-
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać116 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
Powstaje nowa „Lalka”! Co wiemy o ekranizacji powieści Prusa?
Konia z rzędem temu, kto spodziewał się podobnych wiadomości. Legendarna powieść Bolesława Prusa doczeka się nowej adaptacji. „Lalka” ma być filmem, jakiego w polskim kinie nie było od dawna. Wiemy, kiedy ruszają zdjęcia.
Materiały promocyjne
„Lalka” powszechnie uważana jest za arcydzieło polskiej literatury. Opus magnum Bolesława Prusa od 135 lat trafia w ręce kolejnych pokoleń. Dość powiedzieć, że na wirtualną półkę dodało je blisko 55 tysięcy użytkowników i użytkowniczek Lubimyczytać.
Powieść Prusa doczekała się dwóch ekranizacji. W 1968 roku polski widz poznał film fabularny w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa. W rolach głównych wystąpili Mariusz Dmochowski, Beata Tyszkiewicz i Tadeusz Fijewski. Dekadę później Ryszard Ber wyreżyserował serial z Jerzym Kamasem, Małgorzatą Braunek i Bronisławem Pawlikiem.
Teraz, po blisko pięćdziesięciu latach, poznamy trzecią adaptację „Lalki” – ustalił Filmweb.
Nowa „Lalka” – co wiemy?
Jak podaje serwis, reżyserem nowej „Lalki” będzie Maciej Kawalski, znany między innymi z pracy przy „Niebezpiecznych dżentelmenach” – fabularyzowanej opowieści o Tadeuszu Boyu-Żeleńskim, Witkacym, Josephie Conradzie i Bronisławie Malinowskim, którzy budzą się po suto zakrapianej imprezie w domu Witkacego. Pech chciał, że na kanapie leży trup, a do drzwi wali policja.
Autorem zdjęć będzie Piotr Sobociński, znany z takich produkcji jak „Wołyń” i „Boże Ciało”. Obecnie trwa kompletowanie obsady. Na ten moment wiadomo jedynie, że znajdą się w niej największe gwiazdy polskiego kina.
Zdjęcia do „Lalki” rozpoczną się w 2025 roku. Tymczasem poznaliśmy pierwsze plakaty zapowiadające widowisko.


Film, który „wyciągnie Polaków z domów”
W rozmowie z Filmwebem Radosław Drabik, producent nowej „Lalki”, podkreśla: – Pomysł ekranizacji jednej z najważniejszych polskich powieści, epickiego romansu, przyszedł do mnie naturalnie.
Dodał, że po pandemii zapełnienie kinowej sali udaje się tylko nielicznym produkcjom, wobec czego chciałby dostarczyć widzom „jakościową produkcję, która wyciągnie Polaków z domów i da im świetny czas przed dużym ekranem”.
Fani powieści Prusa powinni poczuć się uspokojeni. Drabik dodaje bowiem: – Moim marzeniem jest realizacja filmu, który dla fanów książki będzie wspaniałą adaptacją, a dla tych, którzy jeszcze jej nie czytali, mocną zachętą do lektury. Przede wszystkim będzie to jednak znakomita rozrywka i filmowe wydarzenie.
„Lalka” porywa od ponad 135 lat
Kawalski podkreśla z kolei, że od dawna pociągają go epickie, kostiumowe historie, co popchnęło go choćby do wspomnianych już „Niebezpiecznych dżentelmenów”.
– Książka Prusa powstała jako powieść popularna, dla ludzi, a jednak przetrwała próbę czasu i od ponad 135 lat porywa zarówno szerokiego odbiorcę, jak również literaturoznawców i powieściopisarzy – powiedział.
– I taki też marzy mi się film: atrakcyjny, dla ludzi, porywający, chwytający za serce. Film, do którego chce się wracać.
Tagi i tematy
Powiązane artykuły
komentarze [106]
Czy ktoś już coś wie na temat obsady?
Czy ktoś już coś wie na temat obsady?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLalka - moja ukochana książka. Jedyna lektura szkolna, której czytanie było prawdziwą przyjemnością. Ciężko będzie pobić serial, który też szczerze uwielbiam. Ale oczywiście tę nową ekranizację też z ciekawości obejrzę.
Lalka - moja ukochana książka. Jedyna lektura szkolna, której czytanie było prawdziwą przyjemnością. Ciężko będzie pobić serial, który też szczerze uwielbiam. Ale oczywiście tę nową ekranizację też z ciekawości obejrzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wydaje mi się, że w nowej wersji powinno się zwrócić bardziej uwag na podkreślenie różnicy wieku. On miał o 46 lat (to wtedy był chyba już poważny wiek) a ona 25, czyli różnica ok. 20 lat.
Trudno powiedzieć czy mógł podobać się fizycznie Izabeli skoro opisywała go jako "pień z czerwonymi rękami). I jeżeli on ją zaczął trochę "osaczać" (może jednak nie stalking 😀 ) to mogła się chwilami tym niecierpliwić i to by trochę usprawiedliwiało jej podło-wyniosły charakter.
Wydaje mi się, że w nowej wersji powinno się zwrócić bardziej uwag na podkreślenie różnicy wieku. On miał o 46 lat (to wtedy był chyba już poważny wiek) a ona 25, czyli różnica ok. 20 lat.
Trudno powiedzieć czy mógł podobać się fizycznie Izabeli skoro opisywała go jako "pień z czerwonymi rękami). I jeżeli on ją zaczął trochę "osaczać" (może jednak nie stalking 😀 ) to...
Jest tylko jeden kłopot: ona dosyć szybko zrozumiała, iż Wokulski jest niegroźny. Mogła mu dać do zrozumienia, że go nie chce, nawet można by było jej wybaczyć gdyby zrobiła to bezpardonu (przynajmniej byłaby szczera). Ale ona zrobiła na odwrót: zwodziła go.
Jest tylko jeden kłopot: ona dosyć szybko zrozumiała, iż Wokulski jest niegroźny. Mogła mu dać do zrozumienia, że go nie chce, nawet można by było jej wybaczyć gdyby zrobiła to bezpardonu (przynajmniej byłaby szczera). Ale ona zrobiła na odwrót: zwodziła go.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Lalka" jako "epicki romans" i plakaty z AI, oj, coś cienko to widzę...
"Lalka" jako "epicki romans" i plakaty z AI, oj, coś cienko to widzę...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Lalka" to jedna z moich ukochanych książek. Można z niej zrobić film, że ho ho. Z jednej strony jestem ciekawa jej ekranizacji, z drugiej strony bardzo się boję. Lektura wypowiedzi twórców i różnych opisów treści książki formułowanych w jego kontekście (np. na filmwebie) budzi obawę, że sens "Lalki" zostanie potwornie spłycony...
"Lalka" to jedna z moich ukochanych książek. Można z niej zrobić film, że ho ho. Z jednej strony jestem ciekawa jej ekranizacji, z drugiej strony bardzo się boję. Lektura wypowiedzi twórców i różnych opisów treści książki formułowanych w jego kontekście (np. na filmwebie) budzi obawę, że sens "Lalki" zostanie potwornie spłycony... ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"epickiego romansu" - ten pan czytał w ogóle "Lalkę"?
A ogólniej rzecz ujmując - jest tyle rzeczy do przeniesienia na ekran, ale po co? Łatwiej sięgnąć po znany tytuł, publika na pewno przyjdzie.
"epickiego romansu" - ten pan czytał w ogóle "Lalkę"?
A ogólniej rzecz ujmując - jest tyle rzeczy do przeniesienia na ekran, ale po co? Łatwiej sięgnąć po znany tytuł, publika na pewno przyjdzie.
I szkoły pójdą w ramach lekcji języka polskiego...
