
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Kroki

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Klub Interesującej Książki
- Tytuł oryginału:
- Steps
- Data wydania:
- 1989-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8386611162
- Tłumacz:
- Henryk Dasko
"Kroki" - druga powieść w dorobku Jerzego Kosińskiego - zawiera wszystkie typowe dla całej późniejszej twórczości pisarza elementy: epizodyczną formę, oszczędność stylu i środków wyrazu, silne wątki autobiograficzne, drastyczny erotyzm... Zestawiając na pozór przypadkowe anegdoty i obrazy autor igra z wyobraźnią swoją i czytelników, zmuszając ich do wniknięcia w najskrytsze zakamarki własnej duszy, własnego świata fantazji.
Kup Kroki w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Kroki
„Kroki” Kosińskiego na pewno nie są powieścią, składają się z króciutkich epizodów połączonych jedynie osobą narratora. Nie umiem też powiedzieć, po co powstała ta książka, chyba żeby szokować i przedstawić brud i zło tego świata. Niestety, ani jedno, ani drugie nie zostało zrównoważone przez jaśniejszą stronę życia i dlatego ten utwór ma taką czarną aurę i pesymistyczna wymowę. Nie jest to coś, co koniecznie muszę komukolwiek polecać, utworek nie jest obszerny więc i szybko się go czyta, i chyba służy temu, żeby stłumić zbyt dobry nastrój, gdyby komuś było za wesoło. Poza tym mogę tylko współczuć autorowi, jeśli w taki sposób odbiera świat.
Oceny książki Kroki
Poznaj innych czytelników
1040 użytkowników ma tytuł Kroki na półkach głównych- Przeczytane 797
- Chcę przeczytać 239
- Teraz czytam 4
- Posiadam 185
- Ulubione 9
- 2014 9
- Przeczytane dawno temu 3
- Jerzy Kosiński 3
- Chcę w prezencie 3
- Literatura polska 3
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Kroki

Cytaty z książki Kroki
Kiedy mnie już nie będzie, będę dla ciebie jeszcze jednym wspomnieniem, które pojawi się nieproszone, wzbudzając twoje myśli, mieszając uczucia.
Kiedy mnie już nie będzie, będę dla ciebie jeszcze jednym wspomnieniem, które pojawi się nieproszone, wzbudzając twoje myśli, mieszając uczucia.












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kroki
To miały być skandaliczne, mocno prowokujące sceny, w których bohaterowie doświadczają przemocy, dominacji czy dziwnych, niepokojących interakcji, w tym erotycznych, ale... z przykrością stwierdzam, że mnie mocno znudziły.
Nie ma tu jakiejś spójnej fabuły, jakieś motywy molestowania czy niezdrowych relacji między postaciami, ale są one krótkimi epizodami, a nie rozwiniętym wątkiem.
Autor chciał szokować i prowokować, ale styl i krótkie formy sprawiają wrażenie nudnawej, fragmentarycznej lektury i nie zostają w pamięci.
To miały być skandaliczne, mocno prowokujące sceny, w których bohaterowie doświadczają przemocy, dominacji czy dziwnych, niepokojących interakcji, w tym erotycznych, ale... z przykrością stwierdzam, że mnie mocno znudziły.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma tu jakiejś spójnej fabuły, jakieś motywy molestowania czy niezdrowych relacji między postaciami, ale są one krótkimi epizodami, a nie rozwiniętym...
Jeśli ktoś myśli, że ta książka ma klasyczną fabułę, ten się zawiedzie. Kosiński w "Krokach" wykorzystuje technikę filmową , by stworzyć utwór złożony z cięć, dialogów czy scen filmowych. Mamy jednego narratora i wiele "opowieści". Autor "Malowanego ptaka" jest twórcą perfidnym, lubi drażnić odbiorcę seksem czy sadyzmem sprawdzając jego poziom emocji przy czytaniu tekstów. Niektórzy czytelnicy nie dają rady, są zniesmaczeni. A przecież Kosiński pisze o naturze człowieka, naturze skomplikowanej, niejednorodnej. Stosunek narratora do kobiet i ich natury jest ciekawy. Mężczyzna według niego jest zdobywcą, ma lepszy status społeczny i lepszy ogląd psychologiczny od kobiety. Trochę w tych obrazkach jest tonu antyfeministycznego. Czy to było zamierzone przez Kosińskiego? Nie wiem. W każdym razie czytanie tekstów autora "Wystarczy być" jest samo w sobie sztuką. Bo te teksty wymagają interpretacji. Kosiński interesował się literaturą , filmem i sztuką, i to widać w jego tekstach.
