Opowieść wigilijna o wampirach

Okładka książki Opowieść wigilijna o wampirach autorstwa Sarah Gray
Okładka książki Opowieść wigilijna o wampirach autorstwa Sarah Gray
Sarah Gray Wydawnictwo: Bellona fantasy, science fiction
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Vampire Christmas Carol
Data wydania:
2012-11-29
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-29
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311123922
Tłumacz:
Anna Nowosielska
To znakomita powieść oparta została na “Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa. Aby dogłębnie wyjaśnić współczesnemu czytelnikowi tajemnice duszy skąpca Scrooge’a, autorka zdecydowała się wprowadzić do akcji wampiry.

Całość utrzymana jest w duchu wiktoriańskiego moralitetu i nawet język części stworzonych przez współczesną czytelnikowi autorkę nie zdradza, które fragmenty nie zostały zaczerpnięte z oryginalnego dzieła Dickensa. W tej opowieści wampiry wykorzystano do uwypuklenia wad współczesnego społeczeństwa, w którym zanika miłość, tradycja i wiara. Tym samym otwierają się drzwi dla wszelkiego zła, jakie może zagrażać ludzkości, gdyż siła wampirów znacznej mierze pochodzi od ludzi, którzy zaprzeczają ich istnieniu.
Średnia ocen
5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowieść wigilijna o wampirach w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Opowieść wigilijna o wampirach



4692 223

Oceny książki Opowieść wigilijna o wampirach

Średnia ocen
5,4 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Opowieść wigilijna o wampirach

avatar
207
114

Na półkach:

2/52
Spodziewałam się czegoś lepszego po tytule...

2/52
Spodziewałam się czegoś lepszego po tytule...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
70
70

Na półkach:

2/10 ⭐

Sam wydaje się mi się ciekawym, ale z wykonania tego niestety gorzej. Nie do końca rozumiem do czego fabuła zmierza. Główny bohater obserwował wraz z duchami wampiry i to co knuli, ale i tak uważam, że fabuła zmierza do trochę do nikąd. Czytało się to wolno, bo mało co się działo i nie dość do rozumiem mistrza książka książka. Myślałam, że będzie dobrze, ale niestety nie było.

https://www.instagram.com/skrzat_ksiazkowy/

2/10 ⭐

Sam wydaje się mi się ciekawym, ale z wykonania tego niestety gorzej. Nie do końca rozumiem do czego fabuła zmierza. Główny bohater obserwował wraz z duchami wampiry i to co knuli, ale i tak uważam, że fabuła zmierza do trochę do nikąd. Czytało się to wolno, bo mało co się działo i nie dość do rozumiem mistrza książka książka. Myślałam, że będzie dobrze, ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
389
181

Na półkach: , ,

Jako wielbiciel wampiryzmu jakże mógłbym sobie odmówić kupna książki „Opowieść wigilijna o wampirach” autorstwa Sary Gray. Tak ciekawy koncept w wykonaniu osoby kompetentnej mógł dać naprawdę ciekawy rezultat.

„Opowieść wigilijna o wampirach” zalicza się do ostatnio chyba nawet dość modnych przeróbek klasycznych powieści z małym dodatkiem elementów supernaturalnych tak jak: „Mr Darcy Vampyre”, „Duma i Uprzedzenie i Zombie”, „Jane Slayre” (ten tytuł fizycznie boli) czy też „Abraham Lincoln łowca wampirów” (choć to nie do końca przeróbka klasycznej powieści). Problem w tym, że najczęściej te powieści okazują się totalnymi gniotami jak w przypadku „Mr Darcy Vampyre”. Jedyną powieścią jaka się udała z tego gatunku to ta o Abrahamie Lincolnie, aczkolwiek nie była wybitna dało się ją przeczytać. Niestety Opowieści wigilijnej bliżej do Pana Darcy’ego niż do szesnastego prezydenta Stanów Zjednoczonych…