I szkoły pójdą w ramach lekcji języka polskiego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Za niedługo pomyślą o remake "Potopu" .
Będą licea na "Lalkę" do kin ciągnąć ,żeby nabić oglądalność.
Do kina raczej się nie wybiorę, Raczej poczekam, aż w TV puszczą.
Za niedługo pomyślą o remake "Potopu" .
Będą licea na "Lalkę" do kin ciągnąć ,żeby nabić oglądalność.
Do kina raczej się nie wybiorę, Raczej poczekam, aż w TV puszczą.
Może by zrobić współczesną wersję Potopu. Jakiś przywódca bandy rozbójników i gwałcicieli po różnych przygodach i perypetiach zasłania własną piersią dowolnego prezydenta a jego była dziewczyna staje się niegodna ran jego całować 😀
Może by zrobić współczesną wersję Potopu. Jakiś przywódca bandy rozbójników i gwałcicieli po różnych przygodach i perypetiach zasłania własną piersią dowolnego prezydenta a jego była dziewczyna staje się niegodna ran jego całować 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Przy produkcji filmu ważny jest scenariusz, osoba reżysera, aktorzy obsadzający główną rolę itd. ale chyba najważniejszy jest producent. On określa ramy, charakter filmu do których dostosowują się ci co powyżej.
I warto przedstawić bliżej osobę Radosława Drabika bo jest on producentem Lalki.
Otóż pan Radosław przez dziesięć lat pracował w Nestle, ale stwierdził, że jego powołaniem jest film. Zaczął od "Planety singli" i tak dobrze mu poszło, że stworzył prawie mini nowy układ planetarny, bo owych singli wyprodukował trzy sztuki.
Na co dzień jest wykładowcą marketingu w SGH w Warszawie.
Ciekawe, czy "Lalka" posłuży Radosławowi Drabikowi do ilustracji wykładów?
Przy produkcji filmu ważny jest scenariusz, osoba reżysera, aktorzy obsadzający główną rolę itd. ale chyba najważniejszy jest producent. On określa ramy, charakter filmu do których dostosowują się ci co powyżej.
I warto przedstawić bliżej osobę Radosława Drabika bo jest on producentem Lalki.
Otóż pan Radosław przez dziesięć lat pracował w Nestle, ale stwierdził, że jego...
Po otwarciu Igrzysk w Paryżu już nic mnie nie zdziwi, nawet Wokulski-murzyn. Jak doborowa obsada, to niestety pewnie ta z polskich komedii romantycznych zatem...cieszmy się starszymi produkcjami w dalszym ciągu i szczerze? Obym był tylko kiepskim prorokiem 😉
Po otwarciu Igrzysk w Paryżu już nic mnie nie zdziwi, nawet Wokulski-murzyn. Jak doborowa obsada, to niestety pewnie ta z polskich komedii romantycznych zatem...cieszmy się starszymi produkcjami w dalszym ciągu i szczerze? Obym był tylko kiepskim prorokiem 😉
Nie pisze się murzyn, ale Afroamerykanin.
Nie pisze się murzyn, ale Afroamerykanin.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@werblista ależ skąd! Po igrzyskach będzie Wokulski Afrofrancuzem, przemalownym na smerfa Dionizosa i koniecznie w jakiejś kiecce. Bez tego się nie obejdzie, bo to gwaranty sukcesu…. Żarty żartami, ale mam jednak nadzieję, że twórcy nie podążą ślepo za trendami,.
@werblista ależ skąd! Po igrzyskach będzie Wokulski Afrofrancuzem, przemalownym na smerfa Dionizosa i koniecznie w jakiejś kiecce. Bez tego się nie obejdzie, bo to gwaranty sukcesu…. Żarty żartami, ale mam jednak nadzieję, że twórcy nie podążą ślepo za trendami,.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTomasz Karolak jako Wokulski, Jacek Jaworek jako Rzecki, Samuel L. Jackson jako Łęcka i możemy oglądać
Tomasz Karolak jako Wokulski, Jacek Jaworek jako Rzecki, Samuel L. Jackson jako Łęcka i możemy oglądać
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@twujstary8 To nie jest dobry żart z tym Jaworkiem.
@twujstary8 To nie jest dobry żart z tym Jaworkiem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRachel Zegler jako Stawska, Twoja Stara jako baronowa Krzeszowska, Rafalala jako Marianna, Rafał Betlejewski jako Maruszewicz, Krzysztof Kononowicz jako pan Łęcki.
Rachel Zegler jako Stawska, Twoja Stara jako baronowa Krzeszowska, Rafalala jako Marianna, Rafał Betlejewski jako Maruszewicz, Krzysztof Kononowicz jako pan Łęcki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJeżeli „Lalka”będzie tak ambitna, jak „Niebezpieczni dżentelmeni”, to ja podziękuję. Recenzja filmu tu: https://www.czytacz.pl/2023/01/niebezpieczni-dzentelmeni-maciej.html
Jeżeli „Lalka”będzie tak ambitna, jak „Niebezpieczni dżentelmeni”, to ja podziękuję. Recenzja filmu tu: https://www.czytacz.pl/2023/01/niebezpieczni-dzentelmeni-maciej.html
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak czytam "największe gwiazdy polskiego kina" to już się boję, bo dzisiaj ty mianem określa się najróżniejsze beztalencia, które dziwnym trafem załapały się do jakiegoś serialu, a najbardziej znane są z wyczynów opisywanych w kolorowych gazetkach.
Jak czytam "największe gwiazdy polskiego kina" to już się boję, bo dzisiaj ty mianem określa się najróżniejsze beztalencia, które dziwnym trafem załapały się do jakiegoś serialu, a najbardziej znane są z wyczynów opisywanych w kolorowych gazetkach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
"Pomysł ekranizacji jednej z najważniejszych polskich powieści, epickiego romansu, przyszedł do mnie naturalnie"
Przetłumaczę wam co oznacza to zdanie: "Na ekranizację lektury rząd da mi pieniądze bez problemu".
"Pomysł ekranizacji jednej z najważniejszych polskich powieści, epickiego romansu, przyszedł do mnie naturalnie"
Przetłumaczę wam co oznacza to zdanie: "Na ekranizację lektury rząd da mi pieniądze bez problemu".
Lepiej bym tego nie ujęła...
Też o tym pomyślałam.
Kasa musi się zgadzać.
Filmowcy nabrali werwy po sukcesie "Chłopów".... 😄
Lepiej bym tego nie ujęła...
Też o tym pomyślałam.
Kasa musi się zgadzać.
Filmowcy nabrali werwy po sukcesie "Chłopów".... 😄
myślenie nie boli, więc warto wziąć pod uwagę, że dziś rynek zalany jest totalnym szajsem książkowym, szkoda papieru, szkoda kasy na wiele współczesnych pseudo autorów, to dobrze, że reżyserzy sięgają po klasykę
myślenie nie boli, więc warto wziąć pod uwagę, że dziś rynek zalany jest totalnym szajsem książkowym, szkoda papieru, szkoda kasy na wiele współczesnych pseudo autorów, to dobrze, że reżyserzy sięgają po klasykę
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPozostaje zdać pytanie: po co? Mamy już doskonałe ekranizacje tej książki i właściwie w jakim celu tworzyć nowe? Ja najchętniej oglądałam tę, w której Izabelę Łęcką grała Małgorzata Braunek, aczkolwiek aktorka była w tej roli sztywna jakby kij połknęła. Z kolei Beata Tyszkiewicz strasznie wyniosła i obie w moim odczuciu nie do końca oddały charakter tej postaci. I chociaż nie jestem zwolenniczką tworzenia coraz to nowszych adaptacji jakiegoś dzieła, to liczę na to, że może tym razem reżyser lepiej dobierze aktorkę do tej roli.
