rozwiń zwiń

Bezpieczne książki dla dzieci poleca Joanna Stopyra-Fiedorowicz, czyli La Mamma

Joanna Stopyra-Fiedorowicz Joanna Stopyra-Fiedorowicz
13.01.2025

Bezpieczne, czyli jakie? Takie, które nie grożą, nie straszą, lecz podchodzą do najmłodszego czytelnika z czułością i humorem. Wyboru najlepszych książek dla dzieci dokonała – specjalnie dla Lubimyczytać – Joanna Stopyra-Fiedorowicz, autorka książki „La Mamma” i strony o tej samej nazwie. Poznajcie jej rekomendacje!

Bezpieczne książki dla dzieci poleca Joanna Stopyra-Fiedorowicz, czyli La Mamma

Pozwólcie, że moje zestawienie książek dla maluchów zacznę od słów, które napisałam w „La Mammie”, czułej książce o początkach macierzyństwa. To fragment rozdziału „Przybić piątkę z Mary Poppins”:

Dzieci otwierają nam ponownie wrota do dziecięcego świata. I to w wersji rozszerzonej. Jesteśmy w nim jak Kopciuszek, który nie zgubi buta, jak Kapturek, który nie przestraszy się wilka. Mary Poppins nas przytula, dumna z tego, na kogo wyrosłyśmy. Już tu byłyśmy, a teraz naszym dzieciom chcemy pokazać tajemne przejścia i magiczne zaklęcia. Jak by nie patrzeć, to my kształtujemy ich dzieciństwo i tworzymy wspomnienia. Czy są bajki, które chcecie przeczytać swoim dzieciom? Wiersze, których chcecie je nauczyć? Czy nie byłoby cudownie znowu przytulić się do ulubionego misia? Zjeść lody w budce za rogiem, której od dawno już nie ma? Jeszcze raz pójść do kina „pierwszy raz”? A może nie poznałyście jakichś bajek, piosenek czy zabaw, kiedy byłyście dziećmi?

Jest okazja to nadrobić!

Witajcie w Disneylandzie kilka dekad później!

Nie musicie nigdzie lecieć. W podróż do świata wszystkich emocji, relacji, wartości, wyobraźni i bliskości zabiorą was i wasze dzieci książki. Ach, jak zmieniły się książki dla najmłodszych dzieci! I jakże dobra to jest zmiana! Już nie straszą złą macochą ani czarownicą, która mieszka w domku z piernika na kurzej łapce. Mówią językiem dzieci, o dzieciach i do dzieci. Z czułością i zrozumieniem odkrywają przed nimi wszystkie zakamarki życia i każdą część świata. Oto lista wspaniałych książek dla najmłodszych. Mam nadzieję, że wybierzecie z niej niejedną dla siebie.

Bezpieczne książki dla dzieci: 10 najlepszych tytułów

Seria „Moja pachnąca książeczka z kolorami”Wydawnictwo: HarperCollins Polska

„Moja pachnąca książeczka z kolorami”, czyli „Akademia Mądrego Dziecka”, to seria książeczek dla najmłodszych, która sprawi frajdę też starszym przedszkolakom. I oczywiście rodzicom. A wszystko dzięki interaktywnej formie, która zaprasza do pocierania rączką kolejnych stron, żeby odkryć zapachy codzienności. W zależności od książeczki traficie w niej na zapach truskawki, gorącej czekolady lub wanilii! Na każdej stronie znajdują się ilustracje, dzięki którym maluszek poznaje jeden kolor i zapach. Kiedy już raz sięgniecie po tę książkę, wasze dziecko będzie chciało do niej wracać. A kiedy lekko podrośnie i będzie znać już wszystkie zapachy na pamięć, jest szansa, że wspólne odkrywanie tej książeczki zamienicie na wspólną ucztę zapachów i smaków, z zamkniętymi oczami będziecie zgadywać zapach z rączki waszej pociechy, która wcześniej z całych sił wytarła każdy jej centymetr o stronę tej książeczki z wybranym zapachem.

