rozwińzwiń

Rycerz cieni

Okładka książki Rycerz cieni autora Kel Kade, 9788383751900
Okładka książki Rycerz cieni
Kel Kade Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Kroniki mroku/King''s Dark Tidings (tom 6) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
audiobook
Cykl:
Kroniki mroku/King''s Dark Tidings (tom 6)
Tytuł oryginału:
Knight of Shadows
Data wydania:
2025-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-07
Język:
polski
ISBN:
9788383751900
Tłumacz:
Piotr Kucharski
Długość:
13 godzin 13 minut
Lektor:
Maciej Kowalik
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rycerz cieni w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Rycerz cieni



książek na półce przeczytane 839 napisanych opinii 839

Oceny książki Rycerz cieni

Średnia ocen
7,8 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Rycerz cieni

avatar
48
43

Na półkach: ,

Do samego końca jest tak ciekawie i ostro, że aż mi trochę smutno się zrobiło, kiedy Michał Kowalik oznajmił, że to już koniec. Ale niebawem kolejna część swetnejtsagi o niepokonanym Rezkinie.

Do samego końca jest tak ciekawie i ostro, że aż mi trochę smutno się zrobiło, kiedy Michał Kowalik oznajmił, że to już koniec. Ale niebawem kolejna część swetnejtsagi o niepokonanym Rezkinie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
63

Na półkach:

Myślę, że Rycerz Cienia: Kel Kade to książka, która ma swój klimat i potrafi wciągnąć, ale nie jest pozbawiona wad. Uważam, że historia skupia się bardziej na działaniu z pobocza, główny bohater pozostaje w cieniu i w dość skryty sposób wpływa na rozwój postaci drugoplanowych, co jest ciekawym zabiegiem, ale nie każdemu może przypaść do gustu.

Wydaje mi się, że przez to momentami brakuje większego zaangażowania w samego protagonistę i jego emocje. Dla całości książka jest ok i czyta się ją całkiem dobrze, ale czegoś mi tam zabrakło może głębi albo mocniejszego punktu kulminacyjnego.

Myślę, że Rycerz Cienia: Kel Kade to książka, która ma swój klimat i potrafi wciągnąć, ale nie jest pozbawiona wad. Uważam, że historia skupia się bardziej na działaniu z pobocza, główny bohater pozostaje w cieniu i w dość skryty sposób wpływa na rozwój postaci drugoplanowych, co jest ciekawym zabiegiem, ale nie każdemu może przypaść do gustu.

Wydaje mi się, że przez to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
312
6

Na półkach:

Ogólnie ciekawa. Rezkin jesr takim trochę gościem nie do zdarcia (znowu). Trochę wciśnięte pare niespodzianek jakby autorka nagle sobie przypomniała o paru bohaterach pobocznych. Zobaczymy co się bedzie działo w nastepnym tomie

Ogólnie ciekawa. Rezkin jesr takim trochę gościem nie do zdarcia (znowu). Trochę wciśnięte pare niespodzianek jakby autorka nagle sobie przypomniała o paru bohaterach pobocznych. Zobaczymy co się bedzie działo w nastepnym tomie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

589 użytkowników ma tytuł Rycerz cieni na półkach głównych
  • 303
  • 277
  • 9
97 użytkowników ma tytuł Rycerz cieni na półkach dodatkowych
  • 42
  • 12
  • 12
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Rycerz cieni