Pozostaje zdać pytanie: po co? Mamy już doskonałe ekranizacje tej książki i właściwie w jakim celu tworzyć nowe? Ja najchętniej oglądałam tę, w której Izabelę Łęcką grała Małgorzata Braunek, aczkolwiek aktorka była w tej roli sztywna jakby kij połknęła. Z kolei Beata Tyszkiewicz strasznie wyniosła i obie w moim odczuciu nie do końca oddały charakter tej postaci. I chociaż...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@Agafitness
Może jakiegoś naturszczyka, coś takiego jak Himilsbach. Na przykład Panią Lempart ze Strajku Kobiet?
@Agafitness
Może jakiegoś naturszczyka, coś takiego jak Himilsbach. Na przykład Panią Lempart ze Strajku Kobiet?
Obie grały jak drewno, uważam. Każda wyniosła...
Obie grały jak drewno, uważam. Każda wyniosła...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAnglicy często odświeżają swoją klasykę. Ile filmowych wersji miała już "Duma i uprzedzenie"? Albo powieści Dickensa, np "Oliver Twist" lub "Wielkie nadzieje"? Może nawet do tego grona warto zaliczyć Agathę Christie, która stała się klasyczką i której kryminały doczekają się coraz nowszych adaptacji. Każda nowa ekranizacja może wydobyć na światło inne nieuwzględnione dotąd aspekty powieści. Naturalnie są też takie, o których warto zapomnieć. Jednak mnogość ekranizacji potrafi być zaletą.
Anglicy często odświeżają swoją klasykę. Ile filmowych wersji miała już "Duma i uprzedzenie"? Albo powieści Dickensa, np "Oliver Twist" lub "Wielkie nadzieje"? Może nawet do tego grona warto zaliczyć Agathę Christie, która stała się klasyczką i której kryminały doczekają się coraz nowszych adaptacji. Każda nowa ekranizacja może wydobyć na światło inne nieuwzględnione dotąd...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejMelisa Tygrys - niestety, masz rację. Chociaż ekranizacje udane, to rola Łęckiej w obu przypadkach fatalnie zagrana.
Melisa Tygrys - niestety, masz rację. Chociaż ekranizacje udane, to rola Łęckiej w obu przypadkach fatalnie zagrana.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Melissa Tygrys@Agafitness Ale to właśnie o to chodziło, że miały być wyniosłe i takie trochę sztywne, praktycznie pozbawione ludzkich uczuć - po prostu puste lalki.
@Melissa Tygrys@Agafitness Ale to właśnie o to chodziło, że miały być wyniosłe i takie trochę sztywne, praktycznie pozbawione ludzkich uczuć - po prostu puste lalki.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Lalka" to najlepsza polska powieść, a dwie poprzednie ekranizacje są wybitnymi filmami. Oczekiwanie przed twórcami są więc olbrzymie. Przykład " Chłopów" pokazuje natomiast, że można zekranizować na nowo klasyczną powieść w sposób odkrywczy.
"Lalka" to najlepsza polska powieść, a dwie poprzednie ekranizacje są wybitnymi filmami. Oczekiwanie przed twórcami są więc olbrzymie. Przykład " Chłopów" pokazuje natomiast, że można zekranizować na nowo klasyczną powieść w sposób odkrywczy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMiałam trochę inne wyobrażenie o tej postaci od tego, w jaki sposób zagrały te aktorki. Zresztą Braunek "skopała" nie tylko rolę Łęckiej, ale także Oleńki z "Potopu"
Miałam trochę inne wyobrażenie o tej postaci od tego, w jaki sposób zagrały te aktorki. Zresztą Braunek "skopała" nie tylko rolę Łęckiej, ale także Oleńki z "Potopu"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMhm...film jakiego nie było...taa, coś jak Akademia Pana Kleksa albo Znachor? -_-
Mhm...film jakiego nie było...taa, coś jak Akademia Pana Kleksa albo Znachor? -_-
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKiedyś Romanowi Polańskiemu oferowano ogromne pieniądze, za zrobienie w Hollywood remake’u „Noża w wodzie” z amerykańskimi aktorami. Choć był młodym reżyserem na dorobku, wyśmiał ten pomysł, wiedząc, że nie robi się podróbek czegoś co jest skończonym, doskonałym dziełem. No ale Polański to prawdziwy artysta, w odróżnieniu od merkantylistów i groszorobów, którym ubrdało się, że mogą się mierzyć z „Lalką” Hasa, czy nawet Bera. Jeśli powstanie ta nowa wersja, oczywiście będzie żałosnym knotem. Wystarczy zestawić wielką Beatę Tyszkiewicz, która u Hasa była niepowtarzalnym wcieleniem pięknej, zimnej, wyrachowanej kobiecości, z jakąkolwiek z naszych obecnych serialowych gwiazdeczek – aby uzmysłowić sobie jaka przepaść będzie dzieliła tamtą ekranizację od tego co wysmażą panowie Drabik i Kawalski…
Kiedyś Romanowi Polańskiemu oferowano ogromne pieniądze, za zrobienie w Hollywood remake’u „Noża w wodzie” z amerykańskimi aktorami. Choć był młodym reżyserem na dorobku, wyśmiał ten pomysł, wiedząc, że nie robi się podróbek czegoś co jest skończonym, doskonałym dziełem. No ale Polański to prawdziwy artysta, w odróżnieniu od merkantylistów i groszorobów, którym ubrdało się,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Pozwolę się nie zgodzić - aktorów i aktorek zdolnych, młodego pokolenia w PL nie brakuje. Nie bądźmy dziadersami - aktorstwo w Polsce nie umarło wraz z Jerzym Stuhrem, Franciszkiem Pieczką, Danutą Szaflarską czy NINĄ TERIENTEW (tak, to SARKAZM)....
I tak co poniektórzy 'wysmakowani' kinomani Vegi, Lubaszenki i innych 'zdolnych reżyserów' nie połapią się, czy aktorka jest oziębła na ekranie, czy jest zwykłym aktorskim drewnem (patrz równie piękna jak Beata Tyszkiewicz - np. Pani Marta też arystokratka Drewniana dwuczłonowo-nazwiskowa..., czy J. Wieniawa lub inna W. Gąsiewska...).
Poza tym pani Tyszkiewicz to akurat przykład typu "kuRą w płot" - wyniosła, sztywna arystokratka chyba przesadziła z zawartością drewna w kreacji aktorskiej, nie uważasz? 😜
Pozwolę się nie zgodzić - aktorów i aktorek zdolnych, młodego pokolenia w PL nie brakuje. Nie bądźmy dziadersami - aktorstwo w Polsce nie umarło wraz z Jerzym Stuhrem, Franciszkiem Pieczką, Danutą Szaflarską czy NINĄ TERIENTEW (tak, to SARKAZM)....
I tak co poniektórzy 'wysmakowani' kinomani Vegi, Lubaszenki i innych 'zdolnych reżyserów' nie połapią się, czy aktorka...
Nie wyobrażam sobie lepszego wcielenia Izabeli Łęckiej, a więc co do Beaty Tyszkiewicz (w tej roli) pozostaniemy przy swoim zdaniu.
Nie wyobrażam sobie lepszego wcielenia Izabeli Łęckiej, a więc co do Beaty Tyszkiewicz (w tej roli) pozostaniemy przy swoim zdaniu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Spinoza - twoje prawo.
Mamy KOMPLETNIE odmienne punkty widzenia...
Ja nie uznaję również pana romana polańskiego (małe litery celowe) za Artystę.
