Kroki

Okładka książki Kroki autora Jerzy Kosiński, 8386611162
Okładka książki Kroki
Jerzy Kosiński Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Klub Interesującej Książki literatura piękna
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Klub Interesującej Książki
Tytuł oryginału:
Steps
Data wydania:
1989-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
8386611162
Tłumacz:
Henryk Dasko
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kroki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kroki



książek na półce przeczytane 5943 napisanych opinii 1295

Oceny książki Kroki

Średnia ocen
6,1 / 10
357 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kroki

avatar
83
50

Na półkach:

To miały być skandaliczne, mocno prowokujące sceny, w których bohaterowie doświadczają przemocy, dominacji czy dziwnych, niepokojących interakcji, w tym erotycznych, ale... z przykrością stwierdzam, że mnie mocno znudziły.
Nie ma tu jakiejś spójnej fabuły, jakieś motywy molestowania czy niezdrowych relacji między postaciami, ale są one krótkimi epizodami, a nie rozwiniętym wątkiem.
Autor chciał szokować i prowokować, ale styl i krótkie formy sprawiają wrażenie nudnawej, fragmentarycznej lektury i nie zostają w pamięci.

To miały być skandaliczne, mocno prowokujące sceny, w których bohaterowie doświadczają przemocy, dominacji czy dziwnych, niepokojących interakcji, w tym erotycznych, ale... z przykrością stwierdzam, że mnie mocno znudziły.
Nie ma tu jakiejś spójnej fabuły, jakieś motywy molestowania czy niezdrowych relacji między postaciami, ale są one krótkimi epizodami, a nie rozwiniętym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
155
138

Na półkach: ,

Jeśli ktoś myśli, że ta książka ma klasyczną fabułę, ten się zawiedzie. Kosiński w "Krokach" wykorzystuje technikę filmową , by stworzyć utwór złożony z cięć, dialogów czy scen filmowych. Mamy jednego narratora i wiele "opowieści". Autor "Malowanego ptaka" jest twórcą perfidnym, lubi drażnić odbiorcę seksem czy sadyzmem sprawdzając jego poziom emocji przy czytaniu tekstów. Niektórzy czytelnicy nie dają rady, są zniesmaczeni. A przecież Kosiński pisze o naturze człowieka, naturze skomplikowanej, niejednorodnej. Stosunek narratora do kobiet i ich natury jest ciekawy. Mężczyzna według niego jest zdobywcą, ma lepszy status społeczny i lepszy ogląd psychologiczny od kobiety. Trochę w tych obrazkach jest tonu antyfeministycznego. Czy to było zamierzone przez Kosińskiego? Nie wiem. W każdym razie czytanie tekstów autora "Wystarczy być" jest samo w sobie sztuką. Bo te teksty wymagają interpretacji. Kosiński interesował się literaturą , filmem i sztuką, i to widać w jego tekstach.

Jeśli ktoś myśli, że ta książka ma klasyczną fabułę, ten się zawiedzie. Kosiński w "Krokach" wykorzystuje technikę filmową , by stworzyć utwór złożony z cięć, dialogów czy scen filmowych. Mamy jednego narratora i wiele "opowieści". Autor "Malowanego ptaka" jest twórcą perfidnym, lubi drażnić odbiorcę seksem czy sadyzmem sprawdzając jego poziom emocji przy czytaniu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
714
162

Na półkach:

Zważywszy, iż tomik tych opowiadań został wydany w 1968 roku, a jeszcze dzisiaj może szokować szczególnie pruderyjne osoby - zdecydowanie polecam :-)

Zważywszy, iż tomik tych opowiadań został wydany w 1968 roku, a jeszcze dzisiaj może szokować szczególnie pruderyjne osoby - zdecydowanie polecam :-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1040 użytkowników ma tytuł Kroki na półkach głównych
  • 797
  • 239
  • 4
215 użytkowników ma tytuł Kroki na półkach dodatkowych
  • 185
  • 9
  • 9
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Kroki

