Bez atu

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- audiobook
- Seria:
- PRL kryminalnie
- Data wydania:
- 2023-10-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 1971-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788727122809
- Długość:
- 3 godziny 55 minut
- Lektor:
- Masza Bogucka
Kryminał jednej z najpoczytniejszych autorek czasów PRL.
Spokojny ośrodek wczasowy, szum jeziora, przyjemny czerwcowy wiatr i...brutalne morderstwo.
Zwyczajna dniówka pani Jadzi, sprzątaczki na polu namiotowym przy jeziorze Kierskim, przeradza się w koszmar, gdy odkrywa zwłoki martwego mężczyzny.
Kapitan Stefan Raba i porucznik Jolanta Kostal muszą rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Czy zeznania pani Jadzi doprowadzą milicję do zakończenia śledztwa?
To nie tylko kryminał milicyjny, to także psychologiczno-społeczna analiza PRL-u. Tutaj milicjanci są nie tylko stróżami prawa, ale i obiektami społecznej fascynacji.
Idealna dla fanów Joanny Chmielewskiej i Marka Krajewskiego!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Bez atu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bez atu
Poznaj innych czytelników
63 użytkowników ma tytuł Bez atu na półkach głównych- Przeczytane 49
- Chcę przeczytać 14
- Posiadam 4
- Audiobook 3
- 2020 2
- Ebook 1
- Kryminał 1
- Audiobook 1
- Sensacja/Kryminał 1
- Legimi audio 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bez atu
Nie wszystkie kryminały z okresu PRL się zestarzały, ale ten w moim przekonaniu jest przypisany do swojej epoki i dziś może zmęczyć czytelnika. Rozwlekłe dywagacje o anomii panującej w pewnych środowiskach, z natury podejrzanych, spychają nieco na dalszy plan zagadkę kryminalną, która też niespecjalnie się udała. W porównaniu do kilku innych powieści Barbary Gordon tę akurat można sobie darować. Chyba, że się jest miłośnikiem Poznania
Nie wszystkie kryminały z okresu PRL się zestarzały, ale ten w moim przekonaniu jest przypisany do swojej epoki i dziś może zmęczyć czytelnika. Rozwlekłe dywagacje o anomii panującej w pewnych środowiskach, z natury podejrzanych, spychają nieco na dalszy plan zagadkę kryminalną, która też niespecjalnie się udała. W porównaniu do kilku innych powieści Barbary Gordon tę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa mini-powieść Barbary Gordon jest jak stara pocztówka z wakacji o wyblakłych kolorach, jednak w jakiś niewytłumaczalny sposób przyciągająca tym co zastygło na starym zdjęciu. A tam jezioro, las żaglówka i ludze, którzy swoją młodość przeżyli tak dawno temu, że wydaje się to wręcz niemożliwe żeby mogło się kiedyś wydarzyć. Jezioro Kierskie w Kiekrzu pod Poznaniem, w latach siedemdziesiątych to kurort całą gębą, a dziś jak ta kartka, trochę bez blasku i wabiącego magnetyzmu. Nawet ośrodek wypoczynkowy dla milicji, jeden z najlepszych w kraju zamknięty na cztery spusty i zrujnowany… Ale książka rozgrywa się w czasach świetności kierskiego kurortu. Akurat w Poznaniu odbywają się Międzynarodowe Targi, targowe towarzystwo bawi się w kierskich domach wypoczynkowych głośno i radośnie do białego rana, a dźwięki piosenek Krzysztofa Krawczyka płyną po tafli jeziora i odbijają się od ściany lasu. O świcie w jednym z ośrodków FWP sprzątaczka natrafia na zwłoki jednego z gości. Szybko okazuje się, że ktoś wyeliminował go z zabawy za pomocą zastrzyku ze strychniny. Wezwani na miejsce zdarzenia milicjanci biorą się do roboty. A wśród nich pewna młoda, dobrze zapowiadająca się milicjantka, która musi nie tylko radzić sobie ze śledztwem ale także ze starszymi kolegami, którzy traktują ją jak osobliwe zjawisko ,próbujące wniknąć, jak ta strychnina, w zdrową tkankę męskiego, milicyjnego organizmu. Ale ona im wszystkim jeszcze udowodni… Co udowodni? A, no przeczytajcie i się przekonajcie. Tylko to nie będzie takie proste. Trzeba poszukać na jakiejś aukcji internetowej, bo ta powieść to biały kruk z lat siedemdziesiątych.
Ta mini-powieść Barbary Gordon jest jak stara pocztówka z wakacji o wyblakłych kolorach, jednak w jakiś niewytłumaczalny sposób przyciągająca tym co zastygło na starym zdjęciu. A tam jezioro, las żaglówka i ludze, którzy swoją młodość przeżyli tak dawno temu, że wydaje się to wręcz niemożliwe żeby mogło się kiedyś wydarzyć. Jezioro Kierskie w Kiekrzu pod Poznaniem, w latach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozbawiających mnie "perełek" , jak w poprzednio przeczytanej książce (Błąd porucznika Kwaśniaka) nie znalazłam. Całość jest "serio" i niby pisarsko poprawnie.