Jeśli ktoś myśli, że ta książka ma klasyczną fabułę, ten się zawiedzie. Kosiński w "Krokach" wykorzystuje technikę filmową , by stworzyć utwór złożony z cięć, dialogów czy scen filmowych. Mamy jednego narratora i wiele "opowieści". Autor "Malowanego ptaka" jest twórcą perfidnym, lubi drażnić odbiorcę seksem czy sadyzmem sprawdzając jego poziom emocji przy czytaniu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZważywszy, iż tomik tych opowiadań został wydany w 1968 roku, a jeszcze dzisiaj może szokować szczególnie pruderyjne osoby - zdecydowanie polecam :-)
Zważywszy, iż tomik tych opowiadań został wydany w 1968 roku, a jeszcze dzisiaj może szokować szczególnie pruderyjne osoby - zdecydowanie polecam :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż trudno uwierzyć, że powieść zalicza się do literatury pięknej, bo niczego pięknego w niej nie znalazłam.
Zdecydowanie autor jest zafiksowany na punkcie seksu i różnego rodzaju perwersji; a opisy są obrzydliwe, nieporadne, odstręczające.
W ogóle miałam wrażenie, że czytam coś wyprodukowanego przez sztuczną inteligencję, napisane topornym językiem.
Anegdoty nie mają początku lub puenty albo jednego i drugiego.
Męcząca lektura.
Aż trudno uwierzyć, że powieść zalicza się do literatury pięknej, bo niczego pięknego w niej nie znalazłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie autor jest zafiksowany na punkcie seksu i różnego rodzaju perwersji; a opisy są obrzydliwe, nieporadne, odstręczające.
W ogóle miałam wrażenie, że czytam coś wyprodukowanego przez sztuczną inteligencję, napisane topornym językiem.
Anegdoty nie mają...
Trudno stwierdzić, co w tej książce jest najgorsze. Na niechlubnym podium zdecydowanie umieściłbym styl, suchy i kanciasty, jakby utwór pisał komputer, znający język wyłącznie ze słowników i instrukcji użytkowania AGD. Dodatkowo kiepską robotę wykonał tłumacz (chyba),stężenie zaimków (mój, moje) wzbudza niekiedy większy wstręt niż obrzydliwa treść, w której ohydzie nie widzę zresztą żadnej wartości.
Jedyna zaleta utworu to niewielka objętość.
Trudno stwierdzić, co w tej książce jest najgorsze. Na niechlubnym podium zdecydowanie umieściłbym styl, suchy i kanciasty, jakby utwór pisał komputer, znający język wyłącznie ze słowników i instrukcji użytkowania AGD. Dodatkowo kiepską robotę wykonał tłumacz (chyba),stężenie zaimków (mój, moje) wzbudza niekiedy większy wstręt niż obrzydliwa treść, w której ohydzie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna ta pozycja. krótkie, urywane.. czasem nawet dość mocno ciekawa akcja i nagle koniec. Średnio polecam:)
Dziwna ta pozycja. krótkie, urywane.. czasem nawet dość mocno ciekawa akcja i nagle koniec. Średnio polecam:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa lubię te amerykańskie powieści Kosińskiego. Nie uważam go za złego pisarza, wbrew takim opiniom. Można czuć, że miał jakieś kompleksy, ale przynajmniej był ambitny facet ;) Dobra narracja, opisy, bohaterowie. Dobre. Polecam.
Ja lubię te amerykańskie powieści Kosińskiego. Nie uważam go za złego pisarza, wbrew takim opiniom. Można czuć, że miał jakieś kompleksy, ale przynajmniej był ambitny facet ;) Dobra narracja, opisy, bohaterowie. Dobre. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednego z pierwszych słonecznych dni tej wiosny, spacerując w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, w budce z książkami typu: „Bookcrossing” natrafiłem na „Kroki” Jerzego Kosińskiego. W oczekiwaniu na lekturę „Malowanego ptaka” zainteresowałem się tą niewielką objętościowo książką. Lubię te w podręcznym formacie, bo zawsze można mieć przy sobie coś do czytania.
Lekturę skończyłem w weekend, lecz do tej pory nie jestem pewien czy właściwie ją odebrałem. Czytając niektóre fragmenty miałem wrażenie, że tekst nie jest skończony, że to jedynie szkic, pomysł na fabułę, która się zaraz rozwinie. Miejscami zapowiadało się intrygująco, ale zamiast dalszego ciągu następował koniec i zmiana wątku. Trochę mnie to frustrowało i rozczarowało.