„Moja Mama”Mayana Itoiz, Wydawnictwo: Babaryba

Ta książka jest jak wieczorny rytuał. Tuż przed snem dziecko zaprasza ukochaną mamę do wspólnej zabawy. Używa swojej wyobraźni i przemienia ją w lamparta, w żabę, a nawet w niebo. Spędzają razem na zabawie wspaniały czas pełen radości, kreatywności i bliskości. Dzięki tej książce możesz ze swoim maluchem zrobić to samo. Przechadzając się po stronach książki, brać na niby na jego paluszek kolory z tej książki i robić plamki na swojej twarzy, stając się lwicą, Indianką i wieczornym niebem, z którego mrugają gwiazdki zapraszające maluszka do snu. 

To urocza, interaktywna pozycja do budowania więzi i wspólnego wieczornego rytuału. 

„Ja wielkolud, ty kruszynka”Lilli L’Arronge, Wydawnictwo: Wytwórnia

Oto opowieść, żeby nie powiedzieć opowiastka, o dwóch łasicach – małej i dużej. Mała jest alegorią dziecka, a duża rodzica. Siłą tej książki jest humor i fenomenalnie ujęta codzienność, miłość i troska rodziców o dzieci pokazana w formie kontrastów, z których jeden wynika z drugiego, a nie mu się przeciwstawia. Sami zobaczcie:

ja kwiaty (duża łasica) – ty kwiateczki (mała łasica), 

ja gacie – ty porteczki

Nie ma dziecka (ani dorosłego), który nie parsknie radosnym śmiechem, czytając tę książeczkę. I o to chodzi! Wisienką na torcie są świetne ilustracje wspólnej codzienności rodziców i dzieci, które dodatkowo wzmacniają przekaz tekstu. A ten najważniejszy jest taki: „Jestem rodzicem, troskliwym opiekunem i przewodnikiem, który choć nieidealny, to bardzo cię kocha i cieszy się czasem z tobą tu i teraz, moja kruszynko”. Czyż to nie są słowa, pod którymi każdy z nas, rodziców, chce się podpisać? 

„Już!”Tracey CorderoyTim Warnes, Wydawnictwo: Wilga

Nosorożec Adaś nie potrafi cierpliwie czekać. Brzmi znajomo? No to sięgnijcie po tę kartonikową niewielką książeczkę z radosnymi ilustracjami. Wasz maluch będzie miał okazję zobaczyć w Adasiu, który wszystko chce już! – siebie. A jego historia może was, rodziców, wesprzeć w oswajaniu niecierpliwości waszych pociech i wspólnym szukaniu sposobów na to, jak to zrobić. 

Bo kiedy bardzo, bardzo czegoś chcemy, nie możemy się tego po prostu doczekać. To naturalne. Nawet dorośli czasem tak mają. Historia Adasia i jego lotu samolotem pozwoli wam towarzyszyć dziecku w doświadczaniu niecierpliwości i uczeniu go, że warto czasem poczekać nawet ciut dłużej.

„Słucham swojego ciała. Ćwiczenia dla dzieci w wieku 3–5 lat”Mallory Striesfeld, Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Harmonia

Ta książka wesprze was w budowaniu kompetencji emocjonalno-społecznych u dzieci. Kompetencji, które bardzo pomagają w wyrażaniu uczuć, samoregulacji i rozwoju samoświadomości.

Jej ogromnym atutem jest to, że jest zanurzona w zabawie i zaprasza do niej rodziców i dzieci. Znajdziecie w niej zestaw 30 aktywności, które pozwalają dzieciom wsłuchać się we własne ciało i dobrze się przy tym bawić.

Możecie wybierać w zwierzęcych tańcach, zagrać w emocjonalne kalambury, stworzyć kamyki bliskości, a nawet wejść w cudze buty!