Inne książki autora

Kel Kade
Kel Kade
Kel Kade lives in Texas and occasionally serves as an adjunct college faculty member, inspiring young minds and introducing them to the fascinating and very real world of geosciences. Thanks to Kade’s enthusiastic readers and the success of the King’s Dark Tidings series, Kade is now able to create universes spanning space and time, develop criminal empires, plot the downfall of tyrannous rulers, and dive into fantastical mysteries full time. Growing up, Kade lived a military lifestyle of traveling to and living in new places. These experiences with distinctive cultures and geography instilled in Kade a sense of wanderlust and opened a young mind to the knowledge that the Earth is expansive and wild. A deep interest in science, ancient history, cultural anthropology, art, music, languages, and spirituality is evidenced by the diversity and richness of the places and cultures depicted in Kade’s writing.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bal u Yanny Marcin Mortka
Bal u Yanny
Marcin Mortka
Uwielbiam cykÌ "Drużyna do zadań specjalnych". Ekipa Kociołka, powiedzmy sobie szczerze, jest jedyna w swoim rodzaju i mimo że ma już ponad 20 lat, wciąż lubię do niej wracać. Ta seria wywołuje u mnie ogromną nostalgię. Bardzo zasmucił mnie fakt, że główna seria już się zakończyła i choć pojawiają się inne książki osadzone w tym świecie, czuję pewien niedosyt. Na szczęście "Bal u Yanny" trochę ten żal ukoił. Bal u Yanny jest powieścią paragrafową osadzoną w świetnie wykreowanym, pełnym humoru świecie, który Marcin Mortka buduje od lat. Wracamy tu do ukochanego Kociołka i jego drużyny do zadań specjalnych, a tym razem udajemy się... na bal! Każdy rozdział oferuje dwie ścieżki, którymi możemy podążyć, i to my decydujemy, jak potoczą się losy bohaterów oraz jakie będą tego konsekwencje. Bawitam się przy tym świetnie - chyba przeszłam wszystkie możliwe ścieżki w jeden wieczór. Przecież nic nie mogło mnie ominąć! 7 Fabuła książki rozgrywa się na zamku księżnej Yanny, w trakcie tytułowego balu. Nie brakuje czarów, pojawiają się zwady, znajdziemy tu takze trochę historii krasnoludów, dowiemy się, co dzieje się u Sary, a być może nasi bohaterowie po raz kolejny będą musieli ratować dolinę. Książka porusza również ważniejszy, bardziej emocjonalny wątek. Sara cierpi na nieznaną chorobę, która trawi jej duszę Choć my, czytelnicy, dość szybko możemy domyślić się, co jest przyczyną jej smutku, oddalenia i nieobecności, Kociołek nie zna prawdy i nie potrafi pomóc ukochanej żonie. Na szczęście pod koniec otrzymuje wsparcie - i to nie od jednej, a od dwóch osób Uważam, że "Bal u Yanny" jest świetnym dodatkiem do serii czytało mi się go doskonale, zresztą jak każdą poprzednią książkę z tego świata. Nie zabrakło typowego dla drużyny humoru - a może było go nawet więcej? Zdecydowanie polecam te pozycje fanom seri. Warto jednak zaznaczyć, że autor zaleca sięgnąć po tę książkę dopiero po przeczytaniu wcześniejszych tomów, aby uniknąć spoilerów. A jeśli nie znacie jeszcze historii Kociołka ijego drużyny do zadań specjalnych, gorąco polecam zacząć od "Nie ma tego Złego"!
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na928 dni temu
Gniew bogów John Gwynne
Gniew bogów
John Gwynne