Autorka chyba każdej postaci wchodzi na głowę i nie zachowuje minimum dystansu.
Pozytywną postacią jest (oczywiście!) milicjantka. Można by założyć, że pisarka czuje życzliwość, odrobinę solidarności, do młodej kobiety, dominowanej (oczywiście! lekko i życzliwie) przez starszych kolegów. Niemniej młoda milicjantka, z opisu sprawiająca wrażenie dziewczynki, niewątpliwie z racji zawodu po egzaminie sprawnościowym, musi się wdrapać aż na 3 piętro, bo w starym budynku nie ma windy. A gdzie autorka widziała w PRL windy w budynkach mieszkalnych do wysokości 4 piętra (5 poziomu)? Obojętne, czy starych czy nowych. Za granicą? Pomijając windę, tylko szczegół, całość robi nieprzyjemne wrażenie.
Rozbawiających mnie "perełek" , jak w poprzednio przeczytanej książce (Błąd porucznika Kwaśniaka) nie znalazłam. Całość jest "serio" i niby pisarsko poprawnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka chyba każdej postaci wchodzi na głowę i nie zachowuje minimum dystansu.
Pozytywną postacią jest (oczywiście!) milicjantka. Można by założyć, że pisarka czuje życzliwość, odrobinę solidarności, do młodej...
Jedna z tych książek, które człowiek decyduje się skończyć tylko dlatego, że jest krótka. Liczylem na klimatyczny kryminał retro, a dostałem toporną historyjkę, która męczy swoim prostactwem. Szkoda.
Jedna z tych książek, które człowiek decyduje się skończyć tylko dlatego, że jest krótka. Liczylem na klimatyczny kryminał retro, a dostałem toporną historyjkę, która męczy swoim prostactwem. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej niż poprawnie napisany kryminał milicyjny ze wszelkimi cechami właściwymi gatunkowi i epoce w jakiej powstał. Dobre rzemiosło autorki, która prochu nie wymyśla, ale zapewnia czytelnikom godziwą rozrywkę. Ciekawe, nieoczywiste jeszcze wówczas przesłanie niesie postać milicjantki. Niesłusznie traktowana przez mężczyzn jak kwiatek do kożucha, okazuje się mieć cechy pozwalające osiągnąć w śledztwie to, o co jej kolegom po fachu byłoby trudniej. Słowem - jest potrzebna i wartościowa, co autorka przekazuje wyraźnie, choć nienachalnie.
Więcej niż poprawnie napisany kryminał milicyjny ze wszelkimi cechami właściwymi gatunkowi i epoce w jakiej powstał. Dobre rzemiosło autorki, która prochu nie wymyśla, ale zapewnia czytelnikom godziwą rozrywkę. Ciekawe, nieoczywiste jeszcze wówczas przesłanie niesie postać milicjantki. Niesłusznie traktowana przez mężczyzn jak kwiatek do kożucha, okazuje się mieć cechy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najstarszych "Ew", jakie pamiętam, od dzieciństwa czytałam ją wiele razy. Autorstwa Barbary Gordon, której powieści wykraczają poza standard kryminałów milicyjnych, są dobrze napisane, pogłębione psychologicznie, z przemyślaną fabułą. Pisarka napisała kilka opowiadań z serii Ewa wzywa 7, "Bez atu" to niewątpliwie jeden z lepszych odcinków tego cyklu. Mimo ograniczającej niewielkiej objętości autorce udało się stworzyć nie tylko zręczną historię kryminalną, ale i poruszający obraz współczesnej "wyzwolonej" rodziny. Przy okazji dostajemy lekko humorystyczny, ale w gruncie rzeczy niewesoły obrazek pracy milicjantek w zmaskulinizowanym światku śledczych - w powieściach milicyjnych można je policzyć na palcach jednej ręki (i żadna nie pracuje samodzielnie, tylko na przyczepkę do broniących się rękami i nogami przed współpracą kolegów).
Na campingu pod Poznaniem oprócz stałych gości nocują uczestnicy międzynarodowych targów, bawiąc się hałaśliwie do białego rana. O świcie sprzątaczka znajduje zwłoki mężczyzny. Ktoś mu wstrzyknął strychninę, co w połączeniu z miażdżycą i stresem okazało się śmiertelne. Milicjanci, rozmawiając z rodziną i znajomymi, tworzą niejednoznaczny portret ofiary, co ostatecznie pomoże im odkryć mordercę.
Jedna z najstarszych "Ew", jakie pamiętam, od dzieciństwa czytałam ją wiele razy. Autorstwa Barbary Gordon, której powieści wykraczają poza standard kryminałów milicyjnych, są dobrze napisane, pogłębione psychologicznie, z przemyślaną fabułą. Pisarka napisała kilka opowiadań z serii Ewa wzywa 7, "Bez atu" to niewątpliwie jeden z lepszych odcinków tego cyklu. Mimo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, dobrze się czyta, ciekawa przygoda warte pochylić się nad tematem
Świetna książka, dobrze się czyta, ciekawa przygoda warte pochylić się nad tematem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to