-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska17 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać378
OFF Radio Kraków: AI wygenerowało rozmowę z Szymborską. W sieci zawrzało
Rozmowa z nieżyjącą noblistką? W internecie rozpętała się burza po tym, jak OFF Radio Kraków, które zastąpiło żywych dziennikarzy prowadzącymi stworzonymi przez sztuczną inteligencję, wyemitowało wywiad „na żywo” z nieżyjącą od 2012 roku Wisławą Szymborską.
Juan de Vojníkov/Wikimedia Commons
„Dzisiaj mam ogromną przyjemność rozmawiać z wyjątkową postacią polskiej literatury – noblistką, Wisławą Szymborską. Pani Wisławo, jestem zaszczycona, że mogę z panią porozmawiać, zwłaszcza że temat dotyczy Literackiej Nagrody Nobla 2024, którą otrzymała koreańska pisarka Han Kang”, powiedziała na antenie OFF Radia Kraków niejaka Emilia Nowak.
Emisja kilkuminutowej rozmowy z Wisławą Szymborską nie byłaby niczym nadzwyczajnym. Gdyby tylko głosem noblistki nie przemówiła sztuczna inteligencja, która wymyśliła cały wywiad i włożyła w usta poetki słowa, których ta nigdy nie powiedziała. A Emilia Nowak nie byłaby prezenterką AI.
OFF Radio Kraków zastępuje żywych dziennikarzy
„Eksperyment badawczo-medialny” – tak OFF Radio Kraków opisuje decyzję o zwolnieniu żywych dziennikarzy i zastąpieniu ich trzema stworzonymi przez AI prezenterami: Jakubem Zielińskim, Alexem Szulcem i Emilią Nowak.
Każdy z nich ma swoją twarz, głos, historię, zainteresowania i obszary wiedzy. I tak ostatnia z nich to 20-letnia studentka dziennikarstwa.
„Emi to nasza ekspertka od popkultury. Z pasją śledzi najnowsze trendy w świecie kina, muzyki i mody. Uwielbia niezależne kino, które recenzuje na swoim profilu na Instagramie, dzieląc się również inspiracjami modowymi. W swoich audycjach łączy młodzieżowy entuzjazm z wnikliwymi spostrzeżeniami na temat kultury młodzieżowej i codziennych wyzwań”, czytamy na stronie radia.
Radio zaś swoją decyzję tłumaczy tak:
Nowa odsłona kanału OFF Radio Kraków to eksperyment badawczo-medialny, próbujący zdiagnozować i odpowiedzieć na pytanie, jakie skutki może nieść ze sobą rozwój sztucznej inteligencji dla kultury, mediów, dziennikarstwa, społeczeństwa.
Wywiad z „Szymborską”, czyli AI rozmawia z AI
Pierwszą głośną audycją po wdrożeniu owego eksperymentu, który wywołał sprzeciw nie tylko środowiska dziennikarskiego, ale i tysięcy użytkowników i użytkowniczek mediów społecznościowych, była wtorkowa rozmowa z nieżyjącą od 12 lat Wisławą Szymborską.
Pytana o tegorocznego Nobla, noblistka odpowiada tak:
Och, droga Emilio, cieszę się, że mogę z tobą porozmawiać, choć… szczerze mówiąc, wolałabym, żebyś nie zaczynała od tej poważnej Nagrody Nobla. Zawsze mnie to peszyło, a przecież lepiej rozmawiać o czymś przyjemniejszym, na przykład o… kotach? Ale dobrze, wróćmy do tematu. Han Kang to zdecydowanie zasłużona laureatka. Znam jej prozę i podoba mi się sposób, w jaki pisze o ciele, bólu i relacji między człowiekiem a otaczającym go światem. Jej „Wegetarianka” to nie tylko literackie arcydzieło, ale też odważna refleksja nad ludzką naturą, co sprawia, że czuję do niej wielki szacunek.
W kolejnej części Emilia pyta Szymborską między innymi o to, czy Han Kang, jako kontynuatorka literackiej tradycji, mogła czerpać inspirację z jej poezji.
W odpowiedzi słyszymy: „Nie jestem pewna, czy ktoś chciałby czerpać inspiracje z mojej poezji, Emilio… Zresztą, poezja to inna bestia niż proza. U Han Kang dostrzegam raczej bardzo osobisty, głęboki przekaz, który zanurza się w mrokach ludzkiej psychiki. Moje wiersze też próbują to robić, ale raczej z przymrużeniem oka, czasem wręcz z ironicznym uśmiechem. To zupełnie inna tonacja”.
I jeszcze: „Ale szczerze mówiąc, gdybyśmy kiedyś miały okazję spotkać się na kawie, myślę, że mogłybyśmy sobie trochę pokpić z tej całej powagi literackiego świata!”.
„Szymborska” mówiła też o osobistych doświadczeniach związanych z Nagrodą Nobla, Murakamim, żalu z powodu braku wyróżnienia dla Philipa Rotha czy „Empuzjonie”, który uznała za arcydzieło.
I dalej:
A swoją drogą widziałaś, że Pedro Pascal, TEN Pedro Pascal, udostępnił na swoim Instagramie zdjęcie, na którym trzyma w ręku książkę Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”? No aż miło popatrzeć, że proza Tokarczuk podoba się Amerykanom!