🐺🔥 Gniew bogów autorstwa Johna Gwynne’a to finał, który uderza z pełną siłą i nie bierze jeńców. Od pierwszych stron czuć, że to już ostateczne starcie – napięcie wisi w powietrzu, a każdy krok bohaterów prowadzi nieuchronnie ku rozstrzygnięciu. Autor nie zwalnia tempa, wręcz przeciwnie – podkręca je do granic możliwości, serwując historię pełną emocji, brutalności i wielkich decyzji. To zakończenie, które nie tylko domyka trylogię, ale nadaje jej jeszcze większego znaczenia. 🐺🔥 Jednym z największych atutów tej części jest sposób, w jaki Gwynne prowadzi swoich bohaterów do finału ich dróg. Varg, który przeszedł długą i bolesną przemianę, staje się kimś znacznie więcej niż tylko wojownikiem szukającym zemsty. Jego wybory nabierają ciężaru, a lojalność wobec Krwiozaprzysiężonych zostaje wystawiona na najcięższe próby. To postać, która dojrzewa na oczach czytelnika, a jej historia jest jednym z najmocniejszych punktów całej książki. 🐺🔥 Elvara z kolei mierzy się nie tylko z wrogami, ale i z własnymi ograniczeniami. Walka o władzę i przetrwanie zmusza ją do sięgania po siły, które mogą ją równie dobrze zniszczyć, co ocalić. Jej wątek pokazuje, jak cienka granica dzieli kontrolę od chaosu. Gwynne świetnie ukazuje, że w świecie ogarniętym wojną nie ma łatwych wyborów, a każda decyzja niesie konsekwencje, których nie da się cofnąć. 🐺🔥 Na szczególne uznanie zasługuje konstrukcja całej opowieści. Autor z niezwykłą precyzją splata losy licznych bohaterów, prowadząc ich ku jednemu punktowi – wielkiej bitwie, która zadecyduje o losie świata. Każda perspektywa wnosi coś istotnego, a różnorodność spojrzeń pozwala lepiej zrozumieć konflikt i jego stawkę. Co ważne, mimo rozbudowanej narracji książka pozostaje przystępna i angażująca, nie przytłaczając nadmiarem wątków. ㅤ 🐺🔥 Klimat powieści to prawdziwa uczta dla fanów mrocznego fantasy. Inspirowany nordyckimi mitami świat jest surowy, brutalny i pełen niepokojącej magii. Bitwy są widowiskowe i szczegółowe, ale to nie tylko one stanowią o sile tej historii. Równie ważne są emocje – więzi między bohaterami, poświęcenie, strata i poszukiwanie własnego miejsca. To opowieść o wolności, rodzinie z wyboru i konsekwencjach decyzji, które zmieniają wszystko. ㅤ 🐺🔥 Gniew bogów to finał, który zostaje w pamięci na długo. Poruszający, intensywny i dopracowany w najmniejszych detalach, stanowi godne zwieńczenie całej trylogii. Gwynne udowadnia, że potrafi nie tylko budować epickie światy, ale też zamykać je w sposób satysfakcjonujący i pełen emocji. To książka, która wymaga uwagi i zaangażowania, ale odwdzięcza się historią, jakiej trudno zapomnieć. Jeśli ktoś szuka fantasy z rozmachem i sercem, tutaj znajdzie wszystko.
KawkaNK - awatar KawkaNK
ocenił na69 dni temu
Level Up 1. Re-start Dan Sugralinow
Level Up 1. Re-start
Dan Sugralinow
Książka „Level Up” jest dla mnie pewnym nowym, ponieważ w powieściach z LitRPG nie miałam okazji się jeszcze mocniej zagłębić, a co tutaj bardziej zaskakujące, to fakt, że ta główna narracja skrywa ludzką historię o porażce stagnacji i próbie odmiany swojego losu. Głównym bohaterem jest Phil, postać którą od początku trudno polubić czy jakkolwiek sympatyzować, bo to trzydziestoletni matołek bez ambicji, lawirujący przez życie i nastawiony na rozrywkę i wygodne życie. Książka opisując jego los, nadaje nieco depresyjny ton wydarzeniom, ponieważ rozpad małżeństwa, egzystencjalna pustka ma w sobie ciężar, który może dotknąć absolutnie każda z nas, wtedy pojawia się przełom w postaci wprowadzenia interfejsy RPG w umyśle bohatera. Spodobało mi się, jak mechanika gry jawi się tutaj jako jedna wielka metafora rozwoju osobistego, co ciekawe książka może też być dla wielu swoistym otrzeźwieniem, bo nie jedna osoba w marnych statystykach Phila może usłyszeć nutki wprost ze swojego życia. Mozolne poprawianie statystyk, często okupione bólem i sporym wysiłkiem może podziałać motywująco na każdego. Historia jak to z grami bywa, jest dynamiczna i przyznaje, że była w tej lekturze jakaś prostota, która sprawiała, że trudno się było oderwać, by dalej nie levelować.
Było też kilka słabszych rzeczy jak dość bezbarwne postacie drugoplanowe i niektóre wątki zostały tylko „liźnięte”, ale tutaj odniosłam wrażenie, że autor po prostu chce pewne rzeczy zostawić na kolejne części. „Level Up” okazała się ciekawą pozycją, która pod swoją powierzchownością skrywa znacznie więcej, niż się spodziewałam. Książka mnie wciągnęła i była całkiem niezłym substytutem gry. Bardzo ciekawy eksperyment, który będę zgłębiać dalej.
