Najnowsze artykuły
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać5
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać7
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać20
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska86
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Zavka

Znana jako: Katarzyna Zawadka
Ilustratorka, autorka komiksów i graficzka. Absolwentka ASP w Warszawie. Laureatka nagrody za najlepszą grafikę w konkursie na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu Boomfest w Rosji w 2013 r. oraz „Złotego Kurczaka” 2016 – nagrody komiksu niezależnego w kategorii Rysunek za komiks „Głodny Jaś i żarłoczna Małgosia”. Swoje prace publikuje w fanzinach polskich i zagranicznych.
6,9/10średnia ocena książek autora
71 przeczytało książki autora
27 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Warchlaki #2,5 Korporacje nie są tak fajne jak myśleliśmy.
Cykl: Warchlaki (tom 2.5)
0,0 z ocen
5 czytelników 0 opinii
2017
Najnowsze opinie o książkach autora
Jazda stąd! Zavka 
5,1

Zavka lubi nagiąć swoją kreskę tak, by proporcje ciała przypominały zabawy formalne Michaela DeForge, ale również na poziomie projektu całych stron jej prace są fascynujące. Dodatkowo ta króciutka historia napakowana jest całkiem sporą ilością znaczeń. Póki co interpretuję, jako relację z wzlotów i upadków dziejących się w ciągu jednego dnia osoby chorej na depresję, choć możliwe, że na te słowa autorka wymownie puknie się wczoło. Cóż, na tym właśnie polega nieustająca zabawa z takimi tekstami kultury. Polecam szczególnie tym, których nuży dosłowność
Promienie Xi Zavka 
6,8

„Promienie Xi” z początku kojarzyły mi się z planszówką.
Na początek dostajemy skrótowy opis świata i zasady:
Połowa ludzkości wyginęła.
Co chwilę mają miejsce anomalie klimatyczne.
Wśród pozostałych istot żywych zachodzą mutacje.
Ludzie cierpią na zaburzenia pamięci.
Świat podzielony na sfery.
A więc mamy tu sporo narzędzi wpływających na rozgrywkę. A ja planszówek nie lubię.
Na szczęście jest dużo przystępniej, niż się spodziewałem. Zavka w swoim komiksie post-apokaliptycznym (czy też, jak to określa, post-katastroficznym) w zasadzie prowadzi czytelnika za rękę, stopniowo dorzuca elementy układanki i stanowczo nie przytłacza. Nie jest to komiks łatwy do zrozumienia, ale bardzo poukładany.
O co dokładnie chodzi?
W dużym skrócie: główna bohaterka rozpoczyna eksperymenty z niebieskimi grzybami, znaczy kwiatkami, od których zaczyna przypominać sobie swoją przeszłość. Narracja toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych, a czytelnik musi złożyć do kupy tę szaloną dość historię.
Z jednej strony wizja świata jest skomplikowana a scenariusz gęsty i niechronologiczny, z drugiej natomiast wszystko jest metodycznie przedstawione i idzie do przodu w bardzo przemyślany sposób. Zabrakło mi tu jakiejś większej narracyjnej swobody, więcej kontekstu, ekspozycji na świat przedstawiony. I klimatu. W zasadzie setting tej historii nie ma tu znaczenia, komiks zupełnie nie tworzy poczucia minionej tragedii, katastroficzność zupełnie na nim nie ciąży, jest to architektonicznie zaprojektowana układanka.
Kreska, cóż. Z jednej strony ma w sobie coś z geometrycznych bazgrołów w zeszycie szkolnym. Z drugiej jest bardzo pomysłowo, spójnie, rozsądnie w kwestii kolorów, no i cholera - momentami zapada w pamięć i naprawdę pobudza wyobraźnię.
Obrazki ze mną zostaną, choć całość mnie nie porwała. Za mało tu dla mnie życia, klimatu, a postaci i dialogi tylko służą popychaniu historii do przodu. Ale tak bywa w tych bardziej surrealistycznych opowieściach, więc jeśli ktoś taki klimat lubi, to jak najbardziej, czemu nie!
IG: @traczytanko





