Dla mnie, jako kobiety, klinicystki z wykształcenia oraz z zamiłowania to po prostu nikczemny kut^^, PEDOFIL, 'kurdupel' pod każdą postacią. Jak D. Hoffman (świetny aktor, żałosny pokurczo-czlowieczek).
Nie ma przebacz dla małości ludzkiej.
ZAWSZE WARTO BYĆ PRZYZWOITYM.
Z ciekawości, czy dobrze obstawiam, że jesteś panem po 60-tce?
@Spinoza - twoje prawo.
Mamy KOMPLETNIE odmienne punkty widzenia...
Ja nie uznaję również pana romana polańskiego (małe litery celowe) za Artystę.
Dla mnie, jako kobiety, klinicystki z wykształcenia oraz z zamiłowania to po prostu nikczemny kut^^, PEDOFIL, 'kurdupel' pod każdą postacią. Jak D. Hoffman (świetny aktor, żałosny pokurczo-czlowieczek).
Nie ma przebacz dla...
Jesteś niekonsekwentna: skoro Hoffman to jednak świetny aktor (zasłużył sobie nawet na poprawną ortografię!), dlaczego negujesz talent Polańskiego? Stworzył kilka absolutnie wybitnych dzieł filmowych, chociażby wspomniany „Nóż w wodzie”, „Dziecko Rosemary”, „Chinatown”, „Tess”, „Pianista”, etc.
U wielu artystów doszukamy się wstrętnych, nieetycznych, czy wręcz kryminalnych postępków, ale gdybyśmy mieli ich wszystkich „scancellować”, połowę historii sztuki trzeba by wyrzucić na śmietnik…
Niepotrzebną wycieczkę osobistą - z nieładnym elementem „ageismu” - pozwolę sobie zignorować…
Jesteś niekonsekwentna: skoro Hoffman to jednak świetny aktor (zasłużył sobie nawet na poprawną ortografię!), dlaczego negujesz talent Polańskiego? Stworzył kilka absolutnie wybitnych dzieł filmowych, chociażby wspomniany „Nóż w wodzie”, „Dziecko Rosemary”, „Chinatown”, „Tess”, „Pianista”, etc.
U wielu artystów doszukamy się wstrętnych, nieetycznych, czy wręcz kryminalnych...
@Lis Gracki - 😁
@Lis Gracki - 😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZero zaskoczenia bo z "Chłopami" w miarę zaskoczyło więc trzeba ciągnąć ten trend. W którą postać może wcielić się Karolak? Zapraszam do dyskusji
Zero zaskoczenia bo z "Chłopami" w miarę zaskoczyło więc trzeba ciągnąć ten trend. W którą postać może wcielić się Karolak? Zapraszam do dyskusji
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA to będzie film kinowy czy na jakimś streamingu? I czy już wiadomo kto będzie grał?
A to będzie film kinowy czy na jakimś streamingu? I czy już wiadomo kto będzie grał?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślę, że w tych ponurych czasach będzie problem, aby oddać ducha tego utworu. Jedyna nadzieja w tym, że biorą się za to ludzie na poziomie. Moim zdaniem temu co zaproponował Wojciech Jerzy Has z genialną rolą Mariusza Dmochowskiego, z cudowną muzyką Wojciecha Kilara nie będzie łatwo dorównać. Czekam z niecierpliwością.
Myślę, że w tych ponurych czasach będzie problem, aby oddać ducha tego utworu. Jedyna nadzieja w tym, że biorą się za to ludzie na poziomie. Moim zdaniem temu co zaproponował Wojciech Jerzy Has z genialną rolą Mariusza Dmochowskiego, z cudowną muzyką Wojciecha Kilara nie będzie łatwo dorównać. Czekam z niecierpliwością.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie mówię nie, ale jeśli moją ulubioną lekturę zepsują angażując słabych aktorów lub (nie) aktorów to wyjdzie bardzo słabo. Widziałem reklamę słuchowiska. Wokulski pan Woronowicz, Łęcka wieniawa. To jakaś masakra. Chociaż z drugiej strony, tak nie lubię tej postaci, że może ta niby aktorka byłaby w sam raz, by Łęcką wszystkim zohydzić.
Nikt nie przebije Jerzego Kamasa. Czekam na ekranizacje. Będę bardzo krytyczny xD Znachor nowy jest spoko, ale Bińczycki wymiata.
Nie mówię nie, ale jeśli moją ulubioną lekturę zepsują angażując słabych aktorów lub (nie) aktorów to wyjdzie bardzo słabo. Widziałem reklamę słuchowiska. Wokulski pan Woronowicz, Łęcka wieniawa. To jakaś masakra. Chociaż z drugiej strony, tak nie lubię tej postaci, że może ta niby aktorka byłaby w sam raz, by Łęcką wszystkim zohydzić.
Nikt nie przebije Jerzego Kamasa....
@Bartosz Właściwie Iza została trochę zohydzona już przez samego Prusa, takie babsko z poczuciem wyższości, co ten Wokulski w niej widział?
@Bartosz Właściwie Iza została trochę zohydzona już przez samego Prusa, takie babsko z poczuciem wyższości, co ten Wokulski w niej widział?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
O matko, wykrakałam tą nieszczęsną utalentowaną-inaczej, bo na pewno nie aktorsko Najke-jestem taka ważna arystokratka-Wieniawę .....
Żeby to!!! Nie ma innych zdolnych AKTOREK??!
PRAWDZIWYCH, po Akad.Teatr. AKTOREK??
J-NARKA-WIENIAWA pasuje jedynie z poczucia wyższości - z Iz. Łecką mogłyby sobie podać łapki i wspólnie melanżować w reklamach.
WSZYSTKICH REKLAMACH...
(wieniawa, socha, Cleo i lewandowska to wszechobecne, nawet jeśli TV człowiek nie ma)...
O matko, wykrakałam tą nieszczęsną utalentowaną-inaczej, bo na pewno nie aktorsko Najke-jestem taka ważna arystokratka-Wieniawę .....
Żeby to!!! Nie ma innych zdolnych AKTOREK??!
PRAWDZIWYCH, po Akad.Teatr. AKTOREK??
J-NARKA-WIENIAWA pasuje jedynie z poczucia wyższości - z Iz. Łecką mogłyby sobie podać łapki i wspólnie melanżować w reklamach.
WSZYSTKICH REKLAMACH...
...
@Melissa Tygrys nie wiem czy ją wybiorą, ale jeśli to będzie słabo. Albo celowo by Izabele bardziej zohydzić.
Pan Woronowicz zdolny aktor, ale nie pasuje do Stacha. No i potwierdzam, jak widzę reklamy z panią w. To ohyda. Co więcej jakie może mieć pojęcie jako juror w mam talent?
@Melissa Tygrys nie wiem czy ją wybiorą, ale jeśli to będzie słabo. Albo celowo by Izabele bardziej zohydzić.
Pan Woronowicz zdolny aktor, ale nie pasuje do Stacha. No i potwierdzam, jak widzę reklamy z panią w. To ohyda. Co więcej jakie może mieć pojęcie jako juror w mam talent?
Wo-Wo, czyli Woronowicz- Wokulski.
Wo-Wo, czyli Woronowicz- Wokulski.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCieszę się i na pewno obejrzę.
Cieszę się i na pewno obejrzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW Polsce od ponad dwóch dekad króluje specyficzny gatunek filmowy, zwany przeze mnie kinem szkolnowycieczkowym.
W Polsce od ponad dwóch dekad króluje specyficzny gatunek filmowy, zwany przeze mnie kinem szkolnowycieczkowym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTaki dziaders jak ja jest sceptyczny. Za mało już żyje wybitnych polskich aktorów, którzy mogliby to udźwignąć. Serial z Kamasem wspaniały. Do tego jest jeszcze wcześniejszy film z genialnym Dmochowskim. Czemu zawsze chcemy od nowa robić coś co jest doskonałe? Wiem, wiem ... jak kasa będzie się zgadzać, to nikt nie będzie sarkał.
