
Zima w Siedlisku

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Siedlisko (tom 2)
- Data wydania:
- 2012-10-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-17
- Liczba stron:
- 286
- Czas czytania
- 4 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363656003
Kontynuacja bestsellerowej powieści Siedlisko. Na prośbę czytelników autor napisał dalszy ciąg losów rodziny Kalinowskich i ich mazurskich sąsiadów. Powstaje scenariusz do drugiej części filmu i plan trzeciej, ostatniej części.
Dobre życie nie kończy się nigdy. Pierwszej zimy bez Krzysztofa w Siedlisku ciepło dają Mariannie jedynie wspomnienia o nim. Odsuwa się od bliskich, żeby powrócić do szczęśliwych chwil, które przeżyła u jego boku. Krzysztof jest w nich żywy. A we wspomnieniach najintymniejszych – nawet bardzo. A wtedy nastaje wiosna… Tymczasem życie w Panistrudze płynie własnym – najpierw zimowo leniwym, a z czasem wiosenno burzliwym – nurtem.
To książka o utarcie. Ale łzy padają na jej karty częściej ze śmiechu niż ze wzruszenia.
O latach w Siedlisku opowiadał serial z Anną Dymną w roli Marianny, postaci wymyślonej przez Zofię Nasierowską, która opisała, jak tworzyła i prowadziła pensjonat przez najwybredniejszych gości wychwalany pod niebiosa. Słynna fotografka uchwyciła prawdziwie twarze swoich gości i sąsiadów. I odeszła. Zima w Siedlisku to rachunek z utraty wystawiony przez jej męża, Janusza Majewskiego, reżysera Siedliska. < Zwiń
Kup Zima w Siedlisku w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zima w Siedlisku
Poznaj innych czytelników
365 użytkowników ma tytuł Zima w Siedlisku na półkach głównych- Przeczytane 216
- Chcę przeczytać 149
- Posiadam 55
- Ulubione 8
- 2013 6
- Literatura polska 3
- Obyczajowe 3
- Chcę w prezencie 2
- 2018 2
- Ebook 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zima w Siedlisku
Do mazurskiego domu Kalinowskich powracamy po śmierci Krzysztofa. Zima opisana w książce jest czasem żałoby Marianny po jego stracie, cały drugi tom to próba podsumowania wspólnego życia. I nie ma w tym podsumowaniu dojmującego smutku towarzyszącego pierwszemu etapowi żałoby, Marianna rozgląda się po domu, w którym dzieliła życie z Krzysztofem i zatrzymując wzrok na poszczególnych przedmiotach, przeglądając zdjęcia i notatki męża, uruchamia się w jej głowie projektor wyświetlający wspólne wspomnienia. Bez wyraźnie zarysowanej chronologii wydarzeń narrator opowiada o ludziach, którzy przewinęli się przez życie Kalinowskich, o początkach małżeństwa, o dzieciach i wnukach, o gościach pensjonatu, sąsiadach, którzy podobnie jak oni porzucili miasto na rzecz Mazur.
Wspomnienia, żałoba po stracie męża, powrót do życia - to mógł być dobry temat. A mamy za to opis życia seksualnego Marianny za młodu, panią doktor z ośrodka w Juchach zalecającą podstarzałej pani masturbację, erotomana-gawędziarza Kotulę, opowieść Jaśka o współczesnych seks-party… I można by tak jeszcze długo wymieniać.
O ile pierwsza część urzekła mnie sielskością i subtelnością, tak druga rozczarowała. Bohaterowie i ich historie są nachalni i męczący. Autor najprawdopodobniej chciał przedstawić traumę w sposób humorystyczny, ale do mnie osobiście to nie przemówiło.
