Dekameron

Okładka książki Dekameron autora Giovanni Boccaccio, 9788377793435
Okładka książki Dekameron
Giovanni Boccaccio Wydawnictwo: Wydawnictwo MG klasyka
838 str. 13 godz. 58 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Il Decamerone
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
838
Czas czytania
13 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377793435
Tłumacz:
Edward Boyé
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dekameron w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dekameron



książek na półce przeczytane 4897 napisanych opinii 1342

Oceny książki Dekameron

Średnia ocen
7,2 / 10
625 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dekameron

avatar
1765
107

Na półkach:

Klasyka XIV-wiecznej literatury włoskiej. To lektura wybitna, którą niewątpliwie warto przeczytać. Daje nam wgląd w codzienność i mentalność ludzi sprzed przeszło 670 lat. To jak niezwykła podróż w przeszłość. Na uwagę zasługuje piękny, bogaty język, którym bez pruderii, ale i bez wulgaryzmów opisane są różne aspekty życia. Dzięki tym barwnym opowieściom poznajemy ówczesne realia i sposób myślenia, często szokująco odmienny od dzisiejszego. To też książka odważna - w czasach, gdy kościół był jedyną alternatywą i miał pełnię władzy nad życiem (a nierzadko i śmiercią),autor nie waha się piętnować nadużycia, warcholstwo i niemoralność kleru. Bez wątpienia to lektura godna uwagi i zapamiętania. Polecam.

Klasyka XIV-wiecznej literatury włoskiej. To lektura wybitna, którą niewątpliwie warto przeczytać. Daje nam wgląd w codzienność i mentalność ludzi sprzed przeszło 670 lat. To jak niezwykła podróż w przeszłość. Na uwagę zasługuje piękny, bogaty język, którym bez pruderii, ale i bez wulgaryzmów opisane są różne aspekty życia. Dzięki tym barwnym opowieściom poznajemy ówczesne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
485
125

Na półkach:

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale dla każdego, kto szuka w książce czegoś więcej niż tylko rozrywki. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie dobrej literatury jest cenny.

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7
7

Na półkach:

Każdy powinien przeczytać.

Każdy powinien przeczytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6861 użytkowników ma tytuł Dekameron na półkach głównych
  • 3 647
  • 3 057
  • 157
1186 użytkowników ma tytuł Dekameron na półkach dodatkowych
  • 854
  • 102
  • 69
  • 68
  • 39
  • 33
  • 21

Tagi i tematy do książki Dekameron

Inne książki autora

Giovanni Boccaccio
Giovanni Boccaccio
Pisarz włoski, znany zwłaszcza ze swego dzieła Dekameron. Twórca nowożytnej nowelistyki. Był nieślubnym dzieckiem toskańskiego kupca i jego kochanki pochodzącej z Certaldo bądź Florencji. Dzieciństwo spędził we Florencji, od piętnastego roku życia przebywał w Neapolu, gdzie niezbyt chętnie studiował prawo i handel, co uznał za czas stracony. Jednak to właśnie w tym czasie poznał Francesca Petrarkę, zbliżył się do literatury i kultury antycznej. Szczególnie umiłował Tacyta i Liwiusza. W wieku 23 lat zakochał się w nieślubnej córce króla, Marii d'Aquino, która stała się jego muzą. W roku 1340 ponownie powrócił do Florencji, gdzie zajmował wiele zaszczytnych stanowisk. Jednak po pewnym czasie zrezygnował z życia politycznego, mimo że kilkakrotnie miasto powierzało mu misje dyplomatyczne. Cechował go umiarkowany antyklerykalizm. Choć nie odrzucił chrześcijańskich prawd wiary, ani nie odwrócił się od Kościoła, często kpił z księży i zakonników nie przestrzegających celibatu i nie stroniących od światowych uciech, a zaniedbujących religijne obowiązki. Giovanni Boccaccio poświęcił życie literaturze. Pozostawił ogromny dorobek, na który składają się poematy epickie, powieści miłosne oraz wiersze. Zafascynowany twórczością Dantego, napisał biografię Żywot Dantego oraz komentarz do jego Piekła. Najwybitniejszym dziełem Boccaccia jest Dekameron (Il Decamerone, 1348-1353). Jest to zbiór 100 nowel podzielonych na 10 dni, stąd nazwa znacząca po grecku "Księga dziesięciu dni". Nowele te są połączone w całość i są opowiadaniami grupy młodych kobiet i mężczyzn, którzy podczas zarazy schronili się w okolicach Florencji. Jako pierwszy poeta Boccaccio stosował w poematach epickich oktawę, przygotowując tym samym grunt pod użycie tej formy w eposach renesansowych Mattea Marii Boiarda, Luigiego Pulciego, Ludovica Ariosta i Torquata Tassa.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kubuś Fatalista i jego pan Denis Diderot
Kubuś Fatalista i jego pan
Denis Diderot
Czasami zdarza się, że książka, po którą sięgamy z pewną niepewnością, głównie dlatego, że powstała ponad dwieście lat temu, okazuje się zaskakująco świeża. Długo zwlekałam z lekturą tej powieści, obawiając się spotkania raczej z literackim zabytkiem niż żywym tekstem. Tymczasem okazało się, że to utwór niezwykle dynamiczny, pełen humoru i błyskotliwych dialogów. Książka, która nie tylko się nie zestarzała, ale momentami wydaje się wręcz zadziwiająco współczesna. Jednym z powodów tej ponadczasowości jest forma literacka, która nawet dziś robi wrażenie swoją śmiałością. Diderot nie opowiada historii linearnie, lecz prowadzi grę z czytelnikiem: przerywa opowieści, wprowadza dygresje, zwraca się bezpośrednio do odbiorcy i komentuje własną narrację. Dzięki temu powieść przypomina żywą rozmowę, a nie zamkniętą, uporządkowaną historię. Ten sposób narracji, dziś kojarzony raczej z literaturą XX i XXI wieku, w XVIII wieku musiał być prawdziwą rewolucją. Ogromną przyjemność sprawiają także dialogi między Kubusiem a jego panem. Ich rozmowy są żywe, pełne ironii i humoru, a zarazem niosą wiele trafnych obserwacji o ludzkiej naturze. Diderot z niezwykłą lekkością łączy refleksję filozoficzną z anegdotą i dowcipem. Bohaterowie droczą się ze sobą, przerywają sobie nawzajem opowieści, wdają się w spory i rozważania prowadzące do zaskakujących wniosków. Szczególnie interesujący jest sam Kubuś. Choć jest sługą, okazuje się postacią niezwykle inteligentną i przenikliwą. To on najczęściej formułuje refleksje o świecie i ludzkim losie. Jego przekonanie, że „wszystko, co nas spotyka na świecie, dobrego i złego, zapisane jest w górze”, staje się punktem wyjścia do rozważań o przeznaczeniu i wolności człowieka. Pytanie o to, na ile mamy wpływ na własne życie, a na ile jesteśmy tylko uczestnikami wydarzeń, które i tak musiały się zdarzyć, pozostaje równie aktualne dziś jak w XVIII wieku. Powieść zachwyca także sposobem opowiadania historii. Kolejne anegdoty i epizody, często z pozoru błahe lub humorystyczne, prowadzą do refleksji o ludzkich słabościach, ambicjach czy złudzeniach. Każda z tych historii niesie ze sobą morał, ale nie jest on podany nachalnie, wyłania się naturalnie z przebiegu wydarzeń, pozostawiając czytelnikowi przestrzeń do własnych przemyśleń. Wiele z tych refleksji brzmi dziś niezwykle trafnie, jak choćby spostrzeżenie: „Człowiek nie wie ani czego chce, ani co czyni; idzie za swym urojeniem, które mieni rozumem.” Takie zdania pokazują, że pod lekką, anegdotyczną formą kryje się wnikliwa analiza ludzkiej natury. Nie bez znaczenia jest również atmosfera podróży bohaterów. Kubuś i jego pan jadą nie wiadomo skąd i dokąd, zatrzymują się w gospodach, spotykają różnych ludzi i słuchają ich historii. Ta wędrówka staje się metaforą życia, drogi, której sens odkrywamy raczej w rozmowie, refleksji i doświadczeniu niż w samym celu podróży. Dla mnie jest to jedno z tych literackich odkryć, które przynoszą prawdziwą satysfakcję. Długo odkładałam tę książkę, ale dziś cieszę się, że wreszcie po nią sięgnęłam. Okazało się, że jest to dzieło żywe, inteligentne i aktualne. Powieść, która potrafi bawić, zaskakiwać i zmuszać do refleksji nawet ponad dwa stulecia po swoim powstaniu.
Agatonik - awatar Agatonik
ocenił na96 dni temu
Iliada Homer
Iliada
Homer
Kiedyś istniał świat, w którym bogowie ingerowali w ludzkie losy. Łatwo było ich urazić, rozgniewać, a tym samym zostać naznaczonym przez fatum, od którego nie sposób umknąć. Greccy bogowie mieli też swoich ulubieńców, a do nich należał jeden z najdzielniejszych i najpiękniejszych wojowników – Achilles. Iliada, której autorstwo przypisuje się Homerowi, to dzieło zadziwiające artyzmem językowym i bogactwem motywów. Nie jest jedynie opowieścią o wojnie trojańskiej, której genezy możemy doszukiwać się w micie o jabłku niezgody. To przede wszystkim historia o ludzkich emocjach, wyborach i dramatach. O sprawach ponadczasowych i uniwersalnych, dotyczących ludzi każdej epoki: miłości, sile przyjaźni, zemście i wybaczeniu. Choć dziś nieco trudniej odbiera się tę opowieść pisaną heksametrem, jedno pozostaje pewne – mijają tysiące lat, a człowiek w swej naturze zmienia się niewiele. Targają nami podobne emocje i namiętności, a za każdym naszym wyborem i czynem stoją konsekwencje. Warto powrócić do tego odległego świata, w którym bogowie igrają z losem człowieka, stawiając na szali jego życie i powodzenie spraw. Gdzie pył bitwy unosi się nad polem walki, niesiony ferworem starć i bohaterskich czynów. Gdzie człowiek potrafi kochać tak, jakby wszystko inne mogło przestać istnieć. A te przepiękne nowe wydania dzieł Homera znajdziecie w @wydawnictworeplika 💗 Są naprawdę zjawiskowe
Julita Łątka - awatar Julita Łątka
oceniła na1026 dni temu
Giaur George Gordon Byron
Giaur
George Gordon Byron
Akcja książki toczy się pod koniec XVIII wielkie Grecji. Historia przedstawia bogatego muzułmanina Hassana, który po stracie żony Leili traci radość życia. Podejrzewa ją o ucieczkę z Giaurem. Jak się potem okazuje ona wcale nie uciekła lecz została utopiona na polecenie męża, za odwzajemnioną miłość do Giaura. Giaur mści się za śmierć ukochanej, walcząc z Hassanem, w której ten ginie. Matka dowiaduje się o śmieci syna oraz przepowiada Giaurowi, że stanie się upiorem i będzie nękać go wiecznie zło i cierpienie, które dopuścił do swojego serca. Giaur zaczyna samotna tułaczkę a sześć lat potem spotykamy go w klasztorze. Doskwiera mu osamotnienie i niezrozumienie ze strony innych. Dodatkowo przeżywa powracające na nowo wspomnienia, przez które ciagle cierpi i nie może się od nich uwolnić. Przeczuwając nadciągający swój koniec, spowiada się zakonnikowi o minionych wydarzeniach, wspomina swoją młodość i miłość do Leili oraz walkę z Hassanem. Twierdzi, że jedyna rzeczą, której żałuje to śmierć ukochanej. Prosi też o pochowanie w anonimowym grobie, następnie umiera. Giaur w języku muzułmanów znaczy niewierny, określają tak chrześcijan. Narrator przedstawia nam wyrządzenia z perspektywy nie tylko Giaura ale również muzułmanów a nawet broni ich postępowania, m. in. decyzję Hassana, dotyczącą rozkazu uśmiercenia swojej żony, oraz że była ona zgodna z ich prawem.
Grześ Banach - awatar Grześ Banach
ocenił na722 dni temu
Gargantua i Pantagruel. tom I i II. François Rabelais
Gargantua i Pantagruel. tom I i II.
François Rabelais
Kolejny raz sięgam do skarbnicy dzieł światowej literatury klasycznej. Kolejny zaś raz - dzięki książkom audio - do dzieł, których przeczytać ze względu na rozmiar nie sposób. Długo schodzi mi już na słuchaniu, co tym razem ma i zalety, i wady. Sama postać autora jest niezwykła, bo o ile prowincjonalni księża z racji ubóstwa musieli parać się różnymi zawodami dodatkowymi, to te Rabelais wybrał sobie niecodzienne stając się i lekarzem, i pisarzem o wyobraźni wręcz niepohamowanej. Z jednej strony Europa dopiero zrzuca z siebie jarzmo i kaganiec średniowiecza, a już we Francji staje olbrzym prawdziwie renesansowy! Jest powieść Rabelaisa przede wszystkim pochwałą życia i użycia we wszelkich dostępnych człowiekowi formach. Jest opisem prawdziwym do fizjologicznego szczegółu owej korony stworzenia, jaką się mieni. Jest też wielce zjadliwą satyrą na autorowi współczesnych: paryżan, uczonych, zakonników. Pod płaszczem rubasznej opowieści przemyca nam Rabelais prawdę i tylko prawdę, w której jej współcześni przeglądali się niechętnie, jak i my dziś w postaciach “Świata według Kiepskich”. Wszystko jest w tym świecie olbrzymów niezrównane i mocarne; miary - gigantyczne, ilości - gargantuiczne, wydarzenia - fantastyczne. Jak demiurg - to Merlin, jak możny opiekun - to Król Artur. A do tego dogłębna znajomość dzieł starożytnych (greckich w szczególności) w konstrukcji świata, postaci, ich dialogów. Nasi bowiem “pantagrueliści”, to nie jedynie opoje i osiłki, ale i już ludzie właśnie Renesansu, z przyjemnością rozprawiający o poglądach filozofów. Trochę to taka nieustająca “Uczta” Platona, ukazana nam poprzez filtr epoki. O ile jednak początkowo jestem zachwycony lekturą powieści, to w miarę przechodzenia do kolejnych jej ksiąg czuję chyba nieco przesytu. Coraz mniej potrafię się skupić na treści i coraz mniej ona atrakcyjna. Może gdyby każdą z ksiąg powieści traktować - tak jak powstawały - jako osobne dzieło i czytać w jakimś oddaleniu czasowym?.. A może początkowe jowialne i beztroskie (acz waleczne) życie Gargantui i Pantagruela zdaje mi się bardziej pociągające (i przypominają mi jako żywo późniejsze rojenia Don Quichote’a, tyle że w wersji ciągłej),niż późniejsza podróż po niezwykłych wyspach z księgi V, która przypomina mi bardziej opowieść o podróży Guliwera niż dalsze losy postaci z pierwszych ksiąg powieści. Zresztą ostatniej księgi autorstwo Rabelaise’a jest dość kontrowersyjne, a już na pewno jego wpływ na ostateczny jej kształt, skoro wydana została na dziewięć lat po jego śmierci. Zdecydowanie polskiemu wydaniu życia dodaje kongenialne tłumaczenie z francuskiego autorstwa Boya-Żeleńskiego, a nieźle też wersji audio przysługuje się lektura Zapasiewicza (choć słychać, że nagranie ma czterdzieści lat i dziś pewnie zostałoby zrealizowane nieco inaczej).
MarWinc - awatar MarWinc
ocenił na83 lata temu
Opowieści kanterberyjskie (Wybór) Geoffrey Chaucer
Opowieści kanterberyjskie (Wybór)
Geoffrey Chaucer
Średniowiecze kojarzy się Wam wyłącznie z religią i świętym trybem życia? Po lekturze tej książki będziecie musieli zmienić zdanie. Fakt, religia odgrywała wtedy ogromną rolę. Ta książka pokazuje jednak, że nawet podczas pielgrzymki myśli prostych ludzi mogą być zajęte o wiele bardziej przyziemnymi i niejednokrotnie grzesznymi sprawami. W ramach wakacyjnego nadrabiania lektur (a także sierpniowego wyzwania lubimy czytać) postanowiłam dokończyć ledwo tknięte tuż przed sesją Opowieści kanterberyjskie. Jestem miło zaskoczona, jak przyjemnie się to czyta! Z pewnością jest to zasługa doskonałego tłumaczenia Heleny Pręczkowskiej. W skrócie - Opowieści kanterberyjskie to piętnastowieczny zbiór opowiadań. Jak to zwykle w zbiorach bywa - czasem ciekawych, czasem mniej, a często zaskakujących (bo jak to - takie rzeczy w średniowieczu?) Główny zamysł fabularny jest dość prosty. Grupa pielgrzymów podąża do Canterbury. By umilić sobie drogę, postanawiają zorganizować konkurs na najciekawszą opowieść. Mamy tu przedstawicieli różnych stanów, i tak jak zróżnicowani są bohaterowie, tak różne są ich opowieści. Spisana ładnym wierszem, więc przyjemnie się czyta. Niektóre partie mają mocny wydźwięk moralizatorski - te mogą zniechęcać, bo są dla współczesnego czytelnika po prostu nudne i nieatrakcyjne. W średniowieczu jednak exempla cieszyły się dużą popularnością, więc autor wplata je w paru miejscach. Jeśli lubicie klasykę, historie pisane wierszem albo po prostu chcecie spróbować czegoś nowego - polecam. Mam jednak świadomość, że nie każdemu przypadnie do gustu.
andeś - awatar andeś
ocenił na65 lat temu

Cytaty z książki Dekameron

Więcej
Giovanni Boccaccio Dekameron Zobacz więcej
Giovanni Boccaccio Dekameron Zobacz więcej
Giovanni Boccaccio Dekameron Zobacz więcej
Więcej