Ostatnia podróż

Okładka książki Ostatnia podróż autora Santa Montefiore, 9788324717415
Okładka książki Ostatnia podróż
Santa Montefiore Wydawnictwo: Świat Książki literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Last Voyage of the Valentina
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324717415
Tłumacz:
Anna Dobrzańska-Gadowska
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatnia podróż w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ostatnia podróż



książek na półce przeczytane 4895 napisanych opinii 1342

Oceny książki Ostatnia podróż

Średnia ocen
6,9 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatnia podróż

avatar
61
27

Na półkach:

Ta książka spokojnie mogłaby się zacząć od podróży Alby do Włoch. Jak zwykle u Santy pół książki jest nie warte niczego. Postacie które nie wnoszą nic. Nawet postacie które grają prawie główne role, na koniec są rzucone w kąt jak znudzone zabawki. Jedna z gorszych pozycji autorki......

Ta książka spokojnie mogłaby się zacząć od podróży Alby do Włoch. Jak zwykle u Santy pół książki jest nie warte niczego. Postacie które nie wnoszą nic. Nawet postacie które grają prawie główne role, na koniec są rzucone w kąt jak znudzone zabawki. Jedna z gorszych pozycji autorki......

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
455
443

Na półkach: , ,

Alba wychowała się bez matki, a kiedy chciała dowiedzieć się o niej czegoś więcej, ojciec unikał tematu. Dziewczyna nie potrafiła pogodzić się z faktem, że ojciec tak łatwo zapomniał o jej matce i zajął się swoją nową rodziną. Alba nie akceptowała macochy i miała do niej ogromny żal, równie wielki co do ojca. Na własną rękę próbowała dowiedzieć się czegoś o swojej matce, a to zaprowadziło ją wprost do Włoch.

Ojciec Alby poznał jej matkę podczas jednej ze swoich podróży w trakcie drugiej wojny światowej. Zakochali się w sobie szybko a owocem ich miłości była Alba. Wiele lat później Thomas milczy na temat Velentiny, ale to nie powstrzymuje Alby od odkrycia prawdy. Ta okazuje się zaskakująca i dla niej i dla czytelnika. Bohaterka wyrusza w podróż do Włoch, gdzie poznaje swoją rodzinę, odkrywa sekrety i przede wszystkim odnajduje samą siebie, gdyż dziewczyna wydaje się z różnych względów pogrubiona przez całą opowieść.

Alba nie ma za dobrej opinii, korzysta z życia i swoich wdzięków, dostaje zawsze to, czego chce, a jej relacje z rodziną są dziwne i da się odczuć, że jest mocno pogubiona. Niestety nie wyróżnia się niczym szczególnym, jest po prostu zbuntowaną przeciwko rodzinie młodą kobietą. Historia dzieli się na opowieść z perspektywy Alby i jej ojca, kiedy poznał Valentinę. Jedna cześć historii jest współczesna a druga dzieje się podczas drugiej wojny światowej. Przeszłość przeplata się z przyszłością bohaterów, dając ciekawy efekt.
Akcja jest raczej statyczna, płynie jednakowo przez całą historię. Historia jest spójna, dość prosta i najbardziej podobała mi się historia Thomasa i Valentiny niż późniejsze działania ich córki, chociaż ta przechodzi ogromną przemianę. Historia tej dwójki kończy się niespodziewanie i kiedy ostatecznie czytelnik ją pozna, zrozumie działania Thomasa względem Alby.

Bohaterowie drugoplanowi gdzieś tam są, mają mniejszy lub większy udział w książce, ale nie zwrócili szczególnie mojej uwagi.
Po zapoznaniu się z opisem spodziewałam się czegoś innego. Brakowało mi rozwinięcia wątku Thomasa. Książka zdecydowanie na luźniejszy wieczór.

