Polska nowela fantastyczna. Król powietrza

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Polska nowela fantastyczna [Alfa] (tom 4)
- Data wydania:
- 1985-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1985-01-01
- Liczba stron:
- 239
- Czas czytania
- 3 godz. 59 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370010415
1. Włodzimierz Zagórski: W XX wieku (fragment powieści W XX wieku, 1896)
2. Włodzimierz Zagórski: Diable wiano (ze zbioru opowiadań Nowele t. 2, 1894)
3. Abul (właśc. Władysław Satke): Goście z Marsa (fragment powieści Goście z Marsa, 1897)
4. Jan Mieroszewicz (właśc. Wacław Gąsiorowski): Zginęła głupota! (fragment powieści Zginęła głupota, 1899)
5. Ludwik Szczpański: Król powietrza (fragment powieści Król powietrza, 1909)
6. Bogusław Adamowicz: Dzieje niewiadomego (ze zbioru opowiadań Tajemnica długiego i krótkiego życia, 1911)
7. Bogusław Adamowicz: Tajemnica długiego i krótkiego życia (ze zbioru opowiadań Tajemnica długiego i krótkiego życia, 1911)
8. Tadeusz Konczyński: Wyspa smutku (wydanie osobne 1909)
9. Tadeusz Konczyński: Miasto stu tysięcy (fragment powieści Ostatnia godzina, 1912)
10. Antoni Lange: Kometa (1910, ze zbioru opowiadań W czwartym wymiarze, 1912)
11. Antoni Lange: Memoriał doktora Czang-Fu-Li (ze zbioru opowiadań W czwartym wymiarze, 1912)
12. Jadwiga Bohuszewiczowa: Tajemnica sfinksa północnego (fragment powieści, 1914)
13. Ferdynand Antoni Ossendowski: Przybysze z Kamparty (fragment powieści Zbuntowane i zwyciężone, ros. 1915, pol. 1925)
14. Franciszek Mirandola (właśc. Franciszek Pik): Sztuczny żołnierz (Maski #15, 1918)
15. Franciszek Mirandola (Franciszek Pik): Genialny pomysł (Maski #20, 1918)
[uwaga: poprzednio wprowadzona wersja zawartości tomu, wzięta z Encyklopedii Fantastyka, zawierała błędy i braki]
Kup Polska nowela fantastyczna. Król powietrza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Polska nowela fantastyczna. Król powietrza
Poznaj innych czytelników
97 użytkowników ma tytuł Polska nowela fantastyczna. Król powietrza na półkach głównych- Chcę przeczytać 51
- Przeczytane 46
- Posiadam 39
- Fantastyka 8
- Fantasy 2
- Ulubione 2
- Opowiadania fantastyczne 1
- Opowiadania/Nowele 1
- Sprzedam/wymienię 1
- Literatura Grozy do 1945 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Polska nowela fantastyczna. Król powietrza
Jak to w tej serii bywa, trochę ledwie strawnych ramotek, a trochę miłych zaskoczeń. Wśród tych ostatnich objawił mi się niespodziewanie Mirandola, którego kojarzyłam dotąd wyłącznie jako tłumacza/adaptatora baśni dla dzieci (jego wersje nadal są wszędzie, głównie chyba dlatego, że wygasły do nich prawa autorskie). Jego "Sztuczny żołnierz" i "Genialny pomysł" to zwięzłe groteski z nieco ryzykownym posmakiem - w pierwszym mamy żart z Pepików, w drugim orientalizm trochę fetysz zmiany płci - ale czyta się to przyjemnie i jest faktycznie zabawnie.
Drugą dowcipną gwiazdą jest Antoni Lange z "Kometą", która na 32 lata odwraca bieg czasu, i z "Memoriałem doktora Czang-Fu-Li", rzeczą niby lekką, ale w sumie bardzo współcześnie brzmiącą (drastyczne zmiany ekologiczne doprowadziły do równie drastycznych globalnych zmian demograficznych i cywilizacyjnych).
Podobnie na uwagę zasługuje Bogusław Adamowicz z groteską-makabreską "Dzieje niewiadomego doży" o demonicznym malarzu oraz "Tajemnicą długiego i krótkiego życia" o radykalnie subiektywnym postrzeganiu czasu (i chińskim reżimie przyszłości).
Ostatnie wyróżnienie wędruje do fragmentu powieści Jana Mieroszewicza "Zginęła głupota", w którym to przelot komety powoduje nagłe zmądrzenie społeczeństwa - ku wielkiej dezorientacji bohatera. Dobre satyryczne zacięcie i dowcip.
Elementy satyry są też u Włodzimierza Zagórskiego, ale tu odrobinę jakby brakowało wdzięku, choć jego teksty nadal są w lekturze całkiem miłe. "Diable wiano" ciąży ku moralizatorstwu w stylu legendy o złotej kaczce, a "W XX wieku" obok tysiąca innych pomysłów zawiera dosyć ciekawy motyw restauracji pod Wisłą i mechanicznych syren w roli kelnerek.
"Goście z Marsa" Władysława Satke to rzecz okrutnie sucha, w której warstwa literacka przegrała z zainteresowaniami naukowymi, a te z kolei niestety ze skłonnością do ględy. Jest jednak kilka ciekawych momentów, poza tym tekst skłonił mnie do sprawdzenia, czym był ekstrakt Liebiga.
Fragment "Króla powietrza" Ludwika Szczepańskiego to ramotka par excellence, w swojej epoce SF, bo napisane to zostało na samym początku rozwoju lotnictwa. Bardzo silny polityczny kontekst antypruski.
Tadeusz Konczyński ("Wyspa smutku", "Miasto stu tysięcy") to szybko ulatująca młodopolszczyzna w najbardziej mdłym wydaniu.
Wreszcie mamy dwa teksty o wędrowcach odkrywających pradawne cywilizacje wśród śniegów, czy to Aryjczyków ("Tajemnica sfinksa północnego" Jadwigi Bohuszewiczowej),czy to kosmitów ("Przybysze z Kamparty" Ferdynanda Antoniego Ossendowskiego). Chyba niedobrze, że znalazły się jedno po drugim w tym samym zbiorze, bo trochę mi się zaczęły mieszać. Bohuszewiczowa sprawiła mi więcej radości, może dlatego, że pierwsza, może ze względu na całkiem nastrojową scenę w lodowym grobowcu ludzi z różnych epok, a może dlatego, że Ossendowski jest już taki typowo chłopacko-przygodówkowy.
Jak to w tej serii bywa, trochę ledwie strawnych ramotek, a trochę miłych zaskoczeń. Wśród tych ostatnich objawił mi się niespodziewanie Mirandola, którego kojarzyłam dotąd wyłącznie jako tłumacza/adaptatora baśni dla dzieci (jego wersje nadal są wszędzie, głównie chyba dlatego, że wygasły do nich prawa autorskie). Jego "Sztuczny żołnierz" i "Genialny pomysł" to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to