(Nie)doskonała dziewczyna

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The (Im)perfect Girlfriend
- Data wydania:
- 2012-10-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-05
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376598734
- Tłumacz:
- Anna Dobrzańska
Sarah Sargeant ma trzydzieści lat i świat u swoich stóp. Mieszka w londyńskim Camden z Simonem, mężczyzną idealnym, a jej kariera właśnie nabiera rozpędu. Już niedługo Sarah ma wyjechać do Hollywood, by zagrać jedną z głównych ról w najnowszym filmie znanego reżysera, Eamona Nigelsa... Niestety, przewrotny los postanawia wywrócić życie kobiety do góry nogami.
Najpierw zdjęcia do filmu zostają niespodziewanie odwołane. Potem w życiu Simona pojawia się jego była dziewczyna, która oznajmia, że spodziewa się dziecka. Gdy wreszcie nielekko już zrozpaczona Sarah dociera do Los Angeles, odkrywa, że jej filmowym partnerem będzie nieziemsko przystojny Leo Clement, model, playboy i felietonista, który na łamach pisma dla mężczyzn opisuje swoje kolejne podboje. Kapitalne towarzystwo dla osoby, która ma problemy we własnym związku! Jakby tego było mało, już na planie, Sarah dowiaduje się, że jej przyjaciółka, Rachel, maniaczka jogi i zdrowego trybu życia, ma raka piersi i czeka ją operacja.
Kobieta ma wszelkie powody, by się załamać, ale wrodzony optymizm każe jej wziąć sprawy w swoje ręce. Wśród hollywoodzkiego blichtru, pięknych ludzi i wystawnego życia, Sarah z właściwym sobie, angielskim poczuciem humoru postanawia przewartościować swoje życie, pomóc przyjaciółce i odzyskać ukochanego Simona.
Kup (Nie)doskonała dziewczyna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki (Nie)doskonała dziewczyna
Poznaj innych czytelników
280 użytkowników ma tytuł (Nie)doskonała dziewczyna na półkach głównych- Chcę przeczytać 159
- Przeczytane 119
- Teraz czytam 2
- Posiadam 42
- Ulubione 9
- Przeczytane 2014 2
- Chcę mieć 2
- Literatura kobieca 2
- Chcę w prezencie 2
- 2014 2































OPINIE i DYSKUSJE o książce (Nie)doskonała dziewczyna
Po przeczytaniu dwóch wstrząsających książek potrzebowałam się „odmóżdżyć”. Sięgnęłam po „Niedoskonałą dziewczynę” i tak, zresetowałam się, rozluźniłam, a nawet zdarzyło się wybuchnąć śmiechem. Książka nie jest wysokich lotów, prosty język, mozna powiedzieć, że trochę młodzieżowy, lekka, ciekawa fabuła. Muszę przyznać, że dopiero od połowy książki wciągnęła mnie na tyle, bym zrezygnowała z kilku godzin snu na poczet czytania.
Po przeczytaniu dwóch wstrząsających książek potrzebowałam się „odmóżdżyć”. Sięgnęłam po „Niedoskonałą dziewczynę” i tak, zresetowałam się, rozluźniłam, a nawet zdarzyło się wybuchnąć śmiechem. Książka nie jest wysokich lotów, prosty język, mozna powiedzieć, że trochę młodzieżowy, lekka, ciekawa fabuła. Muszę przyznać, że dopiero od połowy książki wciągnęła mnie na tyle,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna książka! Czyta się ją lekko i przyjemnie. Trafiła do mnie już od pierwszych stron, czytałam nie mogąc się iderwać. Polecam tą pozycję każdemu, kto lubi od czasu do czasu pośmiać się .