Do mazurskiego domu Kalinowskich powracamy po śmierci Krzysztofa. Zima opisana w książce jest czasem żałoby Marianny po jego stracie, cały drugi tom to próba podsumowania wspólnego życia. I nie ma w tym podsumowaniu dojmującego smutku towarzyszącego pierwszemu etapowi żałoby, Marianna rozgląda się po domu, w którym dzieliła życie z Krzysztofem i zatrzymując wzrok na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakoś nie zachwyciła mnie ta książka. Nic tu nie sprawia wrażenia autentyczności. Bohaterowie piją drogie trunki, jedzą wykwintnie, masażysta na poprawę jakości życia jest na telefon. Dzieci Marianny czasem wprowadzają jakieś zawirowania w życiu bohaterki, ale nie wiadomo, czy kłopoty są efektem jej wyobraźni, czy to realne zmartwienia. Rozpacz po stracie męża nie przekonuje. Autor opowiada o bohaterce tak, żeby wypadła idealnie jako matka, żona, wdowa... Zamiast przeżywania mamy statyczny opis emocji, trochę jak w wypracowaniu uczniowskim. Rozmowy o sushi czy piciu są snobistyczne tak samo jak o kulturze. Nie ma tu prawdziwego życia, jest uładzone wspomnienie, jak z folderu wakacyjnego. A szkoda...
Jakoś nie zachwyciła mnie ta książka. Nic tu nie sprawia wrażenia autentyczności. Bohaterowie piją drogie trunki, jedzą wykwintnie, masażysta na poprawę jakości życia jest na telefon. Dzieci Marianny czasem wprowadzają jakieś zawirowania w życiu bohaterki, ale nie wiadomo, czy kłopoty są efektem jej wyobraźni, czy to realne zmartwienia. Rozpacz po stracie męża nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towspomnienia, wspomnienia ... często niezgodne z pierwszą częścią
słaba
wspomnienia, wspomnienia ... często niezgodne z pierwszą częścią
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tosłaba
Jest to druga część książki zatytułowanej „Siedlisko”.
Po nagłej i niespodziewanej śmierci Krzysztofa, Marianna odsuwa się od rodziny i znajomych. Kobiecie trudno pogodzić się ze stratą męża, a ukojenia bólu szuka, zatapiając się we wspomnieniach ich wieloletniego małżeństwa. I o tym w zasadzie jest cała książka. Dominują w niej wspominki, przerywane od czasu do czasu aktualnymi wydarzeniami. Jak na mój gust, zbyt dużo było tych wspomnień, które w większości okazały po prostu nudne, zbyt dużo było nostalgii oraz przemyśleń i analizy dotychczasowego życia. Przy tej części nie można się już pośmiać czy odprężyć (czego nie można zarzucić "Siedlisku"). Męczyło mnie jej czytanie i zdarzały się momenty kiedy przeskakiwałam po kilka stron.
Także „Zima w Siedlisku” w porównaniu z „Siedliskiem” wypadła znacznie gorzej. Brakuje w niej tego klimatu, humoru, lekkości i przyjemności w czytaniu, jaką odnaleźć można w części pierwszej. Czytanie "Siedliska" zrelaksuje, natomiast "Zimy w Siedlisku", zmęczy.
Jest to druga część książki zatytułowanej „Siedlisko”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo nagłej i niespodziewanej śmierci Krzysztofa, Marianna odsuwa się od rodziny i znajomych. Kobiecie trudno pogodzić się ze stratą męża, a ukojenia bólu szuka, zatapiając się we wspomnieniach ich wieloletniego małżeństwa. I o tym w zasadzie jest cała książka. Dominują w niej wspominki, przerywane od czasu do czasu...
Wielkie rozczarowanie. Nieścisłość goni nieścisłość :(
A zamiast zimy - hibernacja.
Praktycznie zero akcji - same wspomnienia, i to te z mocno nużące.
Wielkie rozczarowanie. Nieścisłość goni nieścisłość :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA zamiast zimy - hibernacja.
Praktycznie zero akcji - same wspomnienia, i to te z mocno nużące.
Czytałam kręcąc głową z niedowierzaniem, że to ten sam autor, który napisał Siedlisko.
Ta książka nie powinna była powstać...a jeśli już koniecznie to potrzebny jej redaktor, bardzo dobry, uważny redaktor, w dodatku taki, który część pierwszą przeczytał dokładnie i nie jeden raz.
Wspomnienia, żałoba po stracie męża, powrót do życia - to mógł być dobry temat. Tak samo jak kontynuacja losów reszty rodziny.
Tutaj tymczasem jest...nie wiem co.
Natłok nowych postaci, które z pierwszą częścią nie mają nic wspólnego. Po książce snują tłumy dziwadeł, nie wiadomo po co, bo niczego nie wnoszą.
