Moje różne światy

Okładka książki Moje różne światy autorstwa Pearl S. Buck
Okładka książki Moje różne światy autorstwa Pearl S. Buck
Pearl S. Buck Wydawnictwo: Od.Nowa biografia, autobiografia, pamiętnik
498 str. 8 godz. 18 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
My several worlds
Data wydania:
1994-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1994-01-01
Liczba stron:
498
Czas czytania
8 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
8386399007
Tłumacz:
Jan Rybicki
Anglicy tęsknią za Indiami, Francuzi za Algierią, Polacy za swoimi wschodnimi kresami... Granice państw skaczą po mapie jak rysy na kliszy starego filmu, a ludzie mogą tylko usiłować znaleźć się po tej ich stronie, która wydaje im się lepsza i bliższa. Mówi się, że ojczyzna jest tam, gdzie chleb, ale to oczywiście nieprawda. Ona jest raczej tam, gdzie spędzamy dzieciństwo i młodość.

Dla Pearl S. Buck, Amerykanki, córki misjonarza, tą pierwszą ojczyzną był najbardziej i zarazem najmniej znany kraj na świecie - przedkomunistyczne Chiny.

Nic dziwnego, że pisała najwięcej i najlepiej właśnie o Państwie Środka; dziwniejsze jest może to, że jej pisarstwo zostało tak szybko docenione przez ludzi Zachodu, dla których Chińczyk w tych czasach kojarzył się najczęściej z kupcem albo tajemniczym opryszkiem z szanghajskich doków. Natychmiast doceniono ją także w Polsce, natychmiast - po nagrodzie Nobla w 1938 roku - tłumaczono na wiele języków.

(...) Proszę nie dać się nabrać na złudną prostotę tego pisarstwa, ale i nie czytać między wierszami. Proszę przeczytać, przeczytaną książkę odłożyć - i zrozumieć, ale nie Pearl Buck, nie Chińczyka, tylko po prostu człowieka.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Moje różne światy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Moje różne światy

Średnia ocen
7,3 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Moje różne światy

Sortuj:
avatar
5947
1295

Na półkach: ,

„Moje różne światy” Pearl S. Buck nie jest niestety, tym czego oczekiwałam po kolejnej książce tejże pisarki. Miałam nadzieję na autobiografię Noblistki, w części to nawet dostałam i ta część bardzo mi się podobała. Niestety po raz drugi, większość książki jest przegadana: niby wynurzenia natury filozoficzno- społeczno- polityczno- historyczno- obyczajowe, przy czym tych ostatnich jest dla mnie najmniej. A szkoda, bo podobają mi się słowne obrazy Pearl Buck, szczególnie dotyczące życia w Chinach. A tak rozważania na całą masę tematów, żaden do końca nie rozwinięty, pozaczynane i porzucone po kilku akapitach. Nadmiar treści miał dla mnie zły wpływ na całość książki, autorka w żadnym fragmencie nie wyjaśniła całego swojego stanowiska, rzuciła kilka uwag i przeszła dalej. Poza tym w wielu miejscach czułam zakłamanie autorki, która tak bardzo broni kraju swego dzieciństwa, że więcej zarzutów stawia Amerykanom za oddawanie dzieci do adopcji niż Chińczykom za sprzedawanie czy zabijanie dziewczynek (bo oni maja powody!). Zaletą książki na pewno jest świetny język, kilka barwnych obyczajowych fragmentów, jednak jest to najnudniejsza książka Buck, jaką do tej pory miałam w ręku. Polecam tym, którzy cenią twórczość Noblistki i chcą poznać osobę pisarki, tylko nie mogę obiecać, czy ta osoba do końca spodoba się ciekawskiemu czytelnikowi. Ja, jak napisałam wcześniej, nie do końca uwierzyłam w przedstawiony obraz, wyczuwam zakłamanie, tym samym lekkie rozczarowanie.

„Moje różne światy” Pearl S. Buck nie jest niestety, tym czego oczekiwałam po kolejnej książce tejże pisarki. Miałam nadzieję na autobiografię Noblistki, w części to nawet dostałam i ta część bardzo mi się podobała. Niestety po raz drugi, większość książki jest przegadana: niby wynurzenia natury filozoficzno- społeczno- polityczno- historyczno- obyczajowe, przy czym tych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1055
611

Na półkach: , , , ,

Bardzo ciekawa historia autorki książek o Chinach. Można zaobserwować bardzo dużą różnicę między tamtym światem,a tym który nas teraz otacza. Pouczająca i dająca do myślenia.