Bardzo fajna książka! Czyta się ją lekko i przyjemnie. Trafiła do mnie już od pierwszych stron, czytałam nie mogąc się iderwać. Polecam tą pozycję każdemu, kto lubi od czasu do czasu pośmiać się .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tamtym roku wpadło mi w ręce "50 sposobów na zdobycie kochanka" Lucy-Anne Holmes. Książka mocno zakręcona, ale przyjemna w odbiorze. Parę dni temu postanowiłam sięgnąć po kontynuację losów bohaterów - "(Nie)doskonałą dziewczynę". Ile ja się przy jej czytaniu nawkurzałam to moje. Akcja niczym w brazylijskim serialu, bohaterka zidiociała do granic możliwości, a bohater również się niczym ładnym nie popisuje. Pozwolę sobie zatem upuścić trochę jadu, bo ciężko takie rzeczy dusić w sobie :D
Nasza bohaterka - Sarah - w tej części to taka rozmemłana, upozowana na Bridget Jones, maruda. Ciągle przydarzają jej się sytuacje z kosmosu, wiecznie bredzi o swojej grzybicy stóp, podwójnych podbródkach, cellulitisie i koszmarnej nadwadze. A jeśli dobrze pamiętam treść książki ważyła chyba 60 parę kilo. Mimo narzekań wszystkie smutki zagryza hamburgerami, a piżamę traktuje jako wygodny strój podróżny.
Sarah jest początkującą aktorką, więc ciągle biega na różne castingi. Zazwyczaj tylko i wyłącznie się tam ośmiesza i nie dostaje żadnego angażu. Nic nie poradzę, ale odrzucało mnie od niej na kilometr.
Tuż przed swoim wyjazdem do Los Angeles (ma zagrać rolę striptizerki w filmie) Sarah znajduje w notatniku swojego chłopaka zdjęcie jego ex w dość kuszącej pozie. Wbija sobie to do głowy i staje się obsesyjnie zazdrosna. Cały czas snuje domysły i wyobraża sobie jak pod jej nieobecność Simon zdradza ją z Ruth. Tutaj jest jeszcze w porządku. Również jestem typem zazdrośnicy i nie mam pewności jak sama bym w takiej sytuacji zareagowała :P Po powrocie Sarah z LA (inwestorzy wycofali się z kręcenia filmu) bohaterowie ciągle drą ze sobą koty. Zwłaszcza kiedy ona zastaje całe mieszkanie zawalone niezliczonymi opakowaniami viagry. Okazuje się, że to nowy biznes, w który zainwestował jej facet. Sarah zaczyna łapać kompleksy, że jest słaba w łóżku. Cały czas ma podejrzenia, co do potajemnych schadzek Simona z byłą. Próbuje go nawet śledzić, a on ma ma już tego dość, często wychodzi z domu, zaczyna wytykać jej wady, których wcześniej nie zauważał. Co, według Doktora Googla, jest dla niej dowodem na zdradę, bo do tego momentu mu te wady nie przeszkadzały ;) Na dodatek była dziewczyna próbuje za wszelką cenę dodzwonić się do Simona, a kilka osób widzi ją, jak kreci się pod ich domem.
Do tej pory nie jest może jeszcze tak strasznie. To znaczy ja jestem w stanie objąć to swoim umysłem :P
Wreszcie nastaje chwila kiedy bohaterowie postanawiają normalnie ze sobą porozmawiać. Simon wyjaśnia Sarah, że nic go już z Ruth nie łączy, że nie odbiera telefonów od niej, unika jej i nie wie, co ona od niego może chcieć.
Później okazuje się, że była dziewczyna szukała kontaktu, ponieważ jest z nim w już zaawansowanej ciąży. Tutaj też jestem w stanie zrozumieć, bo zaszła w ciążę, gdy jeszcze byli parą. No i myślała, że Simon jest nadal samotny, nie miała pojęcia, że on jest teraz w związku z Sarah.
W tym momencie zaczynają się cyrki :] Simon po prostu od tak zostawia Sarah i odchodzi do Ruth. Bez jakiejś dłuższej rozmowy, bez większych wyjaśnień. Tłumaczy się tym, że ona jest tak negatywnie do Ruth nastawiona, że będzie miała do niego pretensje o wszelkie kontakty z nią. Rzeczywiście mogło by tak być, ale tak kogoś kopnąć w tyłek, zabrać zabawki i sobie odejść?
