Niedzielna cisza

Okładka książki Niedzielna cisza autorstwa Gina B. Nahai
Okładka książki Niedzielna cisza autorstwa Gina B. Nahai
Gina B. Nahai Wydawnictwo: Książnica literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Sunday's Silence
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
8371326076
Tłumacz:
Maria Grabska-Ryńska
Kolejna niezwykła książka Giny Nahai, autorki powieści "Księżyc i anioł", doskonale przyjętej przez czytelników w Polsce. Znowu zachwyca gawędziarki talent autorki, która jak nikt potrafi snuć opowieści o niepowtarzalnym klimacie, pełne egzotyki, emanujące półrzeczywistą cudownością; znowu są tu pogmatwane więzi miłości i nienawiści, ukrywana przeszłości fatum, które wisi nad bohaterami.

Adam po siedemnastu latach wraca w ojczyste strony, aby zbadać okoliczności śmierci swego ojca, Małego Sama Jenkinsa, słynnego zielonoświątkowego kaznodziei.
Mówi się, że Mały Sam został zamordowany, podejrzaną zaś jest Blue, kobieta piękna i tajemnicza, przywieziona z jakiegoś odległego kraju przez swego męża, Profesora, postać również zagadkową.
Losy Adama i Blue już dawno splotło przeznaczenie, choć oni o tym nie wiedzieli, teraz połączy ich uczucie, które niszczy albo zbawia...
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niedzielna cisza w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niedzielna cisza

Średnia ocen
6,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niedzielna cisza

avatar
1955
1342

Na półkach: , ,

Chrześcijaństwo w wydaniu amerykańskim.

Na podstawie opisu wydaje się, że ta książka to romans.
Nic bardziej mylnego. Romans to tylko wątek poboczny.
Najważniejszy jest tu opis wielu okoliczności, które mu towarzyszą.
Główne postacie dramatu to Profesor, jego egzotyczna żona Blue - domniemana morderczyni kaznodziei Małego Sama - ojca Adama, który wdaje się w romans z żoną Profesora - Blue.
Skomplikowane koło, które się zamyka.
Każdy poszukuje prawdy i stara się dociec motywów postępowania swego i innych uczestników dramatu.

Gina B. Nahai to bardzo ciekawa pisarka. Urodzona w Teheranie, wykształcona w Szwajcarii i USA, gdzie obecnie mieszka. Poliglotka z wielokulturowym wychowaniem i światopoglądem. Tę różnorodność i egzotykę czuć w tej powieści.

Amerykański sposób na wiarę to rzecz zupełnie odmienna kulturowo i światopoglądowo od naszej - europejskiej. Tego fenomenu chyba nie da się wytłumaczyć ani zrozumieć.
Łączenie wyznania wiary z odpornością na jad węży i piciem trucizny to chyba nie dla ludzi Europy.

Dość cienka książka, która ma w sobie taką odmienność, że autorkę zapamiętam w nadziei na przyszłą lekturę. Trochę psychologii, sporo wiadomości o życiu amerykańskiej górniczej biedoty w rejonie Appalachów, bardzo ciekawie opowiedziana historia Blue pochodzącej z Kurdystanu. Choć wydaje się, że to spora rozbieżność tematyczna, to wszystkie wątki są fajnie splecione.
O amerykańskiej religijności już pisałam. Cóż dodać. Polecam choćby ze względu na jej odmienność.

Chrześcijaństwo w wydaniu amerykańskim.

Na podstawie opisu wydaje się, że ta książka to romans.
Nic bardziej mylnego. Romans to tylko wątek poboczny.
Najważniejszy jest tu opis wielu okoliczności, które mu towarzyszą.
Główne postacie dramatu to Profesor, jego egzotyczna żona Blue - domniemana morderczyni kaznodziei Małego Sama - ojca Adama, który wdaje się w romans z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
880
242

Na półkach: , , , , , ,

Książka o niemożności ostatecznego oderwania się od swoich korzeni, o niemożności ucieczki przed swoim i rodzinnym bagażem doświadczeń. O wierze, która pozwala przezwyciężyć jad węża, płomienie i picie trucizny, a jednak nie pozwala być przykładnym ojcem i porządnym człowiekiem. Opowieść o wyobcowaniu i próbie ucieczki przed samym sobą, która w rzeczywistości jest poruszaniem się na oślep po labiryncie bez wyjścia. Poetycka, melancholijna, warta przeczytania.