Bardzo ciekawa historia autorki książek o Chinach. Można zaobserwować bardzo dużą różnicę między tamtym światem,a tym który nas teraz otacza. Pouczająca i dająca do myślenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
640
34

Na półkach:

ciekawa,świetnie się czyta

ciekawa,świetnie się czyta

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Moje różne światy na półkach głównych
  • 88
  • 48
  • 2
21 użytkowników ma tytuł Moje różne światy na półkach dodatkowych
  • 10
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Moje różne światy

Inne książki autora

Pearl S. Buck
Pearl S. Buck
Powieściopisarka i nowelistka amerykańska, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1938 roku i Nagrody Pulitzera. Znana również pod swoim chińskim nazwiskiem Sài Zhēnzhū (chiń. 赛珍珠),w twórczości dla dzieci używała pseudonimu John Sedges. Jej rodzice, misjonarze prezbiteriańscy, wyjechali do Chin w 1892 roku, kiedy Pearl miała 3 miesiące. Wychowała się w Zhenjiang, mieście portowym w prowincji Jiangsu. Mając 4 lata mówiła i pisała zarówno po chińsku, jak i po angielsku. Spędziła tam pierwsze 18 lat swego życia, po czym przyjechała do Stanów Zjednoczonych, by studiować w Randolph-Macon Women’s College w Lynchburgu (Wirginia). W 1914 roku wróciła do Chin i mieszkała tam do 1934 roku, najpierw w Huai’anie, następnie przeprowadziła się do Jingjiangu. W 1917 roku wyszła za mąż za Johna Lossinga Bucka. W 1935 roku rozwiodła się i wyszła ponownie za mąż, za wydawcę swoich książek – Richarda Walsha, z którym przeniosła się do Green Hill Farm w hrabstwie Bucks, w Pensylwanii. Przez 20 lat (od początku lat 40.) była powiernikiem Uniwersytetu Hawarda. Miała ośmioro dzieci, w tym siedmioro adoptowanych, pochodzenia azjatyckiego. Pearl S. Buck zmarła na raka płuc 6 marca 1973 w Danby w stanie Vermont. Pearl S. Buck była zaangażowana w pomoc ofiarom powodzi w Chinach w 1931 roku, a opisane przez w formie opowiadań losy uchodźców, były potem podstawą słuchowiska nadawanego w amerykańskim radiu i zostały potem wydane w zbiorze The First Wife and Other Stories (1933). Działała w obronie praw człowieka, skupiała się przede wszystkim na adopcji sierot azjatyckich. W 1949 roku, oburzona ówczesnym systemem adopcji dzieci, który uznawał dzieci pochodzące z Azji i o mieszanym pochodzeniu etnicznym za nienadające się do adopcji, Buch, razem z Jamesem A. Michenerem, Oscarem Hammersteinem II i jego drugą żoną Dorothy Hammerstein, ufundowała Welcome House, Inc., pierwszą międzynarodową, międzyrasową agencję adopcyjną. Przez ponad pięć dekad działalności, Welcome House znalazło nowe rodziny dla ponad pięciu tysięcy dzieci. W 1964 roku, by wesprzeć dzieci nienadające się do adopcji, Buck założyła Fundację Pearl S. Buck Foundation, która miała na celu „zmierzenie się z biedą i dyskryminacją, które dotykają dzieci w krajach azjatyckich”. W 1964 roku otworzyła Centrum Szans i Sierociniec (ang. Opportunity Center and Orphanage) w Korei Południowej, którego oddziały powstały potem w Tajlandii, na Filipinach i w Wietnamie. Otwierając tę instytucję, Buck powiedziała: „Celem jest... nagłośnienie i wyeliminowanie niesprawiedliwości i uprzedzeń, jakie spotykają dzieci, którym, ze względu na ich miejsce urodzenia, nie pozwala się na życie w takich warunkach edukacyjnych, społecznych i ekonomicznych, które normalnie przysługują dzieciom”. Fundacja imienia Pearl S. Buck działa do dzisiaj. W 1942 r. Pearl wraz ze swoim drugim mężem – Richardem Walshem, ufundowali Stowarzyszenie Wschód i Zachód, które zajmowało się wymianą kulturalną pomiędzy Azją a krajami zachodu. Twórczość pisarską rozpoczęła w 1930 roku, publikując powieść Wiatr ze wschodu, wiatr z zachodu, opowiadające historię życia chińskiej kobiety Kwei-lan i jej rodziny na tle przemian zachodzących w chińskim społeczeństwie początku XX wieku. Buck była bardzo płodną pisarką, wydała ponad 70 powieści, zbiorów opowiadań, książek dla dzieci, biografii i przekładów z języka chińskiego. Zazwyczaj pisała osiem stron w ciągu dnia (około 2500 słów),pracę zaczynała o godzinie dziewiątej rano, a kończyła po trzynastej. Jej twórczość dotyczyła takich tematów jak prawa kobiet, migracje, działalność misjonarska i wojna. Utwory Buck dotyczyły przede wszystkim Chin, ale pisała także o Japonii, Korei i Stanach Zjednoczonych. W swoich książkach zawsze sprzeciwiała się japońskiej okupacji Chin. Publikowała eseje w „Crisis”, piśmie NAACP, jak i w „Opportunity”, magazynie Urban League. Za swoją drugą powieść Łaskawa ziemia (The Good Earth, 1931),która stała się najlepiej sprzedającą książką w latach 1931–1932, otrzymała Nagrodę Pulitzera. W 1938 roku jako trzecia Amerykanka i czwarta kobieta została laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, za „wspaniały epicki opis życia chińskich chłopów i za biograficzne arcydzieła". Ekranizacja jej książki Łaskawa ziemia (The Good Earth),otrzymała w 1938 r. dwa Oskary: dla Luise Rainer za rolę kobiecą i dla Sidneya Franklina najlepszego reżysera.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Moje różne światy przeczytali również

