Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać322
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Fazil Iskander

Znany jako: Фазиль Искандер
Urodzony: 06.03.1929Zmarły: 31.07.2016
Abchaski pisarz i poeta.
Przyszedł na świat w Suchumi, które dziś jest stolicą Abchazji, zaś jego ojciec pochodził z Persji.
Gdy miał 9 lat jego ojca na mocy dekretu Stalina deportowano ze Związku Radzieckiego. Abdul Iskander nie powrócił już nigdy do rodziny.
Absolwent Instytutu Literackiego im. A. Gorkiego (Литературный институт имени А.М. Горького) w Moskwie.
Po studiach pracował jako dziennikarz w Kursku i Briańsku.
Literacko zadebiutował w wieku 28 lat, wydał wtedy tomik poezji.
Choć w jego twórczości główne miejsce zajmował folklor rodzimej Abchazji tworzył wyłącznie po rosyjsku.
Uhonorowany wieloma odznaczeniami państwowymi, zarówno ZSRR jak i Federacji Rosyjskiej.
Był przyjacielem Bułata Okudżawy.
Fazil Iskander żył 87 lat.
Wybrane dzieła: "Созвездие Козлотура" (1966, polskie wydanie: "Półkozic", Iskry, 1971),"День Чика" (1971, polskie wydanie: "Dzień Czika, Noc Czika, Remzik", Nasza Księgarnia, 1987),"Сандро из Чегема" (1973, polskie wydanie: "Sandro z Czegemu", Czytelnik, 1976).
Żona: Antonina Chlebnikowa (od 1960),2 dzieci: córka i syn. http://lib.ru/FISKANDER/
Przyszedł na świat w Suchumi, które dziś jest stolicą Abchazji, zaś jego ojciec pochodził z Persji.
Gdy miał 9 lat jego ojca na mocy dekretu Stalina deportowano ze Związku Radzieckiego. Abdul Iskander nie powrócił już nigdy do rodziny.
Absolwent Instytutu Literackiego im. A. Gorkiego (Литературный институт имени А.М. Горького) w Moskwie.
Po studiach pracował jako dziennikarz w Kursku i Briańsku.
Literacko zadebiutował w wieku 28 lat, wydał wtedy tomik poezji.
Choć w jego twórczości główne miejsce zajmował folklor rodzimej Abchazji tworzył wyłącznie po rosyjsku.
Uhonorowany wieloma odznaczeniami państwowymi, zarówno ZSRR jak i Federacji Rosyjskiej.
Był przyjacielem Bułata Okudżawy.
Fazil Iskander żył 87 lat.
Wybrane dzieła: "Созвездие Козлотура" (1966, polskie wydanie: "Półkozic", Iskry, 1971),"День Чика" (1971, polskie wydanie: "Dzień Czika, Noc Czika, Remzik", Nasza Księgarnia, 1987),"Сандро из Чегема" (1973, polskie wydanie: "Sandro z Czegemu", Czytelnik, 1976).
Żona: Antonina Chlebnikowa (od 1960),2 dzieci: córka i syn. http://lib.ru/FISKANDER/
6,9/10średnia ocena książek autora
51 przeczytało książki autora
148 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Uczty Baltazara Fazil Iskander 
7,0