Książka o niemożności ostatecznego oderwania się od swoich korzeni, o niemożności ucieczki przed swoim i rodzinnym bagażem doświadczeń. O wierze, która pozwala przezwyciężyć jad węża, płomienie i picie trucizny, a jednak nie pozwala być przykładnym ojcem i porządnym człowiekiem. Opowieść o wyobcowaniu i próbie ucieczki przed samym sobą, która w rzeczywistości jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
142
87

Na półkach:

Ciekawa książka o wyborach własnych i tych, na które nie mieliśmy wpływu, ale które wpływają na nasze życie. Jednocześnie pokazuje kultury, na które nie trafilibyśmy w inny sposób. Polecam.

Ciekawa książka o wyborach własnych i tych, na które nie mieliśmy wpływu, ale które wpływają na nasze życie. Jednocześnie pokazuje kultury, na które nie trafilibyśmy w inny sposób. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

166 użytkowników ma tytuł Niedzielna cisza na półkach głównych
  • 99
  • 67
43 użytkowników ma tytuł Niedzielna cisza na półkach dodatkowych
  • 28
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Gina B. Nahai
Gina B. Nahai
Gina Barkhordar Nahai - amerykańska pisarka irańskiego pochodzenia. Przyszła na świat w Teheranie, w rodzinie perskich Żydów, ale jeszcze jako dziecko opuściła wraz z rodziną Iran. Jako 17-latka przybyła do Stanów Zjednoczonych, by osiąść tu na stałe. Absolwentka UCLA (politologia). Po studiach pracowała w organizacji badawczej RAND Corporation w Santa Monica, w Kalifornii. Jej pierwsza powieść ukazała się drukiem gdy miała 31 lat. Publikuje w "The Jewish Journal of Greater Los Angeles". Laureatka licznych nagród literackich. Jest poliglotką, mówi płynnie po persku, angielsku, francusku i hiszpańsku. Wybrane dzieła: "Cry of the Peacock" (1991, polskie wydanie: "Pawi krzyk", Książnica, 2003),"Moonlight on the Avenue of Faith" (1999, polskie wydanie: "Księżyc i anioł", Książnica, 2002),"Sunday's Silence" (2001, "Niedzielna cisza", Książnica, 2004),"Caspian Rain" (2007, polskie wydanie: "Kaspijskie marzenia", Książnica, 2008). Mąż: Hamid, 3 dzieci: córka Ashley Leila (ur. 1989) oraz 2 synów: Alexander Shahin (ur. 1987) i Kevin Cyrus (ur. 1993).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dotknięcie ziemi Rani Manicka
Dotknięcie ziemi
Rani Manicka
Po lekturze "Matki ryżu" spodziewałam się książki przepełnionej smutkiem i brakiem nadziei. Chociaż autorka zapewnia, że "Dotknięcie ziemi" różni się znacząco od wyżej wspomnianego tytułu, to jednak dominująca emocja jest ta sama. Niby ta sama, a jednak całość jest zupełnie inna. Dawka egzotyki jest zdecydowanie mniejsza, a jednak stanowi niesamowicie apetyczny kąsek, zwłaszcza obraz babki bliźniaczek. Większość akcji rozgrywa się w Londynie, który dla mieszkańców Europy nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale to nie o miejsce chodzi. A przynajmniej nie o to geograficzne. Rani Manicka wybiera w Londynie jedno miejsce, mieszkanie, w którym spotykają się oni. Ci, którzy mieli marzenia o szczęściu, miłości, bliskości, rodzinie, a których los potraktował, delikatnie rzecz ujmując, dość brutalnie. Spotykamy na kartach książki ludzi, którzy podjęli decyzję, że chcą być szczęśliwi, że nie chcą godzić się na to, czego doświadczyli albo co mogą dostać gratis. I w tej ich pogoni za szczęściem, za lepszym życiem, za wydostaniem się z miejsca, w którym jest im źle, spotykają upadek. Za cenę czułości, bliskości, miłości i dobrego, radosnego seksu, dostają od życia po mordzie. Godzą się na upodlenie, przemoc, rezygnują z siebie tocząc się po równi pochyłej. Wchodzą na ścieżkę, z której nie ma już powrotu. Cena za marzenia, które i tak się nie spełnią jest najwyższa. Znajdą się też jednostki, którym się uda, ale przeszłość pozostanie. Czy warto chcieć lepszego życia, czy warto chcieć miłości i cielesności, radości i szczęścia? Czasami nie warto, bo stawka jest zbyt wysoka. Rozpaczliwe losy bohaterów zmuszają, żeby się zastanawiać. Czy Manicka odbiera nadzieję? Niektórym daje. To zależy. Niech każdy rozważy to sam w sobie. Niech każdy spróbuje dotknąć ziemi na dowód, że nie uległ pokusie.
Ola - awatar Ola
oceniła na86 lat temu
Gra o wszystko Julian Lees
Gra o wszystko
Julian Lees
Akcja powieści osadzona jest w pierwszej połowie XX wieku portugalska kolonia Makao rozgrywa się w 1928 roku. Poznajemy trzydziestoletnią kobietę Nadię Szaszkową, która pomaga swojemu wujowi prowadzić sklep z tytoniem. Kobieta nie zamierza się przejmować prośbami matki, która chce by jej córka znalazła partnera i żeby został jej mężem. Zwłaszcza, że Nadię żaden z tych kandydatów wcale nie wzbudza w niej jakiś żywszych uczuć. Jest ona samodzielną, niezależną, bystrą samotniczką żyjącą samotnie kobietę dręczą, bardzo nękają dawne wspomnienia tragedii. Będąc dzieckiem przeżyła bardzo tą tragedię w swoim dzieciństwie, gdzie mieszkała w Rosji. Lecz już któregoś dnia poznaje przystojnego, tajemniczego Szkota Iana Sutherlanda, niespodzianie pojawia się w życiu Nadii jest bardzo zainteresowany nią, między nimi rodzi się prawdziwe, głębokie uczucie. Mężczyzna to oficjalnie jest pracownikiem konsulatu brytyjskiego bardzo podoba się mu Nadia pod wrażeniem jest urody kobiety i Nadii zakochuje się w niej. Bardzo trafiona książka zdecydowanie moje klimaty, saga rodzinna to pełna jest niespodziewanych, zwrotów akcji, dobra fabuła, dramatyczne, bolesne wydarzenia ukazane są w książce. Historia życiowa, wzruszająca, prawdziwa o miłości poświęceniu, wielkiej odwadze,walce z przeciwnościami losu. Zainteresowała mnie ta książka, wciągnęła bardzo,,,zaskakująca,dobra i świetna książka.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na78 lat temu
Księżyc i anioł Gina B. Nahai
Księżyc i anioł
Gina B. Nahai
Postacie z powieści Giny B. Nahai to osoby o bardzo skomplikowanym wnętrzu. Na każdą z nich składają się w rzeczywistości dwie różne postacie – jedna, żyjąca zgodnie z duchem czasu, konwenansem, tradycją i druga – niespokojna, targana sprzecznymi uczuciami, NIERZECZYWISTA. Taka jest Roksana Anielica, takie są jej siostry, teściowie, znajomi. Wszyscy oni ukrywają w sobie niezwykle silne uczucia i pragnienia, emocje, które w końcu znajdują ujście i zmieniają całe ich życie i dotychczasowy wizerunek, zadziwiając i zaskakując wszystkich przyglądających się tej przemianie, jakby te zmiany nie były nieuchronne. Młodsza siostra Roksany, Tala’at, której ciało jeszcze kiedy była małą dziewczynka rozpierała namiętność i tęsknota do nieznanej rozkoszy, po kilku latach małżeństwa z oziębłym mężczyzną (związek społecznie pochwalany, gdyż największym szczęściem kobiety jest być czyjąś małżonką. Fakt, czy czuje się w małżeństwie szczęśliwa, jest rzeczą uboczną i niewartą uwagi...) zdradza go i oddaje się szaleńczej miłości. Złamawszy wszelkie reguły życia wpajane jej od urodzenia, zyskała miano Zdrajczyni. Szusza Urodziwa – matka głównej bohaterki – rozkochana w swoich dzieciach, w obawie przed przekleństwem, jakim ponoć obarczone jest jedno z nich, aby ustrzec pozostałe dzieci przed jego negatywnymi skutkami próbuje zamordować własną córkę. Jakby na przekór stanowiącej sens jej istnienia matczynej miłości, pozbywa się obarczonej klątwą ośmioletniej Roksany z domu. Sama Roksana, która za wszelką cenę pragnęła stać się matką, zostawiła pięcioletnią córkę, by ulecieć – dosłownie – w nieznane i całkiem o niej zapomnieć. Roksana Anielica to młoda Iranka wychowana według prastarych zasad, zgodnie z którym kobieta zawsze jest czyjąś własnością - najpierw ojca, potem męża, i tylko w ten sposób – będąc kobietą swojego mężczyzny - może nadać swemu życiu jakieś znaczenie. Jednocześnie jest to postać obciążona fatalnym przeznaczeniem, które kolejnym kobietom z jej rodu każe zrywać więzy narzucone przez tradycję i w poszukiwaniu swobody, oddawać się szaleństwu. Roksana wraz z przekleństwem otrzymała dar – anielskie skrzydła. Nocą w snach niosły ją one w odległe, ale bardzo rzeczywiste, kraje, nad wielkie morze. Rano budziła się wśród zgniecionych na poduszce piór i zapachu słonej wilgoci, przekonując się, że ów sen stanowi bardzo realny fragment rzeczywistości. Przekleństwo kobiet z rodziny Roksany stanowiło poczucie wolności, na tyle silne, że kazało Roksanie, podobnie jak wielu jej przodkiniom, zerwać rodzinne więzy, zostawić za sobą całe dotychczasowe życie, aby móc zrealizować marzenie o wolności, o prawdziwym locie nad niebieskim pachnącym solą morzem, locie, w którym rozpostarłszy skrzydła mogła zostawić za sobą strzeżony przez psy zakratowany mężowski dom. Co kierowało Roksaną – czy ucieczka od córki i uświęconego tradycją sposobu życia to świadome, przemyślane działanie, czy los? Realizowanie własnych pragnień czy przeznaczenie? Tak czy inaczej, był to czyn samostanowienia o sobie osoby, która oficjalnie należała do drugiego człowieka i stanowić o sobie nie mogła. Dlatego właśnie zakładam, że bohaterem tej powieści nie mógł być mężczyzna. Mężczyźni – niezależnie od miejsca, w którym się urodzą – do nikogo nie należą.
Mariola Król - awatar Mariola Król
ocenił na1010 lat temu
Mistrzyni przypraw Chitra Banerjee Divakaruni
Mistrzyni przypraw
Chitra Banerjee Divakaruni
Po „Empuzjonie” Olgi Tokarczuk i „Heksach” Agnieszki Szpili chciałam jeszcze pozostać w oparach kobiecej magii. Przypomniała mi się czytana wiele lat temu „Mistrzyni przypraw”. Znalazłam ją na zakurzonej, dolnej półce. Oczywiście lata zrobiły swoje, nie tyle z książką co z czytelniczką, czyli ze mną. Ja wtedy i ja teraz to dwie różne osoby (no niezupełnie, taki skrót myślowy). Jednak książka i teraz wciągnęła mnie i omotała. Tytułowa Mistrzyni Przypraw to kobieca i hinduska wersja Prometeusza. Mistrzyni jest „dawczynią życia, odnowicielką zdrowia i nadziei”, ale obowiązują ją rygorystyczne zasady. Ma pomagać ludziom w potrzebie, ale nie może się ze swoją pomocą narzucać. Nie może dopuścić do siebie empatii i współczucia. Ma być boginią w najsurowszym tego słowa znaczeniu, zimną, ponad ludzkie emocje i uczucia. Ma swoje moce trzymać na wodzy. I, przede wszystkim, musi oddać swoje życie w służbę przyprawom, a młode ciało zamienić na ciało starej kobiety. Nietrudno się domyślić, że tytułowa Mistrzyni, o imieniu Tilo, jest inna. Ona chce całego życia. Tilo pomaga nie od 8.00 do 16.00, ale całym swoim jestestwem. A nade wszystko chce kochać. Bo bez miłości nie można być Mistrzynią w żadnym fachu. „Ja, Tilo, nie jestem boginią, a tylko zwykłą kobietą. Tak, przyznaję, przez całe życie usiłowałam uciec od tej prawdy. I chociaż kiedyś myślałam, że mogę ocalić świat, teraz widzę, że wniosłam tylko krótkie szczęście w kilka żywotów.” Powieść Chitry Banerjee Divakaruni napisana jest w konwencji baśni, poetyckim językiem, przesycona hinduskim duchem i intensywnym zapachem indyjskich przypraw. Jednak wiele wątków w niej zawartych, po latach, okazuje się zaskakująco aktualnych np. temat emigracji, uchodźctwa, bycia obcym kulturowo, niemożności wtopienia się w społeczeństwo, bycia odrzuconym ze względu na kolor skóry czy religię. Świat jest przesycony cierpieniem, a wynika ono z braku empatii, strachu przed innością, przed obcym, nieznanym. Z tego, że w innej osobie nie widzimy człowieka. Klientami Tilo w jej amerykańskim sklepie są emigranci. każdy z nich przynosi swoją historię i niemal każdy z nich potrzebuje pomocy Mistrzyni. Jest to też opowieść o przekraczaniu granic, o tym, co znaczy bycie człowiekiem, o tym, co może zdziałać szczera skrucha, a przede wszystkim o bezgranicznym pragnieniu miłości. Które odczuwa nawet Mistrzyni. Przyjemna i ciekawa lektura, jeśli ktoś polubi tę baśniową konwencję przepadnie w niej na dobre.
jolasia - awatar jolasia
oceniła na73 lata temu
Kolory miłości Preethi Nair
Kolory miłości
Preethi Nair
Preethi Nair zapamiętałam ze "Stu odcieni bieli" - pięknej historii matki i córki, przyjaźni, nadziei, miłości i więziach rodzinnych. Tak zauroczyła mnie ta książką, że gdy ujrzałam "Kolory miłości" tejże autorki, mimo dosyć tandetnego tytułu, kupiłam je bez mrugnięcia okiem. Czy było warto? Myślę, że tak, warto było przeczytać kolejną wymyślaną przez P. Nair historię. Główną bohaterką jest Nina, dwudziestosiedmioletnia prawniczka, mieszkająca z rodzicami o bardzo konserwatywnych poglądach. Jako Hindusi-imigranci, musieli pracować dwa razy ciężej, by móc zapewnić córce godny los w zachodnim świecie. Ojciec - kierowca autobusów - codziennie rozsiada się w wielkim skórzanym fotelu i czeka, aż żona poda mu ciepły posiłek, gazetę i kapcie. Mama - tradycyjna pani domu, której królestwem jest kuchnia, ulubionym strojem sari, a najlepszym zajęciem poszukiwanie męża dla ukochanej córki. Nina jednak nie jest taka jak jej rodzice. Wychowała się w kulturze zachodu i nie w głowie jej aranżowane małżeństwa, noszenie sari czy inne tradycje kraju pochodzenia. Zgodnie z wolą taty jest prawnikiem agencji artystycznej, lecz jej wielkim marzeniem jest malarstwo. Talent do malowania wykazywała od najmłodszych lat, niestety zdaniem ojca nie był to zawód, lecz dziwne i nie dające żadnych pieniędzy widzimisię. Nina spotyka się z Jeanem, Anglikiem o francuskich korzeniach, który przed wyjazdem służbowym oświadczył jej się. Tylko jak ona ma powiedzieć o tym rodzicom? Przecież wyrzucili z domu jej starszą siostrę właśnie za związek z Anglikiem. Ona nie może im tego zrobić... Tylko dlaczego ma cierpieć z powodu uprzedzeń rodziców? Postanawia przyjąć oświadczyny, a następnie przyznać się do wszystkiego rodzinie. Zanim jednak powie: tak, zrobi ukochanemu niespodziankę i przygotuje kolację (mimo, że nie potrafi gotować). Gdy wchodzi do jego mieszkania, czeka na nią niezbyt miła niespodzianka - ta druga, o której nic nie wiedziała. Od tego momentu świat się wali. Nina pod wpływem emocji rezygnuje z pracy, spotyka guru, który zamiast jej pomóc, jeszcze bardziej rujnuje dotychczasowe życie. Tego już za wiele! Najlepszym wyjściem będzie pogodzenie się z losem, zgoda na aranżowane małżeństwo, życie w harmonii i spokoju u boku księgowego z dobrej rodziny. Nina nie mogła powiedzieć rodzicom o utracie pracy, musiała więc zająć czymś wolny czas. Zrządzeniem losu spotkała młodą malarkę, która wyjeżdżając do Australii postanowiła wynająć swoją pracownię na kilka miesięcy. W sam raz na ustabilizowanie emocji i realizację marzeń, choćby miało to trwać zaledwie trzy miesiące. W ten sposób tajemnica goni tajemnicę. Nina nie ma nikogo, komu mogłaby zwierzyć się ze swych problemów, więc oddaje wszystkie emocje na płótnach. Jak się wkrótce okaże dzięki temu zupełnie zmieni swoje życie, ale to, co spotka ją po drodze przejdzie jej najśmielsze oczekiwania, a jednocześnie spowoduje lawinę kłopotów. Zainteresowała was ta historia? To koniecznie sięgnijcie po książkę. czyta się ją w mgnieniu oka. Wciąga strasznie. W ostatnim dniu lektury musiałam wyszukiwać najrozmaitsze wymówki, by znaleźć chwilę na dokończenie książki, po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Nie jest to wielkie dzieło literackie, raczej komedia romantyczna lub obyczajowa. Akcja toczy się w szybkim tempie i utrzymuje napięcie od początku do końca. Co prawda spodziewałam się ciekawszego zakończenia, ale najgorzej się nie skończyło. Czytając książkę wciąż miałam wrażenie, że oglądam film. Według mnie jest to wspaniały pomysł na adaptację i dziwię się, że jeszcze takowej nie stworzyli. Historia trochę kojarzy mi się z filmem "Diabeł ubiera się u Prady", choć główny wątek oczywiście znacznie odbiega od niego. Dziwi was pewnie, dlaczego polski tytuł książki to "Kolory miłości". Mnie też to dziwi, gdyż miłość pojawia się co prawda, ale nie w takiej ilości, by zdominowała opowieść. W oryginale autorce chodziło raczej o zwrócenie uwagi na kolory, bo one dominują w książce. "Beyond Indigo" czyli "Poza indygo" to nawiązanie do odcienia niebieskiego, który bardzo często wykorzystywany jest przez Ninę w tworzeniu jej obrazów, a więc i w odzwierciedlaniu emocji, które w niej tkwią. Jedną z tych emocji jest oczywiście miłość, ale nie jedyną. Co by nie było, polecam serdecznie tę lekturę. Zaliczam ją do łatwych, lekkich i przyjemnych. Sama chciałabym przeżyć taką przygodę.
Paideia - awatar Paideia
oceniła na715 lat temu
Efekty świetlne Miranda Beverly Whittemore
Efekty świetlne
Miranda Beverly Whittemore
Intrygująca. Jak na literacki debiut Mirandy Beverly-Whittemore bardzo dobra. Sporo w niej filozoficznych rozważań na temat sztuki. Niestety to co jest w niej odmiennego i powinno być jej atutem staje się równocześnie jej słabością, bo momentami te wywody stają się po prostu nudne i trudne do przebrnięcia. Po przeczytaniu notki autorki na końcu książki i informacji na temat rodziców, ich wykształcenia i domu w jakim dorastała, wyjaśnił się temat książki, jej zainteresowania, oczytanie, poziom intelektualny zawartych w niej dywagacji, stał się dla mnie zrozumiały. Trudna historia rodziny. Myla - kobieta obecnie 30-letnia, zmaga się z traumą przeszłości. Utrata matki w dzieciństwie, później siostry (obie giną w tragicznych okolicznościach),następnie ojca, dorastanie w domu na pewno odmiennym od większości, odcięcie się od przyjaciół - naznaczyło jej życie. Dopóki się z nimi nie rozliczy, nie ruszy do przodu. Czyta się dość powoli (wbrew odmiennym zapewnieniom na okładce). Część obyczajowa popycha akcję do przodu, ale filozoficzne rozważania na temat roli sztuki w życiu, granicy miedzy sztuką a pornografią, sposobu wychowywania dzieci, skutecznie spowalniają czytanie (o ile oczywiście czytelnik się w nie zagłębi, a nie tylko przeleci wzrokiem). Delikatna okładka na pewno nie zapowiadała takiej treści. Ale to dobrze, bo ja lubię takie niespodzianki.
Gosia - awatar Gosia
oceniła na66 lat temu
Dziewczyna w hiacyntowym błękicie Susan Vreeland
Dziewczyna w hiacyntowym błękicie
Susan Vreeland
Biblioteka do której mam dosyć daleko zapewnia mi różnorodność książek z literatury pięknej, więc na pierwszy cel wybrałam sobie serię z Rebisu o interesującej nazwie: "Jej portret". To jest powieść, której dosyć długo szukałam i miałam wielkie oczekiwania. Bardzo plastyczne opisy, poetycki styl opowieści i konkretność - to są chyba najlepsze rzeczy w tej książce. Pomimo swojego niewinnego formatu poznajemy historię kilku pokoleń ludzi, którzy byli właścicielami pewnego portretu. Przyznam szczerze, że obrazy Vermeera otaczają mnie w każdym momencie, przez wszystkich uważane jako prawdziwe arcydzieła, we mnie jakoś nie wzbudzały tego zachwytu na tyle, by poznać biografię malarza oraz zadać sobie pytanie: co się działo z jego dorobkiem po śmierci? Kim byli kolejni właściciele obrazu? Przecież nie od razu pojawiły się w muzeach! Bardzo mi się podobało skupienie na emocjach kobiet. Szczególnie zakończenie pełne goryczy, niespełnienia i emocjonalnego zawodu w kwestii swojego życia w wykonaniu córki malarza. Warto przeczytać, a resztę wiedzy dopełnić chociażby lekturą o malarzu jakim był Jan Vermeer. Bo prawda jest taka, że autorka dorzuciła tylko ciekawostki z jego życia oraz tego, co się działo z obrazami po jego śmierci. Bardziej skupiła się na podróży fikcyjnego obrazu przez ręce kolejnych właścicieli. Po uzupełnieniu wiedzy powieść nabierze kolorów i zrozumienia.
ChanLee - awatar ChanLee
ocenił na76 lat temu

Cytaty z książki Niedzielna cisza

Więcej

Grzech wiedzie do unicestwienia.Żyjąc bez Boga człowiek rzuca się w objęcia diabła,a ziarno zasiane przez matkę zbiorą dzieci".

Grzech wiedzie do unicestwienia.Żyjąc bez Boga człowiek rzuca się w objęcia diabła,a ziarno zasiane przez matkę zbiorą dzieci".

Gina B. Nahai Niedzielna cisza Zobacz więcej
Więcej