Taki dziaders jak ja jest sceptyczny. Za mało już żyje wybitnych polskich aktorów, którzy mogliby to udźwignąć. Serial z Kamasem wspaniały. Do tego jest jeszcze wcześniejszy film z genialnym Dmochowskim. Czemu zawsze chcemy od nowa robić coś co jest doskonałe? Wiem, wiem ... jak kasa będzie się zgadzać, to nikt nie będzie sarkał.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie miałbym nic przeciwko, ale:
1. Poprawność polityczna i uwspółcześnianie na siłę.
2. Słaba dykcja aktorów i/lub zły dźwięk.
Nie miałbym nic przeciwko, ale:
1. Poprawność polityczna i uwspółcześnianie na siłę.
2. Słaba dykcja aktorów i/lub zły dźwięk.
Ostatecznie może się i skuszę ... stawiam jeden warunek ... Radziwiłowicz jako Rzecki !!! 😉
Ostatecznie może się i skuszę ... stawiam jeden warunek ... Radziwiłowicz jako Rzecki !!! 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZa bardzo nie wierzę, że to się uda. Ostatni przykład to Pan Samochodzik - nie umniejszając tym porównaniem Prusowi i jego Lalce.
Za bardzo nie wierzę, że to się uda. Ostatni przykład to Pan Samochodzik - nie umniejszając tym porównaniem Prusowi i jego Lalce.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAle czy nowe wersje czemuś przeszkadzają? Stare ekranizacje nie znikają, można je ciągle oglądać.
Ale czy nowe wersje czemuś przeszkadzają? Stare ekranizacje nie znikają, można je ciągle oglądać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże nie przeszkadzają. Po prostu nie widzę sensu. Po za tym ta światowa tendencja do kręcenia wciąż i wciąż od nowa (i zawsze tylko gorzej) jest dla mnie niezrozumiała. Ale co ja tam się znam 😁
Może nie przeszkadzają. Po prostu nie widzę sensu. Po za tym ta światowa tendencja do kręcenia wciąż i wciąż od nowa (i zawsze tylko gorzej) jest dla mnie niezrozumiała. Ale co ja tam się znam 😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzekspira też się wystawia i ekranizuje ciągle na nowo, też nie ma sensu? Albo powieści Jane Austen. I cieszę się, że tak jest, bo za każdym razem jest to coś świeżego. Raz wychodzi lepiej (ostatnia Emma jest świetna), raz gorzej (Perswazje na Netfliksie), ale jest tyle wersji, że można wybrać ulubione.
Szekspira też się wystawia i ekranizuje ciągle na nowo, też nie ma sensu? Albo powieści Jane Austen. I cieszę się, że tak jest, bo za każdym razem jest to coś świeżego. Raz wychodzi lepiej (ostatnia Emma jest świetna), raz gorzej (Perswazje na Netfliksie), ale jest tyle wersji, że można wybrać ulubione.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA cóż ma tu Szekspir do rzeczy. Jeśli coś zostało zekranizowane w sposób doskonały, to tak, kolejna ekranizacja nie ma sensu. To zresztą nieistotne, współcześnie wszystkim rządzi rachunek ekonomiczny. Przecież nowej "Lalki" nikt nie ekranizuje dla walorów artystycznych, ale dla ilości sprzedanych biletów. Nie ja na tym zarabiam, więc dla mnie bez sensu.
A cóż ma tu Szekspir do rzeczy. Jeśli coś zostało zekranizowane w sposób doskonały, to tak, kolejna ekranizacja nie ma sensu. To zresztą nieistotne, współcześnie wszystkim rządzi rachunek ekonomiczny. Przecież nowej "Lalki" nikt nie ekranizuje dla walorów artystycznych, ale dla ilości sprzedanych biletów. Nie ja na tym zarabiam, więc dla mnie bez sensu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNowej ekranizacji jeszcze nie ma, ale wiadomo już, że jest kiepska🫠.
Nowej ekranizacji jeszcze nie ma, ale wiadomo już, że jest kiepska🫠.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie wiadomo czy jest kiepska. Współczesna kinematografia (zwłaszcza polska) nie daje jednak dużych nadziei.
Nie wiadomo czy jest kiepska. Współczesna kinematografia (zwłaszcza polska) nie daje jednak dużych nadziei.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNikt nie napisał, że jest kiepska. Po prostu trudno oczekiwać, że będzie dobra. To i tak bez znaczenia. Kto inny wydaje na to pieniążki i będzie to jego problem. Jak mu się zwróci kasa, to będzie dla niego najważniejsze. Jak już pisałem ja tam się nie znam. A, że Polakiem jestem to lubię uprawiać ten nasz sport narodowy "nie znam się, a wypowiem się". Pozdrawiam 😁
Nikt nie napisał, że jest kiepska. Po prostu trudno oczekiwać, że będzie dobra. To i tak bez znaczenia. Kto inny wydaje na to pieniążki i będzie to jego problem. Jak mu się zwróci kasa, to będzie dla niego najważniejsze. Jak już pisałem ja tam się nie znam. A, że Polakiem jestem to lubię uprawiać ten nasz sport narodowy "nie znam się, a wypowiem się". Pozdrawiam 😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@McRap1972 Dzisiejszym nastolatkom nazwisko Radziwiłłowicza niewiele mówi, nie gra w serialach, w komediach romantycznych, jego udział w obsadzie (a moim zdaniem mógłby tak zagrać kilka ról - nie łącznie oczywiście, bo potrafi) nie przyciągnie mas do kin. Chociaż Rzeckim byłby świetnym. Popatrz kogo poobsadzano w "Znachorze". Byle tylko nie sprowadzili "Lalki" do romansu.
@McRap1972 Dzisiejszym nastolatkom nazwisko Radziwiłłowicza niewiele mówi, nie gra w serialach, w komediach romantycznych, jego udział w obsadzie (a moim zdaniem mógłby tak zagrać kilka ról - nie łącznie oczywiście, bo potrafi) nie przyciągnie mas do kin. Chociaż Rzeckim byłby świetnym. Popatrz kogo poobsadzano w "Znachorze". Byle tylko nie sprowadzili "Lalki" do romansu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Aguirre - Twoje ostatnie zdanie a moja pierwsza myśl... 😂😂😂
Ze wszystkiego teraz robią 'filmowcy' przeróbki na modłę "Mody na sukces" lub romansu...
A co do nastolatków i ich znajomości Aktorów pokolenia powojennego - aułć, proszę mi łaskawie nie uświadamiać peselu, bo ja na co dzień wolę nie pamiętać, że juuuż jaaaakiś czas temu przekroczyłam 20-stkę 🫣 🤣
W duchu ciągle młoda, nie trzeba mi wypominać Dziaderstwa 😀 😄 😁 😜 😂
Zrobiłam ostatnio nieopatrznie w sieci kilka(naście🫣🙄) quizów na znajomość aktorów w przedziale wiekowym 80-60 i ciut się zdołowałam znajomością biegłą ich twarzy, imion, nazwisk i dokonań scenicznych.
Ech, wieczna młodości, nie odchodź 😜
@Aguirre - Twoje ostatnie zdanie a moja pierwsza myśl... 😂😂😂
Ze wszystkiego teraz robią 'filmowcy' przeróbki na modłę "Mody na sukces" lub romansu...
A co do nastolatków i ich znajomości Aktorów pokolenia powojennego - aułć, proszę mi łaskawie nie uświadamiać peselu, bo ja na co dzień wolę nie pamiętać, że juuuż jaaaakiś czas temu przekroczyłam 20-stkę 🫣 🤣
W duchu ciągle...
