Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać91
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Katarzyna Pająk-Zjawińska

Pisze książki: literatura dziecięca
Katarzyna Pająk-Zjawińska autorka książki Baśnie czterech królestw w kategorii literatura dziecięca.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,0/10średnia ocena książek autora
21 przeczytało książki autora
9 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Baśnie czterech królestw
Katarzyna Pająk-Zjawińska, Miłka Zjawińska
7,6 z 12 ocen
20 czytelników 6 opinii
2021
Najnowsze opinie o książkach autora
Baśnie czterech królestw Katarzyna Pająk-Zjawińska 
7,6

"Baśnie czterech królestw" autorstwa Katarzyny Pająk-Zjawińskiej oraz Miłki Zjawińskiej to bardzo sympatyczna historia która oprócz dostarczenia rozrywki z ciekawych przygód, zaszczepi w młodym czytelniku szacunek do zwierząt i natury.
__
Historia zaczyna się od klątwy rzuconej na ród pewnego królewicza. W następnych rozdziałach przenosimy się kilka pokoleń do przodu, gdzie przygody przeżywają księżniczki i książęta wywodzące się z tego rodu. Każda przygoda to osobna opowieść, przypisana jednemu dziecku. Każde z nich przeżyje niezapomniane chwile, a przy tym nauczy się czegoś ważnego. Dopiero ostatni rozdział, a zarazem ostatnia opowieść z tego świata przyniesie finał klątwy.
__
Choć początek był dla mnie trochę chaotyczny, a sam sposób pisania nie do końca mi leży, to całościowo fabuła i nauka oraz morały jakie płyną z każdej opowieści bardzo przypadły mi do gustu. Szacunek dla pszczół, pająków i innych zwierząt, dobre serce, odwaga, miłość i poznanie wartości książki - to wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w tej niepozornej gabarytowo książce.
__
Na wspomnienie zasługują też przepiękne ilustracje Agnieszki Błachuty, zdobiące każdą opowieść 😍
__
Świetne dla młodszych czytelników, tak 6+ do czytania na dobranoc po jednej opowiastce 😊 Nie są długie, więc idealnie nadają się do krótkiego czytania. Fajne też do samodzielnego czytania dla dzieci pierwszych klas podstawówki 😊
__
https://www.instagram.com/kocie_bajki
Cztery Królestwa. Początek Katarzyna Pająk-Zjawińska 
6,4

Często, czytając książeczki dla dzieci, powracamy w swoje najmłodsze lata. Przypominamy sobie, jak było dawniej, szczególnie wtedy, kiedy są to miłe wspomnienia. Gdy przeczytałem opis na czwartej stronie okładki, wiedziałem, że będę mieć ogromną przyjemność powrócić do lat swojego dzieciństwa, które spędziłem na wsi, wśród szumu drzew i to właśnie drzew owocowych, które co roku dawały obfite plony w postaci jabłek, wiśni, czereśni czy śliwek. O tym po części jest ta niezbyt gruba książka, Zanim przejdziemy do treści, kilka słow o osobach, które stworzyły ten baśniowy świat. Tekst napisała, Katarzyna Pająk-Zjawińska, a ilustracje do książki przygotowała Agnieszka Błachuta. I tutaj dodam, że autorka w 2021 roku miała spotkanie autorskie w mojej bibliotece w Wypożyczalni nr 29 dla Dzieci i Młodzieży, przy okazji promocji książki Baśnie Czterech Królestw!
Okładka nawiązuje do wspomnianej pierwszej książki pani Katarzyny. Na wysokim pagórku króluje potężne drzewo owocowe, zwane Gruszą. Grusza jest schronieniem dla wędrowców, którzy zatrzymali się w tym miejscu.
Przenieśmy się zatem w magiczny świat do krainy, gdzie na czterech wzgórzach od wieków rosły tylko i wyłącznie wszelakie drzewka owocowe. Każde zasadzone drzewo symbolizowało urodziny jednego członka ludu i każde otrzymywało imię jak nazwa owocowych drzewek. Był jednak pewien wyjątek. Najlepszej ogrodniczki w owocowych sadach wnuczek miał zupełnie inne imię niż pozostali. Miał na imię Śmigówka. Prababka Śmigówki tłumaczyła Śmigówce, że musi czekać czasów, gdy narodzi się w ich rodzie dziewczynka, która będzie godna przyjąć imię Grusza. Wtedy będzie mógł posadzić owocowe drzewko na jej cześć. I właśnie ta Grusza, którą widzicie również na okładce, daje tak naprawdę początek opowieści o czterech królestwach. Możecie sobie zadać pytanie, jak jedna Grusza może dać początek aż czterem królestwom? Może, a tego dowiedziecie się z niniejszej książeczki.
Oczywiście opowieść nie kończy się w na owocowych wzgórzach. Choć przyznam, że właśnie ta część magicznej opowieści najbardziej przypadła mi do gustu. Mimo że lektura jest przeznaczona dla dzieci, mogą same mieć problem ze zrozumieniem treści w dalszej części książki. Dlatego uważam, że w czytanie lektury powinni włączyć się rodzice, by swoim pociechom mogli od razu wyjaśniać pewne kwestie. Ważne dla opowieści są czarno-białe ilustracje i... drzewko genealogiczne rodu Czterech Królestw. Zapewne poznacie dalsze losy postaci. Na to się zanosi.





