Nie ma kontynuacji zaczętych wątków, jakby sam autor nie pamiętał własnych bohaterów (co się stało z Józkiem i jego dziewczyną, która była w ciąży?)co z towarzyszką Loli -Bertą? Co z Zarzyckimi i Wanatem?
Jasiek jakiś taki...raz narysowany jak dziecinny nastolatek, a jakiś czas potem dojrzały mężczyzna...
ROZCZAROWANIE i niesmak.
jedyna dobra scena to oświadczyny Kotuli, tylko po co zaraz jego śmierć?
Ta książka to nie książka, to szkic, zbiór pomysłów, które ktoś niepotrzebnie wydał.
Czytałam kręcąc głową z niedowierzaniem, że to ten sam autor, który napisał Siedlisko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka nie powinna była powstać...a jeśli już koniecznie to potrzebny jej redaktor, bardzo dobry, uważny redaktor, w dodatku taki, który część pierwszą przeczytał dokładnie i nie jeden raz.
Wspomnienia, żałoba po stracie męża, powrót do życia - to mógł być dobry temat. Tak samo jak...
Wielkie rozczarowanie. Pierwsza część miała urok, czar, ironiczny dowcip. Druga to jakieś monologi bez sensu, brak jakiejkolwiek akcji, odgrzewane kotlety. Takie na siłę jeżdżenie owdowiałej Marianny "po ludziach", żeby tylko wprowadzić do akcji jakąś postać i pozwolić jej "na monolog". Pretensjonalna nuda bez rąk i nóg.
Wielkie rozczarowanie. Pierwsza część miała urok, czar, ironiczny dowcip. Druga to jakieś monologi bez sensu, brak jakiejkolwiek akcji, odgrzewane kotlety. Takie na siłę jeżdżenie owdowiałej Marianny "po ludziach", żeby tylko wprowadzić do akcji jakąś postać i pozwolić jej "na monolog". Pretensjonalna nuda bez rąk i nóg.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO ile pierwsza część urzekła mnie sielskością i umiejscowieniem w gminie Stare Juchy, w której spędziłam kilka wakacyjnych tygodni w swoim życiu, to druga rozczarowała. Bohaterowie na każdym kroku podkreślają swoje pochodzenie i stawiają się w opozycji do gorszych ludzi ze wsi, którzy przeprowadzili się do Warszawy lub mieszkańców Juch.
O ile pierwsza część urzekła mnie sielskością i umiejscowieniem w gminie Stare Juchy, w której spędziłam kilka wakacyjnych tygodni w swoim życiu, to druga rozczarowała. Bohaterowie na każdym kroku podkreślają swoje pochodzenie i stawiają się w opozycji do gorszych ludzi ze wsi, którzy przeprowadzili się do Warszawy lub mieszkańców Juch.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tolubię takie klimaty, moje strony :)
lubię takie klimaty, moje strony :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDam wam dobrą radę-nie czytajcie tego! Spodziewałam się opisów uroku zimy na wsi a dostałam opisy seksu:
- harce Marianny za młodu (nawet pomysł o trójkącie haha)
- stary oblech doktor F
- pani doktor z ośrodka w Juchach zalecająca podstarzałej pani masturbację
- erotoman-gawędziarz Kotula
- wątek znajomych którzy wynajęli dom gejowi
- goście pensjonatu np.pani z dzieckiem uprawiająca dziki seks z kochankiem w siedlisku
- goście z chomikiem
- opowieść Jaśka o współczenych seks-party.
Zamiast tytułu "Zima w Siedlisku" powinien być "Seks w Siedlisku"... No ale czego się spodziewać po facecie;) A na dodatek mamy tam informację,że akcja dzieje się ponad 20 lat później. No to jakim cudem Jasiek ma 16 lat a córka Kaśki 10 skoro w pierwszej części Jasiek był odchowanym szkrabem a Kaśka była w ciąży??? Zero logiki!!!
Dam wam dobrą radę-nie czytajcie tego! Spodziewałam się opisów uroku zimy na wsi a dostałam opisy seksu:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- harce Marianny za młodu (nawet pomysł o trójkącie haha)
- stary oblech doktor F
- pani doktor z ośrodka w Juchach zalecająca podstarzałej pani masturbację
- erotoman-gawędziarz Kotula
- wątek znajomych którzy wynajęli dom gejowi
- goście pensjonatu np.pani z...