„Dwa dla mnie, jeden dla ciebie” Jörg Mühle, Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rozbrajająca i cudowna. Nic dziwnego, że podbiła serca najmłodszych czytelników na całym świecie. Dowcipna konwencja jest tutaj przyprawą dla ważnego przekazu o tym, że trudno nam się dzielić z innymi, ale w myśl starego porzekadła: gdzie dwóch się kłóci, tam… trzeci korzysta. 

Książka w zabawny i lekki sposób podejmuje temat, z którym mierzy się każde dziecko. Dzięki tej książce przedszkolak może obserwować sprzeczkę łasicy i niedźwiedzia oraz sprytnego lisa, który na tej sprzeczce korzysta, niepostrzeżenie zabierając im trzeciego grzyba, o którego się kłócą. Uwierzcie na słowo, że mina waszego dziecka będzie bezcenna – kiedy łasica poda deser… 

„Fajny Cieciorek”Jory JohnPete Oswald, Wydawnictwo: HarperKids

Status bestsellera „New York Times’a” jest obietnicą czegoś naprawdę dobrego i… książka o „Fajnym Cieciorku” z cyklu „Smaczna banda i emocje” tę obietnicę spełnia w 100%. 

„Fajny Cieciorek” Jory’ego Johna i Pete’a Oswalda to bowiem mądra i pełna humoru książka, która dotyka arcyważnej sprawy – potrzeby przynależności, poczucia własnej wartości i samoakceptacji.

Wspólne czytanie o zmaganiach Cieciorka, który chce być fajny, jest wspaniałą okazją do rozmów z dzieckiem o tym, co tak naprawdę znaczy „być fajnym”. Warto dodać, że w serii „Smaczna banda i emocje” ukazało się również kilka innych książek.

„Wiem, co jem! Czekolada” Sandrine Dumas RoyNicolas Gouny, Wydawnictwo: HarperCollins Polska

To książka edukacyjna, która jest częścią kapitalnej serii książeczek, które przybliżają dziecku wiedzę na temat tego, skąd się biorą produkty, które jemy, takie jak makaron, jajko, sól, banany, chlebek czy właśnie czekolada.

Jeśli wasz maluch myśli, że czekolada bierze się ze sklepu, ta książeczka w przystępny sposób zabierze go w czekoladowy świat opruszony kakao i pokaże, jak to naprawdę z tą czekoladą jest. 

„Lili. Mała chmurka i jej wielkie emocje. Bajkowy przewodnik po uczuciach dla dzieci i rodziców”Agata Orzechowska, Wydawnictwo: CzytaLisek

Książek o emocjach nigdy dość. I to niezależnie od wieku. Lili to mała chmurka, która doświadcza każdego dnia całej gamy emocji. Mali czytelnicy, poznając perypetie Lili, widzą, że jej emocje nie biorą się znikąd. Zawsze mają ważny powód, żeby dać o sobie znać. I że właśnie ich uznanie i nazwanie, a potem chwila refleksji pozwalają je przeżyć, aż znikną, zamiast trzymać je w sobie i blokować. Każdy rozdział historii Lili kończy się pustą kartką z zaproszeniem dla najmłodszych czytelników do narysowania swoich emocji – od smutku po radość. Ale to nie wszystko. Ta książka ma też część poradnikową dla dużych – rodziców, opiekunów, dziadków i wszystkich, którzy są blisko dzieci. 

„Książka o tolerancji. Włosy”Julia Talaga, Wydawnictwo: Wydawnictwo Natuli

Dzieci to niezwykle wnikliwi obserwatorzy. Z łatwością dostrzegają otaczający je świat i nie wahają się dzielić się swoimi spostrzeżeniami, często w sposób bezpośredni i szczery. Ich komentarze są szczególnie wyraziste, gdy napotykają coś nowego – co różni się od tego, co znają lub co jest powszechne w ich otoczeniu. I nasza w tym rola, jako rodziców, żeby nauczyć je patrzeć na te różności i inności z szacunkiem i akceptacją. Jak na bogatą paletę kredek, która samych odcieni niebieskiego może mieć kilkanaście, choć w rzeczywistości jest ich pewnie nieskończenie wiele! Albo jak na włosy. Które przecież każdy ma inne, a są i tacy, którzy nie mają ich wcale.