Alba wychowała się bez matki, a kiedy chciała dowiedzieć się o niej czegoś więcej, ojciec unikał tematu. Dziewczyna nie potrafiła pogodzić się z faktem, że ojciec tak łatwo zapomniał o jej matce i zajął się swoją nową rodziną. Alba nie akceptowała macochy i miała do niej ogromny żal, równie wielki co do ojca. Na własną rękę próbowała dowiedzieć się czegoś o swojej matce, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
190
139

Na półkach:

Słaba ta opowiastka, z cyklu - jaka matka taka córka... Bardzo liczyłam na to, że odkrycie przeszłości przez Albę będzie momentem przełomowym dla mnie, znudzonego czytaniem tej historii odbiorcy. Wniesie jakiś dramatyzm, pokaże głębię fabuły ale nic z tych rzeczy. Książka typowo na plażę, dla zabicia czasu podczas opalania ...

Słaba ta opowiastka, z cyklu - jaka matka taka córka... Bardzo liczyłam na to, że odkrycie przeszłości przez Albę będzie momentem przełomowym dla mnie, znudzonego czytaniem tej historii odbiorcy. Wniesie jakiś dramatyzm, pokaże głębię fabuły ale nic z tych rzeczy. Książka typowo na plażę, dla zabicia czasu podczas opalania ...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1097 użytkowników ma tytuł Ostatnia podróż na półkach głównych
  • 693
  • 393
  • 11
191 użytkowników ma tytuł Ostatnia podróż na półkach dodatkowych
  • 132
  • 24
  • 10
  • 8
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Ostatnia podróż

Inne książki autora

Santa Montefiore
Santa Montefiore
Angielska pisarka. Rodzina jej matki pochodziła z Ameryki Południowej (Argentyna, Brazylia, Chile). Bajkowe dzieciństwo wiodła w idyllicznym, wiejskim zakątku, otoczona miłością rodziny. Już wtedy pisała piosenki i wymyślała ciekawe historyjki dla swoich przyjaciół. Kolejne lata spędziła w szkole z internatem dla dziewcząt, a jako dorastająca dziewczyna miała wiele zainteresowań, m.in. grała na flecie, gitarze, jeździła konno, biegała. Po ukończeniu szkoły średniej na rok wyjechała do Argentyny, gdzie uczyła trójkę dzieci języka angielskiego. Tamten czas ukształtował ją jako osobę i stał się punktem odniesienia dla jej twórczości, a elementy autobiograficzne (także rodziny) zajęły ważne miejsce w opowiadanych fabułach. Santa przeżyła tam pierwszą miłość, a Argentyna jest jej miejscem magicznym. Powrót do Anglii na studia w Exer (język hiszpański, włoski) sprawił, że tęskniąc, postanowiła kiedyś opisać wszystko to, co odnalazła daleko od Anglii - ciepłych, pełnych życzliwości ludzi, ich otwartość, tolerancję dla inności, spotęgowane uczucia. Po skończeniu studiów pracowała dorywczo w różnych miejscach, m.in. w Gabinecie Figur Madame Tussand, jednocześnie bez większego powodzenia próbując sił w literaturze. W roku 1998 wyszła za mąż za pisarza, dzięki któremu uwierzyła w siebie jako pisarkę. Jego rady - żeby pisała od serca, bez kalkulacji, zawsze w zgodzie z sobą nawet gdyby musiała tworzyć do szuflady, sprawiły, że praca nad "Spotkamy się pod drzewem ombu" przynosiła jej niezwykłą satysfakcję. Powieść została opublikowana w 1999 roku i stała się prawdziwym bestsellerem. Również następna - "Szkatułka z motylem" poszła w jej ślady. Jej kolejne powieści to "Sonata o niezapominajce" oraz "Ostatnia podróż "Valentiny".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gorzka czekolada Lesley Lokko
Gorzka czekolada
Lesley Lokko
Tytuł książki idealnie oddaje moje odczucia wobec niej. Całość jest taka właśnie słodko-gorzka. Bohaterkami są trzy młode dziewczyny - Laura, Ameline i Melanie. Dwie pierwsze mieszkają na Haiti, ostatnia jest Angielką. Laura należy do elity mieszkańców ale nie czuje się dobrze w swoim środowisku przewrażliwionym na punkcie koloru skóry. Dlatego, że nie jest biała. Mieszka też z apodyktyczną babką, gdyż matka zostawiła ją lata temu. Ameline jest jej dziewczyną do towarzystwa. Znudzona Laura wdaje się w romans z ciemnoskórym amerykańskim żołnierzem. Gdy okazuje się, że jest w ciąży zostaje odesłana do matki w Chicago. Po tym wydarzeniu Ameline też decyduje się odejść z rezydencji i rozpocząć życie na własną rękę. Kiedy zaczyna się jej wszystko układać, na Haiti wybuchają zamieszki. W skutek pewnych wydarzeń, również trafia do Stanów Zjednoczonych. Melanie to z kolei rozpieszczona jedynaczka. Chcąc zwrócić na siebie uwagę ojca popełnia poważny błąd. To sprawia, że zostaje wysłana do Los Angeles. Każda z dziewczyn szybko przekonuje się, że życie nie jest łatwe. Każda z nich ulega pokusom. Z zainteresowaniem śledziłam ich perypetie, ich walkę z przeciwieństwami losu. Ta walka zmienia je. Naprawdę dobrze się mi czytało, mimo tego, że powieść porusza trudne tematy. Nie jest to lekka lektura. Ale płynie z niej pewne przesłanie. Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę.
Edyta - awatar Edyta
oceniła na78 miesięcy temu
Czas miłości Colleen McCullough
Czas miłości
Colleen McCullough
Czas miłości to jedna z najpopularniejszych książek australijskiej powieściopisarki Colleen McCullough. Autorka Ptaków ciernistych krzewówukazuje wspaniałą panoramę rodzimej Australii (tym razem) końca XIX wieku. Niezwykłość kolejnych bohaterów prezentowanych na kartach powieści, piękno egzotycznych krajobrazów oraz niestandardowa fabuła utworu sprawiają, że jego sukces nie wzbudza żadnych wątpliwości. Czas miłości jest więc sagą prezentującą zawiłe losy zamożnego Alexandra Kinrossa, jego żony Elizabeth oraz kochanki, a jednocześnie jedynej prawdziwej miłości Alexandra - Ruby na przestrzeni kolejnych lat. Czy powieść McCullough należy zatem traktować jako kolejne "tanie romansidło" przeznaczone wyłącznie dla tzw. kur domowych? Faktycznie, z jednej strony romanse, w które wikłają się kolejne postaci książki, wzbudzają z pewnością więcej emocji wśród żeńskiej części czytelników. Warto jednak zaznaczyć, że australijska powieściopisarka rozbudowała znacząco warstwę psychologiczną utworu, poświęciła również sporo uwagi ówczesnemu społeczeństwu, konwenansom, jakim podlegają bohaterowie oraz niełatwej pozycji kobiet. Wraz z początkiem powieści autorka przybliża sylwetkę Elizabeth, łudząco przypominającej swym wychowaniem, postępowaniem oraz stylem życia bohaterki dziewiętnastowiecznych romansów Jane Austen tj. Elizabeth Bennet (tu nawet imię się zgadza) z Dumy i uprzedzeniaczy Anne Elliot - główną bohaterkę Perswazji. Elizabeth poznajemy w momencie, kiedy pozycja kobiet, a przede wszystkim sposób ich postrzegania przez otoczenie powoli ulega zmianie, czego najlepszym dowodem staje się nowoczesna, "wyemancypowana" postawa jednej z córek Elizabeth i Alexandra - Nell. W książce McCullough został wprawdzie obszernie rozwinięty wątek przedsiębiorstwa Alexandra, systematycznego zdobywania przez niego majątku, jednak, w moim przekonaniu, dla autorki bardziej istotna staje się warstwa psychologiczna poszczególnych bohaterów oraz sytuacja kilku kobiet, o której kluczowym znaczeniu wspomniałam wcześniej. W związku z tym czytelnik obserwuje: samotność młodej i uczuciowo niedoświadczonej Elizabeth, trudną miłość Ruby oraz jej walkę o przyszłość syna, przeżycia dwóch córek Elizabeth - Nell i Anny, a także ich opiekunki Jane. Losy wspomnianych bohaterek przeplatają się, silnie ze sobą wiążą, odsłaniając tym samym niezwykłą historię każdej z nich. Z kolei postaci męskie (tj. Alexander, Lee),w moim przekonaniu, posłużyły autorce wyłącznie do ukazania rozwoju postaci kobiecych, do właściwego zaprezentowania czytelnikowi ich marzeń, pragnień, jak również słabości i cierpień, które przynosi im życie. Alexander Kinross wydaje się być (teoretycznie) głównym bohaterem powieści, czemu dowodzi obszernie rozwinięty aspekt biograficzny tejże postaci. Poznajemy bowiem jego losy od momentu ucieczki z rodzinnego domu, poprzez tułaczkę i podejmowanie się kolejnych zajęć, skutkujących zdobyciem pokaźnego majątku. Jednak to właśnie kobiety, od których pod wieloma względami stara się uciec, determinują jego życie. Autorka wprowadza na pierwszy plan wątek miłosny, choć nie sądzę, abyśmy mieli w przypadku powieści McCullough do czynienia z typowym "trójkątem miłosnym", ponieważ relacja pomiędzy Alexandrem, Elizabeth a Ruby ulega szybkiemu rozwiązaniu. Autorka podjęła temat innych rodzajów miłości: rodzicielskiej, zakazanej, trudnej, ale również dojrzałej i spełnionej. W związku z tym czas, w którym funkcjonują bohaterowie, w istocie należy nazwać, za McCulloguh, CZASEM MIŁOŚCI. "Czas miłości" Collen McCullough to książka obszerna, ukazująca losy kilku pokoleń ludzi powiązanych ze sobą w różny sposób. Rozbudowana fabuła powieści sprawia, że czytelnikowi łatwo zagubić się w kolejnych historiach bohaterów, dlatego, aby lepiej zrozumieć motywacje postaci, warto dokładnie zagłębić się w kolejnych stronach utworu.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na611 miesięcy temu
Cygańska madonna Santa Montefiore
Cygańska madonna
Santa Montefiore
Santa Montefiore to jedna z nielicznych autorek powieści obyczajowych, której twórczość chciałabym poznać w całości. Przed laty miałam przyjemność przeczytać jej książkę „Spotkamy się pod drzewem Ombu”, której fabuła na stałe zakorzeniła się w mojej pamięci. Choć od tamtego czasu minęło niemal 15 lat, wciąż pamiętam emocje, jakie ta historia we mnie wzbudziła. Ostatnio w moje ręce trafiło nowe wydanie powieści „Cygańska madonna”. Po przeczytaniu opisu z ogromną przyjemnością zagłębiłam się w lekturę, przekonana, że historia zawarta w tej książce mnie zachwyci. Mischa to czterdziestoletni, nieszczęśliwy i samotny mężczyzna, który dopiero po śmierci matki, z którą był bardzo związany, uświadamia sobie swoje uczucia. Jego matka przez wiele lat prowadziła firmę zajmującą się skupowaniem antyków w Nowym Jorku. Niedługo po jej śmierci Mischa odkrywa, że była posiadaczką bezcennego obrazu Tycjana „Cygańska madonna”. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego matka przez tyle lat skrywała tę tajemnicę. Aby odkryć prawdę o tym, jak stała się właścicielką obrazu, mężczyzna musi udać się do Bordeaux, wrócić do czasów dzieciństwa spędzonego w okupowanej Francji, odwiedzić znane mu miejsca i odkryć prawdę o sobie samym. „Cygańska madonna” autorstwa Santy Montefiore to urzekająca, a zarazem bardzo intrygująca opowieść, na kartach której autorka zabiera nas do powojennej Francji. Poprowadzona w pierwszoosobowej narracji historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i z zaciekawieniem śledziłam wydarzenia zarówno z czasów powojennych, jak i te rozgrywające się wiele lat później w Nowym Jorku. Autorka umiejętnie przeplata teraźniejszość z przeszłością, w sposób bardzo realistyczny oddaje wydarzenia z czasów II wojny światowej, jak i z okresu powojennego. Santa Montefiore pisze lekko i przyjemnie, co sprawia, że przez całą powieść dosłownie się płynie. Piękne, wielobarwne opisy miejsc nie nużą, a wręcz przeciwnie – zachwycają czytelnika. Bohaterowie, zarówno pierwszo-, jak i drugoplanowi, są świetnie wykreowani, a każdy z nich odgrywa mniejszą lub większą rolę w życiu głównego bohatera. Autorka bardzo szczegółowo przedstawia nam relacje łączące Mischę z innymi postaciami, a także bardzo realistycznie oddaje ich emocje; czytając książkę, trudno nie poczuć tego, co w danym momencie przeżywają bohaterowie. Podsumowując, „Cygańska madonna” autorstwa Santy Montefiore to piękna i poruszająca opowieść o niełatwych ludzkich losach, tajemnicach, miłości i przyjaźni. Mimo iż autorka w swojej powieści kilkukrotnie powtarzała niektóre zdarzenia, co dla niektórych może okazać się denerwujące, mnie w żadnym wypadku to nie przeszkadzało i całość uważam za dość dobrą lekturę, z którą przyjemnie spędziłam czas. Z pewnością w wolnej chwili sięgnę po inne tytuły tej autorki, ponieważ uważam, że Montefiore ma wspaniały kunszt pisarski, a jej historie na długo zapadają w pamięć. Polecam!
ksiazka_w_kwiatach - awatar ksiazka_w_kwiatach
ocenił na71 rok temu
Gwiazdy prowadzą do domu Luanne Rice
Gwiazdy prowadzą do domu
Luanne Rice
Powieści obyczajowe, zwłaszcza z wątkiem romantycznym, nie przestają cieszyć się olbrzymim zainteresowaniem czytelników. Również Gwiazdy prowadzą do domu są bestsellerem, a raczej były nim w 2000 roku. Na pniu prawa do ekranizacji zakupił Hallmark. Kto widział Dom dla mojej córki, ten zna tę historię. Główną bohaterką jest Dianne, której losy na przestrzeni kilkunastu lat poznajemy dzięki licznym retrospekcjom. Jako siedemnastolatka straciła ojca i mieszkała z matką. Kiedyś zwróciła na siebie uwagę przystojnego Alana, sama jednak zakochała się w jego bracie, Timie. Ba, wyszła za niego. Kiedy okazało się, że ich córka będzie niepełnosprawna, facet ulotnił się. I w tym momencie wrócił Alan, który wziął odpowiedzialność za żonę brata oraz swoją siostrzenicę. Jako lekarz przez całe lata opiekował się małą Julią. Co dalej, nie zdradzę, choć wielu rzeczy można dowiedzieć się już z dramatycznego prologu, który rozgrywa się w Nowym Jorku. Historia jest na szczęście dobrze napisana i naprawdę wciągająca. Na nudę miejsca nie ma. Tyle że Gwiazdy prowadzą do domu niewiele więcej oferuje. Zwykłą, ciepłą, pogodną historię z odrobiną nadziei, przypominającą raz po raz, że życie może naprawdę się nie układać, ale to nie znaczy, że nie pojawią się w nim promyki szczęścia. Głębi psychologicznej tu nie ma, żadnych zaskakujących zwrotów akcji też. Ot, przyjemna lektura ku pokrzepieniu serc. Zwłaszcza tych kobiecych. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Ostatnia podróż

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatnia podróż