[...]
Stoję zupełnie cicho. Chcę, żeby było całkiem cicho, chcę się wsłuchać w ciszę. Bo to w ciszy można usłyszeć Boga.
Kup Białość w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Popularne tagi cytatów
Inne cytaty z tagiem miłość
Miłość to zdolność czynienia widzialnym niewidzialnego, to pragnienie wyczuwania niewidzialnego.
Miłość ma swoje wymagania,a ty je spełniasz. Nie możesz się z nią targować. Nie możesz z nią walczyć. Nie, jeśli to prawdziwa miłość.
Metafory są rzeczą niebezpieczną.
Z metaforami nie należy igrać.
Miłość może się narodzić z jednej metafory.
Inne cytaty z tagiem ludzie
Zanim skrytykujesz innych, przyznaj się do własnych błędów.
(...) jeśli ktoś zrobi to co Bóg wystarczającą ilość razy, sam stanie się Bogiem(...)
Największe rewolucje odbywają się w ciszy i w cieniu.
Inne cytaty z tagiem pieniądze
jeśli pragniesz pieniędzy, ale jednocześnie uważasz, że koncentrowanie się na tym pragnieniu jest złe lub egoistyczne, odpychasz je od siebie.
- Robi pan to dla pieniędzy? - zapytał
- Tak.
- Hm... - Palcem przesunął okulary wyżej na nosie. - Czyli kocha pan pieniądze, panie Dresden?
Sięgnąłem po leżącą na brzegu tacy serwetkę i wytarłem usta.
- Kiedyś myślałem, że kocham. Ale teraz zrozumiałem, że to tylko uzależnienie.
Czyż można walczyć tak, jak myśmy walczyli, o sześć arów powierzchni na daczę, o mercedesa, o komercyjny kiosk z obcą czekoladą? Tak można walczyć tylko za ojczyznę. Oni nie mają ojczyzny. Mój wnuk uczy się na kucharza. Jego marzeniem jest otworzyć własną kawiarnię. Z ciastkami, z kanapkami. Chce być bogaty, mieć dużo pieniędzy. Słyszy pani? A ja w jego wieku marzyłem, żeby zos...
Rozwiń