Tolerancja jest sposobem patrzenia na ludzi i świat, którego dzieci powinny uczyć się w domu. O tolerancji  warto i trzeba rozmawiać. A włosy, te na głowie i te z czytelniczej półki, po prostu wam w tym pomogą.

O autorce

Joanna Stopyra-Fiedorowicz – mama wspaniałej Teli i żona fajnego męża. Psycholożka społeczna i dyplomowana coach. Wspiera kobiety – mamy w powrocie do pracy po czasie poświęconym wychowaniu dzieci i pomaga im ruszyć z miejsca i realizować swój potencjał.

Jest autorką „La Mammy” – czułej książki o początkach macierzyństwa, którą napisała z misją utulenia kobiet w tym przełomowym czasie w życiu, jakim jest ciąża i pierwszy rok macierzyństwa. „La Mammę” polecają położne. Jest to książka, którą cudownie czyta się razem z partnerem, oczekując narodzin maluszka. Czytają ją także przyszłe babcie, bo one też znajdują w niej wartość dla siebie. 

Zapraszamy również na stronę internetową La Mamma, prowadzoną przez Joannę Stopyrę-Fiedorowicz!


komentarze [45]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Damian - awatar
Damian 10.02.2025 20:59
Czytelnik

A to nie jest tak, że trzeba dzieciaki zapoznać ze wszystkimi emocjami? Co prawda baśnie Andersena w oryginale, były trochę przytłaczające :D Ale dla jednych nawet kopciuszek będzie "zbyt ciężki" - U nas już dzieciaki mają 10lat - ale fazy były chyba wszystkie od "naciśnij kropkę", po przejście przez Baśniobory wszystkie, Harrego Pottera - w tamtym roku akurat w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Dziadoszan - awatar
Dziadoszan 21.01.2025 10:12
Czytelniczka

Moja bratowa jest położną. Ani ona, ani żadna z jej koleżanek ze szpitala położniczego nie słyszała nigdy o takiej książce.
Ten wpis uznały za bezcelny - podobno położne nie zajmują się reklamowanie książek.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LetCentryczna - awatar
LetCentryczna 21.01.2025 11:38
Czytelniczka

Bezcelny to bezczelny czy bezcelowy? Bo jeśli bezcelowy, to błąd, a jeśli bezcelny to literówka - plus jeszcze jedna w przedostatnim wyrazie. Literówki także deformują kształt językowy polszczyzny, o który przecież należy dbać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 21.01.2025 14:37
Czytelniczka

Co nie zmienia faktu, że położne raczej nie mają czasu, by reklamować książki. Mają na to zbyt wielu dużych i małych ludzi pod opieką.

Chyba, że autorka "La Mammy" zna jakieś położne, które mają akurat przerwę w karierze lub się przebranżowiły i ów czas znalazły. Tak czy inaczej tekst uważam za nadużycie.                                                                     ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Meowth - awatar
Meowth 17.01.2025 16:16
Czytelniczka

No, nie wiem... Uważam, że zapoznanie się w dzieciństwie z baśniami, w których jest strach, rozmaite kłopoty, nieszczęścia (zagrożenie śmiercią w piecu, pożarcie przez leśnego drapieżnika czy pójście w kimę na sto lat), pomaga dziecku oswajać się z przykrymi emocjami, a dodatkowo może nauczyć odrobiny przezorności. Roztaczanie wizji świata jako krainy niezmąconej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
saa-saa- - awatar
saa-saa- 18.01.2025 14:10
Czytelnik