Bardzo rzadko zapuszczam się na literacki Kaukaz. To dla mnie kierunek odległy, choć bardzo fascynujący. Na pewno trzeba mieć na jego temat dużą wiedzę przed przystąpieniem do lektury z tamtych kręgów kulturowych, ponieważ sytuacja społeczno-polityczna jest bardzo skomplikowana. Chyba tylko Wojciech Górecki zna ją dokładnie.
Wiedza, którą niestety jeszcze nie dysponuję, przydałaby się z pewnością podczas lektury tytułowego opowiadania – „Uczt Baltazara”. Głównym bohaterem jest wujek Sandro Czegemski, drugi tancerz abchaskiego zespołu pieśni i tańca. Opowiadanie to właściwie wyimek z powieści Iskandera – „Sandro z Czegemu”, które autor nazwał eposem. W pierwotnym wydaniu rozdział został ocenzurowany i niedopuszczony do druku. To nie dziwi, ponieważ towarzysz Stalin został przedstawiony jako postać wątpliwa. Cechuje go przede wszystkim rozchwianie psychiczne, częste zmienianie zdania, ciągła podejrzliwość wobec starych przyjaciół, a także przestępcza młodość.
Zastanawia tytuł, oczywiste nawiązanie do biblijnego wydarzenia opisanego w Księdze Daniela. Baltazar był królem Babilonu i zorganizował wielką ucztę. Oprócz wielu potraw takie posiedzenia odbywały się przy wtórze muzyki. W pewnym momencie król rozkazał przynieść kielichy pochodzące ze świątyni jerozolimskiej, w których następnie pito wino. To obraziło Boga, który przepowiedział Baltazarowi rychłą śmierć, co wkrótce się spełniło.
Powiązań tej biblijnej historii z opowiadaniem Iskandera odnaleźć można sporo. Przede wszystkim opowiadanie ujawnia butę i niemoralność dyktatora, a podczas uczty występuje abchaski zespół ludowy. Także wino leje się strumieniami. Ważną sceną jest ta, kiedy Stalin wlewa do tradycyjnego abchaskiego rogu wino i wedle zwyczaju każe tancerzom wypić trunek do dna. To swoiste zbezczeszczenie starożytnej kultury niewielkiego narodu. W opowiadaniu znaleźć też można zapowiedź śmierci dyktatora w samotności. Znaczące jest zwielokrotnienie uczty – o ile biblijny Baltazar zorganizował tylko jedną i od razu po niej zmarł, Stalin bardziej się panoszy i takich przyjęć odbył wiele. Tym straszniejszy będzie jego koniec.
Jednak o wiele ciekawszym dla mnie opowiadaniem okazały się „Króliki i dusiciele”, w obliczu których „Uczty Baltazara” wypadają blado. Autor w duchu Orwella bohaterami uczynił węże dusiciele i króliki, a akcję, coby niezbyt lotna cenzura nie uznała za podejrzane, przeniósł do Afryki. Jest co jednak opowieść alegoryczna. Królestwa węży i królików rządzone są przez dyktatorów – Pytona Wielkiego oraz Króla Królików. Iskander w tekście przedstawił wiele mechanizmów władzy totalitarnej i dokładnie scharakteryzował wierchuszkę partyjną – każdy dąży do bycia jak najbliżej Króla. Króliki dzieli się na szare, Dążące do Dopuszczenia, Dopuszczone do Stoły (koryta chciałoby się napisać),a niektórzy podejrzewają, że istnieją jeszcze inne, bliższe władcy grupy. Król Królików podtrzymuje ciemnotę ludu – nęci ich legendą kalafiora, nad którym trwają badania, i podsyca te najbardziej prymitywne instynkty kapustą, grochem i fasolą. Króliki są niewyedukowane i bardzo konformistyczne, zatem nie stać ich na bunt. Płacą podatki w naturze z ukradzionych z pól tubylców plonów.
Z drugiej strony mamy królestwo węży, które rządzone jest właściwie analogicznie, choć wydaje się, że Królestwo Królików zostało lepiej zobrazowane. Pod tym względem opowiadanie jest nierówne. Należy zadać inne pytanie – czy coś różni oba kraje? Nie. Wręcz przeciwnie. Okazuje się, że Król Królików zawarł tajny pakt z Wielkim Pytonem, a więc rączką rączkę myje.
Iskander świetnie przedstawia psychikę dyktatorów i opisuje pod płaszczykiem bajkowej alegorii system totalitarny. Nie wiem, czy można w poszczególnych postaciach doszukiwać się konkretnych nazwisk z ZSRS, jednak nie zmienia to faktu, że opowiadanie jest naprawdę świetne i wciąż, niestety, aktualne.
Co warto dodać, do wydania dołączono wywiad Wojciecha Góreckiego z Fazilem Iskanderem, biogram tegoż oraz dwa zdania na temat tłumaczki. Zawsze cenię takie dodatkowe informacje. Z kolei jeśli chodzi o wydawnicze minusy, korekta jest bardzo słaba. Błędy interpunkcyjne mnożą się na potęgę. Jako polonistę bardzo mnie to raziło i sprawiało, że lektura była żmudna.
Tak czy inaczej, bardzo polecam „Uczty Baltazara”. To przewrotne, bo lepsze jest opowiadanie nietytułowe – „Króliki i dusiciele”. Swoiście orwellowskie!
Sandro z Czegemu Fazil Iskander 
7,0

Znakomite opowiadania z Abchazji z czasów kiedy bolszewicka zaraza dochodziła do władzy. Wspaniały styl i język autora. Czytane w oryginale opowieści dadzą każdemu fanowi języka rosyjskiego dużo radości.
Jednocześnie książka jest kopalnią wiedzy o życiu codziennym oraz zwyczajach panujących na Kaukazie w pierwszej połowie XX wieku. Oczami bohatera, wujaszka Sandro z Czegema, obserwujemy oraz uczestniczymy w przemianach obyczajowości, jakie zaszły po dojściu do władzy bolszewików.
Gorąco polecam. Moim zdaniem nie tylko dla fanów Kaukazu.












![Кролики и удавы [Kroliki i udawy]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4210000/4210065/542027-170x243.jpg)






