Potem ona znów wyjeżdża, bo film jednak ma być dalej kręcony i cały czas stęka o Simonie. Łazi z telefonem, wysyła mu wiadomości, na które on w ogóle nie odpisuje, modli się żeby on do niej zadzwonił, wypowiada się o nim w samych superlatywach. Cały czas ma nadzieję, że oni razem będą. Kompletnie do niej nie dociera, że jakby jemu na niej zależało to by inaczej swoje sprawy poukładał. Ale ona ględzi i ględzi o nim w nieskończoność.
Sarah poznaje fajnego chłopaka - Leo, z którym ma grać scenę w filmie i wszystko wskazuje na to, że razem będą. W międzyczasie robi u niego w kibelku wielką kupę i przypadkiem zostawia ją na stole w reklamówce. Na szczęście udaje jej się ją zabrać, bo jakby Leo tę kupę znalazł, to ja nie wiem.
Oczywiście na końcu okazuje się, że nasza ynteligentna bohaterka daje kopa Leo i wraca do fagasa, który ją zostawił, bo jego była dziewczyna zdecydowała się wreszcie wycofać, a ona nadal go przecież kocha, ponieważ taki pozytywny i uczynny człowiek z niego, bla, bla, bla. A on jej wcale jakoś strasznie mocno za to wszystko nie przeprasza, tylko jakby nic zaczynają sobie żartować. Spoko, loko, luz i spontan :]
Książka jest napisana prostym językiem, narracja pierwszoosobowa, czyta się szybko i sprawnie ;) Gdyby nie te monstrualne androny, które ciężko przetrawić, byłaby nawet przyjemna. Mam wrażenie, że autorka chcąc dodać tej części więcej humoru ogłupiła bohaterkę i zrobiła z niej chodzącą katastrofę, co nie przypadło mi do gustu. Mimo to "(Nie)doskonała dziewczyna" swoje fanki ma i oceny dość dobre także niektórym może się spodobać ;)
Tyle ode mnie. Dziękuję i polecam się na przyszłość ;)
W tamtym roku wpadło mi w ręce "50 sposobów na zdobycie kochanka" Lucy-Anne Holmes. Książka mocno zakręcona, ale przyjemna w odbiorze. Parę dni temu postanowiłam sięgnąć po kontynuację losów bohaterów - "(Nie)doskonałą dziewczynę". Ile ja się przy jej czytaniu nawkurzałam to moje. Akcja niczym w brazylijskim serialu, bohaterka zidiociała do granic możliwości, a bohater...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, fajna, doskonały odmóżdżacz na cięzkie dni :-)
Lekka, fajna, doskonały odmóżdżacz na cięzkie dni :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSarah Sargeant to 100% kobieta!
Losy życia Sarah to niekończące się wzloty i upadki. Na dodatek jest aktorką, której rola w filmie co rusz zostaje odwołana, a w swoim bożonarodzeniowym spektaklu awansowała z księżniczki na łodygę fasolki. Z lekką nadwagą, z problemami fizjologicznymi i z bardzo dobrym nastawieniem staje się głównym łóżkowym wątkiem nowego felietonu sławnej gwiazdy Hollywood i odkrywa że była dziewczyna jej chłopaka jest... w ciąży z nim! A z najlepszą przyjaciółką dzieje się coś złego... Wszystko to oczywiście omawia ze swoim gejem-stewardesem –konsultantem, który dodaje jej pewności siebie. To i wiele zwariowanych historii tylko w „(Nie)doskonała dziewczyna”. I to prawda co głosi okładka – „FANTASTYCZNA LEKTURA NA LATO.”.
I ten moment gdy w skupieniu czytasz książka i nagle wybuchasz niekontrolowanym śmiechem, którego za nic nie możesz poskromić. Takie momenty dzieją się w tej lekturze co chwilę!
Super, mega, polecam. I poleciały łzy... ze śmiechu oczywiście i ochy i achy! Koniecznie zabierz na wakacje!
Sarah Sargeant to 100% kobieta!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLosy życia Sarah to niekończące się wzloty i upadki. Na dodatek jest aktorką, której rola w filmie co rusz zostaje odwołana, a w swoim bożonarodzeniowym spektaklu awansowała z księżniczki na łodygę fasolki. Z lekką nadwagą, z problemami fizjologicznymi i z bardzo dobrym nastawieniem staje się głównym łóżkowym wątkiem nowego felietonu...
Przysięgam, że gdybym spotkała w życiu tak mało pewną siebie kobietę, to bym zastrzeliła. Odrobinę zabawniejsze od Brigdet Jones, więcej różnic nie widzę.
Przysięgam, że gdybym spotkała w życiu tak mało pewną siebie kobietę, to bym zastrzeliła. Odrobinę zabawniejsze od Brigdet Jones, więcej różnic nie widzę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam szczerze, że trochę się bałam, że kontynuacja nie będzie fajna. Jakoś zwykle tak bywa, że kolejne części są do bani, a im jest ich więcej, tym gorzej, bo brakuje ciekawych pomysłów na rozwiązanie fabuły. Na szczęście tak się nie stało tym razem i jestem za to wdzięczna :) I love you Lucy :D <3
Także książka mi się podoba, taka zabawna, z polotem, więc właściwie dorównuje "Pięćdziesięciu sposobom...", no i dzięki Bogu kończy się happy endem, co mnie dodatkowo usatysfakcjonowało :P
Przyznam szczerze, że trochę się bałam, że kontynuacja nie będzie fajna. Jakoś zwykle tak bywa, że kolejne części są do bani, a im jest ich więcej, tym gorzej, bo brakuje ciekawych pomysłów na rozwiązanie fabuły. Na szczęście tak się nie stało tym razem i jestem za to wdzięczna :) I love you Lucy :D <3
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakże książka mi się podoba, taka zabawna, z polotem, więc właściwie...
Mimo ciekawej fabuły, czułam że autorka na siłę pregnie rozśmieszyć czytelników. Niestety w moim przypadku się nie udało, czalę goryczy dla mnie przelała 3 stronicowa opowieść o wyławianiu kupy z toalety. Liczyłam na inne mniej przewidywalne zakończenie, ponieważ mimo że główna bohaterka była na początku bardzo zazdrosna i zachowywała się okropnie to w bardziej cywilizowany sposób zakończyła związek. Zachowanie Simona który olewał jej wszystkie próby kontaktu a nawet wstydził się z nią porozmawiać w domu i był zły na to, że tam w ogóle przyszła, dla mnie nie potwierdza tego, że jednak cały czas ją kocha.
Mimo ciekawej fabuły, czułam że autorka na siłę pregnie rozśmieszyć czytelników. Niestety w moim przypadku się nie udało, czalę goryczy dla mnie przelała 3 stronicowa opowieść o wyławianiu kupy z toalety. Liczyłam na inne mniej przewidywalne zakończenie, ponieważ mimo że główna bohaterka była na początku bardzo zazdrosna i zachowywała się okropnie to w bardziej cywilizowany...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "(Nie)doskonała dziewczyna" to dla mnie totalny niewypał. Zakupiłam ją jako lekturę na lato, zachęcona wyprzedażą w jednej z księgarń. Czytając ją praktycznie nic z niej nie wyniosłam, nie zafascynowała mnie historia w książce, ani też nie wciągnęła mnie, nie miałam tak, że czytałam książkę jednym tchem. Już na początku zaczęła mnie nudzić i zacinałam się w pewnych momentach, przyłapałam się nawet na tym, że czytam jedną stronę już trzeci raz. Autorka niektórych momentach próbuje być zabawna aż do przesady, wydawało mi się to po prostu sztuczne i nieśmieszne. Jednak były momenty, w których naprawdę się uśmiałam i za to daję trzy gwiazdki. Z trudem udało mi się przebrnąć do końca.
Książka "(Nie)doskonała dziewczyna" to dla mnie totalny niewypał. Zakupiłam ją jako lekturę na lato, zachęcona wyprzedażą w jednej z księgarń. Czytając ją praktycznie nic z niej nie wyniosłam, nie zafascynowała mnie historia w książce, ani też nie wciągnęła mnie, nie miałam tak, że czytałam książkę jednym tchem. Już na początku zaczęła mnie nudzić i zacinałam się w pewnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, miła i przyjemna
Taka na lato ;)
Lekka, miła i przyjemna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka na lato ;)