rozwińzwiń

Big Sur

Okładka książki Big Sur autora Jack Kerouac, 9788374149846
Okładka książki Big Sur
Jack Kerouac Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Big Sur
Data wydania:
2011-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-06-01
Data 1. wydania:
2014-02-25
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7414-984-6
Tłumacz:
Maciej Świerkocki
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Big Sur w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Big Sur i



Przeczytane 366 Opinie 40 Oficjalne recenzje 2

Opinia społeczności książki Big Suri



Książki 1196 Opinie 219

Oceny książki Big Sur

Średnia ocen
7,0 / 10
428 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Big Sur

avatar
161
18

Na półkach:

Pretensjonalne, dużo gorsze niż "W drodze". Ale może to właśnie lepiej oddaje stan umysłu Kerouaca z tamtych czasów niż sama treść.

Pretensjonalne, dużo gorsze niż "W drodze". Ale może to właśnie lepiej oddaje stan umysłu Kerouaca z tamtych czasów niż sama treść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
209

Na półkach:

Według mnie to najlepsza książka Kerouaca i jedyna, która się nie zestarzała w sensie bitnikowych ideałów. Wróciłam do niej po wielu latach, z pewną rezerwą i przeżyłam tę historię na nowo. Świetne pióro, duszące, trzymające za gardło pijackie stany świadomości i chaos, życiowy chaos. Gdybym lub też jeśli będę kiedyś terapeutką, będę polecać tę książkę aktywnym alkoholikom chcącym wyrwać się z nałogu jako część terapii anty. Niedługo po premierze ,,Big Sur'' Kerouac zmarł, jego ciało tak jak psychika - nie wytrzymały.

Według mnie to najlepsza książka Kerouaca i jedyna, która się nie zestarzała w sensie bitnikowych ideałów. Wróciłam do niej po wielu latach, z pewną rezerwą i przeżyłam tę historię na nowo. Świetne pióro, duszące, trzymające za gardło pijackie stany świadomości i chaos, życiowy chaos. Gdybym lub też jeśli będę kiedyś terapeutką, będę polecać tę książkę aktywnym alkoholikom...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
216
16

Na półkach: , ,

Jack podobno nie napisał zbyt wielu dobrych książek. To jedna z lepszych przetłumaczonych na PL.

Jack podobno nie napisał zbyt wielu dobrych książek. To jedna z lepszych przetłumaczonych na PL.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1362 użytkowników ma tytuł Big Sur na półkach głównych
  • 747
  • 592
  • 23
328 użytkowników ma tytuł Big Sur na półkach dodatkowych
  • 228
  • 41
  • 19
  • 17
  • 10
  • 9
  • 4

Inne książki autora

Jack Kerouac
Jack Kerouac
Amerykański powieściopisarz, poeta i artysta, jeden z najwybitniejszych członków Beat Generation. Tematyka jego książek, w dużej liczbie autobiograficznych, obracała się wokół jego własnych podróży po świecie i przygód z nimi związanych, a także wokół własnych przemyśleń i refleksji dotyczących życia. Jean-Louis Lebris de Kerouac, urodzony w Lowell, Massachusetts, we francusko-amerykańskiej rodzinie. Jego rodzice, Leo-Alcide de Kerouac i Gabrielle-Ange Lévesque mieszkali w Prowincji Quebec w Kanadzie. Jak wielu innych mieszkańców tego regionu, rodziny Lévesque i Kerouac wyemigrowały do Nowej Anglii w poszukiwaniu pracy. Jack nie mówił po angielsku aż do szóstego roku życia, w domu posługiwano się językiem francuskim. Jego starszy brat, Gérard, zmarł, kiedy Jack był bardzo mały – pod wpływem tego wydarzenia napisze później książkę Wizje Gerarda. Jego wybitne uzdolnienia sportowe sprawiły, że stał się gwiazdą lokalnego klubu piłkarskiego, co pomogło mu zdobyć stypendium Columbia University w Nowym Jorku. To właśnie tam Kerouac poznał ludzi, z którymi miał później podróżować dookoła świata: byli to członkowie tzw. Beat Generation, Allen Ginsberg, Neal Cassady i William S. Burroughs. Kiedy Kerouac złamał nogę i pokłócił się z trenerem, jego stypendium zostało cofnięte. W roku 1943 wstąpił zatem do marynarki wojennej, ale wkrótce został zwolniony z powodów psychiatrycznych. Kerouac pisał przez cały czas, pomimo niewydania żadnej powieści aż do roku 1957, kiedy wydawnictwo Viking Press wydało jego najsłynniejszą książkę, W drodze. Ta najbardziej autobiograficzna książka opowiada o podróży po Stanach Zjednoczonych i Meksyku wraz z Nealem Cassadym (w książce jako Dean Moriarty). Powieść ta jest często określana jako sztandarowe dzieło powojennej, jazzowo-poetycznej, narkotycznej epoki Beat Generation. Kerouac napisał ją podczas sesji "spontanicznej prozy" (strumień świadomości),co pozwoliło mu stworzyć swój własny i niepowtarzalny styl. W pewnych kręgach był czczony jako główny i kultowy już pisarz Ameryki, a z całą pewnością uważano go za rzecznika Beat Generation. Jego przyjaźń z Allenem Ginsbergiem, Williamem Burroughsem i George'em Whitmanem definiowała pokolenie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skowyt i inne wiersze Allen Ginsberg
Skowyt i inne wiersze
Allen Ginsberg
[...] SONG looks out of the heart burning with purity— for the burden of life is love [...] HOWL I saw the best minds of my generation destroyed by madness, starving hysterical naked, dragging themselves through the negro streets at dawn looking for an angry fix, angel headed hipsters burning for the ancient heavenly connection to the starry dynamo in the machinery of night, who poverty and tatters and hollow-eyed and high sat up smoking in the supernatural darkness of cold-water flats floating across the tops of cities contemplating jazz, who bared their brains to Heaven under the El and saw Mohammedan angels staggering on tenement roofs illuminated, who passed through universities with radiant eyes hallucinating. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" ! Zbiór poezji Allena Ginsberga opublikowany 1 listopada 1956 roku. "Howl and Other Poems" ukazał się jako czwarty tom serii Pocket Poets Series wydawanej przez City Lights Books . Zawiera najsłynniejszy wiersz Ginsberga, „ Howl ”, który jest uważany za jedno z głównych dzieł pokolenia beatników. Spis treści : Wprowadzenie Williama Carlosa Williamsa Howl - wiersz jest dedykowany Carlowi Solomonowi. Choć początkowo wzbudzał duże kontrowersje i przez lata był wykluczony z kanonu akademickiego, „Skowyt” stopniowo zaczął być uważany za wielkie dzieło współczesnej literatury amerykańskiej. Wiersz ten jest również ściśle kojarzony z grupą pisarzy znaną jako pokolenie beatników*. Footnote to Howl A Supermarket in California - krótki poemat o onirycznym spotkaniu z Waltem Whitmanem , jednym z największych idoli Ginsberga; Transcription of Organ Music - wiersz zawiera powtarzające się obrazy otwierania lub bycia otwartym: otwarte drzwi, puste oczodoły, otwierające się kwiaty, otwarte łono, co prowadzi do obrazu całego świata jako „otwartego na przyjęcie”; Sunflower Sutra - opowieść o pobycie z Jackiem Kerouakiem na stacji kolejowej, odkryciu słonecznika pokrytego brudem i sadzą z stacji kolejowej oraz późniejszym odkryciu, że jest to metafora całej ludzkości; America - poemat w formie rozmowy narratora z Ameryką; In the Baggage Room at Greyhound Wcześniejsze wiersze : An Asphodel Song Wild Orphan In Back of the Real Zbiór początkowo był dedykowany Lucienowi Carrowi, ale na prośbę Carra jego nazwisko zostało później usunięte ze wszystkich przyszłych wydań. Ciekawe doświadczenie. 𝗦𝗠𝗨𝗧𝗡𝗬 𝗜 𝗦𝗔𝗠𝗢𝗧𝗡𝗬 𝗖𝗭Ł𝗢𝗪𝗜𝗘𝗞 𝗗𝗢 𝗜𝗡𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗭𝗔𝗚𝗨𝗕𝗜𝗢𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗖𝗭Ł𝗢𝗪𝗜𝗘𝗞𝗔 ⵑ 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 ⵑ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝐃𝐋𝐀 𝐂𝐈𝐄𝐊𝐀𝐖𝐒𝐊𝐈𝐂𝐇 : *𝐁𝐞𝐚𝐭 𝐆𝐞𝐧𝐞𝐫𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧- o literacki ruch subkulturowy zapoczątkowany przez grupę autorów, których prace eksplorowały i wpływały na amerykańską kulturę i politykę w okresie powojennym. Centralnymi elementami kultury Beat są odrzucenie standardowych wartości narracyjnych, podejmowanie duchowych poszukiwań, eksploracja amerykańskich i wschodnich religii, odrzucenie materializmu ekonomicznego , wyraźne przedstawienia kondycji ludzkiej , eksperymentowanie z narkotykami psychodelicznymi oraz wyzwolenie i eksploracja seksualna . Do najbardziej znanych przykładów literatury beatników należą : Allen Ginsberg's Howl (1956),William S. Burroughs' Naked Lunch (1959),and Jack Kerouac's On the Road (1957) Główna grupa autorów pokolenia beatników — Herbert Huncke , Ginsberg, Burroughs, Lucien Carr i Kerouac. Ten ostatni Kerouac przyznaje, że to Huncke, uliczny cwaniak, pierwotnie użył frazy „beat” we wcześniejszej dyskusji z nim. Przymiotnik „beat” mógł potocznie oznaczać „zmęczony” lub „zdołowany” w ówczesnej społeczności afroamerykańskiej i rozwinął się z obrazu „beat to his socks”,, ale Kerouac rozszerzył znaczenie, aby uwzględnić konotacje „optymistyczny”, „beatific” i muzyczne skojarzenie bycia „w rytmie” i „beat to keep” z wiersza Beat Generation . info wiki
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na710 miesięcy temu
Włóczędzy Dharmy Jack Kerouac
Włóczędzy Dharmy
Jack Kerouac
"Włóczędzy Dharmy" to moja druga książka Jacka Kerouaca, więc wiedziałam czego się spodziewać i w sumie wiele się nie pomyliłam w swoich przewidywaniach. Tutaj również mamy sporo czasu w drodze lub na spotkaniach z przedstawicielami Beat Generation, ale jest też trochę filozofii i duchowości, w rozumieniu autora. Mimo braku ścisłej i porywającej fabuły, jest tu sporo do odczytania między wierszami. Mamy tu dość duży wgląd w rzeczywistość bitników, którzy krytykują materializm i działają na przekór ogólnie przyjętym normom. Manifestują wolność, dzikość i poszukują głębi w życiu, w tym przypadku inspirując się buddyzmem, zen oraz taoizmem. Czują się oświeceni, lecz wcale nie czerpią z samej istoty tych duchowych praktyk, często traktując je bardzo powierzchownie. Bywają bardzo często zagubieni, jedni próbują coś z tym zrobić, inni nie. To wewnętrzne zagubieniu towarzyszy głównemu bohaterowi od początku do końca, choć nieco oszukuje siebie i innych, że jest inaczej. Widać w tej książce wiele sprzeczności i niekonsekwencji, a ruch bitników niezmiennie mnie fascynuje, gdyż w pewnych aspektach się z nimi mogę utożsamiać, w innych jednak zupełnie nie. Na uwagę z pewnością zasługują fragmety wschodniej poezji oraz malownicze opisy przyrody. Obcowanie z górami, potęgą natury, szukanie w wędrowce samego siebie, to wszystko hipnotyzuje czytelnika i skłania do pewnych przemyśleń. Co ciekawe, w tej książce Kerouac również umieszcza jako głównego bohatera swoje alter ego, pojawia się też alter ego Gary'ego Snydera i mam wrażenie, jakby obaj zamienili się rolami na przestrzeni tej książki a "W drodze". Nie jest to lektura łatwa, ale moim zdaniem warta poznania, szczególnie jeśli ktoś lubi czytać między wierszami lub chce bliżej poznać ruch Beat Generation. "Włóczędzy Dharmy", choć sami może gubią gdzieś istotę poszukiwanej przez siebie prawdy, to są książką momentami fascynującą, skłaniającą do przemyśleń, a przede wszystkim na wskroś amerykańską.
brave_book - awatar brave_book
ocenił na75 miesięcy temu
Lęk i odraza w Las Vegas Hunter S. Thompson
Lęk i odraza w Las Vegas
Hunter S. Thompson
W liceum kumpel pokazał mi film, który funkcjonował na naszym rynku jako „Las Vegas Parano”. Kumpel, który był zawsze wkurzony na polskie tłumaczenie tego tytułu, chodził w rybackiej czapeczce, palił fajki za szkołą, nabijając je wcześniej na lufkę – chciał stworzyć swoją podręczną walizkę Raoula Duke’a, ale – jak to bywa w polskiej kulturze remiksu – skończyło się na plecaku z całą galaktyką swojskich „multicolored uppers, downers, screamers, laughers”. Pamiętam, jak siedzieliśmy razem na angielskim w bardzo małej salce w noworudzkim liceum, a kumpel, bazgrając abstrakcyjne, psychodeliczne arabeski na ostatniej stronie w zeszycie, powiedział smutny, że wczoraj Thompson palnął se w łeb. Wtedy to po mnie spłynęło, ale już chwilę później, gdy obejrzałem z pięć razy, ściągnięty z torrentów „Fear and Loathing in Las Vegas”, pohukując w trakcie seansów i klaszcząc w łapy jak kapucynka, i mnie dorwała kula wystrzelona z hunterowskiej czterdziestki czwórki. Trzy lata później „Lęk i odraza…” w wersji książkowej wylądował wreszcie na polskiej ziemi, ale z 37-letnim poślizgiem w stosunku do amerykańskiej premiery. Leżałem sobie w cieszyńskim akademiku i nagle poczułem, że ówczesna dziewczyna rzuciła mnie czymś w banię. Podniosłem pocisk, który okazał się drogocenną książką w pomarańczowej okładce. Takimi prezentami można dawać się nokautować każdego dnia. Był kwiecień, taki jakie zdarzają się tylko na południu Polski, kiedy zaczyna buzować ten przedwczesny letni kocioł. To była piękna, uroczysta chwila: wzułem klapki, ubrałem krótkie spodenki, skoczyłem po dwa Żubry do Żaby i udałem się na górkę, która piętrzyła się nad cieszyńskim kampusem, a z której można było omiatać wzrokiem kawał miasta i okoliczne wzgórza. Położyłem się w młodej, nagrzanej już słońcem trawie, odpaliłem butlę i wpadłem po raz kolejny do tej soczystej, thompsonowskiej nory. Mówi się, że z tripu wraca się z obciętym językiem, że próba oddania tego rodeo synaps z pomocą śliskich liter to jak tańczenie o architekturze. Podobnie mam z tą powieścią – nie chce mi się o niej gadać, chcę ją przeżywać. Kiedyś trafiłem na próby interpretacji „Lęku i odrazy…”, interpretacji w takim polonistycznym duchu. I zesrałem się ze śmiechu, gdy jakaś doktorantka gryzmoliła, że pustynia, przez którą prują cadillakiem na początku książki Raoul Duke i jego samoański adwokat, jest metaforą nihilizmu nixonowskiej Ameryki. Dla mnie ta pustynia była po prostu metaforą dobrej jazdy. Lata później łyknąłem sobie „Fear and Loathing…” w oryginale i spodobała mi się ta powieść jeszcze bardziej. Jednak inaczej układają się w głowie takie słowa jak „freak, acid head, uppers, downers, savage, bastards” niż ich polskie ekwiwalenty, mimo tego, że nasze tłumaczenie było naprawdę brawurowe. I niewiele opowiedziałem o tej książce, ale nie ma tu o czym gadać – to święty tekst kontrkultury, dziki rollercoaster, gdzie każde słowo siedzi dokładnie na swoim krzesełku. Teraz tak jest, że mamy lęk, niech już zostanie na zawsze.
Andrzej Belgrad - awatar Andrzej Belgrad
ocenił na97 miesięcy temu
Nikt nie wyjdzie stąd żywy. Historia Jima Morrisona Jerry Hopkins
Nikt nie wyjdzie stąd żywy. Historia Jima Morrisona
Jerry Hopkins Danny Sugerman
Moja ocena – 8,5/10 Kolejna muzyczna biografia, tym razem Jima Morrisona – legendarnego lidera grupy The Doors, członka tzw. Klubu 27. Niesamowicie ekscentryczna postać, magnetyczna osobowość, zwariowana rockandrollowa dusza, niestroniąca od używek wszelkiego rodzaju. Ta książka to podróż przez szaloną krainę wraz z Królem Jaszczurem. Podczas lektury tej pozycji miejscami człowiek sam czuje się jak na tzw. haju – nie wiadomo, co nas czeka na kolejnej stronie, bo szaleństw w życiu Jima Morrisona nie brakowało. Książka obfituje w wiele zakulisowych smaczków, czytelnik na pewno nie zazna nudy. Napisana jest co prawda dosyć chaotycznie, ale ten styl dobrze komponuje się ze stylem życia lidera The Doors, który stał się symbolem swoich czasów. Król Jaszczur był skomplikowaną i złożoną postacią – miłośnikiem literatury i filozofii, a teksty jego piosenek do dziś są analizowane przez fanów jego twórczości. Prowadził niezwykle bujne życie, a to, jak i dlaczego umarł, w zasadzie do dziś pozostaje zagadką, wokół której narosło wiele teorii. To pozycja, którą koniecznie powinien przeczytać każdy fan muzycznych biografii. Mnie na tyle zainteresowała postać Jima Morrisona, że z pewnością sięgnę po kolejne książki opisujące jego historię oraz dzieje zespołu The Doors. Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/
Kamil - awatar Kamil
ocenił na86 dni temu
Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali Deborah Curtis
Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali
Deborah Curtis
,,Ian prowadził życie jakby według sprzecznych planów, które zmieniały się w zależności od tego, z kim przebywał i jakie korzyści mógł z tego odnieść" - już ten cytat pochodzący z książki żony Iana Curtisa zapowiada, że przedstawiony w niej obraz wokalisty Joy Divison odkrywa nieznane wcześniej jego oblicze. Znakomity film ,,Control"Antona Corbijna niewątpliwie przybliżył jego osobę jako zagubionego wrażliwego człowieka młodego człowieka zaś jego żona uzupełniła go o szczegóły , których może nie chcielibyśmy poznać .Niewątpliwie jej ocena jest subiektywna i surowa, ale jak może czuć się kobieta odepchnięta, porzucona z dzieckiem na rzecz muzyki i znajomych .Faktem jest, że Peter Hook w swej książce również potwierdził te informacje, tak więc nie są one tylko wyrazem zmyślonych fantazji .Deborah w swojej książce ukazuje Iana , którym niczym kamelon zmienia się w zależności od miejsca, w którym jest i z ludźmi , z którymi przebywał. Dla znajomych i członków zespołu był zabawnym towarzyszem , który nie stronił od wygłupów i imprez , który był charyzmatyczny na scenie i przyciągał publiczność .Przy nich Ian nie narzekał na swoją chorobę, udawał, że to tylko chwilowe napady, a tak naprawdę z każdym zagranym koncertem stawał się wrakiem człowieka. Widziała to tylko żona - była jednym świadkiem jak dużą cenę musiał płacić Ian (jak również ona i ich córka).Po powrocie Ian był nieobecny , miał coraz dłuższe ataki padaczki - właściwie go nie było. Opowieść żony Curtisa to smutna historia, o pięknych młodych ludziach , którzy w rok po ślubie stali się sobie obcy, o tym, że tworzenie muzyki często przynosi ból i cierpienie. O wielkiej samotności Iana i Deborah, o egoizmie ludzkim ...o tym jak trudno być dojrzałym , gdy ma się dwadzieścia lat i jak trudno spełniać marzenia i , że nie każdemu jest to dane. Poruszająca opowieść warta przeczytania, pomimo tego, że napisana w sposób chaotyczny i jakby na kolanie.
Amethis - awatar Amethis
ocenił na68 miesięcy temu
Drzwi percepcji. Niebo i piekło Aldous Huxley
Drzwi percepcji. Niebo i piekło
Aldous Huxley
Pozycja, która pozostawiła gorzko-słodki posmak. Słodkości nadał talent do operowania słowem, metaforami oraz wiedza autora z zakresu sztuki. Więcej jednak chyba w tym dziele goryczy. Doceniam chęć udokumentowania ciekawego eksperymentu i opis subiektywnych przeżyć. Za dużo jednak tam gloryfikacji substancji psychoaktywnych, jedynie z małymi wzmiankami o ich niebezpieczeństwie. Można zgodzić się z autorem, że wielu twórców wspomagało się najróżniejszymi substancjami, a wizje były przelewane na płótno czy papier. Jednak czy tak miałaby wyglądać nasza droga? Społeczeństwo somy czy mokshy, jak by pewnie preferował Aldous? Nasuwa się pytanie: czy już nie żyjemy w takim świecie? Poza ogromnym użyciem wielu substancji psychoaktywnych uznanych za nielegalne, mamy ogromny (i rosnący coraz bardziej) rynek środków psychotropowych. Czy naszym celem jest oddanie się odurzeniu, otępieniu i uzależnieniu? I czy stan odurzenia musi być wywołany przed substancje, a nie przed zdarzenia? Moim zdaniem to opis ucieczki przedstawiony na kolorowym, magnetycznym obrazku. Pierwszy rozdział wywołał sporo irytacji, ale Niebo i Piekło przyniósł rekompensatę i wartość w sprawnych i oryginalnych nawiązaniach do sztuki. "Przestrzeń wciąż tam była, ale straciła swoje nadrzędne znaczenie. Umysł zajęty był nie odległościami i miejscami a byciem i znaczeniem." "To do świata zewnętrznego budzimy się każdego poranka w naszym życiu, to miejsce, gdzie chcąc nie chcąc musimy usiłować żyć." "Dla kontrastu, jak zadziwia nas powaga Natury oraz jej cisza, kiedy stajemy z nią twarzą w twarz, nierozproszeni, przed nagim grzbietem lub wśród pustkowia pradawnych wzgórz." "Naszym celem jest odkrycie, że zawsze znajdowaliśmy się tam gdzie powinniśmy. Niestety wyjątkowo utrudniamy sobie to zadanie." 5.5 dla całości.
Marique - awatar Marique
ocenił na63 miesiące temu

Cytaty z książki Big Sur

Więcej
Jack Kerouac Big Sur Zobacz więcej
Jack Kerouac Big Sur Zobacz więcej
Jack Kerouac Big Sur Zobacz więcej
Więcej