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony najłatwiej ocenić autora pisząc, że ma obsesję na punkcie seksu i różnego rodzaju perwersji, ale czy na pewno. Może to jedynie prowokacja i swoista gra z czytelnikiem – przysłowiowe „wodzenie za nos” ?
Inne wątki dotyczą (mam wrażenie) osobistych przeżyć autora, bądź zasłyszanych historii, które opowiada nam jako ciekawostki, scenki rodzajowe.
Książka miejscami interesująca, ale według mnie nie trzyma równego poziomu. Być może kiedyś można było ją uznać za „skandalizującą”, ale dziś gdy rynek nasycony jest pozycjami zawierającymi dosadne opisy erotyczne lub wręcz pornograficzne, niektóre zawoalowane próby opisów i niedopowiedzeń Kosińskiego trącą naftaliną i bywają mało interesujące.
To moje pierwsze spotkanie z autorem. Za jakiś czas pewnie sięgnę po jego najsłynniejszą powieść. Sam jestem ciekaw czy mnie zaciekawi czy odepchnie.
Na koniec ciekawostka: egzemplarz, który miałem w rękach, należał wcześniej do czytelnika, który mieszkał na moim osiedlu. Wiem stąd, że książka jest ostemplowana „wizytówką” z adresem zamieszkania. Korci mnie, żeby wrzucić książkę dawnemu właścicielowi do skrzynki na listy :)
Jednego z pierwszych słonecznych dni tej wiosny, spacerując w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, w budce z książkami typu: „Bookcrossing” natrafiłem na „Kroki” Jerzego Kosińskiego. W oczekiwaniu na lekturę „Malowanego ptaka” zainteresowałem się tą niewielką objętościowo książką. Lubię te w podręcznym formacie, bo zawsze można mieć przy sobie coś do czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekturę...
Mocne, otrzeźwiające, dobitne. Taki Bukowski tylko w prawie polskim wydaniu. Kosiński jak zwykle pisze brutalnie o różnych aspektach bycia człowiekiem, co prawda przeważnie tych złych, ale taka już natura ludzka, choć w tej książce naprawdę jest tylko "brud". 110 stron walenia po głowie, ale takiego jak na cymbałkach, krótkie intensywne uderzenia, jak krótkie są sceny w tej książce. Bo to nie jest powieść, a zbiór scen, jak w kalejdoskopie, nawet nie opowiadań. Sceny te są na stronę, dwie, półtorej, wyrwane z historii, z życia, z akcji przedstawiają jakiś wycinek rzeczywistości, jakiś fragment. Ciekawe doświadczenie literackie, bardzo dobra forma do pisarstwa jakie uprawiał Kosiński. Po raz kolejny żałuję, że niestety niczego nowego już nie napisze. Niestety kilka motywów z Malowanego ptaka (doszły mi w zamierzchłej pamięci dwa do świadomości),ale forma scen/kalejdoskopu, poza tym ciężko splagiatować samego siebie. Czy polecam nie powiem, ale napiszę, że dobre. W sumie nie na darmo drukowane w ramach Klubu Interesującej Książki w tytułach roku 1989.
Mocne, otrzeźwiające, dobitne. Taki Bukowski tylko w prawie polskim wydaniu. Kosiński jak zwykle pisze brutalnie o różnych aspektach bycia człowiekiem, co prawda przeważnie tych złych, ale taka już natura ludzka, choć w tej książce naprawdę jest tylko "brud". 110 stron walenia po głowie, ale takiego jak na cymbałkach, krótkie intensywne uderzenia, jak krótkie są sceny w tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka miała swoje momenty, ale całość budowana zbyt fragmentarycznie. fabuła na każdej stronie biegła w innym kierunku. treść, jak to często u kosińskiego, szokuje brutalnością, a nieraz wywołuje nawet lekki dyskomfort, co zdecydowanie działa na korzyść powieści. niestety jest to za mało, by podtrzymać całość.
książka miała swoje momenty, ale całość budowana zbyt fragmentarycznie. fabuła na każdej stronie biegła w innym kierunku. treść, jak to często u kosińskiego, szokuje brutalnością, a nieraz wywołuje nawet lekki dyskomfort, co zdecydowanie działa na korzyść powieści. niestety jest to za mało, by podtrzymać całość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to