@Aguirre Pełna zgoda. Dlatego mówiłem, że raczej nie czekam i że to bez sensu dla mnie. Mimo to człowiek lubi się łudzić. Dla Radziwiłowicza obejrzałbym wszystko. Nie mówię, że to ostatni wybitny aktor, ale niestety jest ich co raz mniej. Producent nowej "Lalki" nie zachęca. Oczywiście, znów można myśleć życzeniowo i wyobrazić sobie, że ktoś kto zrobił "Planetę singli" nagle postanowi robić prawdziwe kino, bo kto nam zabroni marzyć. Wiadomo jak to jednak jest zazwyczaj z marzeniami.
@Aguirre Pełna zgoda. Dlatego mówiłem, że raczej nie czekam i że to bez sensu dla mnie. Mimo to człowiek lubi się łudzić. Dla Radziwiłowicza obejrzałbym wszystko. Nie mówię, że to ostatni wybitny aktor, ale niestety jest ich co raz mniej. Producent nowej "Lalki" nie zachęca. Oczywiście, znów można myśleć życzeniowo i wyobrazić sobie, że ktoś kto zrobił "Planetę singli"...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
@McRap1972 😂
Nie łudźmy się zanadto, a będzie mniejsze rozczarowanie... 😜 "Planeta singli" a teraz "Lalka".
Śmiech-łam setnie.
🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Gorszy tylko byłby chyba Vega..? 😉
Proszę, napisz, że on nie będzie zatrudniony przy realizacji "Lalki"...
@McRap1972 😂
Nie łudźmy się zanadto, a będzie mniejsze rozczarowanie... 😜 "Planeta singli" a teraz "Lalka".
Śmiech-łam setnie.
🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Gorszy tylko byłby chyba Vega..? 😉
Proszę, napisz, że on nie będzie zatrudniony przy realizacji "Lalki"...
Przypuszczam, że nowa ekranizacja utrzyma poziom „Znachora,. Cóż to był za progres polskiej wsi, gdzie wiejska baba podawała skalpele, Marysia zachowywała się, jak pannica z TikToka, a młody Czyński drżał przed tą „mocną kobietą” niczym osika. Realia wprawdzie niezbyt pokrywały się z rzeczywistością sanacyjną, ale co tam, najważniejsze, że współczesny uczeń „zakuma czaczę”. I „Lalka” pewnie też wzbije się na takie intelektualne wyżyny.
Przypuszczam, że nowa ekranizacja utrzyma poziom „Znachora,. Cóż to był za progres polskiej wsi, gdzie wiejska baba podawała skalpele, Marysia zachowywała się, jak pannica z TikToka, a młody Czyński drżał przed tą „mocną kobietą” niczym osika. Realia wprawdzie niezbyt pokrywały się z rzeczywistością sanacyjną, ale co tam, najważniejsze, że współczesny uczeń „zakuma...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Nemezis Do tego pewnie "odświeżą" i "Uwspółcześnią" język i Rzecki będzie mówił do Wokulskiego "coś Ty och...ł Stachu?zaś baron Krzeszowski do żony "ogarnij się kobieto" 😓 😈 I wyjdzie coś pomiędzy "Last minute" a "Trudnymi sprawami" 😝
@Nemezis Do tego pewnie "odświeżą" i "Uwspółcześnią" język i Rzecki będzie mówił do Wokulskiego "coś Ty och...ł Stachu?zaś baron Krzeszowski do żony "ogarnij się kobieto" 😓 😈 I wyjdzie coś pomiędzy "Last minute" a "Trudnymi sprawami" 😝
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Aguirre , zapewne. Inaczej, przecież główny odbiorca w ogóle nie zrozumiałby treści wypowiedzi. Większość uczniów i tak czyta tylko streszczenia.
@Aguirre , zapewne. Inaczej, przecież główny odbiorca w ogóle nie zrozumiałby treści wypowiedzi. Większość uczniów i tak czyta tylko streszczenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Melissa Tygrys Obyś z Vegą w złą godzinę nie wypowiedziała. Biorąc pod uwagę nośność jego nazwiska ... jest to niestety bardzo prawdopodobne.
@Melissa Tygrys Obyś z Vegą w złą godzinę nie wypowiedziała. Biorąc pod uwagę nośność jego nazwiska ... jest to niestety bardzo prawdopodobne.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSerialu z Kamasem i tak nie pobije.
Serialu z Kamasem i tak nie pobije.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA możeee?
A możeee?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czy Stanisław Woklulski w NOWEJ "Lalce" będzie kobietą? Czy produkcja będzie odpowiednio inkluzywna i obsadzeni zostaną aktorzy różnych wyznań, kolorów i identyfikacji?
Oto problemy z jakimi musi się mierzyć kinematografia XXI wieku.
Czy Stanisław Woklulski w NOWEJ "Lalce" będzie kobietą? Czy produkcja będzie odpowiednio inkluzywna i obsadzeni zostaną aktorzy różnych wyznań, kolorów i identyfikacji?
Oto problemy z jakimi musi się mierzyć kinematografia XXI wieku.
Nieważne czego uczą w szkole, Wokulski był czarnoskórą lesbijską.
Nieważne czego uczą w szkole, Wokulski był czarnoskórą lesbijską.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo akurat nie są problemy kinematografii. To są problemy z poglądami i wyobrażeniami decydentów. Z oczywistych względów jedynymi słusznymi i postępowymi poglądami.
To akurat nie są problemy kinematografii. To są problemy z poglądami i wyobrażeniami decydentów. Z oczywistych względów jedynymi słusznymi i postępowymi poglądami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie ma żadnych szczegółów odnośnie scenariusza ani obsady aktorskiej, więc daleko idące wnioski trudno jest mi w tym momencie wyciągać. Jeśli mam być szczery, to uważam, że ekranizacja "Lalki" znakomicie by się sprawdziła w formie zamkniętego w kilka czy kilkanaście odcinków serialu, tak jak to było w latach 70. w znakomitym serialu w reżyserii Ryszarda Bera. Tamten serial zachwycił przede wszystkim znakomitą grą aktorską, nie tylko Jerzego Kamasa w roli Wokulskiego, Małgorzaty Braunek w roli Łęckiej, czy zwłaszcza Bronisława Pawlika w roli Rzeckiego, ale i sporą ilością świetnie oddanych ról drugoplanowych, jak np. rola Barbary Wrzesińskiej jako Kazimiery Wąsowskiej lub Aliny Janowskiej i Czesława Wołłejki jako baronostwa Krzeszowskich. Trudno będzie współczesnym twórcom zmierzyć się i skonfrontować z tak znakomitymi popisami gry aktorskiej, jak w tamtym znakomitym serialu. Tym bardziej, że formuła jednego długiego pełnometrażowego filmu, zawsze będzie się opierać na skrótach, uproszczeniach i licznych odejściach na wielu płaszczyznach fabularnych od pierwotnego literackiego oryginału. A to już na samym początku rodzi poważne pytania i wątpliwości, ile z "Lalki" Prusa zostanie w "Lalce" Kawalskiego? 🤔 I z pewnością znajdą się tacy, którzy po obejrzeniu całości filmu stwierdzą, że "Lalki w Lalce" jest tam bardzo niewiele...
Nie ma żadnych szczegółów odnośnie scenariusza ani obsady aktorskiej, więc daleko idące wnioski trudno jest mi w tym momencie wyciągać. Jeśli mam być szczery, to uważam, że ekranizacja "Lalki" znakomicie by się sprawdziła w formie zamkniętego w kilka czy kilkanaście odcinków serialu, tak jak to było w latach 70. w znakomitym serialu w reżyserii Ryszarda Bera. Tamten serial...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTo nie wnioski... to wątpliwości 😈 Raczej nie oglądam współczesnych filmów, zbyt wiele razy się zawiodłem. Tyle życia a jeszcze nie widziałem wszystkich dobrych, starych filmów. Cytując klasyka: "(...) wolę stare galoty, nowe są zbyt rockowe" 😈
To nie wnioski... to wątpliwości 😈 Raczej nie oglądam współczesnych filmów, zbyt wiele razy się zawiodłem. Tyle życia a jeszcze nie widziałem wszystkich dobrych, starych filmów. Cytując klasyka: "(...) wolę stare galoty, nowe są zbyt rockowe" 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Lis Gracki
Po pierwsze, nowa “Lalka” nie powstanie. Kłopoty z “piniendzmi”. Pierwsza linia szybkiej kolei w ramach CPK jest planowana na 2030, za 11 lat. A to linia Warszawa - Łódź (!).
Po drugie, stare “Lalki” są super nowoczesne. Wokulski jest oczywistym gejem. Startuje do jakiejś lali przez lata w ramach pokrywki a pieniądze rozdaje różnym facetom. Sprawa jasna. No i nie wpuszcza do łóżka napalonej Marty Lipińskiej. Mało kto by zdzierżył.
Po trzecie, nad scenariuszem nie pracuje nasza Ola - noblistka. To też budzi mój niepokój, czy aby doza postępu w nowej „Lalce” będzie wystarczająca.
Same zmartwienia.
@Lis Gracki
Po pierwsze, nowa “Lalka” nie powstanie. Kłopoty z “piniendzmi”. Pierwsza linia szybkiej kolei w ramach CPK jest planowana na 2030, za 11 lat. A to linia Warszawa - Łódź (!).
Po drugie, stare “Lalki” są super nowoczesne. Wokulski jest oczywistym gejem. Startuje do jakiejś lali przez lata w ramach pokrywki a pieniądze rozdaje różnym facetom. Sprawa jasna. No...
@Lis Gracki 😂
@Lis Gracki 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Haha, dobre pytanie. Polska musi być na fali, wiadomo że u nas społeczeństwo jest bardzo zróżnicowane, więc w lalce powinno to znaleźć odzwierciedlenie ;-P
Niedawno czytałem, że nowy Dekameron będzie odpowiadał potrzebom współczesnego społeczeństwa, więc niby ma być o tolerancji i różnorodności... Nie pamiętam zbyt dokładnie Dekameronu - czytałem go (właściwie wybór) pewnie z dwie dekady temu, ale jakoś mam dziwne przeczucie, że będzie to zabawne ;-)
Haha, dobre pytanie. Polska musi być na fali, wiadomo że u nas społeczeństwo jest bardzo zróżnicowane, więc w lalce powinno to znaleźć odzwierciedlenie ;-P
Niedawno czytałem, że nowy Dekameron będzie odpowiadał potrzebom współczesnego społeczeństwa, więc niby ma być o tolerancji i różnorodności... Nie pamiętam zbyt dokładnie Dekameronu - czytałem go (właściwie wybór)...
Czekacie? I kogo widzicie w głównych rolach?
Czekacie? I kogo widzicie w głównych rolach?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak pisałem w innym poście, nie czekam ... ale ... film i tak powstanie. W roli Rzeckiego - Radziwiłowicz. W roli Wokulskiego ... sam nie wiem ... może Dorociński.
Jak pisałem w innym poście, nie czekam ... ale ... film i tak powstanie. W roli Rzeckiego - Radziwiłowicz. W roli Wokulskiego ... sam nie wiem ... może Dorociński.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTeż pomyślałem o Dorocińskim. Jako Izabella pasowała by mi Żaneta Homa. Dobrze wypadła w roli Femki w Koronie Królów.
Też pomyślałem o Dorocińskim. Jako Izabella pasowała by mi Żaneta Homa. Dobrze wypadła w roli Femki w Koronie Królów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMichalina Łabacz, Zofia Wichłacz, Vanessa Aleksander?
Michalina Łabacz, Zofia Wichłacz, Vanessa Aleksander?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO Vanessa Aleksander nawet by pasowała chyba.
O Vanessa Aleksander nawet by pasowała chyba.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Konrad Wrzesiński To ostanie nazwisko to żart? 😖 Do roli arystokratki? 😂 I Wokulski nie był amantem, więc aktorzy znani z tych ról teoretycznie nie powinni być obsadzani, ale w celach komercyjnych wszystkie ekranizacje sprowadza się do podkreślenia wyłącznie wątku romansowego, więc nie czekam.
@Konrad Wrzesiński To ostanie nazwisko to żart? 😖 Do roli arystokratki? 😂 I Wokulski nie był amantem, więc aktorzy znani z tych ról teoretycznie nie powinni być obsadzani, ale w celach komercyjnych wszystkie ekranizacje sprowadza się do podkreślenia wyłącznie wątku romansowego, więc nie czekam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRozumiem, że kojarzysz ją z The Office? 😀 w Marcu '68 grała dziewczynę z dobrego domu -- wypadła dobrze
Rozumiem, że kojarzysz ją z The Office? 😀 w Marcu '68 grała dziewczynę z dobrego domu -- wypadła dobrze
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Konrad Wrzesiński Hrabianka może być i pusta wewnętrznie (to może i umiałaby zagrać), ale nie plastikowa zewnętrznie. To tak, jakby np. Braciak zagrał Podbipiętę, Zbigniew Buczkowski (Henio Lermaszewski z "Domu") intelektualistę. Co gorsza te zgłaszane tu propozycje potwierdzają moje obawy co do dominacji wątku romansowego. Zainteresowani umieszczają swoich idoli amantów/-tki obojga płci w głównych rolach. W obu dotychczasowych ekranizacjach, mimo odmiennych typów zewnętrznych, aktorki grające Łęcką pasowały i grały dobrze. Dmochowski pasował lepiej niż Kamas, który też grał świetnie, obaj odtwórcy Rzeckiego też byli bardzo dobrzy. Dziś większość reżyserów obsadza wykonawców znanych z seriali i filmów kasowych, czyli komedii romantycznych, tzw. wykonawców "na topie", by przyciągnąć masową młodzież nastoletnią.
@Konrad Wrzesiński Hrabianka może być i pusta wewnętrznie (to może i umiałaby zagrać), ale nie plastikowa zewnętrznie. To tak, jakby np. Braciak zagrał Podbipiętę, Zbigniew Buczkowski (Henio Lermaszewski z "Domu") intelektualistę. Co gorsza te zgłaszane tu propozycje potwierdzają moje obawy co do dominacji wątku romansowego. Zainteresowani umieszczają swoich idoli...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejMyślę, że przyrównanie Braciaka do Podbipięty w kontekście -- rzekomej, bo ja jej nie widzę -- plastikowości Aleksander to jednak nadużycie ;)
Myślę, że przyrównanie Braciaka do Podbipięty w kontekście -- rzekomej, bo ja jej nie widzę -- plastikowości Aleksander to jednak nadużycie ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Konrad Wrzesiński Skrajności są bardziej wymowne 😉. De gustibus non est disputandum, więc nie kontynuuję, acz pozostaję przy swoim zdaniu 😉 . Tak czy inaczej moim zdaniem wszystkie przywołane tu propozycje - poza Radziwiłłowiczem jako Rzeckim (mógłby zagrać i parę innych ról, np. Łęckiego) - nie pasują do postaci. No i reżyser (od m.in. "Planety singli"). Wystarczy popatrzeć, co filmowali wcześniej Has czy Ber. Ale i tak największą wadą polskich filmów ostatnich dwóch dekad są słabe scenariusze. "Lalka" to nie romans, a obawiam się, że do tego to się sprowadzi.