Nic dodać, nic ująć!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Risuu - awatar
Risuu 20.01.2025 12:09
Czytelniczka

A ja nie chcę. Nie czuję, że moje dziecko ma się uczyć przechodzenia przez ulicę z książek - tego uczymy się chodząc ulicą :) Uczymy się przeżywania żałoby, kiedy zmarł dziadek. Uczymy się dbania o bezpieczeństwo, wspólnie zamykając dom. Lubię czytać książki, w której dziecku jest smutno, bo ktoś mu zburzył zamek z klocków, a nie takie, w których wszystkie matki umierają,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
saa-saa- - awatar
saa-saa- 20.01.2025 16:32
Czytelnik

@Risuu 
Może nie do końca rozumiem ale i nie chcę ciebie urazić. Jeżeli dziecko jest „lękowe” to lepiej pozwolić mu nabijać sobie guzy niż chronić przed każdym upadkiem. Także guzy psychiczne. Znam dwie rodziny, z których jedna jest bardzo dbała o eliminowanie lęków, weryfikacja seriali, gier komputerowych, zabawek, dzieci śpią przy zapalonych lampkach (10 i 12 lat), chodzą...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Risuu - awatar
Risuu 20.01.2025 17:37
Czytelniczka

Pytanie, co jest przyczyną, a co skutkiem - czy rodzina eliminuje pewne treści, bo dzieci mają z nimi problem, czy mają problem, bo rodzina je eliminuje? Mam dwóch bardzo różnych synów i wiem, że skłonność do wręcz obsesyjnych myśli, strachu, tworzenia fatalistycznych scenariuszy jest kwestią okablowania w mózgu, nie wychowania. Ale żeby nie odbiegać zbytnio od tematu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
saa-saa- - awatar
saa-saa- 21.01.2025 02:25
Czytelnik

Bardzo ładnie napisane. Nie wiemy co i w jakim stopniu działa na dziecko. Twój przykład przekonujący. Dzieci faktycznie są różne w tych samych rodzinach. Jednak wciąż myślę, że lepiej jest kiedy rodzic siedzi na ławeczce a dziecko się gimnastykuje na wysokościach na placu zabaw niż jak mama stoi pod drabinką z rozłożonymi rękami by złapać chłopczyka no bo przecież może...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
tzaw - awatar
tzaw 15.01.2025 20:04
Czytelnik

Mam wrażenie, że osoby, które z oburzeniem wypowiadają się pod tym postem, same nie mają dzieci, czyli są teoretykami rodzicielstwa. Dzieci są różne. Mój syn uwielbia baśnie Grimmów i się ich nie boi. Zawarte w nich archetypy docierają do jego potrzeb, a zawartej w nich przemocy nie jest w stanie sobie wyobrazić w taki sposób, żeby się jej bać. Z kolei moja młodsza córka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
saa-saa- - awatar
saa-saa- 18.01.2025 14:13
Czytelnik

Sorry, ale gdzie się doszukałaś bezdzietnych ekspertów? Tak, dzieci są różne i wyrosną na ludzi takich czy owakich bez względu na to jakie bajki im czytano. Jesteś fantastyczną osobą. Jakie bajki ci czytano? 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Yahol - awatar
Yahol 14.01.2025 16:02
Czytelnik

Świat stanął na głowie, przewrócił się na lewą stronę i udaje że jest prawdziwy!
A gdzie tradycja, doświadczenie wielu pokoleń, pisarzy, opowiadaczy, bajkopisarzy?! Książka, bajka, opowieść nie ma i nie może być "bezpieczna" to zupełny obłęd i pomieszanie z poplątaniem. Takie bajki, opowieści mają być ostrzegające, uczące, pokazujące w sposób zrozumiały dla młodych,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tusiak - awatar
Tusiak 15.01.2025 14:19
Czytelniczka