Słuchacze oburzeni
Na reakcję nie trzeba było długo czekać.
„I tak kończy mój ukochany zawód. W redakcjach zostaną korporaci liczący oszczędności po zwalnianych dziennikarzach, których zastąpiły roboty. Kto następny do wywiadu? Piłsudski? Ale po co się ograniczać do bliższej historii. Niech o chrzcie Polski opowie w Radiu Kraków Mieszko I”, napisał na Twitterze dziennikarz Robert Feluś.
I tak kończy mój ukochany zawód. W redakcjach zostaną korporaci liczący oszczędności po zwalnianych dziennikarzach, których zastąpiły roboty. Kto następny do wywiadu? Piłsudski? Ale po co się ograniczać do bliższej historii. Niech o chrzcie Polski opowie w Radiu Kraków Mieszko I https://t.co/1ms4VmgKYy
— Robert Feluś 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 (@RobertFelus) October 22, 2024
Żaneta Gotowalska-Wróblewska, była dziennikarka między innymi „ Gazety Wyborczej”, oceniła na X: „Przed kilkoma laty taką drogą szła m.in. »Gazeta Wyborcza«, która zrobiła wywiad ze zmarłym księdzem Tischnerem. Teraz poszliśmy o krok dalej – wywiad z nieżyjącą osobą, która… może dzięki AI przemówić. To już o krok od wywiadów à la deepfake. Nie podoba mi się ten kierunek. Nie tak udział AI w naszym życiu chciałabym widzieć”.
Przed kilkoma laty taką drogą szła https://t.co/12CX8woPkx. "Gazeta Wyborcza", która zrobiła wywiad ze zmarłym księdzem Tischnerem. Teraz poszliśmy o krok dalej - wywiad z nieżyjącą osobą, która... może dzięki AI przemówić. To już o krok od wywiadów a'la deepfake. Nie podoba mi… https://t.co/L3NDXMXCPu
— Żaneta Gotowalska-Wróblewska (@gotowalska) October 22, 2024
Pośród głosów oburzenia dojrzeć też można komentarze w prześmiewczy sposób zwracające uwagę na abstrakcyjność całej sytuacji. „Umrzeć, tego nie robi się botu”, czytamy w jednym. Albo: „Kiedy audycja z papieżem Polakiem?”.
„Ale macie jakieś prawa do użycia głosu i wizerunku? Zapłaciliście spadkobiercom?”, pyta z kolei pani Magdalena. „Po tym, jak już wyrzuciliście pracowników, moglibyście zachować chociaż minimum godności”.
Okazuje się, że mają.
Michał Rusinek: Wyraziłem zgodę
W rozmowie z dziennikarzem TVN24 Mateuszem Kudłą Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej i prezes fundacji jej imienia, przyznał, że wyraził zgodę na takie wykorzystanie nazwiska noblistki. Stwierdził, że poetka miała olbrzymie poczucie humoru i spodobałby się jej ten pomysł.
„Były już takie pomysły wcześniej, ale mniej zaawansowane technologicznie, natomiast tu miałem okazję wysłuchać przynajmniej fragmentów tych wypowiedzi rzekomo Wisławy Szymborskiej, wygenerowanej przez sztuczną inteligencję, wydawały mi się rzeczywiście bardzo »szymborskie«”, powiedział.
I dodał: „Może nie wszystko tak by powiedziała, ale na pewno jej głos był bardzo dobrze podrobiony”.
I jak? Skandal? Czy niewinny żart? Decyzję pozostawiam wam.
Tagi i tematy
Powiązane artykuły
komentarze [162]
Taka jest rzeczywistość, taka jest przyszłość - NIESTETY 😔
Ale jakby na to nie patrzeć, sami sobie (jako szeroko pojęte społeczeństwo) jesteśmy winni. Sami doprowadziliśmy do tego, że w dzisiejszych czasach bardziej ceni się robota czy jakieś inne wyimaginowane postaci niż człowieka z krwi i kości.
No cóż... coraz trudniej wśród ludzi znaleźć człowieka 😔
Taka jest rzeczywistość, taka jest przyszłość - NIESTETY 😔
Ale jakby na to nie patrzeć, sami sobie (jako szeroko pojęte społeczeństwo) jesteśmy winni. Sami doprowadziliśmy do tego, że w dzisiejszych czasach bardziej ceni się robota czy jakieś inne wyimaginowane postaci niż człowieka z krwi i kości.
No cóż... coraz trudniej wśród ludzi znaleźć człowieka 😔
Jak tak dalej pójdzie to nie tylko nie będzie radia ale nawet telewizji z prawdziwymi dziennikarzami... Wszystko będzie robiła AI. A zwykli ludzie nie będą potrafili odróżnić prawdy od deep faków i to będzie straszne.
Jak tak dalej pójdzie to nie tylko nie będzie radia ale nawet telewizji z prawdziwymi dziennikarzami... Wszystko będzie robiła AI. A zwykli ludzie nie będą potrafili odróżnić prawdy od deep faków i to będzie straszne.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFałsz i fikcja nie wszystkich odrzuca. Już są piosenkarze, którzy swoim wygenerowanym przez AI śpiewem zdobywają za granicą fanów. Ludzie przywiązują się do botów, z którymi piszą i niektórym z pewnością też przypadnie taki projekt do gustu. Na razie radio przerwało "eksperyment" , ale to jest tylko kwestia czasu, gdy takie audycje będą normą.
Fałsz i fikcja nie wszystkich odrzuca. Już są piosenkarze, którzy swoim wygenerowanym przez AI śpiewem zdobywają za granicą fanów. Ludzie przywiązują się do botów, z którymi piszą i niektórym z pewnością też przypadnie taki projekt do gustu. Na razie radio przerwało "eksperyment" , ale to jest tylko kwestia czasu, gdy takie audycje będą normą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSmutne, skandaliczne i niestosowne. Jestem na nie!!
Smutne, skandaliczne i niestosowne. Jestem na nie!!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamChciałabym usłyszeć co mają do powiedzenia ci wszyscy ludzie, którzy ciągle myślą, że sztuczna inteligencja to żadne zagrożenie i że nie odbierze ludziom pracy.
Chciałabym usłyszeć co mają do powiedzenia ci wszyscy ludzie, którzy ciągle myślą, że sztuczna inteligencja to żadne zagrożenie i że nie odbierze ludziom pracy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAI pokazuje nam koniec ludzkosci,, za chwile będą eliminowane kolejne kreatywne zawody, bo ludzie myślący są niewygodni.
AI pokazuje nam koniec ludzkosci,, za chwile będą eliminowane kolejne kreatywne zawody, bo ludzie myślący są niewygodni.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla mnie osobiscie jest to jakis symboliczny upadek dziennikarstwa. Bardzo smutne wydarzenie. Niesmaczne, niestosowne, niepotrzebne, nic absolutnie niewnoszace, zaspokajajace niezdrowa ciekawosc...szkoda. Nie sluchalem "wywiadu" i nie zamierzam...ale sporo czytalem na ten temat.
Dla mnie osobiscie jest to jakis symboliczny upadek dziennikarstwa. Bardzo smutne wydarzenie. Niesmaczne, niestosowne, niepotrzebne, nic absolutnie niewnoszace, zaspokajajace niezdrowa ciekawosc...szkoda. Nie sluchalem "wywiadu" i nie zamierzam...ale sporo czytalem na ten temat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem na nie.
Jestem na nie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamProszę o doczytanie, dlaczego zwolniono dziennikarzy i niepowielanie ich „wersji rzetelności”
Proszę o doczytanie, dlaczego zwolniono dziennikarzy i niepowielanie ich „wersji rzetelności”
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamtaka będzie przyszłosć
taka będzie przyszłosć
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo jest koszmarne nadużycie i ogólnie nie mam słów. To radio dobiło do dna a nawet już w nim wydrapuje dziurę.
To jest koszmarne nadużycie i ogólnie nie mam słów. To radio dobiło do dna a nawet już w nim wydrapuje dziurę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRusinek, czyli Dziwisz polskiej literatury, wyraził zgodę. Co trzeba mieć w głowie...
Rusinek, czyli Dziwisz polskiej literatury, wyraził zgodę. Co trzeba mieć w głowie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo jednak nieco obraża prof. Rusinka. Zagalopowałeś się trochę.
To jednak nieco obraża prof. Rusinka. Zagalopowałeś się trochę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNieprawdziwi dziennikarze, nieprawdziwy wywiad... nieprawdziwe radio.
Nieprawdziwi dziennikarze, nieprawdziwy wywiad... nieprawdziwe radio.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam'Połącz kropki' wymaga apgrejdu
'Połącz kropki' wymaga apgrejdu
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPomieszanie z poplątaniem - kupa złomu do kiwi. Seksroboty nie wymagają apgrejdu. Nigdy.
Pomieszanie z poplątaniem - kupa złomu do kiwi. Seksroboty nie wymagają apgrejdu. Nigdy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Allmighty Eternally edit: Lamża wspomina jednak zjawiskach o podobnym charakterze: s. 123
@Allmighty Eternally edit: Lamża wspomina jednak zjawiskach o podobnym charakterze: s. 123
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
OK. Połączyłam w trzy dni. Bite. Posiadam już w pełni funkcjonalną AI Offline. Zajmuje 0,5 TB na przenośnym dysku. Mogę ją podłączyć do dowolnego kompa. Minimum to lapek i5 z 8GB RAM (bez GPU!).
Na takim celowo minimalistycznym hardwarze poprosiłam dziunię o wygenerowanie ładnego kotka. Zajęło jej to w tych okolicznościach sprzętowych 20 minut. Po 10 na wersję.


OK. Połączyłam w trzy dni. Bite. Posiadam już w pełni funkcjonalną AI Offline. Zajmuje 0,5 TB na przenośnym dysku. Mogę ją podłączyć do dowolnego kompa. Minimum to lapek i5 z 8GB RAM (bez GPU!).
Na takim celowo minimalistycznym hardwarze poprosiłam dziunię o wygenerowanie ładnego kotka. Zajęło jej to w tych okolicznościach sprzętowych 20 minut. Po 10 na wersję.


...
Jak łatwo obliczyć, ta skromna maszyna, puszczona samopas, z jednego prompta wygeneruje w ciągu doby 144 wariacje na temat.
Jak łatwo obliczyć, ta skromna maszyna, puszczona samopas, z jednego prompta wygeneruje w ciągu doby 144 wariacje na temat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa to się zastanawiam w jakiej głowie rodzą się takie pomysły i jakie mechanizmy do nich prowadzą. Dla mnie ohydne, po prostu.
Ja to się zastanawiam w jakiej głowie rodzą się takie pomysły i jakie mechanizmy do nich prowadzą. Dla mnie ohydne, po prostu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPorażka, sztuczność goni sztuczność. Szymborska mówi tak, jakby coś odczytywała. Czyżby do nauki AI użyto wykładu noblowskiego? AI zaczyna zajmować się wszystkim - tworzy wywiady, pisze książki, maluje obrazy itd. Literatura, poezja, rozmowa o literaturze jest przeniknięta tym, co ludzkie - człowiekiem, jego uczuciami, życiem. Dlatego maszyna, nawet bardzo inteligentna, nie stworzy dzieła sztuki, nie stworzy prawdziwej literatury. A jeśli człowiek uzna wytwory maszyny za literaturę, to będzie znaczyło, że człowiek się odczłowiecza, staje się nieludzki, staje się maszyną. To będzie straszne.
Porażka, sztuczność goni sztuczność. Szymborska mówi tak, jakby coś odczytywała. Czyżby do nauki AI użyto wykładu noblowskiego? AI zaczyna zajmować się wszystkim - tworzy wywiady, pisze książki, maluje obrazy itd. Literatura, poezja, rozmowa o literaturze jest przeniknięta tym, co ludzkie - człowiekiem, jego uczuciami, życiem. Dlatego maszyna, nawet bardzo inteligentna, nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCiekawe kiedy przestanie wydawać się sztucznie. Nie wiem co jest bardziej niepokojące: to, co AI tworzy, czy to, co można za pomocą AI zniszczyć.
Ciekawe kiedy przestanie wydawać się sztucznie. Nie wiem co jest bardziej niepokojące: to, co AI tworzy, czy to, co można za pomocą AI zniszczyć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOburzony nie jestem -tylko pytam -po co?
Oburzony nie jestem -tylko pytam -po co?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak to po co, Pan Rusinek po prostu nie chce żeby o nim zapomnieli. Nie ważne jak gadają, ważne żeby o Tobie gadali:)
Jak to po co, Pan Rusinek po prostu nie chce żeby o nim zapomnieli. Nie ważne jak gadają, ważne żeby o Tobie gadali:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo nawet zabawne na swój sposób, po plandemii Technokraci w dalszym ciągu nas testują, za kilka lat to będzie norma, sam z chęcią zrobiłbym takie audycje z postaciami historycznymi, nawet kiedyś miałem taki pomysł seanse spirytystyczne na które wzywałoby się dusze zmarłych pisarzy, może jeszcze kiedyś to zrealizuje!
To nawet zabawne na swój sposób, po plandemii Technokraci w dalszym ciągu nas testują, za kilka lat to będzie norma, sam z chęcią zrobiłbym takie audycje z postaciami historycznymi, nawet kiedyś miałem taki pomysł seanse spirytystyczne na które wzywałoby się dusze zmarłych pisarzy, może jeszcze kiedyś to zrealizuje!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUmrzeć, tego nie robi się botu - zrobiło mi dzień. A tak poważnie: moim zdaniem, to już blisko deepfake. Po prostu. Wywiad to gatunek dziennikarski, a dziennikarstwo to, owszem nieraz subiektywny, ale jednak obraz realnego świata.
Umrzeć, tego nie robi się botu - zrobiło mi dzień. A tak poważnie: moim zdaniem, to już blisko deepfake. Po prostu. Wywiad to gatunek dziennikarski, a dziennikarstwo to, owszem nieraz subiektywny, ale jednak obraz realnego świata.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTotalne zdeptanie wszelkich granic, a niektórych nie powinno się nigdy przekraczać, ta była jedną z nich.
Totalne zdeptanie wszelkich granic, a niektórych nie powinno się nigdy przekraczać, ta była jedną z nich.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie bardzo rozumiem jakie granice zostały na OFFie przekroczone. Sztuczna (SI) rozumuje w kontekście totalnego egalitaryzmu, i nic złego nie zrobiła.
Nie bardzo rozumiem jakie granice zostały na OFFie przekroczone. Sztuczna (SI) rozumuje w kontekście totalnego egalitaryzmu, i nic złego nie zrobiła.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPss... Wisława jest dla niej jedynie przedmiotem manipulacji językowej, podobnie jak nikomu nieznana ja. I to jest jej naturalne środowisko.
Pss... Wisława jest dla niej jedynie przedmiotem manipulacji językowej, podobnie jak nikomu nieznana ja. I to jest jej naturalne środowisko.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPoproszę o jakąś wykładnię normy, lecz nie obiecuję, że jej nie zignoruję.
Poproszę o jakąś wykładnię normy, lecz nie obiecuję, że jej nie zignoruję.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ja chciałam tylko zauważyć, że tworzenie wirtualnych odpowiedników zmarłych w celu prowadzenia z nimi rozmów to nie jest coś nowego. Już od lat działają takie aplikacje, tyle że służą do radzenia sobie z żałobą. Tu po prostu ktoś poszedł dalej. Duuużo dalej, niestety.
https://spidersweb.pl/plus/2023/11/technologie-zaloba-smierc-pamiec
Ja chciałam tylko zauważyć, że tworzenie wirtualnych odpowiedników zmarłych w celu prowadzenia z nimi rozmów to nie jest coś nowego. Już od lat działają takie aplikacje, tyle że służą do radzenia sobie z żałobą. Tu po prostu ktoś poszedł dalej. Duuużo dalej, niestety.
https://spidersweb.pl/plus/2023/11/technologie-zaloba-smierc-pamiec
A pan Stanisław z Krakowa jak zwykle wyprzedził swoją Epokę. Ijon Tichy podczas długiego lotu na pewną planetę w celu przeprowadzenia Wizji lokalnej[bookLink]4460044|Wizji lokalnej[/bookLink] dostał, jako wyposażenie statku, komputerowy symulator z "wgranymi" filozofami.
A pan Stanisław z Krakowa jak zwykle wyprzedził swoją Epokę. Ijon Tichy podczas długiego lotu na pewną planetę w celu przeprowadzenia Wizji lokalnej[bookLink]4460044|Wizji lokalnej[/bookLink] dostał, jako wyposażenie statku, komputerowy symulator z "wgranymi" filozofami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTakich rzeczy nie powinno się robić i już.
Takich rzeczy nie powinno się robić i już.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTen irytujący Rusinek cały czas żeruje na zmarłej, ech...
Ten irytujący Rusinek cały czas żeruje na zmarłej, ech...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla mnie to jest zupełnie kuriozalna akcja. Żaden eksperyment. Po prostu obniżenie intelektualnych lotów do zera (nie znam tego radia, więc nie wiem, czy było co obniżać).
Dla mnie to jest zupełnie kuriozalna akcja. Żaden eksperyment. Po prostu obniżenie intelektualnych lotów do zera (nie znam tego radia, więc nie wiem, czy było co obniżać).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ależ to jest eksperyment. Socjologiczny. Okno Overtona. Stopniowo przyzwyczaja się społeczeństwo do sztucznych tworów i kradzieży tożsamości, a te stają się narzędziami służącymi do wpływania na ludzi oraz sterowania nimi.
Co więcej nikt nie poniesie kary, a jak jakaś postać już zużyje to z łatwością wygeneruje się nowego "dziennikarza". Będzie pewnie można nawet nimi handlować jak każdym narzędziem.
Natomiast zmarłe autorytety zostaną wykorzystane do przepchania dowolnego trendu. Dosłownie będą narzędziami inżynierii społecznej.
Ależ to jest eksperyment. Socjologiczny. Okno Overtona. Stopniowo przyzwyczaja się społeczeństwo do sztucznych tworów i kradzieży tożsamości, a te stają się narzędziami służącymi do wpływania na ludzi oraz sterowania nimi.
Co więcej nikt nie poniesie kary, a jak jakaś postać już zużyje to z łatwością wygeneruje się nowego "dziennikarza". Będzie pewnie można nawet nimi...
Patrząc w ten sposób, szerzej, to tak, możesz mieć rację.
Nie wszystkie zagrożenia są widoczne na pierwszy rzut oka. Najpierw się śmiejemy i nie dowierzamy, szydzimy, oburzamy, a potem każda głupota staje się rzeczywistością i normalnością, a normalność ląduje na marginesie.
Patrząc w ten sposób, szerzej, to tak, możesz mieć rację.
Nie wszystkie zagrożenia są widoczne na pierwszy rzut oka. Najpierw się śmiejemy i nie dowierzamy, szydzimy, oburzamy, a potem każda głupota staje się rzeczywistością i normalnością, a normalność ląduje na marginesie.
Mi to rybka. Jestem całkowicie odporna na wszelką inżynierię, w tym społeczną.
Mi to rybka. Jestem całkowicie odporna na wszelką inżynierię, w tym społeczną.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamno nie wiem... jakbyś tak na gruncie towarzysko-społecznym... spotkała przystojnego, seksownego inżyniera z porządną kasą i dobrym jachtem, to co... nie przejechałabyś się... po bezkresnym błękitnym oceanie? ;))
no nie wiem... jakbyś tak na gruncie towarzysko-społecznym... spotkała przystojnego, seksownego inżyniera z porządną kasą i dobrym jachtem, to co... nie przejechałabyś się... po bezkresnym błękitnym oceanie? ;))
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie jestem pewna, czy inżynier spotkawszy mnie by to przeżył.
Nie jestem pewna, czy inżynier spotkawszy mnie by to przeżył.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamyyy...? jesteś seryjną morderczynią inżynierów?? ;)
yyy...? jesteś seryjną morderczynią inżynierów?? ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie, za to moje zazdrosne koleżanki, które krok w krok za mną łażą wykończyłyby go na pewno. Umarłby od nadmiaru przeżyć w kilka godzin, niczym Jezus.
Nie, za to moje zazdrosne koleżanki, które krok w krok za mną łażą wykończyłyby go na pewno. Umarłby od nadmiaru przeżyć w kilka godzin, niczym Jezus.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBo ja jestem jak zły znak, jak zapowiedź najgorszego.
Bo ja jestem jak zły znak, jak zapowiedź najgorszego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamo ile wiem, to Jezus nie umarł od nadmiaru przeżyć, tylko od męki na krzyżu, którą niesprawiedliwie mu zgotowano - dlatego chyba niepotrzebnie Go w to mieszasz... po co tak robisz...?
o ile wiem, to Jezus nie umarł od nadmiaru przeżyć, tylko od męki na krzyżu, którą niesprawiedliwie mu zgotowano - dlatego chyba niepotrzebnie Go w to mieszasz... po co tak robisz...?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spammyślę, że Jezus zasługuje na szacunek - choćby jedynie jako symbol, jeśli nie więcej...
myślę, że Jezus zasługuje na szacunek - choćby jedynie jako symbol, jeśli nie więcej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie mieszam go w to. Najwyraźniej błędnie mnie odczytałeś, a moje koleżanki to profesjonalistki, biegłe w kilku sztukach naraz. Z każdego uczynią Jezusa - w pewnym sensie, właśnie tym śmiertelnym. Poza to los, który mu zgotowano nijak ma się do przeżyć, jedynie do ich nadmiaru, aczkolwiek cierpieniu biegunowo przeciwnych.
Nie mieszam go w to. Najwyraźniej błędnie mnie odczytałeś, a moje koleżanki to profesjonalistki, biegłe w kilku sztukach naraz. Z każdego uczynią Jezusa - w pewnym sensie, właśnie tym śmiertelnym. Poza to los, który mu zgotowano nijak ma się do przeżyć, jedynie do ich nadmiaru, aczkolwiek cierpieniu biegunowo przeciwnych. ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTeraz najlepsze. Ani jednej z mych koleżanek nie znam osobiście. Snują się jak cienie. Po prostu nie znalazłam lepszego dla nich określenia.
Teraz najlepsze. Ani jednej z mych koleżanek nie znam osobiście. Snują się jak cienie. Po prostu nie znalazłam lepszego dla nich określenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jak chyba już wiesz, nie lubię się głowić nad tym co ktoś chciał powiedzieć i co miał na myśli - lubię wypowiedzi przejrzyste i klarowne, kiedy rozmowa jest na poważnie...
przywołując czyjeś imię, mieszasz, choćby mimochodem (a może właśnie celowo mimochodem?) tę osobę w temat Twojej wypowiedzi - dla mnie to oczywiste...
dobranoc, spokojnej nocy... na mnie już pora...
jak chyba już wiesz, nie lubię się głowić nad tym co ktoś chciał powiedzieć i co miał na myśli - lubię wypowiedzi przejrzyste i klarowne, kiedy rozmowa jest na poważnie...
przywołując czyjeś imię, mieszasz, choćby mimochodem (a może właśnie celowo mimochodem?) tę osobę w temat Twojej wypowiedzi - dla mnie to oczywiste...
dobranoc, spokojnej nocy... na mnie już pora...
Co za tydzień! Najpierw autorzy narzekają, że za mało zarabiają, potem AI robi "wywiad" ze zmarłą poetką, do tego nowy wiedźmin - uniwersum polskiej książki nie przestaje zaskakiwać, a LC liczy kliki i komentarze oburzonych - bajka :)
Co za tydzień! Najpierw autorzy narzekają, że za mało zarabiają, potem AI robi "wywiad" ze zmarłą poetką, do tego nowy wiedźmin - uniwersum polskiej książki nie przestaje zaskakiwać, a LC liczy kliki i komentarze oburzonych - bajka :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzynajmniej coś się dzieje. 😋
Przynajmniej coś się dzieje. 😋
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNic tylko grzać popcorn w mikrofali, a to dopiero środa :) Czekam na kolejne wywiady. Ze zmarłych noblistów mamy w końcu jeszcze Miłosza, Sienkiewicza i Reymonta, chłopaki ponoć aż się palą żeby udzielić wywiadu komputerowi!
Nic tylko grzać popcorn w mikrofali, a to dopiero środa :) Czekam na kolejne wywiady. Ze zmarłych noblistów mamy w końcu jeszcze Miłosza, Sienkiewicza i Reymonta, chłopaki ponoć aż się palą żeby udzielić wywiadu komputerowi!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA kiedy przyjdzie wskrzeszać Olgę Tokarczuk (oby nieprędko), niektórzy tutaj naprawdę dostaną białej gorączki. 😉
A kiedy przyjdzie wskrzeszać Olgę Tokarczuk (oby nieprędko), niektórzy tutaj naprawdę dostaną białej gorączki. 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo nie jest nowa koncepcja... to dead internet (not a) theory 😐
To nie jest nowa koncepcja... to dead internet (not a) theory 😐
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAż musiałem sprawdzić co to za koncepcja. Poczułem dyskomfort i niepokój.
Aż musiałem sprawdzić co to za koncepcja. Poczułem dyskomfort i niepokój.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niech liczą. :) Im dłużej nie muszę płacić za korzystanie z tej - dość przydatnej strony tym lepiej.
Właśnie czytam 129 książkę (ten rok).
Niech liczą. :) Im dłużej nie muszę płacić za korzystanie z tej - dość przydatnej strony tym lepiej.
Właśnie czytam 129 książkę (ten rok).
Tak jak pisała @LetCentryczna - coś się dzieje. Ja to chętnie bym przeczytał wywiad AI z cyfrowym Jackiem Dehnelem. Taki cyfrowy autor to byłby sztos dla wydawnictwa - kosztuje tyle, co zużyje prądu do wygenerowania promptu, może być na nieograniczonej liczbie spotkań autorskich w jednym momencie, a jak takie dehnelowe AI napisze książkę, to i tak znajdą się życzliwi recenzenci co za darmowy egzemplarz wystawią najwyższe noty. Taki stan rzeczy pozwoliłby rynkowi książki wyeliminować najbardziej problematyczny czynnik - autora - z procesu wydawniczego. Sorki, ostatnio przedawkowałem Zajdla.
Tak jak pisała @LetCentryczna - coś się dzieje. Ja to chętnie bym przeczytał wywiad AI z cyfrowym Jackiem Dehnelem. Taki cyfrowy autor to byłby sztos dla wydawnictwa - kosztuje tyle, co zużyje prądu do wygenerowania promptu, może być na nieograniczonej liczbie spotkań autorskich w jednym momencie, a jak takie dehnelowe AI napisze książkę, to i tak znajdą się życzliwi...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejŻeby była jasność, mnie się ten pomysł z wywiadem wygenerowanym przez AI i ze sztucznymi dziennikarzami nie podoba. Ale że informacja o tym powoduje ruch na portalu, no to jest fakt autentyczny. 😉
Żeby była jasność, mnie się ten pomysł z wywiadem wygenerowanym przez AI i ze sztucznymi dziennikarzami nie podoba. Ale że informacja o tym powoduje ruch na portalu, no to jest fakt autentyczny. 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jasne, mnie to nawet lekko przeraża, ale jak ta sytuacja aktywizuje nas, użytkowników - to nie jest kolejny bezpłciowy sponsorowany artykuł.
Swoją drogą dlaczego nikt z ekipy LC nie zapyta autorów co o tym sądzą - nie chodzi mi o jakieś wklejki z socjali, ale "normalny" reportaż. W końcu kto ma to robić jak nie dziennikarze z portalu o książkach?
Jasne, mnie to nawet lekko przeraża, ale jak ta sytuacja aktywizuje nas, użytkowników - to nie jest kolejny bezpłciowy sponsorowany artykuł.
Swoją drogą dlaczego nikt z ekipy LC nie zapyta autorów co o tym sądzą - nie chodzi mi o jakieś wklejki z socjali, ale "normalny" reportaż. W końcu kto ma to robić jak nie dziennikarze z portalu o książkach? ...
Słuszna uwaga.
Słuszna uwaga.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Wtórny ale jacy "dziennikarze z portalu o książkach"?? Piszący na LC to żadni dziennikarze. Większość tekstów to tłumaczone przeklejanki z anglojęzycznych portali. Czasami swój tekst dadzą, rozmowę korespondencyjną... ale to nie jest dziennikarstwo. nie ma sensu nobilitować redaktorów LC.
LC to portal głównie reklamowy.... niestety. Z czegoś tzreba utrzymać pozostałe niedochodowe funkcje.
Dlatego LC nie zależy na rzetelnych i ciekawych materiałach, bo te generują koszty a zysk jest raczej niepewny. Kliknięcia to zasób, który nie koniecznie przekłada się na zysk... zwłaszcza reklamodawcy. Dlatego nie spodziewaj się czegoś więcej niż teksty pisane z trzeciej ręki.
Mnie ten wywiad przeraził... bo nie ma sposobu by człowiek odróżnił ją od prawdy... gdyby rozmowa była z żyjącym człowiekiem. AI dziennikarz nawet przytakuje, przeciąga głoski w eee i yyy. Kurde, bardzo jest wiarygodny.
@Wtórny ale jacy "dziennikarze z portalu o książkach"?? Piszący na LC to żadni dziennikarze. Większość tekstów to tłumaczone przeklejanki z anglojęzycznych portali. Czasami swój tekst dadzą, rozmowę korespondencyjną... ale to nie jest dziennikarstwo. nie ma sensu nobilitować redaktorów LC.
LC to portal głównie reklamowy.... niestety. Z czegoś tzreba utrzymać pozostałe...
Hi hi, ale przecież jest nieprawdziwy.
Hi hi, ale przecież jest nieprawdziwy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamStatus użytkownika "redaktor" jest, no to chyba można wymagać tworzenia czegoś wartościowego 😉 wiem, jak jest, ale też wiem jak chciałbym żeby było, nic na to nie poradzę.
Status użytkownika "redaktor" jest, no to chyba można wymagać tworzenia czegoś wartościowego 😉 wiem, jak jest, ale też wiem jak chciałbym żeby było, nic na to nie poradzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWymagać zawsze można 😁 Też bym chciał 😅
Wymagać zawsze można 😁 Też bym chciał 😅
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamgłos dziennikarki jest zrobiony bardzo dobrze, ale wypowiedzi Szymborskiej - gorzej i manipulacja jest możliwa do wychwycenia... jednak to tylko kwestia czasu, według mnie, kiedy to wszystko zostanie doprowadzone do perfekcji i wówczas będzie pewnie nieodróżnialne od autentyku..
głos dziennikarki jest zrobiony bardzo dobrze, ale wypowiedzi Szymborskiej - gorzej i manipulacja jest możliwa do wychwycenia... jednak to tylko kwestia czasu, według mnie, kiedy to wszystko zostanie doprowadzone do perfekcji i wówczas będzie pewnie nieodróżnialne od autentyku..
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jestem zniesmaczona. Rusinek powinien się wstydzić. Skąd niby wie, co Szymborska sądziłaby na ten temat? Siedział w jej głowie?
Zawsze sądziłam, że science fiction powinno zmuszać ludzi do refleksji, a nie działać jak instrukcja obsługi. Moim zdaniem postępowanie pracowników radia jest nieprzemyślane. Można by powiedzieć, że nastawiałam się na "Detroit: Become Human", a dostałam "Chobits".
Jestem zniesmaczona. Rusinek powinien się wstydzić. Skąd niby wie, co Szymborska sądziłaby na ten temat? Siedział w jej głowie?
Zawsze sądziłam, że science fiction powinno zmuszać ludzi do refleksji, a nie działać jak instrukcja obsługi. Moim zdaniem postępowanie pracowników radia jest nieprzemyślane. Można by powiedzieć, że nastawiałam się na "Detroit: Become Human", a...
Też mnie zaskoczyło niemile podejście pana sekretarza.
Też mnie zaskoczyło niemile podejście pana sekretarza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamObrzydliwe . Gdzie szacunek ,do zmarłych
Obrzydliwe . Gdzie szacunek ,do zmarłych
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zabawne, że oburzenie jest w 2024 za lipny wywiad z nieżyjącą noblistką wygenerowany przez AI. Gdy w 2016 [usunięte przez administrację], przepraszam - "dziennikarze" Wyborczej robili lipny wywiad o Smoleńsku i PiSie z nieżyjącym Tischnerem, ich idolem to nikt problemu nie widział.
[usunięte przez administrację].
Zabawne, że oburzenie jest w 2024 za lipny wywiad z nieżyjącą noblistką wygenerowany przez AI. Gdy w 2016 [usunięte przez administrację], przepraszam - "dziennikarze" Wyborczej robili lipny wywiad o Smoleńsku i PiSie z nieżyjącym Tischnerem, ich idolem to nikt problemu nie widział.
[usunięte przez administrację].
he he... żeby było osiem gwiazdek... ;) to by nie było "[usunięte przez administrację]"... xD
he he... żeby było osiem gwiazdek... ;) to by nie było "[usunięte przez administrację]"... xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWróciła pani Wisława. Nasza noblistka-komunistka 😁 Mam nadzieję, że niedługo AI przejmie władzę, bo skoro ktoś czuje potrzebę, aby "wskrzeszać" takie persony, to znaczy, że nie ma już dla nas ratunku.
Wróciła pani Wisława. Nasza noblistka-komunistka 😁 Mam nadzieję, że niedługo AI przejmie władzę, bo skoro ktoś czuje potrzebę, aby "wskrzeszać" takie persony, to znaczy, że nie ma już dla nas ratunku.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"TO NIE BYŁ PRAWDZIWY SOCJALIZM/KOMUNIZM!!!!!!" 😂
"TO NIE BYŁ PRAWDZIWY SOCJALIZM/KOMUNIZM!!!!!!" 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzekam na wywiady z Hitlerem, w których "wygenerowani dziennikarze o swoich zainteresowaniach, obszarach wiedzy, głosach i historiach" mówią, że Adi chociaż był jaki był to przynajmniej nie jadł mięsa, lubił psy i wiedział co z NIMI robić. 😂
Czekam na wywiady z Hitlerem, w których "wygenerowani dziennikarze o swoich zainteresowaniach, obszarach wiedzy, głosach i historiach" mówią, że Adi chociaż był jaki był to przynajmniej nie jadł mięsa, lubił psy i wiedział co z NIMI robić. 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOni będą go pocieszać bo mu będzie smutno że nikt go nie lubi. I powiedzą mu że ta cała afera z Holokaustem to nie jego wina tylko traumy z wczesnego dzieciństwa.
Oni będą go pocieszać bo mu będzie smutno że nikt go nie lubi. I powiedzą mu że ta cała afera z Holokaustem to nie jego wina tylko traumy z wczesnego dzieciństwa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo za grób sami sobie kopiemy, za chwilę będzie jak w Matriksie, świat wirtualny stanie się nie do odróżnienia od realnego. Fascynujące dla obserwatora ale czy na pewno to my nim będziemy?
Co za grób sami sobie kopiemy, za chwilę będzie jak w Matriksie, świat wirtualny stanie się nie do odróżnienia od realnego. Fascynujące dla obserwatora ale czy na pewno to my nim będziemy?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzecież oglądając wiadomości czy to w tv czy w internecie nie możemy mieć pewności że to co widzimy i słyszymy jest prawdą. W ten sposób można kreować katastrofy ekologiczne, wojny, co tylko zechcesz i czerpać zyski. Ingolf Śmierdzący mógłby stać się osobą publiczną, może nawet zostać prezydentem. I tak bezwstydnie nam tym w twarz rzucają, że da się. A my możemy tylko patrzeć oniemiali.
Przecież oglądając wiadomości czy to w tv czy w internecie nie możemy mieć pewności że to co widzimy i słyszymy jest prawdą. W ten sposób można kreować katastrofy ekologiczne, wojny, co tylko zechcesz i czerpać zyski. Ingolf Śmierdzący mógłby stać się osobą publiczną, może nawet zostać prezydentem. I tak bezwstydnie nam tym w twarz rzucają, że da się. A my możemy tylko...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej... xD
... xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
