Miasto w lustrze

Okładka książki Miasto w lustrze autora Mirko Kovač, 9788361388531
Okładka książki Miasto w lustrze
Mirko Kovač Wydawnictwo: Pogranicze Seria: Meridian literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Meridian
Tytuł oryginału:
Grad u zrcalu
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788361388531
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miasto w lustrze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Miasto w lustrze

Średnia ocen
7,3 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Miasto w lustrze

avatar
1208
425

Na półkach: , ,

"Czy powrót do przeszłości może być rozkoszą ?"

Mirko Kovać do przeszłości, do lat dzieciństwa wraca i to z wielką przyjemnością. Wraca również do książki, która dwadzieścia lat leżakowała, czekała na swój moment. Autor na krótko przed jej wydaniem, pod wpływem przemyśleń i emocji, wycofał ją z druku, aby po wielu latach wrócić do niej, nałożyć poprawki, i jak on mówi dopieścić ją w każdym calu.
Bodźcem do tego, była podróż , którą odbył w latach 70-tych ubiegłego wieku. Wtedy to, będąc w pracy, a dokładnie na planie w Dubrowniku, gdzie trwały przygotowania do filmu według jego scenariusza postanowił odwiedzić niedaleko położone Trebinije.

Trebinije- rodzinne strony bogate w powietrze, które leczy duszę. Miejscowość położona obecnie na pograniczu trzech państw bałkańskich( Bośni i Hercegowiny, Chorwacji i Czarnogóry),gdzie jeszcze nie tak dawno, do wielkich przyjemności należało dojenie i karmienie krów, wyprawa na targ, czy rozmowy z ukochana mamą. Z ojcem było gorzej, bo to był alkoholik, despota i niebywały ekscentryk. Jednak i o nim Mirko Kovać nie wypowiada się źle. Czasami tylko wspomina jak ciężko żyło się rodzinie u jego boku.

Powieść opowiada o przodkach autora, jego dziadku Moto, bogatym bydlarzu, który zostawił swojemu synowi dom w L.
(nazwa miejscowości nigdy nie została ujawniona)
oraz ojcu, który po ucieczce, po wybuchu I wojny światowej wraca do swoich ukochanych stron.
Tutaj zakłada rodzinę, żeniąc się z dwadzieścia lat młodszą Tugą, mamą Mirko Kovaćia.

Pobocznych bohaterów przez książkę przewija się wielu: wujków, cioć, kuzynów, znajomych. Każdy wnosi swoją historię życia, jakiś epizod, który łączy go z postacią autora.

Mirko Kovać snuje swoją opowieść niespiesznie, rozsmakowuje się w drobnych szczegółach, tych, które wspomina z wielkim rozrzewnieniem, ale i tych, które przysporzyły mu dużo strachu, bólu. Nie owija niczego w bawełnę. Zło nazywa złem, a dobro dobrem. Historii "złych" krewnych nie wybiela, nie oszukuje czytelnika, że i takich nie brakowało w jego rodzinie. Nie brakowało też nieodpowiedzialnych, okropnych decyzji, które pociągały za sobą konsekwencje.
Opowiada również o sobie młodym, dojrzewającym chłopcu, który poznaje co to jest bieda, miłość, niesprawiedliwość.
Do tego w tle klimat i historia, burzliwa historia krajów bałkańskich; II wojna światowa, czasy rządów komunistycznych.

Wszystko to razem wzięte plus wspaniała narracja czynią powieść niezwykle ciekawą, godną polecenia.


"Lustra, to żywe byty, jak woda, tak samo przemijające i bywają zmącone, jak mętna bywa rzeka. Pod wieczór ze szczytu najwyższego wzniesienia w L. w ułamku sekundy, gdy słońce dotykało krawędzi zachodniego wzgórza, można było ujrzeć w lustrze kontury Dubrownika., ulotny zarys miasta, który znika, gdy słońce się obniży.
Lustro pamięta wszystko, co się w nim odbija..."

"Czy powrót do przeszłości może być rozkoszą ?"

Mirko Kovać do przeszłości, do lat dzieciństwa wraca i to z wielką przyjemnością. Wraca również do książki, która dwadzieścia lat leżakowała, czekała na swój moment. Autor na krótko przed jej wydaniem, pod wpływem przemyśleń i emocji, wycofał ją z druku, aby po wielu latach wrócić do niej, nałożyć poprawki, i jak on mówi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
476
421

Na półkach: ,

„Każdy pisarz musi mieć jeden niedokończony rękopis, nad którym będzie stale pracował, poprawiał go, bo pisanie to sprawa intymna, akt rozpusty”.
Pozostając w zgodzie z ową zasadą, Mirko Kovač bardzo długo kreślił i redagował rękopis, który miał stać się jego opus magnum. Zapewne z uczuciem ulgi i spełnienia zdążył ukończyć pracę przed własną śmiercią.
„Miasto w lustrze” jest więc dziełem na wskroś przemyślanym, drgającym zgodnie z rozbudzonym wahadłem zmieniających się ludzkich nastrojów. Celem nadrzędnym Kovača jest kwestia rozliczenia z przeszłością. Jak sam pisze: „Gdy skończę tę książkę, zapomnę też o całym rodzie, do tego momentu jednak muszę się jeszcze wspiąć na rodzinne drzewo genealogiczne i rozkołysać jego gałęzie, z których, póki trwa cała ta awantura, spadać będą zgniłe owoce”.
Chorwacki prozaik podnosi więc kolejne „rodzinne jabłka”, nadgryza je, a następnie skrzętnie chowa, aby wyciągnąć i w pełni posmakować w zupełnie innym miejscu. Tak oto zwodzi i droczy się ze mną, operując przy tym plastycznym językiem oraz aurą bałkańskiej sagi. Ale nie dajmy się nabrać, to nie kronika rodzinna. Głównym bohaterem nie jest tym bardziej Dubrownik, jak sugeruje blurb. Jest to bowiem w pierwszej kolejności książka o samym Kovaču. Trzeba przy tym pamiętać, że „wszystko, co pisarz zamienia w literaturę, jest tylko fikcją, rzeczywistość natomiast dopiero jako fikcja ma sens”.

„Miasto w lustrze” składa się z mgnień, z krótkich mrugnięć, rejestrowanych przez pamięć i złączonych indywidualną, zależną od pamięci siecią skojarzeń. Gdyby w Dubrowniku lub jego okolicach znajdowało się „Ucho Igielne”, zapewne po taki tytuł sięgnąłby autor. Cóż, Myśliwski miał na tym polu asa w rękawie.
Niestety po początkowym zachwycie, w którymś momencie zupełnie przestaje iskrzyć. Zaczyna wtedy doskwierać schematyczność poszczególnych rozdziałów. Doceniam rodową spowiedź autora, ale wydaje się, że to jemu była ona dużo bardziej potrzebna niż czytelnikom. W swoim rachunku, który wystawia przeszłości, piętnuje krewnych, usprawiedliwia własne błędy, chełpiąc się równocześnie swoimi osiągnięciami i niepokorną artystyczną duszą. Sam zaznacza zresztą, że jego książki to wyraz jego upodobań, tego zaś się nie sprzedaje. Owszem, tego nie zawsze warto też doczytać, chciałoby się dodać. Trzeba jeszcze docenić sam epilog, wypełniony szczerą synowską nostalgią. Więcej tu jednak bufonady Pana Pisarza niż jego błyskotliwych przemyśleń. W tej ostatniej kwestii nie pomaga też koślawa momentami robota tłumacza.
Gdyby można było wystawiać oceny za dwie połowy lektury, dałbym 8 za pierwszą i 4 za drugą. Wychodzi więc za całość całkiem niezła w sumie szóstka.
Wszystkie cytaty pochodzą rzecz jasna z pierwszej połowy tej książki.

„Każdy pisarz musi mieć jeden niedokończony rękopis, nad którym będzie stale pracował, poprawiał go, bo pisanie to sprawa intymna, akt rozpusty”.
Pozostając w zgodzie z ową zasadą, Mirko Kovač bardzo długo kreślił i redagował rękopis, który miał stać się jego opus magnum. Zapewne z uczuciem ulgi i spełnienia zdążył ukończyć pracę przed własną śmiercią.
„Miasto w lustrze”...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
289
108

Na półkach: , , ,

Minęło sporo czasu od kiedy po raz ostatni tak bardzo nie chciałam żeby książka się skończyła jak miało to miejsce w przypadku ,,Miasta w lustrze".

Według mnie- jeżeli byłby to film, byłby jednym z tych, po których emisji, na sali kinowej, panuje absolutna cisza.

Warto sięgać po książki mało znane, bo jak widać można natknąć się na perełki.

Minęło sporo czasu od kiedy po raz ostatni tak bardzo nie chciałam żeby książka się skończyła jak miało to miejsce w przypadku ,,Miasta w lustrze".

Według mnie- jeżeli byłby to film, byłby jednym z tych, po których emisji, na sali kinowej, panuje absolutna cisza.

Warto sięgać po książki mało znane, bo jak widać można natknąć się na perełki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

101 użytkowników ma tytuł Miasto w lustrze na półkach głównych
  • 75
  • 26
14 użytkowników ma tytuł Miasto w lustrze na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Mirko Kovač
Mirko Kovač
Chorwacki pisarz. Urodził się na terytorium obecnej Republiki Czarnogóry. Absolwent Akademii Filmowo-Telewizyjnej w Belgradzie (dramaturgia). Po zakończonej nauce pozostał w stolicy Jugosławii. Jeden z najwybitniejszych jugosłowiańskich pisarzy postmodernistycznych. Tworzył powieści, opowiadania oraz sztuki teatralne. Autor scenariuszy filmowych m.in. do takich obrazów jak "Lisice" (Jugosławia, reż. Krsto Papić, 1969) czy "Okupacja z 26 odsłonach" (Jugosławia, reż. Lordan Zafranović, 1978, Złota Palma na Festiwalu Filmowym w Cannes). Uhonorowany nagrodami literackimi w Serbii, Szwecji, Niemczech, Czarnogórze, Słowenii i Chorwacji. Nie należy go mylić z serbskim koszykarzem o nazwisku Mirko Kovač (Мирко Ковач). Wybrane książki pisarza: "Vrata od utrobe" (1978, polskie wydanie: "Drzwi żywota", Wydawnictwo Łódzkie, 1988),"Kristalne resetke" (1995, polskie wydanie: "Krystaliczna sieć", Wydawnictwo Pogranicze, 2006),"Knjiga pisama 1992-1995" (z Filipem Davidem, 1998, polskie wydanie: "Kiedy kwitnie zło. Książka listów 1992-1995", Oficyna Wydawnicza "Agawa", 2001),"Grad u zrcalu" (2007, polskie wydanie: "Miasto w lustrze", Wydawnictwo Pogranicze, 2012).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Miasto w lustrze

Więcej
Mirko Kovač Miasto w lustrze Zobacz więcej
Mirko Kovač Miasto w lustrze Zobacz więcej
Mirko Kovač Miasto w lustrze Zobacz więcej
Więcej