiazka bardzo mi się podobała. M.in sposób opisania Japoni, ludzi, uczuc, dla mnie cos pieknego. Jedyny minus jest za krotka, ale taki juz styl autorki, byc moze wlasnie o to chodzi aby wyciagnac kwintesencje z tego co przezyla a nie przedluzac niepotrzebnie.
Polecam.
Uwielbiam Amelie Nothomb. Ta ksiazka bardzo mi się podobała. M.in sposób opisania Japoni, ludzi, uczuc, dla mnie cos pieknego. Jedyny minus jest za krotka, ale taki juz styl autorki, byc moze wlasnie o to chodzi aby wyciagnac kwintesencje z tego co przezyla a nie przedluzac niepotrzebnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Kolejna pozycja w której autorka wykorzystuje swoją japońską przygodę ( po z "Z pokorą i uniżeniem" ),która do mnie nie przemówiła. Nothomb bardzo stara się przekazać egzotykę i odmienność kulturową tego kraju, ale dla mnie jest to karykaturalnie wyolbrzymione. Romans z młodym Japończykiem wydał mi się nieprawdopodobny a zachowanie Amelie (autorki?) jak i Rinri zupełnie niezrozumiałe.
Kolejna pozycja w której autorka wykorzystuje swoją japońską przygodę ( po z "Z pokorą i uniżeniem" ),która do mnie nie przemówiła. Nothomb bardzo stara się przekazać egzotykę i odmienność kulturową tego kraju, ale dla mnie jest to karykaturalnie wyolbrzymione. Romans z młodym Japończykiem wydał mi się nieprawdopodobny a zachowanie Amelie (autorki?) jak i Rinri zupełnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę o Japonii i sporo o tym, jak to jest korzystać z cudzego zauroczenia.
Trochę o Japonii i sporo o tym, jak to jest korzystać z cudzego zauroczenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Amelie - wkurzająca, 20-letnia, przekonana o swojej wyższości Europejka,
- sympatyczny, skromny, interesujący japoński młodzieniec o imieniu Rinri, któremu Amelie udziela lekcji francuskiego oraz
- Kraj Kwitnącej Wiśni w pełnej krasie.
Rodzi się miłość. Młodzi ludzie są zafascynowanie nie tylko sobą, ale i swoimi odmiennymi kulturami. Niestety, rownież miłość pojmują różnie. Dla jednego z nich to głębokie uczucie, dla drugiego - związek.
Książkę czyta się troszkę jak romans, ale głównie jak nietypowy przewodnik po Japonii i jej kulturze. Pełno tu potraw, zabytków, widoków, zjawisk, ludzi i zadziwiającej japońskiej odmienności. Czytelne jest zauroczenie Amelie Japonią, jakiej nie znała, co udziela się czytelnikowi.
Książka podobno jest biograficzna. Jeśli tak, to autorka nie wystawia sobie najlepszej opinii. Co za babol! Nie mogę jej darować zakończenia tej historii.
- Amelie - wkurzająca, 20-letnia, przekonana o swojej wyższości Europejka,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- sympatyczny, skromny, interesujący japoński młodzieniec o imieniu Rinri, któremu Amelie udziela lekcji francuskiego oraz
- Kraj Kwitnącej Wiśni w pełnej krasie.
Rodzi się miłość. Młodzi ludzie są zafascynowanie nie tylko sobą, ale i swoimi odmiennymi kulturami. Niestety, rownież miłość pojmują...
Amelie Nothomb, jedna z najgłośniejszych i najpoczytniejszych pisarek francuskiego obszaru językowego, chętnie pisze o krajach Orientu, które zna z autopsji ponieważ, jako córka dyplomaty, zamieszkiwała je i zna je dość dobrze.
"Ani z widzenia, ani ze słyszenia" jest w zasadzie powieścią o romansie między Europejką, mieszkającą w Japonii, a Japończykiem o imieniu Rinri. Opowieść o spotkaniu dwojha módych ludzi jest dla autorki pretekstem do próby opowiedzenia o głębokich zróżnicowanich kulturowych między tak odmiennymi cywilizacjami jak japońska i zachodnioeuropejska.
Z typową dla siebie spostrzegawczością (to wychwalaja krytycy u Nothomb) pisarka wynotowuje szczegóły zachowań, słowa, gesty, które w percepcji dwojga ludzi niosa zupełnie inne znaczenie. Oryginalny tytuł powieści "Ni to Ewa, ni to Adam" lepiej, w takim kontekście rozumienia książki, oddaje jej sens i przesłanie.
Ładna powieść. Niezbyt głęboka, przyznajmy, lecz w czymś urocza, lekka, ujmująca.
Amelie Nothomb, jedna z najgłośniejszych i najpoczytniejszych pisarek francuskiego obszaru językowego, chętnie pisze o krajach Orientu, które zna z autopsji ponieważ, jako córka dyplomaty, zamieszkiwała je i zna je dość dobrze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ani z widzenia, ani ze słyszenia" jest w zasadzie powieścią o romansie między Europejką, mieszkającą w Japonii, a Japończykiem o imieniu Rinri....
W "Ani z widzenia, ani ze słyszenia" Nothomb opisuje swój powrót do Japonii - kraju, w którym spędziła część dzieciństwa, który kocha i za którym nigdy nie przestała tęsknić. Po przylocie do Tokio Amelie chce odświeżyć swoją znajomość języka i tak poznaje Rinriego, Japończyka szukającego nauczycielki francuskiego. Relacja uczeń - nauczyciel szybko przeradza się w coś więcej. W miarę rozkwitania znajomości tych dwojga poznajemy kolejne zadziwiające zwyczaje mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni (np. obmywanie się w umywalce przed kąpielą w wannie; istnienie profesji wodzireja konwersacji),smakowite japońskie menu (może oprócz młodej niezupełnie uśmierconej ośmiorniczki przyczepionej do języka) oraz zachwycające krajobrazy.
Ale sam styl pisarki i jej mniemanie o sobie kompletnie do mnie nie przemówił. Odniosłam wrażenie, że autorka jest tak zadufana w sobie, że żaden człowiek nie dorasta jej do pięt. Drażniło mnie jej podejście do związku z Rinrim, a zakończenie to już apogeum głupoty i niedojrzałości.
W "Ani z widzenia, ani ze słyszenia" Nothomb opisuje swój powrót do Japonii - kraju, w którym spędziła część dzieciństwa, który kocha i za którym nigdy nie przestała tęsknić. Po przylocie do Tokio Amelie chce odświeżyć swoją znajomość języka i tak poznaje Rinriego, Japończyka szukającego nauczycielki francuskiego. Relacja uczeń - nauczyciel szybko przeradza się w coś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://lubimyczytac.pl/moj/profil/ustawienia/facebook
http://lubimyczytac.pl/moj/profil/ustawienia/facebook
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOt nowelka
Ot nowelka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotkanie dwóch odmiennych kultur. spotkanie bardzo przyjemne. pomimo różnic można się polubić a nawet zakochać. autorka zaprasza nas w podroż po Japonii lat 90-tych. poznajemy japońską przyrodę, kulturę, japońskich studentów i parę zakochanych, którą tworzą nauczycielka francuskiego i jej japoński uczeń. książka ciekawa, ze smutnym zakończeniem. powieść została zekranizowana pt."Narzeczony z Tokio" i choć obraz jest przyjemny dla oka to zmieniono zakończenie i według mnie nie oddało ono tych emocji, które były opisane w książce.
