Okaryna i inne opowiadania

Okładka książki Okaryna i inne opowiadania autora Hanna Januszewska, Jadwiga Korczakowska, Piotr Korda, Mira Michałowska, Joanna Pollakówna,
Okładka książki Okaryna i inne opowiadania
Hanna JanuszewskaJoanna Pollakówna Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza literatura dziecięca
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
1977-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1977-01-01
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Okaryna i inne opowiadania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Okaryna i inne opowiadania

Średnia ocen
6,6 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Okaryna i inne opowiadania

Sortuj:
avatar
1847
848

Na półkach: ,

Kolejna książka przeczytana w dzieciństwie, której treści dziś już kompletnie nie pamiętam. Pamiętam okładkę i to, że wypożyczyłam ją z biblioteki szkolnej.

Kolejna książka przeczytana w dzieciństwie, której treści dziś już kompletnie nie pamiętam. Pamiętam okładkę i to, że wypożyczyłam ją z biblioteki szkolnej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
222
219

Na półkach:

Choć uwielbiam książki nawiązujące do mojego dzieciństwa ta mnie nieco zawiodła. Zgadzam się z poprzedniczką, że tytułowe opowiadanie jest wzruszające i dobre. Ale ogólnie inne są nierówne. Lepsze i gorsze.

Choć uwielbiam książki nawiązujące do mojego dzieciństwa ta mnie nieco zawiodła. Zgadzam się z poprzedniczką, że tytułowe opowiadanie jest wzruszające i dobre. Ale ogólnie inne są nierówne. Lepsze i gorsze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5038
3785

Na półkach: ,

Czytałam tę książkę w dzieciństwie i to wiele razy. W pamięci najbardziej utkwiło mi tytułowe opowiadanie, bardzo wzruszające, podobnie jak pozostałe utwory. Od początku intrygował mnie tytuł, gdyż pierwszy raz zetknełam się wówczas ze słowem "okaryna".
Mimo iż dziś dzieci żyją w innych warunkach, książka może okazać się dla nich interesującą lekturą, bo podejmuje uniwersalne i wciąż aktualne tematy odrzucenia, samotności, cierpienia, niepełnosprawności.

Czytałam tę książkę w dzieciństwie i to wiele razy. W pamięci najbardziej utkwiło mi tytułowe opowiadanie, bardzo wzruszające, podobnie jak pozostałe utwory. Od początku intrygował mnie tytuł, gdyż pierwszy raz zetknełam się wówczas ze słowem "okaryna".
Mimo iż dziś dzieci żyją w innych warunkach, książka może okazać się dla nich interesującą lekturą, bo podejmuje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

55 użytkowników ma tytuł Okaryna i inne opowiadania na półkach głównych
  • 46
  • 9
16 użytkowników ma tytuł Okaryna i inne opowiadania na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Okaryna i inne opowiadania