Widac jest wielu, ktorym wlasnie o to chodzi! Po co komu myslace, zadajace trudne pytania dziecko? A pozniej dorosly?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 15.01.2025 15:30
Czytelniczka

Myślę, że zupełnie niepotrzebnie demonizujecie tego typu książki i wyciągacie zbyt daleko idące wnioski.
Po pierwsze - nic mi nie wiadomo, żeby klasyczne bajki i baśnie zniknęły z rynku.
Po drugie -są takie momenty w życiu dziecka, że właśnie tego typu bezstresowej literatury potrzebuje. Wiele lat temu szukałam takich książeczek dla małej dziewczynki, która wiele miesięcy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ktosia - awatar
Ktosia 15.01.2025 19:29
Czytelniczka

Dokładnie. I oczywiście są też tzw. książki terapeutyczne, ale nie zawsze są dobrze napisane. I nie każdemu dziecku się spodobają. Czasem lepiej zadziała zwykła, spokojna bajka czytana milion razy. Czasem nawet zbyt prosta, bo dzieci też potrzebują czuć się mądrzejsze od bohaterów opowieści.                                              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tusiak - awatar
Tusiak 15.01.2025 19:30
Czytelniczka

A ja myślę, że za dużo się mówi wokół o bezpieczeństwie. W tym artykule akurat w kontekście dzieci. Maluchy, które są straszone jaki to świat jest straszny, niebezpieczny i zły i jak trzeba być ostrożnym na każdym kroku bo coś może się stać. Lęki rodziców przenoszone są na dzieci, którym nie wolno być dziećmi, uczyć się odwagi i walczyć z przeciwnościami, zapadają potem na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Raz, dwa, trzy, Piaskowy Wilk  Auto Maksa  Piłka Eli  Tupcio Chrupcio. Dbam o zęby
pam - awatar
pam 15.01.2025 21:49
Czytelniczka

@Tusiak z tym, co piszesz na temat wyboru książek dla dzieci i celu, który temu przyświeca, całkowicie się zgadzam. Wspomniałam o tym w ostatnim akapicie swojej poprzedniej wypowiedzi.
Samo określenie" bezpieczne książki" uważam za niefortunne, gdyż sugeruje, że inne książki z literatury dziecięcej są niebezpieczne, a tak przecież nie jest.
Wszystko przecież zależy od...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tusiak - awatar
Tusiak 15.01.2025 22:08
Czytelniczka

A ja uważam jednak, że mamy jedno życie i nasze dzieci jedno dzieciństwo, zatem tak jak i my, dzieci zasługują na najlepsze książki. Życie jest sztuką wyboru. Znam lepsze tytuły, które przetestowałam na dzieciach własnych i znajomych. Uważam na przykład, że w ogóle nie wspomina się o polskim, nota bene wybitnym, pisarzu dla dzieci - Wojciechu Widłaku. Seria o Panu Kuleczce...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Pan Kuleczka  Wesoły Ryjek i zima  Wielka księga. Basia
pam - awatar
pam 15.01.2025 22:50
Czytelniczka

Widzę, że nie zostałam właściwie zrozumiana.
Autorka tekstu podaje swoje propozycje książek, ty podajesz swoje.
I świetnie, tylko mnie zupełnie nie chodzi o konkretne tytuły, a o rodzaj lektur dziecięcych, który na przykładach, jest tutaj prezentowany.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tusiak - awatar
Tusiak 15.01.2025 23:00
Czytelniczka

A jaki to rodzaj lektur?                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 15.01.2025 23:14
Czytelniczka

Posłużę się cytatem z pierwszych linijek artykułu:
"Takie, które nie grożą, nie straszą, lecz podchodzą do najmłodszego czytelnika z czułością i humorem"

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 17.01.2025 08:37
Czytelniczka

Właśnie. A to nie wyklucza dobrego pisarstwa. 