Metresa Daphne du Maurier
Metresa
Daphne du Maurier
📍Daphne Du Maurier w swojej "Metresie" opierając się na wszelkich możliwych materiałach rodzinnych i autentycznych dokumentach stworzyła fabularyzowaną biografię swojej praprababki - Mary Anne Clarke, kobiety znanej przede wszystkim z wywoływania skandali zarówno tych politycznych jak i obyczajowych oraz bycia tytułową Metresą Fryderyka Augusta, ówczesnego diuka Yorku.📍 "Metresa" jest dla mnie książką niejednoznaczną. Doceniam kawał świetnej literatury, ale jednocześnie nie mogę zaliczyć do moich ulubionych książki, której główna bohaterka wzbudzała we mnie tak wiele różnych emocji, z przewagą tych negatywnych. Jest to książka o kobiecie. O kobiecie, która w wyniku wielu rozczarowań i braku dobrego wzorca w dzieciństwie musiała stać się samodzielna, która mogła liczyć tylko na własne siły. O kobiecie inteligentnej i silnej, kobiecie która nie bała się stawić czoła mężczyznom. W końcu o kobiecie wyrachowanej, pałającą żądzą zemsty,która nie ma żadnych zahamowań. Jeśli szukacie w literaturze silnej, odważnej i samoinicjującej różne wydarzenia głównej bohaterki to taką zdecydowanie jest Mary Anne. Du Maurier w cudowny sposób opisała jak wyglądały realia ówczesnego życia, skonstruowała całą plejadę genialnych postaci. To, że bohaterowie przedstawieni w książce są odbiciem prawdziwych ludzi moim zdaniem dodaje tylko pikanterii 😉 Nie podejmuje się oceny moralności głównej bohaterki. Myślę, że każdy sam na podstawie swoich własnych poglądów i osobistych przemyśleń dokona tego w swojej głowie i na tej podstawie oceni jak całościowo odbiera główną bohaterkę. Moim cichym bohaterem w tej książce został zdecydowanie Will Dowler - wierny przyjaciel kochający Mary Anne, który wielokrotnie próbował ściągnąć ją z drogii, którą podążała i oferował jej skromne, ale dostatnie spokojne życie. Zawsze stał po jej stronie, nawet gdy było to sprzeczne z tym co było dla niego dobre. W momentach, gdy Mary Anne go odrzucała moje serce krwawiło,  ale rozumiem,  że na takie zachowanie bohaterki - ciągłe pragnienie, by mieć jeszcze więcej miały wpływ zarówno wcześniejsze wydarzenia z jej życia jak i jej charakter. Gdyby zachowała się tu inaczej ja osobiście byłabym bardziej usatysfakcjonowana, ale ona byłaby zupełnie inna bohaterką. Także w tej książce absolutnie nie ma happy endu w stylu metamorfozy bohaterki, która nagle pojmuje co jest w życiu najważniejsze i zmienia swoje dotychczasowe życie. Uważam, że "Metresa" jest bardzo dobrą książką wywołującą w czytelniku wiele emocji. Zdecydowanie nie żałuję jej lektury.
Lilla_katten - awatar Lilla_katten
ocenił na63 lata temu
Chiński kopciuszek Adeline Yen Mah
Chiński kopciuszek
Adeline Yen Mah
To jedna z tych książek, do których chętnie się wraca. Czytałam ją już kiedyś, ale postanowiłam ją sobie przypomnieć ,żeby siegnąć po „Spadające liście” o dalszych losach bohaterki. Tym bardziej, że w międzyczasie udało mi się odwiedzić większość z opisywanych miejsc, w których dzieje się akcja. Barwne Chiny przed rewolucją, wciąż międzynarodowy Szanghaj lat 40ych ,kuszący Hongkong - to tło tej książki , jednak jej bohaterce nie dane było korzystać z tego co oferują. Dziewczynka wychowujaca się w zamożnej rodzinie stopniowo staje się tytułowym kopciuszkiem. Odtrącona przez najbliższą rodzinę i narażona na szykany macochy doświadczyła w dzieciństwie wiele złego . Pozbawiana