Inne książki autora

Okładka książki Moje książeczki. Księga druga Adam Bahdaj, Czesław Janczarski, Hanna Januszewska, Maria Krüger, Lucyna Krzemieniecka, Jan Edward Kucharski, Irena Tuwim
Ocena 8,3
Moje książeczki. Księga druga Adam Bahdaj, Czesław Janczarski, Hanna Januszewska, Maria Krüger, Lucyna Krzemieniecka, Jan Edward Kucharski, Irena Tuwim
Okładka książki Moje książeczki. Księga pierwsza Adam Bahdaj, Helena Bechlerowa, Hanna Januszewska, Ada Kopcińska-Niewiadomska, Mirosław Pokora, Anna Świrszczyńska
Ocena 7,9
Moje książeczki. Księga pierwsza Adam Bahdaj, Helena Bechlerowa, Hanna Januszewska, Ada Kopcińska-Niewiadomska, Mirosław Pokora, Anna Świrszczyńska
Okładka książki Bajki wierszem Wiera Badalska, Jan Brzechwa, Hanna Januszewska, Lucyna Krzemieniecka, Roman Pisarski, Zofia Rogoszówna, Igor Sikirycki, Anna Świrszczyńska, Julian Tuwim, Oleg Usenko, Danuta Wawiłow
Ocena 7,2
Bajki wierszem Wiera Badalska, Jan Brzechwa, Hanna Januszewska, Lucyna Krzemieniecka, Roman Pisarski, Zofia Rogoszówna, Igor Sikirycki, Anna Świrszczyńska, Julian Tuwim, Oleg Usenko, Danuta Wawiłow
Hanna Januszewska
Hanna Januszewska
Studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Przez wiele lat współpracowała z redakcjami „Płomyczka”, „Płomyka” i innych pism dla dzieci i młodzieży. Po zakończeniu II wojny światowej przez 3 lata była redaktorką Polskiego Radia w Łodzi, potem przeniosła się do Warszawy. Pisała wiersze (np. zbiór „Ele-mele dudki”, „Srebrna kózka”, „Wilanowska bajka”),opowieści rymowaną prozą („O kocie, co faję kurzył i o innych dziwach”, „Złota legenda warszawska”),bajki („Z góry na Mazury”),baśnie („Jawor, jawor”, „Złota jesień”),sztuki dla dzieci („Smocza awantura”). Hanna Januszewska jest autorką książek dla dzieci, które zostały przetłumaczone na wiele języków obcych. Jest laureatką nagród resortowych, państwowych i międzynarodowych. Jej twórczość jest oparta na folklorze i zawiera wiele wartości wychowawczych. Pisała również utwory o tematyce historycznej i współczesnej, a także opowiadania i powieści fantastyczne.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Filip i jego załoga na kółkach Janina Broniewska
Filip i jego załoga na kółkach
Janina Broniewska
Książkę Janiny Broniewskiej czytałem niedawno i wpadła mi kolejna skierowana do dzieci pozycja, która zapowiadała się dobrze. Sam byłem ciekawy co tym razem dostanę i miałem nadzieje na coś miłego, przygodowego i wciągającego. Książka Filip i jego załoga na kółkach jest opowieścią o wojennych perypetiach konia ciągnącego wóz z kuchnią dla żołnierzy prowadzoną przez Woźnicę i Kucharza. Po drodze przeżywają wiele przygód i spotykają małego zagubionego chłopca. Autorka skupiła się nie na samej walce wojsk i potyczkach z przeciwnikiem. Fabuła dotyczy dwójki bohaterów karmiących żołnierzy, którym po drodze z dala od walk mają za zadanie dostarczyć jedzenie. Koń imieniem Filip jest postacią, która nie bojąca się niczego, ale czasami mająca swoje zdanie wyrusza w podróż. W krótkiej historii dostajemy obraz wojenny, ale zarysowany delikatnie i skupiający się na kuchennych momentach, czasami wyłania się z tego pobitewne sceny lekko tylko opisane i widok spotykanych ludzi. Dobrym pomysłem było wprowadzenie młodocianego bohatera ukrywającego się przed niemieckim wrogiem, który bierze udział w podróży w poszukiwaniu rodziny. Wszystko sprawia, że opowieść z czasów drugiej wojny światowej skierowana do młodego czytelnika czyta się szybko. Same przygody po drodze wypadają ciekawie i potrafiły wciągnąć. Zarysowanie poszczególnych sylwetek postaci jest dobrze przedstawione i można ich polubić. Na pewno Woźnica, Kucharz, chłopak i sam koń są główniejszymi bohaterami jakich tutaj spotkałem. Na dalszym planie pojawiają się inne osoby mające tym razem do odegrania rolę w fabule w mniejszym lub większym stopniu. Autorka potrafiła wykreować ciekawych i dobrze nakreślonych postaci jakich spotykamy na kartach krótkiej powieści. Relacje pomiędzy nimi są ukazane lekko, potraktowane z dozą humoru i troszkę poważne. Dialogi sprawnie napisane i nie przeszkadzające, ale mające w sobie lekkość przez cały czas. Zakończenie książki jest dobre i pasujące do krótkiej opowieści jaką dostajemy. Finał może mnie nie zaskoczył za mocno, ale właśnie skupiając się na obrazie wojennym, przygodach bohaterów, poszukiwaniu rodzinny przez chłopca i jego perypetie fabuła potrafi wciągnąć. Mający w sobie pozytywne przesłanie dla wszystkich dotyczące, że po uwolnieniu będzie żyło się lepiej niż pod zaborem wojsk niemieckich. Książka Filip i jego załoga na kółkach jest moim drugim spotkaniem z autorką, której pierwsza powieść spodobała mi się bardzo. Również skierowana była do młodego czytelnika, lecz nawet mimo tego dobrze się przy niej bawiłem. Sięgając po kolejną pozycję z jej dorobku miałem nadzieje też na przyjemną i lekko podaną opowieść. Okazuje się, że autorka sięga po motywy drugiej wojny światowej ukazując losy bohaterów gdzieś na tyłach wojsk skupiając się na pokazaniu obrazu po bitwach i odzyskiwania niepodległości okupioną ciężką przeprawą w potyczkach. Jednak nie brakuje naleciałości po czasach w jakich