Oj, chyba otworzyłam puszkę Pandory, używając sformułowania "dobre pisarstwo";)                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
OZM - awatar
OZM 14.01.2025 11:53
Czytelniczka

Polecane książki może godne uwagi, ale ten fragment z "La Mammy" zjeżył mi włos na głowie:
"Jesteśmy w nim jak Kopciuszek, który nie zgubi buta, jak Kapturek, który nie przestraszy się wilka. Mary Poppins nas przytula, dumna z tego, na kogo wyrosłyśmy".
Gotujemy pierogi, tylko bez farszu i bez ciasta. Nie rozumiem w ogóle, o co chodzi.

Zresztą gdyby Kopciuszek nie zgubił...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ktosia - awatar
Ktosia 21.01.2025 10:04
Czytelniczka

A pomyśleć, że obie ekranizacje* przygód Mary Poppins były słodkie do bólu. 

*Z 1964 i 2018 roku.                                                                                  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Katarzyna - awatar
Katarzyna 14.01.2025 11:10
Czytelnik

Baśnie. I jeszcze raz baśnie.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 13.01.2025 22:31
Czytelniczka

Może od razu napiszmy na górze, że to artykuł reklamujący książkę,  którą napisała pani Stopyra-Frydrych? Będzie jaśniej  😄

Co do samych książeczek, to "Ja wielkolud, ty kruszynka" oraz "Jeden dla ciebie, dwa dla mnie" są bardzo zabawne. A nie tylko słodko pierdzące 😉                                                         

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 15.01.2025 19:28
Czytelnik

Pozdrawiam Joannę, kimkolwiek jest

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
MariaKA - awatar
MariaKA 13.01.2025 20:44
Czytelnik

Raz, dwa, trzy piaskowy wilk!!!! Najlepsza jaka czytaliśmy. Franek Błyskawica też super.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
twujstary8 - awatar
twujstary8 13.01.2025 17:06
Czytelnik

Pytanie czy bezpieczne książki dla dzieci podobają się dzieciom, czy też nadwrażliwym rodzicom                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jerico - awatar
Jerico 13.01.2025 19:27
Czytelnik

Przypuszczam, że tak dla 3-latków to raczej im obojętne. Ale jak już dziecko coraz starsze, to zapewne coraz mniej będą się podobać książki "bezpieczne", które proponują rodzice.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Allmighty Eternally - awatar
Allmighty Eternally 13.01.2025 16:53
Czytelnik

świat bez Czerwonego Kapturka i wilka - stracone dzieciństwo; a bez Andersena? - zero traumy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 13.01.2025 22:09
Czytelniczka

Och, żeby to było takie proste;))                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 13.01.2025 16:50
Czytelnik

Bezpieczne czyli trudnopalne

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 13.01.2025 22:10
Czytelniczka

I nici z "Fahrenheit 451", ech;)                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Allmighty Eternally - awatar
Allmighty Eternally 13.01.2025 22:32
Czytelnik

nie znasz możliwości dzieci...                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 15.01.2025 14:54
Czytelnik

Za to znam kilka matek!                                                                               

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 15.01.2025 18:06
Czytelniczka

Czy to te matki, które dziecku na placu zabaw dadzą tyle zakazów, że w najlepszym razie będzie tępo wpatrywać się w liść? Względnie "ogłuchnie" i będzie wyczyniać na co mu tylko przyjdzie ochota?                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 15.01.2025 19:26
Czytelnik

To są matki bardzo elastyczne, dają też klapsy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 21.01.2025 22:11
Czytelniczka

A w relacji z ojcami są pewnie słowem silne?                                                              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 21.01.2025 22:26
Czytelnik

Relacje z ojcami są zaburzone (różnica światopoglądów)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 21.01.2025 22:49
Czytelniczka

Jednakowoż coś ich przy sobie trzyma;)                                                                            

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DefinitelyMaybe - awatar
DefinitelyMaybe 21.01.2025 22:58
Czytelnik

Dzieci! 😁                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 13.01.2025 14:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam