
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Prolegomena

- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Klasyków Filozofii
- Tytuł oryginału:
- Prolegomena zu einer jeden künftigen Metaphysik, die als Wissenschaft wird auftreten können
- Data wydania:
- 1993-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Liczba stron:
- 221
- Czas czytania
- 3 godz. 41 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8301113685
- Tłumacz:
- Benedykt Bornstein
Kup Prolegomena w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Prolegomena
Poznaj innych czytelników
259 użytkowników ma tytuł Prolegomena na półkach głównych- Przeczytane 133
- Chcę przeczytać 122
- Teraz czytam 4
- Posiadam 37
- Filozofia 20
- Chcę w prezencie 2
- Na zaliczenie 1
- Idee 1
- B. Filozofia 1
- 2021 1
Tagi i tematy do książki Prolegomena
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Prolegomena
Po pierwsze: W jaki sposób jest w ogóle możliwa przyroda w znaczeniu materialnym, mianowicie z uwagi na to, że jest dana naocznie, jako ogół zjawisk?
W jaki sposób możliwe są przestrzeń, czas i to, co obydwa wypełnia, przedmiot wrażenia?
Odpowiedź brzmi: Za pośrednictwem tej własności naszej zmysłowości, dzięki której bywa ona w sposób dla niej swoisty poruszana przez przedmioty, które są jej nieznane same w sobie i całkowicie różne od owych zjawisk. Odpowiedź ta, została podana w samej książce w Estetyce transcendentalnej, tutaj zaś, w Prolegomenach, została podana przez rozwiązanie pierwszego głównego pytania.
Po drugie: W jaki sposób jest możliwa przyroda w znaczeniu formalnym, jako ogół prawideł, którym podlegać muszą wszystkie zjawiska, jeżeli mamy je pomyśleć jako powiązane ze sobą w jednym doświadczeniu?
Odpowiedź nie możewypaść inaczej, jak w ten sposób: Przyroda jest możliwa tylko dzięki tej właściwości naszego intelektu, za pomocą której wszystkie owe przedstawienia zmysłowe bywają odniesione w sposób konieczny do jednej świadomości. Przez to dopiero staje się możliwy ten swoisty rodzaj naszego myślenia, mianowicie myślenia według prawideł, a za ich pośrednictwem staje się możliwe doświadczenie, które należy całkowicie odróżnić od wglądu(Einsicht) w przedmioty same w sobie.
Po pierwsze: W jaki sposób jest w ogóle możliwa przyroda w znaczeniu materialnym, mianowicie z uwagi na to, że jest dana naocznie, jako ogół...
Rozwiń ZwińW jaki sposób bowiem byłoby inaczej możliwe poznanie a priori tych praw, skoro nie są one jakimiś prawidłami analitycznego poznania, lecz prawdziwym syntetycznym jego rozszerzeniem? Taka, i to konieczną zgodność zasad naczelnych możliwego doświadczenia z zasadami możliwości przyrody może zachodzić tylko z dwóch przyczyn: albo prawa te zostają za pośrednictwem doświadczenia zapożyczone od przyrody, albo odwrotnie, przyroda zostaje wyprowadzona z praw możliwości doświadczenia w ogóle i jest całkowicie tym samym, co sama tylko ogólna prawidłowość doświadczenia.
W jaki sposób bowiem byłoby inaczej możliwe poznanie a priori tych praw, skoro nie są one jakimiś prawidłami analitycznego poznania, lecz pr...
Rozwiń ZwińŻe bez ujmy dla rzeczywistego istnienia rzeczy zewnętrznych można o wielu ich określeniach (Praedicate) powiedzieć, iż należą nie do tych rzeczy samych w sobie, lecz do ich zjawisk, i że nie posiadają poza naszym przedstawieniem własnego istnienia — to powszechnie przyjmowano i przyznawano już dawno przed Lockiem, przede wszystkim jednak po nim. Do tych określeń należą: ciepło, barwa, smak itd. Że jednak oprócz nich, dla ważkich przyczyn, do samych tylko zjawisk zaliczam również i pozostałe jakości ciał, tak zwane primariae: rozciągłość, położenie i w ogóle przestrzeń ze wszystkim, co jest z nią związane (nie-przenikliwość, czylimaterialność, kształt itd.) — to przeciw temu nie można przytoczyć tu żadnej racji. I w tym samym stopniu, jak nie można nazwać idealistą tego, kto chce barwy uważać nie za własności związane z przedmiotem samym wsobie, lecz tylko za własności związane ze zmysłem wzroku jako jego modyfikacje, tak też nie można systemu mego nazwać idealistycznym z tego tylko powodu, iż uważam, że jeszcze więcej własności, ba, wszystkie nawet własności, składające się na naoczną postać ciała, należą tylko do jego zjawiska. Albowiem nie usuwa się przez to istnienia rzeczy, która się przejawia, jak to zachodzi w rzeczywistym idealizmie, lecz tylko pokazuje się, że za pomocą zmysłów nie możemy tej rzeczy wcale poznać takiej, jaka ona jest sama w sobie.