Spotkanie dwóch odmiennych kultur. spotkanie bardzo przyjemne. pomimo różnic można się polubić a nawet zakochać. autorka zaprasza nas w podroż po Japonii lat 90-tych. poznajemy japońską przyrodę, kulturę, japońskich studentów i parę zakochanych, którą tworzą nauczycielka francuskiego i jej japoński uczeń. książka ciekawa, ze smutnym zakończeniem. powieść została...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to powieść (zawsze czuję się dziwnie mówiąc tak o książce o rozmiarach grubszej noweli) autobiograficzna, jak zresztą wiele tej autorki. Amelie mieszkała jako dziecko w Japonii, do której postanowiła wrócić mając 21 lat. Chcąc poprawić swój japoński decyduje się na udzielanie korepetycji z francuskiego. Tak poznaje studenta o imieniu Rinri.
Przez kolejne sto stron (całość ma 150) Amelie i Rinri poznają się. Najpierw zwracają się do siebie per „pan”, „pani”. Przez to miałam od początku obraz bohaterki jako kobiety przynajmniej 10 lat starszej. Oczywiście przeszli na bezpośrednią formę, ale ten obraz już w mojej głowie pozostał, tym bardziej, że narracja jest bardzo dojrzała. Rzadko miałam poczucie, że czytam o osobach, które mają nieco ponad 20 lat. Wracając do treści tych stu stron, to bohaterowie spędzają ze sobą czas głównie jedząc i rozmawiając o jedzeniu („Mimo stosunkowo chłodnego wieczoru kucharz obficie pocił się nad plackiem kapustą, który smażył na naszych oczach. Krople potu były jednym ze składników arcydzieła. Tak wybornego okonomiyaki nie jedliśmy jeszcze nigdy”. Hmm…).
Jeżdżą też na wycieczki, poznają swoją rodzinę. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że brakowało mi w tym uczuć, emocji. Nie, nie oczekiwałam romansu, w ogóle ich nie czytam. Nie brakowało mi wzniosłych opisów, kwiatków i serduszek. Brakowało mi czegoś, co powinno się pojawić z ust zakochanej kobiety („Rinri odpowiedział mi porozumiewawczym uśmiechem. Każde w swojej miseczce zobaczyło obraz własnej siostry. Nasz związek miał sens”. Hmm, jak dla mnie, jest to dość nietypowy probierz wartościowania związku). I tu wspomnę o języku. Książka jest napisana w sposób bardzo sprawozdawczy, suchy. Zupełnie inny niż ten, w jakim gustuję.
Nothomb towarzyszy taki sposób widzenia świata i tego rodzaju emocje, które wręcz mnie drażnią. Zakończenie też mnie rozdrażniło, tym bardziej, że mam, niestety, dość czarno-białe widzenie świata. Kultury Japonii nie rozumiem, nie przepadam za nią. Dlaczego więc na początku napisałam o, mimo wszystko, przyjemności? Jest w tej książce coś takiego, że chce się ją czytać. W tym momentami wręcz reportażowym stylu jest przemycona filozofia i poezja. Natomiast przyznam szczerze, że nie przeczytałabym jej do końca, gdyby miała standardowe 300-400 stron.
Przepraszam za chaos i pobieżność. Nie spisałam czytając, o czym jeszcze chciałabym wspomnieć, a za chwilę jadę oddać ją do biblioteki i wypożyczyć coś, co mam nadzieję, przeczytam z dziką przyjemnością.
Na koniec uśmiech:
"- A co właściwie Japończycy myślą o papieżu?
Zwykle, kiedy zadawałam pytanie, zastanawiał się zanim na nie odpowiedział. Tym razem nie zastanawiając się ani sekundy, odparł:
-Nic."
Jest to powieść (zawsze czuję się dziwnie mówiąc tak o książce o rozmiarach grubszej noweli) autobiograficzna, jak zresztą wiele tej autorki. Amelie mieszkała jako dziecko w Japonii, do której postanowiła wrócić mając 21 lat. Chcąc poprawić swój japoński decyduje się na udzielanie korepetycji z francuskiego. Tak poznaje studenta o imieniu Rinri.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez kolejne sto stron...