Rowerem przez świat

240 str. 4 godz. 0 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-62994-99-1
Krzysztof Przemysław Skok z Dąbrówki Malborskiej. Ukończył politologię, zarządzanie i marketing na Uniwersytecie Gdańskim oraz Europejskie Studia Specjalne na Politechnice Gdańskiej. Pasjonują go coraz to nowsze wyzwania, a spełniając spełnia swoje marzenia. Jego najważniejsze podróże „na wschód” to wyprawy do Kazachstanu (2004),na Ukrainę i do Mołdawii (2006) oraz na Zakaukazie – do Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu (2007). W 2008 roku odbył samotną wyprawę rowerową na igrzyska olimpijskie w Pekinie. Opowiada o tym w książce „Rowerem na Igrzyska. 10255 km samotnej wyprawy z Sopotu do Pekinu”. W 2010 roku poprowadził 6-osobową grupę na wyprawę do Ziemi Świętej oraz samotnie przemierzył Bałkany.
Więcej: www.Rowerem.zeHej.pl
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rowerem przez świat w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rowerem przez świat
Poznaj innych czytelników
54 użytkowników ma tytuł Rowerem przez świat na półkach głównych- Chcę przeczytać 29
- Przeczytane 25
- Posiadam 11
- Podróże 2
- Literatura podróżnicza 2
- Podróżnicze 2
- Lit. podróżnicza 1
- Podróżnicza 1
- Rower 1
- Podróżnicze, reportaże i przewodniki 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rowerem przez świat
ciężko przez to przebrnąć.
ciężko przez to przebrnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodróże wierzącego kolarza, m.in. do Ziemi Świętej. Polecam
Podróże wierzącego kolarza, m.in. do Ziemi Świętej. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo towystawiłam słabą notę, ponieważ rozczarował mnie styl pisania (przypominało to wymienianie w punktach zrealizowane na dany dzień cele coś na zasadzie: rano wstałem, zjadłam wsiadłem na rower,przejechałem ileś kilosów,zameldowałem się w hotelu, zjadłem,zasnąłem))-dość suchy, bez wtrącania własnych odczuć, przemyśleń. Umęczyłam się czytając tą książkę.
wystawiłam słabą notę, ponieważ rozczarował mnie styl pisania (przypominało to wymienianie w punktach zrealizowane na dany dzień cele coś na zasadzie: rano wstałem, zjadłam wsiadłem na rower,przejechałem ileś kilosów,zameldowałem się w hotelu, zjadłem,zasnąłem))-dość suchy, bez wtrącania własnych odczuć, przemyśleń. Umęczyłam się czytając tą książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest tak słaba, że nie wiem, od czego zacząć.. ;)
Przede wszystkim: jeżeli przeszło toto jakąś redakcję i korektę, to nie chciałabym wiedzieć, jak wyglądały nie obrobione zapiski.. W dodatku odniosłam wrażenie, że im bliżej do końca, tym bardziej redaktorzy i korekta mieli wszystkiego dość, bo ilość niedopatrzeń rośnie proporcjonalnie do ilości przeczytanych stron. Błędy stylistyczne, ortograficzne, merytoryczne - dramat. Jeżeli autor popisuje się już nieznajomością lokalnych zwyczajów (nie podam szczegółów, gdyż nie zamierzam już wracać do tej pozycji) czy pojęć (grecką potrawę souvlaki nazywa bodajże su flaki),to dobrze byłoby dla potrzeb szeroko rozumianego 'dzieła' zapoznać się z nimi w internecie. Ale w sumie jak ma poznać jakiekolwiek zwyczaje, skoro interesują go tylko kościoły, a otoczenie już mniej. Świątynie autor zwiedza, w nich modli się i uczestniczy w mszach, śpi, je i spotyka się z ludźmi. Wyjątkiem są tylko stacje benzynowe, w których chroni się przed deszczem i pije kawę. Na resztę po prostu brak mu czasu. Tak - ma bardzo napięty harmonogram i niemal za każdym razem kiedy zamierza zrobić coś interesującego, okazuje się, że nie zmieści tego w grafik. Taka logika, pojechać w podróż i nie mieć czasu na zwiedzanie ;)
Zgadza się - ta recenzja jest subiektywna i ukierunkowana jednoznacznie, tak samo jak książka. Panie Skok, skończ Waść z pisaniem.
Ta książka jest tak słaba, że nie wiem, od czego zacząć.. ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim: jeżeli przeszło toto jakąś redakcję i korektę, to nie chciałabym wiedzieć, jak wyglądały nie obrobione zapiski.. W dodatku odniosłam wrażenie, że im bliżej do końca, tym bardziej redaktorzy i korekta mieli wszystkiego dość, bo ilość niedopatrzeń rośnie proporcjonalnie do ilości przeczytanych...
Nie polecam. Każdy rozdział zawiera to samo. Wstajemy, jedziemy, szukamy sklepu spożywczego, spotykamy księdza, szukamy noclegu. Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć czegoś ciekawego o odwiedzanych miejscach, fajnych historii to się rozczaruje.
Nie polecam. Każdy rozdział zawiera to samo. Wstajemy, jedziemy, szukamy sklepu spożywczego, spotykamy księdza, szukamy noclegu. Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć czegoś ciekawego o odwiedzanych miejscach, fajnych historii to się rozczaruje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie lubię ocen negatywnych, ale w tym wypadku nie mogę tego nie napisać.
Fatalny styl ("Ramnim Sarat nie zrobiło na nas pozytywnego wrażenia - dużo dziur i Cyganów" s.30 , "miejscowość przygraniczna to wiocha zabita dechami" s.187) i edycja tej książki nie pozwoliły mi się skupić, do tego przewidywalność każdego kolejnego rozdziału, ten sam schemat... szło bardzo ciężko, szczerze mówiąc na pewnym etapie czytałam już tylko po to, aby przekonać się "jakie głupoty" jeszcze się ujawnią... a tytuł bardzo mnie przyciągnął - rowerem przez świat - sama dużo jeżdżę, spodziewałam się fajnej relacji z przejechania tysięcy kilometrów, tymczasem rowerowa pielgrzymka do Ziemi Świętej i na Bałkany - mimo że idea naprawdę godna podziwu - to jednak jeszcze za mało na "świat"...
W tym przypadku autor powinien chyba skupić się na pedałowaniu, a pisanie odłożyć na bok... ale to tylko moje zdanie.
Nie lubię ocen negatywnych, ale w tym wypadku nie mogę tego nie napisać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFatalny styl ("Ramnim Sarat nie zrobiło na nas pozytywnego wrażenia - dużo dziur i Cyganów" s.30 , "miejscowość przygraniczna to wiocha zabita dechami" s.187) i edycja tej książki nie pozwoliły mi się skupić, do tego przewidywalność każdego kolejnego rozdziału, ten sam schemat... szło bardzo ciężko,...