kulturowa_anihilacja - awatar kulturowa_anihilacja
oceniła na715 dni temu
Szept wiatru Paulina Hendel
Szept wiatru
Paulina Hendel
Zoya po tym, jak jej świat wywrócił się do góry nogami, wciąż pozostaje sobą - choć teraz nosi nazwisko Eld Veriani. Bez mocy ognia nadal musi walczyć i próbować ustalić, kto jest jej przyjacielem, a kto wrogiem. Zapora słabnie, coraz więcej potworów przedostaje się na drugą stronę, a nikt nie ma pomysłu, co zrobić dalej. Jednym z największych plusów książki są dla mnie bohaterowie. Bardzo ucieszyły mnie wątki z Ragną – jest do bólu szczera, mówi dokładnie to, co myśli i zupełnie nie przejmuje się tym, co wypada, a czego nie. Wprowadza do historii sporo humoru i świeżości, a jej dialogi naprawdę dobrze się czyta. Podobało mi się też to, że akcja rozrosła się o nowe miejsca. Dzięki temu świat przedstawiony wydaje się większy i bardziej różnorodny. Pojawia się więcej wątków, nowych sytuacji i postaci, co sprawia, że historia nie stoi w miejscu i cały czas coś się dzieje. Autorka potrafi też budować napięcie - momentami naprawdę chce się czytać dalej, żeby sprawdzić, co wydarzy się za chwilę. Dużym plusem jest również styl pisania. Książkę czyta się bardzo szybko i lekko, rozdziały płyną jeden za drugim, a język jest prosty i przystępny. To jedna z tych historii, przy których łatwo „wpaść w czytanie” i nagle zorientować się, że minęło kilka godzin. 📖 Niestety pojawiły się też minusy. Niektóre sceny wydawały mi się schematyczne, np. kłótnia Zoyi i Kaela - miałam wrażenie, że została dodana trochę na siłę i zupełnie nie pasowała mi do charakteru Kaela. Rozbawiła mnie też jedna scena: smok wchodzi do domu, próbuje usiąść na fotelu, nie mieści się… i ostatecznie kładzie się pod kominkiem niczym piesek. 🐉 A przecież wcześniej smoki były opisywane jako ogromne i potężne stworzenia - więc wyszedł z tego mały paradoks. 😉 Kolejną rzeczą, która trochę mnie zdziwiła, jest kwestia mocy. Kael intensywnie ćwiczy z nauczycielem, żeby nauczyć się panować nad swoją mocą ognia, a mimo to wciąż ma z tym problem. Tymczasem Zoya dostaje zupełnie nową moc o której na początku nie wie i… radzi sobie z nią praktycznie bez większych trudności. Dla mnie to trochę nielogiczne – skoro ktoś trenuje długo i ciężko, a inna osoba dopiero odkrywa swoją moc, to naturalnie spodziewałabym się większych trudności właśnie u niej. Brakowało mi tu trochę procesu nauki, potknięć czy momentów, w których Zoya naprawdę musiałaby się tej mocy uczyć. Mimo tych kilku drobiazgów książka naprawdę mi się podobała. Czyta się ją szybko i bardzo przyjemnie - a przecież o to w czytaniu chodzi.
Światmiędzykartkami - awatar Światmiędzykartkami
ocenił na71 miesiąc temu
Smoki i demony Kel Kade
Smoki i demony
Kel Kade
Sięgając ponownie po tom piąty, by odświeżyć linię fabularną przed lekturą kolejnego, szczęściem w nieszczęściu okazało się to, jak niewiele z niego pamiętam. Pozwoliło mi to wejść w historię bez poczucia déjà vu i po raz kolejny dać się jej wciągnąć. Autorka narzuca wysokie tempo akcji, co nie odbiega od stylu poprzednich tomów, jednak tym razem odczuwam lekki dyskomfort — coś na kształt przebodźcowania. Brakuje mi wypełniaczy, lżejszych wątków, pochylenia się nad budową świata. Autorka buduje ten świat owszem, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że budowa odbywa się jedynie przy okazji i dość szczątkowo. Przez ilość przygód Rezkina świat serii jest wielki, ale prędkość akcji uczyniła ten świat pustym. Wątek Trishy i Rezkina zdaje się być potraktowany po macoszemu, jednak z wielkim wysiłkiem wyobrażam sobie, że podobny obrót spraw mógłby mieć miejsce