Że bez ujmy dla rzeczywistego istnienia rzeczy zewnętrznych można o wielu ich określeniach (Praedicate) powiedzieć, iż należą nie do tych rz...
Rozwiń Zwiń













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Prolegomena
Reread
Reread
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzecz absolutnie wybitna. Kant stworzył książkę, która w krótki i przystępny sposób prezentuje podstawowe założenia jego „Krytyki czystego rozumu” oraz stanowi wywód na temat metafizyki jako takiej, a raczej jej możliwości zaistnienia jako nauka.
To moje pierwsze zetknięcie z tekstem Kanta, choć wcześniej rzecz jasna o nim czytałem. Mogę powtórzyć rzecz najogólniejszą, jaką się o nim słyszy – tak, Kant jest trudny.
Kant jest trudny głównie dlatego, że jego filozofia jest w najwyższym stopniu formalna, a spory i batalie, które chce toczyć w ramach obrony swojego systemu są... przestarzałe. Nie zrozumcie mnie źle; bez Kanta nie byłoby Oświecenia takiego, jakie znamy. Można i należy docenić jego rzetelność w tworzeniu systemu filozoficznego, który łączyłby racjonalistów i empirystów. Tyle tylko, że jego prawdy nie są już dzisiaj prawdami.
Po Freudzie, po Wittgensteinie, po Jungu... dziś patrzymy już na podejmowane przez Kanta tematy w zupełnie inny sposób. Czytając go, trzeba pamiętać, że żył on w epoce, w której inaczej postrzegano rozum, język czy jaźń. Dziś struktura filozoficzna, którą stworzył Kant, na niewiele się już przydaje i nie przystaje do dzisiejszego świata. Nie można być dzisiaj kantystą. Można za to docenić jego wkład w tworzenie światowej filozofii i pamiętać, że bez niego być może nie byłoby wyżej wymienionych panów.
Rzecz absolutnie wybitna. Kant stworzył książkę, która w krótki i przystępny sposób prezentuje podstawowe założenia jego „Krytyki czystego rozumu” oraz stanowi wywód na temat metafizyki jako takiej, a raczej jej możliwości zaistnienia jako nauka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze zetknięcie z tekstem Kanta, choć wcześniej rzecz jasna o nim czytałem. Mogę powtórzyć rzecz najogólniejszą,...
Immanuel Kant ~ Prolegomena do wszelkiej przyszłej Gender Studies
Nienazwane i niedowodliwe założenie apriori że jest coś takiego jak płeć sama w sobie podczas gdy widzimy jedynie fenomeny. Nie może być np. wyrazu biologicznego xD. Cechy płciowe są biologiczne a w jakiej strukturze je konceptualizujemy to już zależy od nas. Co najwyżej można powiedzieć że klasyczne 2 płcie są zbiorami cech najczęściej występującymi razem oraz najczęściej przydatnymi konstrukcjami do naszych celów. A niektóre z celów mogą być filogenetyczne dla danych species. Ewentualnie może mamy aprioryczne archetypy coś podobnego do Jungowskich np. Wielka matka i stary mędrzec których wystepują manifestacje biologiczne ale to jest na pograniczu mistycyzmu no można powiedzieć co najwyżej że dane są empirycznie pewne manifestacje kompleksów psychicznych tzn. tendencji quantów energetycznych psyche do formowania według apriorycznych kategorii jak czas, przestrzeń, przyczynowość i idee płci. Jednak widocznie nie dla wszystkich skoro są jednostki mające z tym taki problem a wydaje się że radykalność tematu w sensie daleko idącego wpływu na swój organizm poddaje w wątpliwość jedynie ideologiczną indoktrynację. No może człowiek jest zwierzeciem jeszcze nieokreślonym ale faktycznie lepiej byłoby negatywne ingerencje w przyrodzone struktury organizmu raczej programowo ograniczać.
Literalnie widac ze ani matt walsh nie czytał kanta zadając pytanie what is a woman ani jego rozmowcy nie czytali tak to jest jak szerokie kola rozmawiaja o uniwersaliach bez czytania filozofii krytycznej
Immanuel Kant ~ Prolegomena do wszelkiej przyszłej Gender Studies
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNienazwane i niedowodliwe założenie apriori że jest coś takiego jak płeć sama w sobie podczas gdy widzimy jedynie fenomeny. Nie może być np. wyrazu biologicznego xD. Cechy płciowe są biologiczne a w jakiej strukturze je konceptualizujemy to już zależy od nas. Co najwyżej można powiedzieć że klasyczne 2 płcie...
Spodziewałem się dużo prostszej i zwięzłej treści jaka została przedstawiona w "Krytyce czystego rozumu", na moje nieszczęście okazała się ta praca zupełnie innym dziełem, mimo że w dalszym ciągu prezentuje wnioski jakie miały miejsce w "Krytyce..".
Zacznijmy od tego, co zresztą podkreśla sam Kant, że charakter wnioskowanie jest różny w "Prolegomenach" i w "Krytyce" - w "Prolegomenach" Kant dowodzi apriroryczności poznania w sposób analityczny, z kolei w "Krytyce w sposób syntetyczny - a więc w "Prolegomenach" Kant z już poznanego materiału wyłuskuje aprioryczność zamiast do niej docierać w toku dedukcji. Mimo, że ta forma jest znacznie przyjemniejsza i prostsza to w moim odczuciu traci ona siłę przekazu, mniej oddziałuje na wyobraźnie oraz ogólnie jest mniej przekonująca, zdecydowanie lepiej idzie się za tokiem rozumowania Kanta w "Krytyce".
Następnym problemem jest fakt, że mimo szybkiego przybliżenia kluczowych koncepcji to praca nie zawiera w sobie wielu istotnych dla tej filozofii pojęć m.in. "schematów" (chyba, że gdzieś je przeoczyłem) przez co, wbrew niektórych opinii, "Prolegomena" nie stanowi po prostu krótszego zastępstwa dla "Krytyki".
Tutaj również, jak w chyba żadnej innej pracy, odczułem polemiczny język Kanta, nieco ostry - związany z kwestią, że praca jest (w większym czy mniejszym stopniu) odpowiedzią na niesłuszne recenzje wobec "Krytyki". Kant stworzył te pracę z myślą o naprostowaniu niewłaściwego odbioru jego prac oraz wniosków przez co dają się we znaki liczne przytyki, nieraz opatrzone przypisem, gdzie Kant broni swojej koncepcji przed takim a takim zarzutem lub zwraca uwagę na krótkowzroczność krytyka, który sądziłby inaczej itd itd. Wspominam o tym ze względu na fakt, że w innych pracach Kanta ton jego sprawiał wrażenie bardziej przyjemnego czytelnikowi, bardziej przyjacielskiego filozofa niż polemika - może wynika to z faktu, że w tym wypadku odbiorcą tej pracy miał być owy krytyk oraz wszelcy nieprzychylni filozofii krytycznej myśliciele?
Niezależnie, praca z pewnością zawiera najistotniejsze tezy "Krytyki" (mimo, moim zdaniem, mniej imponującego ich dowodzenia) i jeśli ktoś chcę poznać główną myśl Kanta w ramach zwykłego zapoznania to ta praca jest wystarczająca. Jednak nie wydaje mi się, że ta praca pozwoli "poczuć" Kanta tj. rozumieć jak myśli Kant, zrozumieć doniosłość pewnych jego twierdzeń oraz twardą logikę je podpierającą, jego narrację jaka zwykle jest przychylna dla czytelnika i stara się mu objaśnić pewne kwestie wyczerpująco by nie wdało się żadne nieporozumienie - niestety, tego "Prolegomena" nie oferuje a więc na szczere i rzetelne zapoznanie się z Kantem poleciłbym zdecydowanie, znacznie pod tym względem lepszą (aczkolwiek dłuższą a w związku z tym nieraz mętniejszą) "Krytykę".
Spodziewałem się dużo prostszej i zwięzłej treści jaka została przedstawiona w "Krytyce czystego rozumu", na moje nieszczęście okazała się ta praca zupełnie innym dziełem, mimo że w dalszym ciągu prezentuje wnioski jakie miały miejsce w "Krytyce..".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od tego, co zresztą podkreśla sam Kant, że charakter wnioskowanie jest różny w "Prolegomenach" i w "Krytyce" - w...
Świetna krótka lektura. Kant w tej pracy wykłada podstawy swojej epistemologii z Krytyki czystego rozumu. Praca ta daje o wiele jaśniejszy i dokładniejszy obraz przeciętnemu czytelnikowi podejścia Kanta do filozofii.
Do polecenia każdemu kto chce rozpocząć przygodę z Kantem, ale nie chce rozpocząć przygody od najtrudniejszych jego dzieł.
Świetna krótka lektura. Kant w tej pracy wykłada podstawy swojej epistemologii z Krytyki czystego rozumu. Praca ta daje o wiele jaśniejszy i dokładniejszy obraz przeciętnemu czytelnikowi podejścia Kanta do filozofii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo polecenia każdemu kto chce rozpocząć przygodę z Kantem, ale nie chce rozpocząć przygody od najtrudniejszych jego dzieł.
Kant w sposób podręcznikowy wyjaśnia naukę, jaką stworzył w "Krytyce czystego rozumu". Przy czytaniu trzeba się mocno skupić, by zrozumieć wszystkie zawiłości jego teorii, chociaż często powtarza różne fakty, by czytelnik dobrze je zapamiętał.
Kant w sposób podręcznikowy wyjaśnia naukę, jaką stworzył w "Krytyce czystego rozumu". Przy czytaniu trzeba się mocno skupić, by zrozumieć wszystkie zawiłości jego teorii, chociaż często powtarza różne fakty, by czytelnik dobrze je zapamiętał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam w gimnazjum taką tendencyjną, ale dla niektórych niezbędną fazę, w czasie której planowałam być pesymistyczna, ateistyczna, nihilistyczna, pogardzająca i czytająca filozofię. Kupiłam sobie w związku z tym dwa Kanty oraz Hume'a. Projekt Pesymista rozpoczął się od "Prolegomenów" właśnie; to było niezwykłe doświadczenie, jedyne w swoim rodzaju, bo chociaż doskonale rozumiałam znaczenie pojedynczych słów, to sklejone w zdania magicznym sposobem stawały się bezsensowne. Nigdy wcześniej, ani później nie spotkałam się z czymś takim: czytałam fragment, stwierdzałam "Zaraz, zaraz!", wracałam, czytałam jeszcze raz, wracałam, rozpaczliwie czytałam ponownie, potem rozkładałam na zdania nadrzędne i podrzędne, starałam się pojąć każde osobno, po czym nic z tego nie wychodziło. Wymiękłam po kilkunastu stronach. Kiedy ktoś pyta mnie, dlaczego przeprowadziłam się do Warszawy, to odpowiadam, że z miłości, ale podejrzewam, że po prostu starałam się znaleźć jak najdalej od mojego Kanta.
Dorośli, pilnujcie swoich dzieci, bo mogą sobie zawczasu obrzydzić zbyt ciekawe rzeczy.
Miałam w gimnazjum taką tendencyjną, ale dla niektórych niezbędną fazę, w czasie której planowałam być pesymistyczna, ateistyczna, nihilistyczna, pogardzająca i czytająca filozofię. Kupiłam sobie w związku z tym dwa Kanty oraz Hume'a. Projekt Pesymista rozpoczął się od "Prolegomenów" właśnie; to było niezwykłe doświadczenie, jedyne w swoim rodzaju, bo chociaż doskonale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tow przypadku problemów z rozumieniem sensu, warto zaznajomić się z krytyką czystego rozumu, wtedy prolegomena stają się o wiele jaśniejsze. bez znajomości powyższego dzieła trzeba się nieco nad tą książeczką zastanowić, co nie zmienia faktu, że jest znakomita.
w przypadku problemów z rozumieniem sensu, warto zaznajomić się z krytyką czystego rozumu, wtedy prolegomena stają się o wiele jaśniejsze. bez znajomości powyższego dzieła trzeba się nieco nad tą książeczką zastanowić, co nie zmienia faktu, że jest znakomita.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojeśli to miałoby być wyjaśnieniem, to ja poproszę tekst ;]
jeśli to miałoby być wyjaśnieniem, to ja poproszę tekst ;]
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to