Naznaczeni. Więzy krwi

Okładka książki Naznaczeni. Więzy krwi
Jennifer Lynn Barnes Wydawnictwo: Pascal Cykl: The Naturals (tom 4) literatura młodzieżowa
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
The Naturals (tom 4)
Tytuł oryginału:
Bad Blood
Data wydania:
2018-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-15
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381031103
Tłumacz:
Piotr Zawada
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Naznaczeni. Więzy krwi w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Naznaczeni. Więzy krwi

Średnia ocen
8,0 / 10
270 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Naznaczeni. Więzy krwi

avatar
9
2

Na półkach:

WOWOWWOWOWOWOWOWOW BŁAGAM PRZECZYTAJCIE TO!!!

WOWOWWOWOWOWOWOWOW BŁAGAM PRZECZYTAJCIE TO!!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
261
226

Na półkach:

"Każde imperium potrzebuje królowej" - J.L. Barnes, "The Naturals. Więzy krwi"

Akcje finałowego temu serii "The Naturals" rozpoczynamy od konfrontacji twarzą w twarz Cassie z największym seryjnym mordercom: Danielem Reddingiem. Tak, ojciec Deana. Człowieka, który potrafi prowokować słowami. Jednak Cassie jest na takie gry za mocno by zacząć się załamać czy dać sprowokować. Po konfrontacji grupa zebrała się w jednym pomieszczeniu w domu na rozmowie. Pierwsze co się rzuciło w oczy to bardzo szybko mówiąca Sloane przy tym trzymając w rękach opalarkę. Uwielbiam tę postać i jej reakcje na kubek kawy. Moja ulubienica.

"Po co ci ta opalarka i skąd masz kofeinę?"*

Teraz każdego dotyka przeszłość bardziej niż zwykle. Jest po prostu ciężko, każdego styrało życie. A teraz wszystko przypomina o tym co się wydarzyło przez co w głowach bohaterów jest jeden wielki chaos myśli. Nawet tych złych myśli. Nie jest nikomu łatwo. Jeszcze dodatkowo zaginęła w tym czasie dziewiętnastoletnia dziewczyna. Zaginęła w dniu Fibonacciego 21 marca. Mistrzowie. A to już zwiastuje lawinę strachu i trudności. I nafty... Tą dziewczyną była: Celine Delacroix.

Przenosimy się do Nowego Jorku. Zaczyna się śledztwo każdego szczegółu, każdej poszlaki. Grupa skupia się na analizie wszystkiego cennego co może doprowadzić do rozwiązania tego zaginięcia.

"Po tym, jak wywalili mnie z muzeum, pracowałam między innymi jako włamywaczka"*

Śledztwo prowadzone jest starannie, od wizualizacji możliwego scenariusza akcji zbrodniczej, po zdania każdego z nich o akcetnach, które wypłynęły na sytuację. Wiele było przemyśleń kto może być potencjalnym sprawcą i czy napewno są to ludzie, których podejrzewają najbardziej. A może jednak, ktoś z całej paczki coś ukrywa. Albo nie mówi wszystkiego. Ta książka pokazuje jak poprzez całą książkę nasi bohaterowie myślą, zastanawiają się, łączą fakty ciągle dążą do poznania prawdy. Lubię taką szczegółową analizę bohaterów - śledczych. Lubię to, że każdy z bohaterów ma swoje "moce", a co za tym idzie inaczej patrzy na szczegóły i poszlaki. Każdy może rzucić coś co naprowadzi wszystkich na ten konkretny szczegół by ostatecznie rozwiązać tę sprawę.

Książka w dalszym ciągu przyjemna, tak jak poprzednią, którą miałam okazję czytać. Bohaterowie różni, ale bardzo przyciągający do siebie swoimi charakterami i zdolnościami. Przeszłość każdego z nich także jest tajemniczo-fascynująca. Najbardziej jednak uwielbiam nie zmiennie Sloane! Książka zawiera w sobie także obszerny bonus pt.: "Dwanaście". Akcja tam rozgrywa się 6 lat po wydarzeniach z książki. Ale nie będę nic Wam z tego zdradzać. Sami zobaczcie co tam się wydarzyło.

