Królewna

Okładka książki Królewna autora Jerzy Seipp, 9788324575442
Okładka książki Królewna
Jerzy Seipp Wydawnictwo: Książnica kryminał, sensacja, thriller
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-245-7544-2
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Królewna w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Królewna

Średnia ocen
5,9 / 10
108 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Królewna

avatar
79
79

Na półkach: ,

Zaczyna się jak rasowa sensacja, która jednak szybko oklapnie, a akcja zbłądzi na jakieś odjechane manowce pseudo religijnych obsesji, żeby w końcu (na mój gust, zbyt późno) na sensacyjne tory powrócić. Bartek Zborowski, główny bohater książki, to obyty światowo prywatny detektyw z wielką słabością do płci niewieściej, zwłaszcza w jej nastoletnim wydaniu. Muszę tu jednak dodać, że w przypadku tych ostatnich, opiekuńczość i uczucia ojcowskie są na szczęście znacznie silniejsze niż męska namiętność. Kiedy w jego życie, całkiem przypadkiem, wkracza taka właśnie lolitka, spirala wydarzeń zaczyna się nakręcać.

Nasz bohater, niepokorny Rambo, który bez drgnienia powieki, wysyła do piekła najgroźniejszych skurwysynów, jest kochliwy jak nastolatek, a na widok krzywdy niewieściej rozkleja się jak mała dziewczynka. Za to wszystkim bez wyjątku pięknym kobietom, które znalazły się w jego polu rażenia, kolana miękną bez zbędnej zwłoki, a my mamy okazję dokładnie się temu przyjrzeć.

Cóż, nie przekonuje mnie historia o twardzielu wrażliwcu, który od pierwszego wejrzenia tak zakochuje się w szesnastoletniej lolitce, że kiedy ona ginie i on pragnie umrzeć. A gość widział ją raz i raz gadali przez telefon. Na wieść o jej śmierci przeżywa traumę, wpada w amok, mazgai się wylewając morze łez i patetycznych kwestii. Nie wiem dlaczego autor nie uzasadnił jakoś tej silnej więzi emocjonalnej. Mógłby to przecież zrobić, gdyby chciał. Ot piorun sycylijski, który jak niektórzy pamiętają trafił Michaela Corleone w pierwszej części "Ojca chrzestnego". W tym histerycznym chaosie emocjonalnym jest wszystko – mistycyzm, apatia, próba samobójcza, obłąkanie, szaleństwo, druga próba targnięcia się na życie, pseudo religijna obsesja: "Nie znałaś jej i nic cię ona nie obchodzi, za to mnie… Jak stąd wyjdę, wcale nie będę szukał mordercy, tylko Boga. A jak go znajdę, będę błagał żeby przywrócił jej życie.” (…) Interesuje mnie tylko Kryształ, dzięki któremu Kasia zmartwychwstanie. Możesz mi go dać?"

Właśnie, Kryształ! Jeszcze do niego wrócę. Póki co (chyba w przebłysku pragmatyzmu) Bartek oświadcza się innej kobiecie, tym razem starszej od siebie. Ona, w odpowiedzi, przytomnie i z troską odsyła go do psychiatry – i moim zdaniem jest to najlepsza rada jaką Bartek mógł dostać.

Potem nasz rozmemłany Rambo zamienia się we wkurwionego mściciela, któremu Franz Maurer mógłby co najwyżej magazynki podawać. Oczywiście, przyjdzie mu się zmierzyć z nie byle kim. Wpływowi biznesmeni, służby specjalne, sekty, gangsterzy, narkomani, zboczeńcy, sataniści i on sam ze swoim skorpionem (taka spluwa). W tym miejscu pasowałoby sporo cytatów z Psów Pasikowskiego.

Co ciekawe, rolę samotnego mściciela Bartek łączy z rolą samarytanina i dobrego wujaszka dla upadłych nastolatek oraz ich patologicznych rodzin.

No i teraz ten Kryształ. Piętnastolatka, którą chce chronić, cytuje Platona i ma jakieś zdolności parapsychiczne. Twierdzi że pochodzi z Atlantydy, jest córką króla Atlantydy Arkhana, sama nazywa się Epopteia i ma dostęp do energii Wielkiego Kryształu, dzięki któremu można wskrzesić zmarłych. A Bartek bardzo chciałby kogoś wskrzesić. Dziewczyna w dodatku jest chyba jakąś ezoteryczną parabolą Jezusa.

Mimo tych wszystkich słabości, powieści Seippa nie można odmówić polotu. Książkę czyta się szybko, lekko i z uśmiechem (raczej niezamierzonym przez autora) kiedy przyglądamy się jak Bartek Zborowski dokonuje kolejnych nieprawdopodobnych, heroicznych wyczynów. Atutem są też intelektualne dygresje wplecione w fabułę.

Więcej na: https://znienacka.com.pl/2020/03/03/krysztal-z-atlantydy-zamiast-pocalunku-czyli-seippa-krolewna/

Zaczyna się jak rasowa sensacja, która jednak szybko oklapnie, a akcja zbłądzi na jakieś odjechane manowce pseudo religijnych obsesji, żeby w końcu (na mój gust, zbyt późno) na sensacyjne tory powrócić. Bartek Zborowski, główny bohater książki, to obyty światowo prywatny detektyw z wielką słabością do płci niewieściej, zwłaszcza w jej nastoletnim wydaniu. Muszę tu jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
757
714

Na półkach:

Szybko odłożyłam. Robię wpis, aby przypadkiem nie sięgnąć jeszcze raz po ten kryminał.
Kryminał porno. Opisy postaci agresywne ( nie wiem jak nazwać ten sposób, a nie mam chęci poświęcać dużo uwag dla tej pozycji).

Szybko odłożyłam. Robię wpis, aby przypadkiem nie sięgnąć jeszcze raz po ten kryminał.
Kryminał porno. Opisy postaci agresywne ( nie wiem jak nazwać ten sposób, a nie mam chęci poświęcać dużo uwag dla tej pozycji).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1454
826

Na półkach: ,

Mógł to być całkiem przyzwoity kryminał czy sensacja a wyszło dziełko dziwne. Osobowość głównego bohatera daje do myślenia. Bohater sypia z każdą kobietą napotkaną na swojej drodze. Nic dziwnego bo z nieznanych przyczyn wszystkie kobiety są nim chorobliwie zainteresowane. Ale główny bohater zakochuje się w ciągu minuty (czy tak szybka miłość jest możliwa?) w nastolatce, która po alkoholu wymiotuje w jego domu. Potem ona znika a on już strasznie zakochany błądzi po lasach i polach w poszukiwaniu czego? No właśnie. Spotyka na swojej drodze kolejną małolatę ale nie ma na nią ochoty bo chce tym razem być jej tatusiem a małolata jest ćpunką i ma nierówno pod sufitem. Mogło być ciekawie a wyszło moim zdaniem beznadziejnie.

Mógł to być całkiem przyzwoity kryminał czy sensacja a wyszło dziełko dziwne. Osobowość głównego bohatera daje do myślenia. Bohater sypia z każdą kobietą napotkaną na swojej drodze. Nic dziwnego bo z nieznanych przyczyn wszystkie kobiety są nim chorobliwie zainteresowane. Ale główny bohater zakochuje się w ciągu minuty (czy tak szybka miłość jest możliwa?) w nastolatce,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

171 użytkowników ma tytuł Królewna na półkach głównych
  • 121
  • 49
  • 1
37 użytkowników ma tytuł Królewna na półkach dodatkowych
  • 30
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Jerzy Seipp
Jerzy Seipp
Jerzy Seipp (ur. 1955) - poeta, pisarz, reżyser filmowy. Pierwsze utwory publikował już w latach 70. w miesięczniku literackim "Nowy Wyraz", współtworzył też warszawskie środowisko undergroundu filmowego. Scenarzysta i reżyser filmu "Nie to, co się komu śni..." (1980),autor wystawy z pogranicza filmu i fotografii "Drzewo wiadomości dobrego i złego" (1981). Reżyser i producent pierwszego polskiego niezależnego filmu fabularnego "Animacja" (1984) - mimo że jest to film o miłości, cenzura zakazała go wyświetlać po kilku zamkniętych projekcjach. Prezentacja "Animacji" na Festiwalu Filmowym w San Sebastian wpłynęła na decyzję o emigracji. Tam też stworzył dziesiątki muzycznych wideoklipów, filmów reklamowych i eksperymentalnych. Do literatury Jerzy Seipp wrócił powieścią "Angielka" (2004),która doczekała się pochwał za warsztat pisarski, uwielbienia czytelników oraz dobrych recenzji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Królewna

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Królewna