@Konrad Wrzesiński Skrajności są bardziej wymowne 😉. De gustibus non est disputandum, więc nie kontynuuję, acz pozostaję przy swoim zdaniu 😉 . Tak czy inaczej moim zdaniem wszystkie przywołane tu propozycje - poza Radziwiłłowiczem jako Rzeckim (mógłby zagrać i parę innych ról, np. Łęckiego) - nie pasują do postaci. No i reżyser (od m.in. "Planety singli"). Wystarczy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Aguirre Bycie arystokratką to raczej stan ducha niż wygląd zewnętrzny. Pluć pychą i być protekcjonalno-zarozumiałym może każdy bez względu na wygląd zewnętrzny czy inteligencję.
@Aguirre Bycie arystokratką to raczej stan ducha niż wygląd zewnętrzny. Pluć pychą i być protekcjonalno-zarozumiałym może każdy bez względu na wygląd zewnętrzny czy inteligencję.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Konrad Wrzesiński Solą każdego filmu są role drugoplanowe. To one - na pierwszy rzut oka skromne i niepozorne - dają filmowi "to coś", co sprawia, że dzieło co najwyżej przeciętne, jeśli chodzi o zdjęcia, kostiumy czy scenografię, dzięki genialnym drugoplanowym kreacjom nagle zamienia się w arcydzieło. Niemniej ważne więc, a może nawet ważniejsze od tego, kto zagra Wokulskiego, Łęcką czy Rzeckiego, jest moim zdaniem to, kto wcieli się w panią Stawską, w panią Wąsowską, w baronostwo Krzeszowskich, w Prezesową Zasławską, w Mraczewskiego, w Węgiełka, w profesora Geista czy w doktora Szumana. W serialu Bera genialną kreację Szumana stworzył Włodzimierz Boruński, który sam był z pochodzenia Żydem i o czym mało kto wie, również kuzynem Juliana Tuwima. Na swojej własnej skórze doświadczył antysemityzmu, przeżył i obserwował własnymi oczami tragedię Holokaustu. Był więc w swojej kreacji, bardzo, ale to bardzo autentyczny. W serialu Bera mnie osobiście bardzo się podobała rola Mariana Łaszewskigo jako Węgiełka. Natomiast zdecydowanie zgadzam się z tym, że w zamyśle Prusa "Lalka" w żadnym wypadku nie była romansem, a wątkiem romansowym posłużył się Prus wyłącznie jako pretekstem do snucia głębszych i bardziej skomplikowanych rozważań. W ogóle, co wielu współczesnych Prusowi krytyków traktowało jako wadę tej powieści, "Lalka" Prusa została pomyślana i napisana w taki sposób, żeby nie dać się zaszufladkować w jeden schemat i jedną powieściową konwencję, ani zredukować do jednego motywu i schematu, który mocno wybija się ponad inne. To raczej kronikarski wynik wnikliwych obserwacji społecznych autora, które stawiają liczne pytania, na które to pytania potencjalny czytelnik musiał znaleźć, lub choćby poszukać odpowiedzi w sobie samym. "Lalka" spełnia więc podobną rolę, co "Nana" w literaturze francuskiej i "Anna Karenina" w literaturze rosyjskiej. Przynajmniej moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam! 😎
@Konrad Wrzesiński Solą każdego filmu są role drugoplanowe. To one - na pierwszy rzut oka skromne i niepozorne - dają filmowi "to coś", co sprawia, że dzieło co najwyżej przeciętne, jeśli chodzi o zdjęcia, kostiumy czy scenografię, dzięki genialnym drugoplanowym kreacjom nagle zamienia się w arcydzieło. Niemniej ważne więc, a może nawet ważniejsze od tego, kto zagra...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
W rolach głównych widziałbym... Willema Daffoe, bo i czemu nie ;-). Tu powinien być facet, który nie ma potencjału do bycia wymoczkiem, raczej taki po którym widać, że coś w życiu przeszedł i to doświadczenie odbiło się na jego twarzy. Ale jako że mówimy o polskim kinie to pewnie trafi tam ktoś z doświadczeniem z komedii romantycznych, bo to jest jedyny (pseudo)gatunek, który w polskim kinie jest uprawiany regularnie i z ochotą. Co do Izabeli Łęckiej... nie mam w sumie pomysłu, zwłaszcza że zwykle najbardziej zwracam uwagę na bardziej dojrzałe aktorki, a tu powinna być młoda. Ach, w sumie Izabela była raczej pustą i durną egocentryczką, więc tu akurat nie powinno być trudności - jakaś aktorka mogłaby grać siebie ;-P.
Swoją drogą... tak sobie teraz pomyślałem, że totalnie nie kojarzę polskich aktorów z młodego pokolenia, których w ogóle bym chciał obejrzeć. Z pokolenia średniego bardzo niewielu. I więcej dopiero z tego starszego pokolenia. Ale to pewnie jest coś nie tak ze mną...
W rolach głównych widziałbym... Willema Daffoe, bo i czemu nie ;-). Tu powinien być facet, który nie ma potencjału do bycia wymoczkiem, raczej taki po którym widać, że coś w życiu przeszedł i to doświadczenie odbiło się na jego twarzy. Ale jako że mówimy o polskim kinie to pewnie trafi tam ktoś z doświadczeniem z komedii romantycznych, bo to jest jedyny (pseudo)gatunek,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA dlaczego takie sztuczki z zabezpieczeniem przy nadawaniu postów
A dlaczego takie sztuczki z zabezpieczeniem przy nadawaniu postów
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJako Wokulski ewidentnie Robert Gulaczyk, ostatnio Van Gogh i Antek Boryna, wcześniej długie lata fantastyczny w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy. Świetny aktor i , co ważne w tej roli, bardzo męski.
Jako Wokulski ewidentnie Robert Gulaczyk, ostatnio Van Gogh i Antek Boryna, wcześniej długie lata fantastyczny w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy. Świetny aktor i , co ważne w tej roli, bardzo męski.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarysia Sobocińska w roli Izabeli Łęckiej!
Marysia Sobocińska w roli Izabeli Łęckiej!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam“Oczywiście nie zdradzę jeszcze obsady, ale mogę powiedzieć, że są piękni, wspaniali i sexy. Wokulski nie będzie panem z brzuchem — słyszymy.”. To są słowa producenta (właśnie przeczytałam wywiad na Onecie). Tę nową „Lalkę” będę zatem oglądać jako film z kategorii czarna komedia, bo seksowny Wolulski to dla mnie oksymoron.
“Oczywiście nie zdradzę jeszcze obsady, ale mogę powiedzieć, że są piękni, wspaniali i sexy. Wokulski nie będzie panem z brzuchem — słyszymy.”. To są słowa producenta (właśnie przeczytałam wywiad na Onecie). Tę nową „Lalkę” będę zatem oglądać jako film z kategorii czarna komedia, bo seksowny Wolulski to dla mnie oksymoron.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW " Lalce" fantastyczne są także postaci drugoplanowe. Na przykład taka Kazia Wąsowska, grana świetnie w poprzednich ekranizacjach przez Kalinę Jędrusik i Barbarę Wrzesińską. Ja widzę w tej roli Joannę Kulig. A baronowa Krzeszowska, tak fantastyczna w wersji Bera Alina Janowska !
W " Lalce" fantastyczne są także postaci drugoplanowe. Na przykład taka Kazia Wąsowska, grana świetnie w poprzednich ekranizacjach przez Kalinę Jędrusik i Barbarę Wrzesińską. Ja widzę w tej roli Joannę Kulig. A baronowa Krzeszowska, tak fantastyczna w wersji Bera Alina Janowska !
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam