Szczęście w przestrzeniach Banacha

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1995-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1995-01-01
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7006-367-6
Eseje zebrane w tym tomie dotyczą perspektyw rozwoju fizyki i związanej z nim rewolucji w spojrzeniu na naukę. Zdaniem autora, obcowanie z zagadką wszechświata może być źródłem autentycznego szczęścia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Szczęście w przestrzeniach Banacha w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szczęście w przestrzeniach Banacha
Poznaj innych czytelników
43 użytkowników ma tytuł Szczęście w przestrzeniach Banacha na półkach głównych- Chcę przeczytać 32
- Przeczytane 11
- Posiadam 4
- Chcę w prezencie 2
- Fizyka 1
- L. polska 1
- Nauka = FIZYKA+Mat 1
- Heller et al. – chcę przeczytać 1
- Maths 1
- Filozofia 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Szczęście w przestrzeniach Banacha
(...)Herman Weyl, na marginesie swojej pracy poświęconej w całości zastosowaniom geometrii, napisał następującą uwagę: "Tak jak ktoś, kto chce nabyć biegłości w wyrażaniu swoich myśli, musi najpierw spędzić wiele pracowitych godzin na uczeniu się języka i pisaniu, podobnie istnieje tylko jeden sposób, by się wyzwolić spod ciężaru formuł, a mianowicie tak opanować technikę (rach...
Rozwiń dodaj nowy cytat
Więcej 











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szczęście w przestrzeniach Banacha
Przyznam się od razu, że nie dotarłem do końca. Wysiadłem na 150 stronie.
Moim zdaniem książka porusza kilka (a nawet wiele) ciekawych aspektów. Np. żeby poznać pytanie "Czy liczby odkrywa się czy tworzy?" warto było według mnie w ogóle zabierać się za lekturę. Jednak jako całość książkę bym skrytykował - mam wrażenie, że Heller lubi słuchać swojego głosu (jakklowiek to brzmi gdy mówione o książce) - bardzo wiele zagadnień dałoby się wyjaśnić znacznie krócej i prostszym językiem, nie tracąc przy tym na treści. Co więcej w książce znajduje się parę rozdziałów do których zrozumienia konieczna jest wiedza z początkowych lat studiów matematycznych/fizycznych. Kończąc narzekania, stwierdzę jedynie że nie widzę żadnego celu omawiania filozoficznego aspektu zaawansowanych teorii fizycznych i matematycznych, bez wyjaśniania czytelnikowi ich rzeczywistej postaci - inna sprawa, że wtedy ten zbiór esejów zamieniłby się w podręcznik.
Książka może być ciekawa i odkrywcza - dla studentów i profesorów nauk matematycznych. Laikowi też może sprawić przyjemność a nawet nauczyć czegoś, jednak jestem przekonany, że istnieje pełno książek, w które opłacalniej zainwestować nasz drogi czas :)
Przyznam się od razu, że nie dotarłem do końca. Wysiadłem na 150 stronie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem książka porusza kilka (a nawet wiele) ciekawych aspektów. Np. żeby poznać pytanie "Czy liczby odkrywa się czy tworzy?" warto było według mnie w ogóle zabierać się za lekturę. Jednak jako całość książkę bym skrytykował - mam wrażenie, że Heller lubi słuchać swojego głosu (jakklowiek to...
Tym razem będzie troche dłuższa. Opinia, znaczy. Ale nie mogłem zrezygnowac z cytatów. Za co przepraszam z góry; na dole; na końcu; no; po napisaniu; zresztą też.Cyt." Spędziłem nad tą książka wiele godzin. Czytałem ją tak, jak się czyta powieść: w pociągu, w fotelu z filiżanką kawy pod ręką, wieczorem przed zaśnięciem. Nie zwracałem wtedy uwagi na "techniczne" przekształcenia formuł, starałem się chwytac wyobrażeniową treść (bo w matematyce wyobrażni jest wiecej - lub przynajmniej nie mniej - niż w malarstwie lub poezji),odkrywać spójną całość i cieszyć się pięknem matematycznych struktur" k.cyt.(str.200).
Zaczynam od cytatu. Cytatu opisujacego mnie, czytelnika książek M.Hellera. Gościa bez pojecia o całkach i rózniczkach; kiedyŚ ktoŚ opowiadał mię czym sie rózni RÓŻNICA od RÓŻNICZKI: zabawne to było nawet ale i tak nie zapamiętałem. Ta książeczka; 231 stron z przypisami; taka własnie jest.Pozwala poczuć matematykę. Cyt." ...matematyka to nie liczenie: cztery działania, które komplikuje sie (sic!!! moje) powyginanymi nawiasami i kreskami ułamkowymi ułozonymi w przemyślne piętra."k.cyt. Kiedy tylko wpadnę na pomysł, że:"..a może Hellera cos przeczytać", w tej samej chwili, zawsze, ogarnia mnie spokój, i jakaś taka pewnosc: ten gosc nie oszukuje. Nie zmyśla, a fascynuje jak ...(wstawić ulubionego : pisarza; poetę; aktora;).
Cyt." Bo matematyka MA ISTNIENIE. Bardziej nieubłagane niż istnienie kamienia. Kamien rozleci sie kiedyś, zmielony w żarnach czasu. Prawa matematyki są poza czasem i poza przestrzenią. (...) Dlatego MATEMATYKE MOŻNA ODKRYWAC."k.cyt.
Wyobrażam sobie: oto w szkole średniej gdziekolwiektojestijakkolwieksię nazywa, uczniowie , na pierwszej lekcji matematyki, słysza takie lub podobne zdania. Dla wielu, zapewne, byłby to poczatek naprawdę wielkiej przygody.
Dla mnie byłby.No. Raczej.
Tym razem będzie troche dłuższa. Opinia, znaczy. Ale nie mogłem zrezygnowac z cytatów. Za co przepraszam z góry; na dole; na końcu; no; po napisaniu; zresztą też.Cyt." Spędziłem nad tą książka wiele godzin. Czytałem ją tak, jak się czyta powieść: w pociągu, w fotelu z filiżanką kawy pod ręką, wieczorem przed zaśnięciem. Nie zwracałem wtedy uwagi na "techniczne"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka - jedna z wielu - ks. prof. Hellera, której treść nie wyróżnia się spośród pozostałych publikacji tego autora. Napisana w przestępnym stylu jest zrozumiała dla laików sztuki (tutaj matematyków, fizyków, filozofów nauki). Typowo popularnonaukowa.
Książka - jedna z wielu - ks. prof. Hellera, której treść nie wyróżnia się spośród pozostałych publikacji tego autora. Napisana w przestępnym stylu jest zrozumiała dla laików sztuki (tutaj matematyków, fizyków, filozofów nauki). Typowo popularnonaukowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to