pomiędzy, emocjonalną młodą kobietą a wyrachowanym, chłodnym mężczyzną. To jednak brak osadzenia miękkich wątków w świecie - Autorka nie rzuca nam zbyt wielu smaczków, brakuje w książce opisów zachowań ogólno społecznych panujących w tym świecie lub jego regionach, które pozwoliłyby na rozniecenie w czytelniku poczucia immersji. - nie pozwala na pozostanie w tym świecie na dłużej. A gdy ledwo okazało się, że z tej mąki chleba nie będzie to, a jakże Rezkin odnalazł nową wielką (elficką) miłość, oczywiście okazała się kolejnym silnym poplecznikiem w jego szeregach. Bohater staje się coraz silniejszy, przewidywalny i nudny. Gdyby streścić w tej serii wątek zbierania sił protagonisty do walki z wielkim złem, zjednywanie sobie królestw, władców, potężnych magów i wojowników przypominałoby zbieranie ekipy na wiejskim festynie na bójkę z wykorzystaniem elementów małej architektury drewnianej. Tak właśnie prezentuje się bitwa zapowiadana od tomu drugiego: punkt kulminacyjny ujęty w tekście zaskakująco niedostatecznie. Sprawia wrażenie jedynie pretekstu do wprowadzenia zamieszania i wyprowadzenia losów bohatera w innym kierunku. Jednak, na koniec tego tomu, zwrot akcji pozwolił się uwolnić z tego patosu, a losy bohatera jakoby wróciły do korzeni z małym, lecz potężnym czworonożnym wyjątkiem.
hacid - awatar hacid
ocenił na72 miesiące temu
Królewska krew Michael James Sullivan
Królewska krew
Michael James Sullivan
Lektura z dużą dawką przygody poprzeplatanej z humorem, w której rdzeniem jest prawdziwa przyjaźń dwóch bohaterów. Tak można by określić pierwszy tom serii Odkryć Ryirii Royce i Hadrian to wspólnicy działający na zlecenie szlachciców, którzy pewnego razu zostają wplątani w zabójstwo króla. Oswobodzeni uciekają z młodym księciem, który jeszcze nie ma świadomości, że w zamku grozi mu niebezpieczeństwo. Podobnie jak my czytelnicy nie mamy pewności co do intencji części bohaterów, którzy albo spiskują, by przejąć władzę w królestwie lub działają na rzecz osadzenia na tronie prawowitego monarchy. W tej książce część wątków rozgrywa się w tym samym czasie, o czym czytając wcześniejsze rozdziały nie mamy pojęcia dopóki w następnych nie dowiadujemy się o tym mając poczucie Deja vu. Historia wydarzeń jest poprowadzona bardzo konsekwentnie, po opuszczeniu zamku tępo zwalnia i miejscami książka robi się nieco nudna. Lecz po tych krótkich chwilach tępo przyśpiesza coraz bardziej im bliżej bohaterowie, znajdują się miast. Jej kulminacją jest bitwa, która decyduje o tym czy prawowity monarcha odzyska ojczyznę, lecz w cieniu tego wszystkiego jest gra o coś znacznie większego niż tylko jedno królestwo i ta gra przyniesie owoce dopiero w następnych tomach. Choc główna oś fabularna koncentruje się na dwójce wspólników, których relacja jest szczera i uzupełniająca braki to wydarzenia poznajemy również z perspektywy postaci w zamku jak Lorda Kanclerza Percyego Bragi czy księżniczki Aristy, którzy mają względem królestwa sprzeczne interesy. To ukazuje głębie tej historii, mimo że postaci drugoplanowych nie jest dużo i część z nich jest bardzo jednowymiarowa. Moim zdaniem książka ta jest idealna kiedy masz w życiu gorsze chwilę a nie chcesz od razu wpakować się w super skomplikowane uniwersum. Jest w niej zawarte ciepło ludzi, którzy idealnie się rozumieją oraz szczerość, którą większość z nas chciałaby doświadczyć. Mi ta książka nieco pomogła po rozstaniu z dziewczyną a fabuła, choć niezbyt wymagająca, miejscami stereotypowa daje radę. Książka oczywiście kończy się dobrze, choć działania niektórych złoczyńców nie zostają ujawnionę więc wiemy że "dogrywka" wydarzy się w kolejnych częściach. Gorąco polecam 6/10 odemnie
Rhayon - awatar Rhayon
ocenił na63 dni temu

Cytaty z książki Rycerz cieni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Rycerz cieni