powstawała i jest zarazem wadą książki. Wojska rosyjskie są ukazane jako wyzwoliciele naszego kraju wraz wspólnie z polskimi napisanej w propagandowy sposób. Pomimo wszystko dostajemy przyjemną, lekką opowieść z happy endem na końcu o szansie na życie po odzyskaniu wolności w dużo lepszych czasach. Filip i jego załoga na kółkach jest skierowaną do młodego czytelnika pozycją jaką czyta się szybko i przyjemnie. Mającą szybko poprowadzoną akcję i wydarzenia wciągające od samego początku. Nie przynudza i nie sposób nudzić się przy niej. Kolejna książka autorki za mną i po pierwszej Filip i jego załoga na kółkach jest tylko dobrą pozycją z ciekawą fabułą do przeczytania. Może kiedyś jeszcze będę miał okazje do sięgnięcia po książki autorki, lecz nie będę na siłę szukać.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na67 miesięcy temu
Psoty i kłopoty wróbelka Elemelka Hanna Łochocka
Psoty i kłopoty wróbelka Elemelka
Hanna Łochocka
Spoglądając na tę książkę zadałem sobie pewne pytanie. Jak można nie lubić przygód wróbelka Elemelka i jego samego? Ja nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez tego sympatycznego i ruchliwego skrzydlatego bohatera. Nie mieści mi się w głowie też, że można by go nie polubić i z zaciekawieniem nie poznawać jego wesołych psot i ciekawych przygód. Książka rewelacyjna dla młodych czytelników oraz dla opiekunów dzieci, którzy chcą poczytać coś interesującego swoim pociechom. Książka jest kolorowo ilustrowana. Bardzo dobre ilustracje są autorstwa Zdzisława Witwickiego. W tejże książce znajdziemy aż dwanaście krótkich przygód Elemelka. W kolejności są to: "Jak wróbelek Elemelek zamieszania zrobił wiele", "Elemelek z wrogiem toczy boje srogie", "Elemelek i precelek", "Jak wróbelek, niebożę, siadł na wentylatorze", "O kwoczce w koszyku i smoczym języku", "Jak to nikt przy egzaminie byle czym się nie wywinie", "Elemelek w naszyjniku: trochę strachu, dużo krzyku", "Jak nieduży tranzystorek Elemelka ostrzegł w porę", "Elemelek mąkę miele", "Czy łatwo być bramkarzem, to zaraz się okaże", "Jak wróbelek, niezbyt długo, może czasem być papugą", "Ptaszek, z torby wypuszczony, śle życzenia w różne strony". Już same tytuły zachęcają do lektury. A same przygody warte przeczytania? Oczywiście, że warte! Są znakomicie napisane i można je czytać wielokrotnie. Jedna z książek o doniosłych zasługach dla mojego czytelniczego rozwoju w dzieciństwie. Polecam bez wątpienia. Super książka autorstwa Hanny Łochockiej.
Jarosław Wiśniewski - awatar Jarosław Wiśniewski
ocenił na88 lat temu
Wakacje na Guziku Lucyna Skompska
Wakacje na Guziku
Lucyna Skompska
Książka z 1987 roku, jedna z pierwszych samodzielnie przeze mnie przeczytanych. Starutka i wyeksploatowana, że hej. Taki plus spędzania wakacji na wsi, gdzie na ogromnym strychu można się natknąć na zachomikowane sto lat wcześniej cudeńka. Patrzę teraz na nie z rozrzewnieniem i co rusz natykam się na ślady obecności tej małej dziewczynki, która pomiędzy szaleństwami - czytała. A teraz, po latach - czyta swojej córeczce..no i niewiadomo, która z nich słucha z większymi wypiekami na twarzy! To wakacyjna historia, która aż buzuje od klimatu tamtych lat, o grupce przyjaciół spędzających wakacje na wsi. Agnieszka, Gucio, Olek i Janek przypadkowo odkrywają miejsce, zwykłą, podmokłą łąkę, która na całe wakacje staje się ich azylem i ulubionym placem zabaw. Miejsce o kształcie guzika, z drzewami i trawą, z psim dołkiem, polanką i zakątkiem śmiechu. Przenoszą tam swoje zabawki, robią plany i mapy, prowadzą śledztwa...jednym słowem - sprawiają, że zwykłe, wiejskie wakacje przeradzają się w wyjątkowy, magiczny czas. Różne dzieciaki o różnych temperamentach i z różnych rodzin na ten wakacyjny czas stają się po prostu grupą, której nic nie dzieli, a ogranicza tylko wyobraźnia. I choć kończą się wakacje i trzeba wrócić do rzeczywistości - wspomnienie tego lata zostaje w naszych bohaterach na zawsze. Czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Dla mnie osobiście miała ta książka wymiar edukacyjny - pamiętam jak dziś, że wtedy tak naprawdę zrozumiałam, iż zwyczajne, wiejskie dzieciaki, które nie wyjeżdżają na kolonie ani wczasy i nie mają dostępu do przeróżnych wakacyjnych atrakcji - mogą same stworzyć coś świetnego; właśnie dzięki wyobraźni. Dlatego ten mój egzemplarz taki sfatygowany - brałam go ze sobą nad rzekę i do lasu. Do piaskownicy i do obiadu. Pewnie nawet z nim spałam. Patrzyłam, jak moja babcia smaży powidła i robi malinowe soki, popijałam przepyszne, pachnące latem kompoty i inspirowałam się na całego. Teraz marzę o tym i szukam sposobu, żeby chociaż odrobinę tego klimatu przekazać córce, dla której to wszystko brzmi jak bajka. A wy?? Wspominacie z dzieciakami swoje dzieciństwo?? Pamiętajcie też o tym, żeby w dobie tych wszystkich wypasionych książkowych nowości - czasem sięgnąć po coś starego, wyświechtanego, z duszą i prawdziwą magią. Ta mała, zielona książeczka te magię posiada. Teraz to wiem.
CzytaMy8plus - awatar CzytaMy8plus
ocenił na75 lat temu

Cytaty z książki Okaryna i inne opowiadania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Okaryna i inne opowiadania