Zaglądnijcie do tego tomu! 😃

"Każde imperium potrzebuje królowej" - J.L. Barnes, "The Naturals. Więzy krwi"

Akcje finałowego temu serii "The Naturals" rozpoczynamy od konfrontacji twarzą w twarz Cassie z największym seryjnym mordercom: Danielem Reddingiem. Tak, ojciec Deana. Człowieka, który potrafi prowokować słowami. Jednak Cassie jest na takie gry za mocno by zacząć się załamać czy dać sprowokować....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
638
635

Na półkach:

🧩✨🧩 Recenzja 🧩✨🧩
Jennifer Lynn Barnes " Więzy krwi tom4 "
@authorjenlynnbarnes
Seria: The naturals ( tom4 )
Wydawnictwo: Media rodzina
@mediarodzina.wydawnictwo
@mustread.wydawnictwo
🧩🧩🧩✨🧩🧩🧩✨🧩🧩🧩

" Czasami największe kłamstwa wychodzą na jaw wtedy, gdy kłamca mówi prawdę..."

Są takie zakończenia serii, po których po prostu siedzisz chwilę w ciszy. Nie dlatego, że było aż tak spektakularnie, ale dlatego, że właśnie zamknęłaś drzwi do świata, z którym byłaś kilka tomów naprawdę blisko. I dokładnie takie uczucie miałam po „Więzach krwi”.

Od pierwszych stron czuć zmianę. To już nie jest historia o młodych geniuszach pomagających FBI. Tym razem to oni są celem. Nie ma dystansu, nie ma bezpiecznej przestrzeni na analizę. Wszystko staje się osobiste, niewygodne i niepokojąco bliskie.

Cassie przez całą serię goniła prawdę o śmierci swojej matki. W tym tomie ta prawda w końcu ją dopada i wcale nie przynosi ulgi. Im więcej odpowiedzi dostajemy, tym większy pojawia się dyskomfort. Bo okazuje się, że nie każda prawda daje poczucie zamknięcia.

⚜️ Co znajdziemy w książce:
〽️ bardzo osobiste śledztwo, które dotyka bezpośrednio Cassie
〽️ Naturalsów, którzy z łowców stają się zwierzyną
〽️ wyścig z czasem i poczucie ciągłego zagrożenia
〽️ mroczny klimat i psychologiczną grę zamiast klasycznej zagadki
〽️ domknięcie wątków z poprzednich tomów
〽️ wyraźny rozwój relacji między bohaterami
〽️ stopniowe odkrywanie prawdy, która wcale nie jest satysfakcjonująca
〽️ motyw rodzinnych tajemnic i „dziedziczonego” zła
〽️ epilog „Dwanaście”, który pokazuje, co wydarzyło się sześć lat później

Najmocniejszą stroną tej części nie jest sama zagadka kryminalna, tylko atmosfera zaszczucia. Naturalsi nie prowadzą śledztwa oni próbują przetrwać. I to całkowicie zmienia ciężar tej historii.

Nie jest to tom bez wad. Widać, że autorka bardzo chce pozamykać wszystkie wątki i momentami robi to aż za sprawnie. Kilka rozwiązań przychodzi zbyt łatwo, brakuje też jednego mocnego uderzenia, które naprawdę wbiłoby w fotel.

Ale mimo to ta książka działa. Bo jej siłą są bohaterowie.

Styl autorki jest lekki, dynamiczny i bardzo obrazowy. Czyta się szybko, napięcie buduje się naturalnie, a wątki kryminalne świetnie łączą się z tym, co dzieje się w głowach postaci. Emocje są tu surowe: strach, niepewność, trauma, ale też ogromna lojalność i potrzeba trzymania się razem.

Bohaterowie przez cztery tomy przeszli ogromną drogę. Dojrzeli, zmienili się, a ich reakcje na presję są bardzo ludzkie i wiarygodne. Cassie nie jest już dziewczyną z pierwszego tomu. To ktoś, kto musiał dorosnąć zdecydowanie za szybko.

Ogromny plus za bonus na końcu. Ten przeskok w czasie daje czytelnikowi dokładnie to, czego potrzebuje po takim finale, miękkie lądowanie.

Czy to zakończenie wywraca wszystko do góry nogami? Nie.
Czy daje poczucie domknięcia? Zdecydowanie tak.

I po czterech tomach pełnych tajemnic, morderstw i psychologicznych gierek, to naprawdę wystarczy.

🧩✨🧩 Recenzja 🧩✨🧩
Jennifer Lynn Barnes " Więzy krwi tom4 "
@authorjenlynnbarnes
Seria: The naturals ( tom4 )
Wydawnictwo: Media rodzina
@mediarodzina.wydawnictwo
@mustread.wydawnictwo
🧩🧩🧩✨🧩🧩🧩✨🧩🧩🧩

" Czasami największe kłamstwa wychodzą na jaw wtedy, gdy kłamca mówi prawdę..."

Są takie zakończenia serii, po których po prostu siedzisz chwilę w ciszy. Nie dlatego, że było aż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1628 użytkowników ma tytuł Naznaczeni. Więzy krwi na półkach głównych
  • 888
  • 715
  • 25
426 użytkowników ma tytuł Naznaczeni. Więzy krwi na półkach dodatkowych
  • 240
  • 63
  • 33
  • 31
  • 28
  • 20
  • 11

Inne książki autora

Jennifer Lynn Barnes
Jennifer Lynn Barnes
Zwana głównie Jen jest amerykańską autorką kilkunastu uznanych wśród krytyków powieści dla dorosłych. Ukończyła studia magisterskie w dziedzinie psychologii, psychiatrii i kognitywistyki, w tym studia magisterskie na Uniwersytecie Cambridge, gdzie była stypendystką Fulbrighta i Yale University, gdzie uzyskała tytuł doktora. W 2012 r. Jen napisała swoją pierwszą powieśći, a swoje pierwsze pięć książek udało się jej sprzedać jeszcze w trakcie studiów. Oprócz pisania powieści YA, Jen napisała także oryginalne scenariusze pilotażowe dla sieci telewizyjnych takich jak USA i MTV, a także jest jedną z wiodących światowych ekspertów w dziedzinie psychologii fandomu i kognitywistyki fikcji i wyobraźni. Jen jest profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie w Oklahomie, gdzie posiada podwójną nominację w dziedzinie psychologii i profesjonalnego pisania.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czego pragnie magia Anna Benning
Czego pragnie magia
Anna Benning
„Czego pragnie magia” pierwszy tom cyklu Mroczne Sigile, jest to książka z gatunku młodzieżowego fantasy z wyraźnym akcją, magią i elementami romansu. Akcja rozgrywa się we współczesnym świecie, choć magicznym. Częściowo akcja osadzona w Londynie oraz jego magicznym odbiciu. Magia wróciła do świata ludzi, ale jest mroczna, niebezpieczna i ma własną cenę. Główna bohaterka - Rayne, to młoda dziewczyna z biednej dzielnicy, która dzięki tajemniczym artefaktom zwanym sigilami potrafi posługiwać się magiczną mocą. Kiedy magia zaczyna wymykać się spod kontroli, Rayne zostaje postawiona przed kluczowym wyborem: albo magia ją zniszczy, albo na zawsze zwiąże jej życie z Mrocznymi Sigilami. Miło zaskoczyłam się tą książką, po pierwsze nie czytałam jeszcze książki fantastycznej osadzonej w realnym świecie. Autorka tworzy świat, w którym magia jest brutalna, mroczna i potrafi zawładnąć człowiekiem, a nawet doprowadzić do jego śmierci. Sigile, mroczne artefakty, które obdarzają magią, jednak ich używanie jest kosztowne, niebezpieczne, a nawet uzależniające. Rayne to odważna i zdeterminowana postać. Porzucona przez matkę, wychowująca się w domu dziecka, musi walczyć o swoje istnienie i lepszą przyszłość. Niespodziewanie poznaje swoją przeszłość, a także swoje przeznaczenie. Dziewczyna musi stawić czoła wyzwaniom i dokonać trudnych wyborów, dotyczących nie tylko jej, ale istnienia całego świata, który staje dopiero przed nią otworem. Poznaje ludzi, którzy tłumaczą jej wszystko, jednak nie jest przekonana czy może im do końca zaufać. W tle rozgrywają się intrygi, walki o władzę, polityczne rozgrywki, a także mamy wątek romantyczny. Angażująca fabuła od pierwszej do ostatniej strony, dynamiczna akcja, ciekawie wykreowany świat pełen mrocznej magii, wyraziste postaci, trudne i emocjonujące wybory z nutką humoru i elementami romansu. Jestem ciekawa co wydarzy się w kolejnym tomie 💙
szyszka_czyta - awatar szyszka_czyta
oceniła na81 miesiąc temu
Śladem cieni Rachel Moore
Śladem cieni
Rachel Moore
#recenzja „Śladem cieni” Rachel Moore Wydawnictwo: @books4ya Idealna na jesień, klimatyczny paranormalny romans w nurcie dark academia. Szkoła z historią sięgającą setek lat wstecz, biblioteka z zakurzonymi książkami i tajemnice, które muszą zostać rozwiązane 🍁 Este zaczyna naukę w prestiżowym liceum Radcliffe Prep, do którego uczęszczał jej zmarły ojciec. O tej szkole krążą plotki - mówi się, że po korytarzach kręcą się duchy, natomiast dziewczyna nie zaprząta sobie głowy tymi sprawami. Poza nauką Este chce znaleźć informacje o swoim ojcu, który odszedł ze szkoły w niewyjaśnionych okolicznościach. Na swojej drodze spotyka Mateo - tajemniczego i charyzmatycznego chłopaka, który sprowadza na nią niezłe kłopoty a potem... po prostu znika. Nikt w szkole go nie zna, ale dziewczyna, żeby zachować swoje stypendium, musi dodatkowo pracować w szkolnej bibliotece. To właśnie między zakurzonymi regałami, wśród starych ksiąg i dokumentów, dziewczyna zaczyna szukać odpowiedzi by rozwiązać zagadki. To była naprawdę przyjemna młodzieżówka, bardzo podobna do serii Wybrani (Akademia Cimmeria) i Harrego Pottera. Autorka pięknie przedstawiła nam klimat tej szkoły. Podobał mi się kontrast między główną bohaterką a jej współlokatorką. Este nie wierzy w duchy a Posy zakłada klub Paraposzukiwaczy by złapać choć jedną ze zjaw 👻 jedyne czego mi brakowało to może większa relacja między dziewczynami. Chociaż rozumiem taki zabieg - od samego początku wytłumaczone jest, że Este nie miała przyjaciół przez styl życia. Długo nie przebywała w jednym miejscu, więc nie starała się z nikim zaprzyjaźnić. To powieść, dzięki której idealnie nastawicie się na jesień 🍂 Moja ocena: 4/5 ⭐️ W tej książce nie ma scen erotycznych ani przekleństw https://www.instagram.com/readingpartyy/
readingpartyy - awatar readingpartyy
ocenił na86 miesięcy temu
Mroczna strona Jennifer Lynn Barnes
Mroczna strona
Jennifer Lynn Barnes
"Instynkt samozachowawczy nie był jego mocną stroną" - J.L. Barnes, "The naturals. Mroczna strona" Seria dla młodzieży powraca. Kiedy FBI nie daje rady oni wkraczają. Rozpoczynamy książkę od sprawy zaginięcia sześcioletniej Mackenzie McBride. Jej ulubionym kolorem jest fioletowy. Chciałaby być "gwiazdą weterynarii ". Tym razem ta sprawa nie daje spokoju Cassie. Według niej nie można przestać prowadzić śledztwa, trzeba odnaleźć małą żywą. Jej determinację widzi sam Michael , ten sam, który potrafi rozgryźć ludzie emocje jak nagłówki gazet. Cassie jest mistrzem analizy. Wiedziała od początku, że coś nie gra w tej sprawie tak jak myślała. Nie myliła się. Lii, także się nie myliła, to ktoś kto potrafi wychwycić kłamstwo jak coś zupełnie oczywistego. Dean to zmienił, a w zasadzie powiedział: Ona żyła! Udało się ją odnaleźć żywą! "Mackenzie nie trafi do archiwum. Nie zostanie zapomniana"* Sprawa zakończona sukcesem. Można świętować i zacząć odpoczynek. Zasłużony odpoczynek. Imprezka! Gra w karty! I wcinanie Oreo! Czysty spokój. Do czasu. Pojawia się agentka specjalna Veronica i zajmuje miejsce ich opiekuna. Wszystko gra dobrze, aż do kolejnej zbrodni. Zaczyna się gra w której przeszłość daje piątce o sobie znać i pojawiają się pierwsze zgrzyty. "W byciu naturalsem nie chodzi tylko o urodzenie się z niesamowitym talentem. Trzeba go jeszcze szlifować. Przez całe życie"* Książka jest przyjemna w odbiorze. Taka dobrze napisana młodzieżówka, czyli jeden z gatunków literackich, które mocno lubię. Otaczam się tutaj młodymi bohaterami z wieloma talentami, które są potrzebne do rozwiązywania spraw z którymi nie dają sobie radę zawodowcy z FBI. Każdy z nim zauważyłam miał swój własny talent i charakterek. Nie było do siebie podobni. To przyciągało do każdego na swój sposób poprzez ciekawość. Szczególnie w przypadku, gdy przeszłość o nich sobie przypominała i pukała do ich umysłów i życia. Uwielbiałam to jak każdy z nich na swój sposób poddaje analizie całą zbrodnie, od miejsca, ofiary i analizując samego potencjalnego podejrzanego. To były różne punkty widzenia każdy widział coś innego i mógł to skonsultować z innymi. To łączyło się po woli w analizę wniosków, pytań, odpowiedzi, stwierdzeń. Jednak ich samych też spotykały problemy pod względem wyższości ich przełożonych, nie zawsze mogli robić to co sami by chcieli. Jednak nie łatwo było robić coś pod presją możliwości wyłączenia z programu. Podobały mi się również wstawki między rozdziałami pt: "Ty". Były bardzo tajemnicze i dawały mi pretekst do analizy ich samych. Były krótkie, ale konkretne. Tak samo konkretne jak bohaterowie tej książki. "Kto pierwszy łamie prawo? Ty czy ja?"* Im bliżej końca akcja zaczyna się rozkręcać i coraz bardziej pędzić i pędzić. Aż wybucha kończąc całą akcję. Powiem Wam, że czytałam ją do później nocy i jeszcze kawałek dzionka następnego😶‍🌫️😛 *Cytaty pochodzą z recenzowanej książki
Idryss - awatar Idryss
ocenił na89 dni temu
Już zawsze będę sobą Amber Smith
Już zawsze będę sobą
Amber Smith
Eden i Josh spotykali się w liceum. Oboje mierzyli się wtedy z własnymi problemami i ich związek się zakończył. W chwili obecnej tych dwoje łączy przyjaźń, jednak ich relacja "chce" wykroczyć poza ramy przyjacielskie. Tych dwoje czuje do siebie coś więcej. Gdy dziewczyna dostaje się na tą samą uczelnie co Josh, ciężko im zapanować nad uczuciem. Para zbliża się do siebie. Czy ich związek tym razem przetrwa? Young adult - bardzo lubię powieści z tego gatunku, więc z ogromną przyjemnością i ciekawością sięgnęłam po taką powieść. Jest to historia pary, która zaczyna swoje dorosłe życie w cieniu swoistych i trudnych problemów. Dziewczyna mierzy się z ogromną traumą, bowiem kilka lat wcześniej została zgwałcona. To, co się wtedy wydarzyło wciąż w niej siedzi i uwiera jej psychikę i ciało, niczym kamyk w bucie. Traumatyczna sytuacja doprowadziła do tego, że dziewczyna mierzy się z lękami, depresją, koszmarami oraz atakami paniki i ciężko jej funkcjonować bez leków, zwłaszcza, że musi stawić też czoła swojemu oprawcy na sali sądowej. Z kolei Josh niechcąc narażać ojca alkoholika na stres, spełnia jego aspiracje, trenując w drużynie koszykówki, jednak nie uszczęśliwia go to w żaden sposób. Oboje są dla siebie wsparciem, a ich miłość jest dla nich bezmiarem szczęścia. Czy jednak ich uczucie okaże się na tyle silne, gdy przyjdzie im zmierzyć się z tak dużymi problemami? Musicie sami poznać odpowiedź. "Już zawsze będę sobą" jest kontynuacją książki "Już nie ma tamtej mnie". Przyznaję, że nie czytałam pierwszej części i chociaż ta część była dosyć ciekawa, to jednak zalecam przeczytanie poprzedniej. Lepiej wczułabym się w tę historię, gdybym znała wcześniejsze losy bohaterów. Niestety, choć fabuła nawiązywała do nich, a ponadto była ona przedstawiana ze strony obojga bohaterów, to jednak dokładniejsza znajomość przebytych doświadczeń Eden i Josh, wpłynęłaby znacznie na mój odbiór tej części. Podsumowując, jest to historia skrzywdzonej dziewczyny, która próbuje radzić sobie z rzeczywistością i historia miłości, która może zaleczyć tragiczną przeszłość.
Czytająca_biegająca Jurkowska - awatar Czytająca_biegająca Jurkowska
oceniła na74 miesiące temu
Spectacular Stephanie Garber
Spectacular
Stephanie Garber
"𝘐𝘥𝘦𝘢𝘭𝘯𝘺 𝘶𝘴́𝘮𝘪𝘦𝘤𝘩 𝘻𝘯𝘰́𝘸 𝘱𝘰𝘫𝘢𝘸𝘪𝘭 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘯𝘢 𝘵𝘸𝘢𝘳𝘻𝘺 𝘓𝘦𝘨𝘦𝘯𝘥𝘺. – 𝘕𝘪𝘦, 𝘋𝘰𝘯𝘢𝘵𝘦𝘭𝘭𝘰. 𝘒𝘰𝘤𝘩𝘢𝘮 𝘵𝘺𝘭𝘬𝘰 𝘤𝘪𝘦𝘣𝘪𝘦." [𝐖𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚] Podchodzę do nowelek dosyć pesymistycznie, w większości przypadków wypadają one słabo w porównaniu do głównych serii, ale w tym przypadku było dobrze. Akcja toczy się w święta. Historia w głównej mierze opowiada o Donatelli, która poszukuje prezentu dla Legendy i nie jest pewna, co może mu ofiarować. Świąteczny klimat jest naprawdę wyczuwalny już od pierwszych stron. Myślę, że gdybym czytała tę nowelkę w grudniu, spodobałaby mi się jeszcze bardziej. Nie podoba mi się to, że po Caravalu Scarlett jest ponownie omijana, wręcz traktowana powierzchownie, przez co ta trylogia zaczęła się zmieniać w historię o Telli, a nie o obu siostrach. Książka liczy zaledwie dwieście stron, a zawiera dosyć dużą ilość wydarzeń. Po pewnym czasie odczuwam to jako wadę. Autorka spieszyła się w tej części. Rozumiem, że miała być krótka, ale przez to sprawia wrażenie, jakby to było rozwinięte streszczenie. Spectacular jest niesamowicie wydane, to jedno z ładniejszych wydań tego wydawnictwa - Poradni K. Na początku myślałam, że białe strony będą utrudniać czytanie, ale było wręcz przeciwnie. Bardzo ten proces u mnie przyspieszały. Najbardziej jednak podobały mi się arty i liczne rysunki rozmieszczone na stronach. Relacje romantyczne w porównaniu do trzeciego tomu trylogii są tutaj bardziej rozbudowane i możemy zobaczyć bohaterów w bardziej codziennych sytuacjach oraz zauważyć, jacy razem są szczęśliwi i spokojni. Spectacular fabularnie nie wnosi do serii zbyt wiele, ale jest miłym dodatkiem, pozwalającym wrócić do tych bohaterów. Cieszę się, że ją przeczytałam. Mimo że upłynęło niewiele czasu od kiedy skończyłam trylogię, już tęskniłam za tym światem. Poleciłabym tę nowelkę przede wszystkim fanom trylogii Caraval. Mam nadzieję, że wam się spodoba.
Booksbyjenni - awatar Booksbyjenni
ocenił na823 dni temu
My na księżycu Alice Kellen
My na księżycu
Alice Kellen
✨"(...)kiedy czytasz dobrą książkę, to prawie jakbyś był na księżycu. Kiedy zanurzasz się w opowiadaną historię, przestajesz chodzić po ziemi, przenosisz się daleko, do innych miejsc, do innych światów, do innych żyć".✨ #współpracareklamowa z @mustread.wydawnictwo ✨ 🌙Ginger też nie planowała wyjazdu do Paryża, tę decyzję podjęła pochopnie i pod wpływem emocji, ale odmieniła ona jej całe dotychczasowe życie. Na paryskich ulicach poznaje Rhysa, oboje jeszcze nie wiedzą, że drogi ich życia połączą się na zawsze, mimo dzielących kilometrów i wszystkich różnic. Ona mieszka w Londynie i czasami czuje się zagubiona, natomiast On nie umie usiedzieć spokojnie w jednym miejscu. Jednak dzięki e-mailom ich przyjaźń nadal trwa. Co wieczór zwierzają się sobie z różnych wątpliwości, czy nadziei. Jednak upływający czas wystawi ich relację na próbę, czy będą w stanie stawić czoła przeciwnościom losu? 🌙Już dawno nie czytałam tak fascynującej powieści, jestem nią zachwycona 🤩! "My na księżycu" to poruszająca serce powieść o miłości, przeznaczeniu i poszukiwaniu siebie. Skłania do refleksji nad wartością przyjaźni i autentyczności w relacjach międzyludzkich. Rhys i Ginger, mimo różnic i przeciwności losu, odnajdują w sobie siłę do wspólnego rozwijania się i odkrywania nowych wymiarów swojego życia. W miarę upływu czasu, ich więź staje się narażona na próby. Bardzo podobały mi się wstawki z "Małego Księcia", który jeszcze bardziej pozwolił mi zrozumieć tę historię. Ta książka to piękna podróż przez emocje, od której nie mogłam się oderwać i chciałam więcej i więcej. Polecam! 🤩 __
comique - awatar comique
ocenił na96 miesięcy temu
Dark Ivy. Kiedy upadnę Nikola Hotel
Dark Ivy. Kiedy upadnę
Nikola Hotel
Nikola Hotel w Dark Ivy. Kiedy upadnę zabiera nas do świata, w którym mrok i wrażliwość przeplatają się z młodzieńczym buntem, żalem i pragnieniem bliskości. To opowieść z pogranicza romansu i „dark academia”, nastrojowa, tajemnicza, a przy tym bardzo intymna. Akcja rozgrywa się w elitarnej Akademii Woodforda, miejscu, gdzie pozorna doskonałość i prestiż kryją sekrety, o których lepiej nie mówić. Główna bohaterka, Eden Collins, trafia tam dzięki stypendium, lecz już od pierwszych dni czuje, że jej obecność nie wszystkim się podoba. Otoczona uczniami z bogatych rodzin, próbuje znaleźć dla siebie miejsce i jednocześnie zmierzyć się z własnymi demonami przeszłości. To historia o dziewczynie, która upada i o tym, jak powoli uczy się wstawać, choć nikt nie podaje jej ręki. Eden to bohaterka niezwykle wiarygodna, wrażliwa, zraniona, ale też silna w swojej cichej determinacji. Czasami zamknięta w sobie, czasami gniewna, zawsze jednak prawdziwa. W jej oczach kryje się cały świat emocji, który Nikola oddaje z ogromną subtelnością. William Grantham, chłopak, którego los splata z Eden, jest z kolei zagadką, z pozoru wyniosły i pewny siebie, a jednak coś w nim drży, jakby sam nie wiedział, kim naprawdę jest. Ich relacja to pełen napięcia taniec między dystansem a bliskością, lękiem a fascynacją. Tematyka książki skupia się wokół straty, żałoby, dorastania i poszukiwania tożsamości, ale również wokół potrzeby bycia widzianym i zrozumianym. To nie jest prosta opowieść o miłości, to opowieść o odnajdywaniu siebie w świecie, który często każe udawać kogoś innego. Styl Nikoli jest niezwykle poetycki, miejscami wręcz hipnotyzujący. Autorka potrafi jednym zdaniem zatrzymać czas i zmusić czytelnika do refleksji. Język jest prosty, ale pełen emocji, a narracja płynna, subtelna, jakby szeptana między wersami. Pięknym dodatkiem są fragmenty blackout poetry, które wprowadzają unikalny klimat i pogłębiają wymowę tekstu. Największą siłą tej książki jest atmosfera, gęsta od napięcia, melancholii i niedopowiedzeń. Każda scena zdaje się mieć drugie dno, a każdy dialog ukryte znaczenie. Uwielbiam, jak Hotel prowadzi czytelnika przez emocje Eden, jak pozwala poczuć jej samotność i nadzieję bez tanich efektów. To opowieść, w której każdy oddech i każde milczenie coś znaczą. „Dark Ivy. Kiedy upadnę” to jedna z tych książek, które zostają w człowieku długo po przeczytaniu ostatniego zdania. Wzruszyła mnie jej delikatność, zaskoczyła emocjonalna prawda, a poetycki ton sprawił, że chciałam wracać do niektórych fragmentów po kilka razy.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na74 miesiące temu

Cytaty z książki Naznaczeni. Więzy krwi

Więcej
Jennifer Lynn Barnes Naznaczeni. Więzy krwi Zobacz więcej
Jennifer Lynn Barnes Naznaczeni. Więzy krwi Zobacz więcej
Jennifer Lynn Barnes Więzy krwi Zobacz więcej
Więcej