Zacznijmy jednak od pewnego problemu jakim jest dla mnie twórczość samego Dickensa. Choć jego dzieła należą do klasyki to jednak osobiście uważam, że mają kilka problemów. Jego postacie są niemalże zero jedynkowe. Te dobre są dobre, złe pozostają złymi. Za dzieciaka miałem płytę z „Opowieścią wigilijną” i kochałem ją słuchać po ciemku gdy nadchodziło Boże Narodzenie. Gdy dorosłem pojawiły się moje problemy z tym utworem. W chwili pisania tego utworu w Anglii trwała dyskusja pomiędzy dwiema szkołami gospodarki, więc autor postanowił dodać coś od siebie. Karol Dickens podróżując trochę naoglądał się rzeczy i zaczął głosić, że klasy powinny sobie pomagać… grożąc przy tym piekłem. Szkopuł w tym, że pociskał takie pierdoły w „Opowieści Wigilijnej”, że głowa mała. Może Bob Cratchit wiedząc, że niewiele zarabia powinien trzymać swój interes na wodzy zamiast nastukać sobie tyle dzieci? Nagle wszyscy biedni są radośni i zachowują się w Boże Narodzenie jak zdrowo naćpani? Wiedząc, że go nie stać czemu Fred trwoni pieniądze na ozdoby świąteczne? Czemu to jest problem Ebenezera? W jego pięknie skleconym utworze jakoś brakuje patologii, głupoty… I tak dalej, i tak dalej. Osobiście uważam, że „Opowieść Wigilijna” stała się tak popularna ponieważ był to jeden z nielicznych utworów świątecznych tamtych czasów bądź wzniósł się na sukcesie poprzednich dzieł Dickensa.

Pozostawmy jednak moje zdanie na temat oryginalnego utworu i pomówmy o tym co to tam Sarah Gray napisała. Jak mówiłem koncepcja mogła być ciekawa gdyby zajęła się nim kompetentna osoba. No niestety ta pani chyba nie zalicza się do kompetentnych osób. Pierwszym poważnym grzechem jest to, że oryginał to powieść o odkupieniu człowieka. Autorka z kolei umyśliła sobie, że Ebenezerem od dziecka sterowały wampiry, co wręcz unicestwia to co chciał powiedzieć Dickens. Duch obecnych świat może sobie krzyczeć, że Scrooge dostawał drugie szansy, ale biorąc pod uwagę, że ludzie którzy je dawali zazwyczaj umierali… nawet gdyby ją wziął podejrzewam, że jego druga szansa za długo by nie potrwała.
Ogólnie ciekawy to świat, wszyscy jakoś wiedzą o wampirach tylko jakoś niewielu ludzi coś z tym robi. A nie przepraszam robią to szlachetni biedni ludzie, jakże mógłbym zapomnieć… Nie wspominając o przepowiedni o „Potomku wielkiego łowcy”, który zabije prawie wszystkie wampiry na świecie, najwyraźniej technologia teleportacyjna była nam już znana, ale jakoś z nastaniem XX wieku o niej zapomnieliśmy. Potem perełka w postaci Związku Zabójców Wampirów (ZZW) – na miłość Boską.

A tak właściwie to jaki był plan wampirów? Ebenezer według przepowiedni miał spłodzić owego wielkiego łowcę, więc zamiast po prostu zabić go jako dziecko (a mieli wiele okazji) sprawmy by był zgryźliwy przez całe życie a potem zmieńmy go w wampira? G-E-N-I-A-L-N-E. Ogólnie to niby Scrooge jest samolubem, ale gdy inni zaczynają rozmowę o nim momentalnie schodzą na pieniądze i czemu się nimi nie dzieli. Pytanie kto jest bardziej samolubny? Scrooge, który je zarobił i trzyma czy ludzie, którzy chcą by ten zaczął je rozdawać? Jakże łatwo rozporządzać cudzym majątkiem nieprawdaż?
Właściwie to tyle gadania o Bożym Narodzeniu, ale co się staje z ludźmi którzy go nie obchodzą np. na Dalekim Wschodzie? Czy cała Azja jest potępiona bo nie weseli się z powodu Bożego Narodzenia? Wiem czepiam się, ale przez tą całą gadkę o tym jak ważne jest to święto myśli same mi się nasuwają.

Jak już mówiłem, kompetentny człowiek mógłby zrobić z tego coś dobrego zamiast kalki Dickensa z wampirami wrzuconymi na siłę. Podaję przykład: Scrooge stwierdził, że duchy pociskają za dużo pierdół, kazał im spadać na drzewo po czym stał się wampirem/bądź przemieniono go dzięki czemu wyzwolił się od swojej kary, Scrooge jest dobrym i optymistycznym człowiekiem, ale odwiedzają go trzy wampiry, które pokazują mu kijowe aspekty świąt i na końcu przemieniają w wampira, Scrooge jest wampirem, który zaczyna przeżywać kryzys światopoglądowy, odwiedzają go duchy (niekoniecznie dobre) pokazujące ile świeżej krwi jest na świecie itp. Itd. - ciekawsze?