jedzenia, zaszczuta , odseparowywana od towarzystwa, oddana do przytułku , zostawiona na łaskę losu w czasie wojny . Po czymś takim nie da się wejść w dorosłe życie bez traumy. Okrucieństwo , z jakim ją traktowano, spotyka się chyba głównie wśród Azjatów i Arabów. Część poświęcona chińskim znakom była bardzo ciekawa , o ile ktoś jest zainteresowany chińską kulturą. Tak samo jak opis życia babci autorki, która pamiętała czasy krępowania stóp. Poza tym dobrze pokazano od strony psychologicznej jak nowa żona potrafi manipulować mężczyzną tak,że zaniedbuje on dzieci z pierwszego małżeństwa , jak rodzeństwo bezwzględnie walczy o względy ojca i macochy oraz to jak służba potrafi sprytnie ocenić , kto w danym momencie najbardziej liczy się w rodzinie , a więc czy należy się mu podporządkować , czy też można lekceważyć. Sytuacja trochę podobna jak w „Imperium słońca”, gdzie służba podlizująca się nieco psotnemu paniczowi zaczęła okradać dom jego rodziców gdy tylko ci zaginęli w wyniku zawieruchy wojennej. Szkoda,że ta powieść jest mało znana w Polsce. Mogłaby stać się czymś w rodzaju „Małej księżniczki”.
MarieAntoinette - awatar MarieAntoinette
ocenił na104 lata temu
Ja, Phoolan Devi, królowa bandytów Phoolan Devi
Ja, Phoolan Devi, królowa bandytów
Phoolan Devi
Bardzo trudna i ciężka pozycja, gdyż niesie wiele złych emocji, przesycona niesamowitym cierpieniem bohaterki. Czytając autobiografię Phoolan Devi cały czas towarzyszyło mi przygnębienie gdyż nigdzie indziej nie spotkałam tyle zła i niegodziwości jakie doświadczyła ze strony społeczności i rodziny. Brutalna rzeczywistość społeczeństwa hinduistycznego, podzielona na liczne kasty, gdzie tradycje i normy społeczne decydują o życiu i śmierci ludzi biednych. Urodzenie córki było nieszczęściem, a zgwałcona staje się przeklęta przez wszystkich, wszyscy mogą zrobić z nią co się żywnie podoba. Phoolan Devi urodziła się w najniższej kascie mallahów, którzy byli zależni i okrutnie wykorzystywani przez thakurów, ludzi bogatych. Bita i poniżana przez własnego wuja thakura , wydana za mąż mając jedynie 11 lat, okrutnie gwałcona i maltretowana, bita przez rodziców, gdyż zhańbiła ich rodzinę, sprzedana przez wuja dakoitom ( bandytom ) , również gwałcona do utraty przytomności. Ale cały czas się buntowała przeciwko niesprawiedliwości a także bezwolności tłumu, "jego niskich instynktów wobec władzy. Jakiejkolwiek władzy". Aż postanowiła sama założyć bandę, udowodnić, że potrafi walczyć o siebie, mimo iż strach o własne życie towarzyszył jej dniami i nocami. Początkowo zaślepiała ją tylko zemsta ale wkrótce zaczęła pomagać ubogim z najniższych kast. Ścigana przez policję, która była niesłychanie skorumpowana, która dopuszczała się również gwałtów i tortur, ukrywała się w dżungli... Powieść kończy się w 1994, kiedy Phoolan Devi opuszcza więzienie, gdzie czuła się jak zwierzę w klatce . " Prawdziwa trucizna - nieufności i strachu - opuszczała pomału moje ciało i duszę". Analfabetka, za życia stała się żywą legendą, uwielbiana przez biednych, po wyjściu z więzienia rozpoczęła karierę polityczną i została deputowaną do indyjskiego parlamentu. Walczyła o godność i prawa biednych, nisko urodzonych, o prawa do edukacji dla kobiet i samostanowienia. Stworzyła ruch obrony prześladowanych, pragnęła obalić stereotyp, że kobieta bez mężczyzny nic nie znaczy . Została zastrzelona 25 lipca 2001 roku przez thakurów, w zemście za jej udział w zamordowaniu 22 mężczyzn z ich kasty w 1981 roku w Behmai. Mimo, że oficjalnie w Indiach został zniesiony podział na kasty, nadal jest stosowany, szczególnie na prowincji. O Królowej Bandytów powstało wiele opowieści i pieśni a także filmy, przeważnie w konwencji boollywoodzkiej. Jednak jeżeli chcemy poznać prawdziwą historię Phoolan Devi, jej psychikę i motywy działania, koniecznie powinniśmy przeczytać właśnie tą autobiografię. Bardzo gorąco polecam, będzie to jednak opowieść przejmująca, pełna goryczy i brutalności.
Ewa Kluz - awatar Ewa Kluz
ocenił na109 lat temu
Dobre kobiety z Chin. Głosy z ukrycia Xue Xinran
Dobre kobiety z Chin. Głosy z ukrycia
Xue Xinran
Ta jest książka już od kilku lat spoczywa na półkach bibliotecznych, zatem historie są na obecne czasy dość odległe, niemniej warto przeczytać, bo ukazuje życie kobiet w różnych okresach Chin, od rewolucji kulturalnej, poprzez kolejne lata, a skończywszy na dziewięćdziesiątych. Autorka pracująca jako spikerka radiowa dostała pozwolenie na prowadzenie audycji o kobietach chińskich, co było swoistym novum w mediach w tym kraju. Jej program okazał się sukcesem, ale czasami był to sukces kłopotliwy politycznie, a także wymagał poświęcenia czasu i emocji. Autorka dociekała wielu niesprawiedliwości względem kobiet, ale nie wszystkie mogła poruszać na antenie ze względu na specyfikę swojego kraju. Niemniej próbowała przemycać niektóre w jakiś zawoalowany sposób, aby choć trochę wesprzeć pewne grupy kobiet, sprawy, trudności, itp. Książka napisana nieco archaicznym językiem, czasami "słodko-pudrowym", z bardzo różnymi opowieściami, o nierównym poziomie. Niemniej historie były ciekawe, bo ukazywały coś niezbyt znanego i bardzo poruszającego, niektóre historie nawet wstrząsały. Wszystkie dotyczyły losów kobiet w ówczesnych Chinach, patriarchalnym świecie, w którym kobieta miała jasno określoną rolę społeczną, służyła do konkretnych zadań, celów, a czasami wręcz do prostego używania, jak sprzęt zaspokajający konkretne funkcje. Tak było, ale warto byłoby przeczytać współczesny odpowiednik, aby przekonać się czy i jak kultura i traktowanie kobiet zmieniły się w Chinach na przestrzenie ostatnich dwudziestu lat.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na71 rok temu
Byłem ostatnim Cesarzem Chin (2 tom) Pu Yi
Byłem ostatnim Cesarzem Chin (2 tom)
Pu Yi
Zapiskami autora zainteresowałem się po oglądnięciu świetnego filmu B. Bertolucciego " Ostatni cesarz " z 1987 r. Książka to, prawdopodobnie, ostatni opis życia Syna Niebios na Tronie Smoka w Zakazanym Mieście. Już dlatego książka jest warta przeczytania. Drugim powodem to historia życia jej autora. Gdyby nie była prawdziwa, nikt by jej nie wymyślił. Od cesarza do żebraka. Puyi - posiadacz trzech ojców i sześciu matek. Cesarzem został mając dwa lata. Uroczystość intronizacji miała miejsce 02.12.1908r, zamiast się cieszyć, wołał " Ja chcę do domu " Doprowadziło to do wojny domowej. Ośmioletni już Puyi wiedzia już, że przegrany musi pożegnać się z życiem. Szczęśliwie utrzymuje się na tronie. W szkole nie należy do najzdolniejszych uczniów, zresztą ta inteligencja - inaczej, będzie Go prześladowała do końca życia Nauczyciele, twardogłowi mandaryni obrażeni na współczesny świat, nic Go nie nauczyli, oprócz chińskich klasyków i przekazania mu przekonania, że jest istotą boską, a wszyscy powinni Mu służyć. Co szybko wprowadził w czyn, sadystycznie znęcając się nad otoczeniem. Reginald Johnston, nauczyciel angielskiego, to pierwszy biały jakiego zobaczył ( świetna rola filmowa P. O' Toole, ). Miał duży, światopoglądowy, wpływ na swego ucznia. Autor, izolowany w Zakazanym Mieście wyrósł na osobę groteskową, żałosną i ograniczoną. Potem to już polityczny kalejdoskop, aż do 1945r gdy trafił do sowieckiej niewoli, a po pięciu latach przekazany władzom CHRL, gdzie od razu został gościem, na prawie dekadę, komunistycznego więzienia. Gościna obejmowała również pranie mózgu. Zapiski pochodzą z tego okresu, co momentami łatwo zauważyć. Nie zmienia to jednak wartości książki, a raczej pomaga obserwować cele chińskich czyścicieli mózgu. Ostatnie lata życia, ogłupiony obywatel Puyi spędził jako ogrodnik. Zmarł 17.10.1967r. Polecam książkę, albo przynajmniej film, jeśli ktoś jeszcze nie oglądał.
ando - awatar ando
ocenił na810 miesięcy temu
Malarka z Szanghaju Jennifer Cody Epstein
Malarka z Szanghaju
Jennifer Cody Epstein
Dla mnie ważniejsza była część powieści dotycząca dzieciństwa i młodości Pan Yuliang spędzonych w Chinach. Szczególnie ciekawy był opis zwyczajów panujących w domu uciech, który rządził się własnymi prawami. Spożywanie pasty z pereł dla utrzymania świeżej cery, wkładanie papierowej atrapy sztabki złota pod poduszkę , żeby zapewnić sobie zadowolenie klientów i napiwki itd. Szkoda,że tak mało jest o samym Szanghaju , który znajdował się wtedy w rozkwicie. Część o pobycie w Paryżu chociaż ważna dla biografii artystki, nie wnosi nic wyjątkowego. Biedę klepała większość artystów i ciężko było się wybić. Krępowanie stóp będące torturą, sprzedawanie dzieci jak niewolników to wszystko spotykało małe Chinki jeszcze na początku XX wieku. Przy okazji poznajemy nastawienie Chińczyków do cudzoziemców :”włochate diabły”, „matkojebcy”, „wyblakłe duchy”, „zjadacze chińskich dzieci”, to epitety nadawane białym ludziom. Trafiają się zabawne powiedzenia jak „starej ostrydze niełatwo urodzić perłę” ( o niemłodej kobiecie nie będącej w stanie począć dziecka). W książce przydałyby się reprodukcje obrazów Pan Yuliang, w końcu chodzi o malarkę i chciałoby się zobaczyć co stworzyła. Powieść bardziej zainteresuje wielbicieli kultury Azji niż sztuk pięknych. Ciekawe,że ani wydawca, ani czytelnicy nie zauważyli , że powstał film o życiu Pan Yuliang z Gong Li w roli głównej pt. „A soul haunted by painting”.
MarieAntoinette - awatar MarieAntoinette
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Moje różne światy

Więcej

Ludzi nie obchodzi wiele poza codziennością, i jest to jeden z głównych problemów, jakie napotyka ustrój demokratyczny, którego powodzenie zależy przecież od odpowiedzialnego i dobrze poinformowanego społeczeństwa.

Ludzi nie obchodzi wiele poza codziennością, i jest to jeden z głównych problemów, jakie napotyka ustrój demokratyczny, którego powodzenie z...

Rozwiń
Pearl S. Buck Moje różne światy Zobacz więcej

Być może największą słabością demokracji jest, że rzadko pozwala osiągnąć wiele ludziom naprawdę wielkim, gdyż zwykli ludzie wybierają tych, których najlepiej rozumieją i właśnie dlatego podziwiają, a więc najczęściej ludzi równie zwykłych.

Być może największą słabością demokracji jest, że rzadko pozwala osiągnąć wiele ludziom naprawdę wielkim, gdyż zwykli ludzie wybierają tych,...

Rozwiń
Pearl S. Buck Moje różne światy Zobacz więcej
Więcej