Inne książki autora

Jerzy Kosiński
Jerzy Kosiński
Urodzony jako Józef Lewinkopf. Polski pisarz piszący w języku angielskim. Urodził się w Łodzi, jako syn żydowskiego przemysłowca Mojżesza Lewinkopfa. Lata II wojny światowej spędził we wsi Dąbrowa u polskiej rodziny katolickiej, gdzie wywiózł go ojciec. W tym czasie ojciec zmienił mu nazwisko z Lewinkopf na Kosiński z fikcyjnym świadectwem chrztu. Po wojnie mieszkał w Jeleniej Górze, studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie Łódzkim, potem pracował w Instytucie Historii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. W 1957 wyjechał na stypendium do Stanów Zjednoczonych, gdzie pozostał na stałe. Dzięki otrzymaniu stypendium Fundacji Forda podjął studia podyplomowe w Columbia University i New School for Social Research. W 1965 otrzymał obywatelstwo amerykańskie. Wykładał na kilku amerykańskich uczelniach: Wesleyan University, Yale i Princeton[2]. Był laureatem wielu prestiżowych nagród, a od 1973 był prezesem amerykańskiego PEN Clubu. W 1988 odwiedził Polskę. Kosiński pisał w języku angielskim, mimo że nie był to jego język ojczysty. Początkowo wydawał pod pseudonimem Joseph Novak. 3 maja 1991 popełnił samobójstwo, zażywając śmiertelną dawkę barbituranów i nakładając na głowę plastikowy worek. W pożegnalnej notce napisał: Kładę się teraz do snu, na trochę dłużej niż zwykle. Nazwijmy to wiecznością (Newsweek, 13 maja, 1991).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zwrotnik Raka Henry Miller
Zwrotnik Raka
Henry Miller
i kiedy wreszcie nadszedł ten dzień, w którym promienie słoneczne zaczęły padać pod kątem prostym na zwrotnik raka, na naszej półkuli rozpoczęło się lato. 22 czerwca sięgnąłem po tego - nie bójmy się tego słowa - pornosa, dochodząc do wniosku, że jakaś symbolika musi zostać zachowana w tym zimnym, nienasłonecznionym kraju. mówią, że ta książka jest mocna, wulgarna, a opisy związane z seksem - szokują. cóż, z ręką na prąciu mogę powiedzieć, że wzwodu, dreszczy ani innych wypieków na twarzy podczas czytania owej powieści nie miałem. może kiedyś tekst był gorszący, ale dziś, w dobie Internetu, gdzie filmy XXX oglądają już uczniowie podstawówki w telefonach na przerwach, książka nie demoralizuje. a co z wyobraźnią? przecież każdy wyobraża sobie historię na swój sposób. to ja może zacytuję Joego: "...Któregoś wieczoru wziąłem ją ze sobą, było mi jej zwyczajnie żal, i - jak myślisz - co zrobiła ta szalona dziwka? Wygoliła ją sobie do gołej skóry... nie zostawiając ani jednego włoska. Miałeś kiedyś kobietę z wygoloną cipą? To odpychające, nie sądzisz? I śmieszne. Takie jakieś nienormalne. To już nie wygląda jak cipa: raczej jak martwy małż czy coś w tym rodzaju..." czy to szokuje? mnie nie. czasy się zmieniają. dziś raczej "pęknięty jeż" nie jest mile widziany. dominuje higiena i czystość czyli martwy małż czy coś w tym rodzaju. _______ #brendavenus, na zdjęciu była muzą Millera (poznali się przez pen pals). jeśli prowadził takie życie jak opisuje w książce i po drodze miewał takie ładne dziewczyny, to jak chcę aby znów jak najszybciej zaczęło się lato, tym razem na drugiej półkuli, w zwrotniku koziorożca.
Polubic_czytanie - awatar Polubic_czytanie
ocenił na728 dni temu
Wystarczy być Jerzy Kosiński
Wystarczy być
Jerzy Kosiński
"Wystarczy być" wspaniale oddaje istotę głównego bohatera. Los nie umie pisać, ani czytać. Większość swego życia spędził w ogrodzie pracodawcy i w pokoju przed telewizorem, w którym mieszkał. Po śmierci chlebodawcy traci wszystko co miał, ale zrządzenie losu stawia na jego bogatą EE, która zabiera go do luksusowego domu, w którym żyje z o wiele starszym i schorowanym mężem. Wkrótce Los ogrodnik zostaje Rosem O'grodnikiem i wkracza w świat finansiery i polityki Stanów Zjednoczonych. Historia ta jest satyrą na sławetny amerykański sen. W czasie gdy powstała, czyli w 1970 roku, była być może bestsellerem. Dziś jednak nieco trąci myszką, bo czasy mamy inne, a i w Stanach trudno już szukać tak wielkie szanse na realizację marzeń. Książkę czyta się szybko. Akcja, choć nie jest zbyt wartka, wciąga i skłania do refleksji. Najbardziej podobał mi się fragment, w którym służby wywiadowcze nie były w stanie znaleźć nic, a nic na temat głównego bohatera. Jednak czy to coś zmieniło? To musicie już odkryć sami ;) Sam Los sprawia wrażenie niobecnego, wręcz zdystansowanego wobec wydarzeń, które dzieją się wokół. Poddaje się kolejnym wydarzeniom bezrefleksyjnie. Niby nie rozumie co się wkoło dzieje, ale nie robi nic, by zmienić sytuację. Jest szczery w swych wypowiedziach, choć wszyscy uważają, że używa górnolotnych metafor. Zachowaniem nic nie potwierdza, ale też nie zaprzecza, przez co kolejne osoby kreują publiczne oblicze Rosa O'grodnika. Mechanizm ten pokazuje, że rzeczywiście wystarczy być, by okoliczności zaowocowało sukcesem.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na71 miesiąc temu
Akty miłości Elia Kazan
Akty miłości
Elia Kazan
Ethel - kobieta fatalna, czy kobieta zagubiona i nieszczęśliwa, która na swej drodze spotyka mężczyzn, którzy zbyt wiele od niej oczekują, którzy świadomie lub nie, wywierają na niej presję, formułują oczekiwania. A może właśnie ucieczka przed nimi i szukanie wsparcia czy zrozumienia z dala od nich, pcha ją w ramiona innych mężczyzn, w których próbuje widzieć ratunek, w konsekwencji prowadząc do tragedii, dramatu? Ethel Laffey, piękna dwudziestolatka, jest adoptowanym dzieckiem, nic niewiedzącym o swoich biologicznych rodzicach, a i o fakcie adopcji dowiedziała się dopiero niedawno. Zawsze była oczkiem w głowie przybranego ojca, ale teraz postanowiła się usamodzielnić i wyjść za mąż za Greka, przyszłego oficera Marynarki Wojennej USA Teddy'ego Avaliotisa. Costa - ojciec pana młodego jest zachwycony przyszłą synową, traktuje ją niemal jak bóstwo, ale oczekuje, że Ethel podporządkuje się odwiecznym greckim tradycjom, a przede wszystkim, że szybko da mu wnuka, następcę rodu. I właśnie te oczekiwania, ta presja stają się początkiem całej tragedii, przyszłego dramatu. Bo Ethel chce być dobrą synową, dobrą żoną, ale nie wszystko od niej zależy. Okazuje się bowiem, że Teddy jest bezpłodny, a nie może dowiedzieć się o tym Costa, bo przecież jego syn jest doskonały, najlepszy. Ethel próbuje wywikłać się z tej pułapki, odejść, zmienić otoczenie, pracę, ale wie, że złamie tym serce Costy, że go zawiedzie i rozczaruje, a przecież kocha go, to jest teraz jej prawdziwa rodzina... Kiedy zachodzi w ciążę ze swoim dawnym kochankiem, przyznaje się do tego mężowi, z którym i tak już dawno jej się nie układa i oboje postanawiają, że nie zdradzą tego faktu nikomu, że Costa wreszcie otrzyma swojego ukochanego wnuka, że wreszcie spełni się jego największe marzenie i oczekiwanie. Ale Ethel jest kobietą, piękną kobietą, której nie zmieniła ciąża i wciąż wzbudza pożądanie, kobietą, która mimo tego, że chce zmienić swoje życie i w pewnym sensie uciec od mężczyzn, wciąż w którymś momencie im ustępuje, bo nie chce ich ranić, bo chce być dla nich wsparciem, chce ich uszczęśliwić. Wciąż zapomina o sobie, o swoich uczuciach, swoich potrzebach. Czy rzeczywiście to Ethel jako jedyna ponosi winę za bieg wydarzeń, czy nie przyczyniły się do tego oczekiwania innych, oczekiwania, które, opuszczona w niemowlęctwie dziewczyna, chciała spełniać, aby być kochaną, akceptowaną, aby znowu nie zostać porzuconą, aby dzięki niej inni byli szczęśliwi? Książka w mojej ocenie zasługuje na wysoką ocenę, czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem, próbując zrozumieć bohaterów - ich system wartości, zachowania, sposób myślenia. Autor wykreował bardzo realistyczne postacie, ludzi z krwi i kości, z ich wadami, słabościami, uczuciami - tymi wartościowymi i tymi wręcz psychopatycznymi, ludzi marzących i potrzebujących miłości, ludzi zagubionych i pełnych wątpliwości. A postać Costy to istny majstersztyk. To naprawdę wspaniała książka, którą szczerze polecam.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na84 lata temu
Obłęd (t. I-III) Jerzy Krzysztoń
Obłęd (t. I-III)
Jerzy Krzysztoń
Wkroczenie w „Obłęd” Jerzego Krzysztonia to jak zanurzenie się w wirze, który jednocześnie pociąga i przeraża realnością. To nie jest powieść o szaleństwie. To szaleństwo samo w sobie, spętane literą, autobiograficznym sznytem, oddechem, krwią słów, które uderzają w świadomość jak piorun.Już pierwsze strony wciągają jak tornado: bohater, jego umysł, lęki, paranoje – wszystko pulsuje, drży, ogniem odbija zastaną rzeczywistość, której nie można już pojąć. Czytając, nie tylko obserwujemy postępującą chorobę psychiczną, ale czujemy ją całym ciałem, jakby nasze zmysły zostały wciągnięte w tytułowy obłęd. Krzysztoń wprowadza nas w labirynt myśli, w którym każdy krok jest ryzykiem, a każdy oddech – starciem z niewidzialnym wrogiem. Ściany szpitala szepczą, podłogi skrzypią, a głosy w głowie zamieszkują w naszych własnych trzewiach. Autor nie ogranicza się jednak do osobistego koszmaru. Jego rozedrgany umysł eksploduje wiedzą: historia, religia, polityka, psychologia – wszystko poprzetykane, splecione, tworzy błysk przenikliwej erudycji. Czy to nadal tylko lektura o szaleństwie i nieuchronnym upadku? Nie. To kronika ludzkiej kondycji, w której wszystkie traumy, narodowe rany i wstyd jednostki odbijają się echem w całym społeczeństwie. Drugi tom wprowadza nas w groteskowe i przerażające realia szpitala. Tutaj historia splata się z halucynacjami: Marszałek Piłsudski w łóżku obłąkańca, Jan z Czarnolasu z mandoliną, egzorcysta, Sancho – galeria duchów przeszłości i wyobraźni niczym plazma. Czytając, odczuwamy, że postępująca choroba bohatera staje się soczewką dla całego świata. To rzeczywistość, w której umysł staje się teatrem, a zmysły bohaterami dramatycznego spektaklu, po którym nie sposób nie uronić rzęsistej łzy. W finałowej podróży mężczyzna odzyskuje cząstkę normalności, choć jej cieniem zawsze jest świadomość kruchości psychiki. Zdania drżą od napięcia, akapity pulsują chronicznym bólem i zachwytem jednocześnie. Krzysztoń nie oszczędza czytelnika: jego język wibruje, wywołując dreszcze, gorzki śmiech, ironię, fantomowy ból. Wszystko wymieszane w literackim kotle, który pozostawia w zachwycie nad umiejętnością oddania stanów emocjonalnych postaci.„Obłęd” to powieść totalna. Czytana znów po latach sieka do głębi.To nie jest lektura dla relaksu. To wędrówka w studnię ludzkiego umysłu, pełna agonii i olśnienia. Czytając ją, nie tylko obserwujemy studium postępującego obłędu, ale również taplamy się w kałuży bólu. To dzieło dla tych, którzy chcą zrozumieć jednostkę, która bezbrzeżnie cierpi i tworzy jednocześnie. Dla tych, którzy potrafią patrzeć szerzej, słyszeć to, czego inni nie słyszą, czuć to, czego inni nie odczuwają.To podręcznik empatii, kronika zwichrowanej psyche w postępującej śmierci, manifest literackiej wolności.Warto również podkreślić, że nowe wydanie „Obłędu” zostało poprawione i zredagowane w oparciu o autorski maszynopis przechowywany w Bibliotece Narodowej. Oznacza to, że wreszcie mamy do czynienia z tekstem wiernym zamysłowi Jerzego Krzysztonia – nieocenzurowanym, pełnym i kompletnym, tak jak autor go wymyślił i zapisał. To właśnie podnosi jego wartość. To świadectwo literackiego geniuszu i ostatecznie (patrząc na śmierć autora) tragicznej wrażliwości, które wciąż potrafią wstrząsnąć, zostawiając w niemym zachwycie nad potęgą słowa pisanego.
Efemerycznoscchwil - awatar Efemerycznoscchwil
ocenił na1017 dni temu

Cytaty z książki Kroki

Więcej
Jerzy Kosiński Kroki Zobacz więcej
Więcej