Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Piotr Cieplak

Pisze książki: literatura podróżnicza, czasopisma
Piotr Cieplak autor książki O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii w kategorii literatura podróżnicza.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,6/10średnia ocena książek autora
22 przeczytało książki autora
50 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii
Piotr Cieplak
6,6 z 13 ocen
61 czytelników 4 opinie
2014
Najnowsze opinie o książkach autora
O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii Piotr Cieplak 
6,6

Rewelacyjne opowiedzenie o miesięcznej podróży przez Europę jako drodze do ciszy i akceptacji. Nie jestem pewien czy zrozumieć może tę książkę ktokolwiek, kto nie spróbował takiej Podróży, ale mnie podeszła doskonale. Nie wszystkie obserwacje autora uznaję za słuszne (on bez wstydu przyznaje, że jest intensywnym czytelnikiem Gazety Wyborczej, co w 2009 roku było już pewnym wyzwaniem intelektualnym),ale wcale mi to nie przeszkadzało w lekturze i bardzo żałuję, że nie poznałem go wcześniej.
O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii Piotr Cieplak 
6,6

Droga przebyta rowerem do Lizbony jest dla autora pretekstem do rozmyślań na dość odległe tematy, jak wojenna trauma, teatr, męczeństwo świętych czy wyjątkowa na tle szarej kościelnej rzeczywistości działalność warszawskich dominikanów. Równie dobrze podróż mogła się odbywać po Warszawie i rozmyślania też by pasowały i wewnętrzny monolog też mógłby się toczyć równie sprawnie. W sumie to o samej podróży i podróżowaniu jako takim znajdziemy w tekście niezbyt dużo. Nie jest to specjalny zarzut, raczej konstatacja. Książka jak dla mnie zbyt osobista i oderwana od otaczającego świata. Trochę mi się też dłużyła, choć starałem się niespiesznie podążać bardziej za myślami niż za kilometrami autora. Koniec końców najbardziej mnie zaczęło nurtować, co autor zrobi na miejscu z rowerem, ale na szczęście jest na ten temat pod koniec jedno zdanie.





