Niestety jest to książka zła. Pomijam oryginalny utwór, ale elementy dodane przez autorkę są kompletnie beznadziejne, wydają się wciśnięte na siłę i wręcz dziecinne. Jest to typowy wytwór panującej w danej chwili mody, wyprodukowany niczym z fabryki. Gdyby ktoś nad tym przysiadł, zastanowił się mogłoby z tego wyjść coś ciekawego, a tak otrzymaliśmy chałturkę bez polotu.

P.S.
Chrzanić Małego Tima, niech umiera i zostanie pochowany na cmentarzu beznadziejnych postaci, które jakimś cudem stały się popularne. To się nazywa szczęśliwe zakończenie! (Tak gardzę tą postacią, dopiero teraz sobie to uświadomiłem).

Jako wielbiciel wampiryzmu jakże mógłbym sobie odmówić kupna książki „Opowieść wigilijna o wampirach” autorstwa Sary Gray. Tak ciekawy koncept w wykonaniu osoby kompetentnej mógł dać naprawdę ciekawy rezultat.

„Opowieść wigilijna o wampirach” zalicza się do ostatnio chyba nawet dość modnych przeróbek klasycznych powieści z małym dodatkiem elementów supernaturalnych tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

143 użytkowników ma tytuł Opowieść wigilijna o wampirach na półkach głównych
  • 84
  • 59
56 użytkowników ma tytuł Opowieść wigilijna o wampirach na półkach dodatkowych
  • 43
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Opowieść wigilijna o wampirach

Czytelnicy Opowieść wigilijna o wampirach przeczytali również

Miłość kąsa Adrienne Barbeau
Miłość kąsa
Adrienne Barbeau
Drugi tom Wampirów z Hollywoodu, czyli kontynuacja przygód Ovsanny i Petera. Po przygodzie w Palm Springs i po załatwieniu Lilith, wywiadowca King i Ovsanna zaczynają się ze sobą spotykać. Jego rodzina uważa, że Ovsanna jest za stara dla niego (albo w zasadzie tak twierdzi jego matka),która chce dla niego jak najlepiej. Niestety zakochanym nie dane jest cieszyć się spokojem zbyt długo, gdyż kolejne istoty rodem z filmowych produkcji aktakują ponownie. Ta wyjątkowa para ponownie zawrze szyki, by dopaść istotę odpowiedzialną za chaos. Wszystko zaczyna się od morderstwa dilerki narkotykowej. Później jest napad na Ovsannę przez wilkołaka. Następnie Maral, przyjaciółka Ovsanny, udziela koledze bratu noclegu w hotelu opłacanym przez studio. I na koniec: co mają z tym wspólnego paparazzo? Jak bardzo są w to wmieszani? Kolega brata Maral jest zamieszany w śledztwo. Ponadto Maral, staje się dziwna; wypowiada zaklęcia, pali świeczkę na cmentarzu, ma kotewkę. Ovsanna orientuje się, że jest coś nie tak i zasięga rady u pewnej znajomej. Ovsanna i Peter, nie mają jeszcze pojęcia z czym przyjdzie im się zmierzyć, kiedy odkryją sprawcę, który bynajmniej nie jest ludzką istotą... Kiedy dowiedzą się, kto nastaje na życie Petera... Autorka mnie nie zawiodła ani odrobinę. Książkę szybko się czyta, trzyma w napięciu i niechętnie się ją odkłada. Przyznam, że Maral mnie strasznie wkurzała w tym tomie i dobrze się stało, że Ovsanna się w końcu jej pozbyła. Książka zaliczona na 10/10.
Klaudia Sowa - awatar Klaudia Sowa
oceniła na108 lat temu
Oryginalny dziennik wampira. Count Dracula Jane Moseley
Oryginalny dziennik wampira. Count Dracula
Jane Moseley Viv Croot
Nie wszyscy lubią wampiry, choć z pewnością większość z Was zna historię najsłynniejszego z nich - hrabiego Draculi. Historię opowiadaną tysiące razy, znaną nam już na wskroś. Gotycką, mroczną i krwawą, o istotach kryjących się przed słońcem i pozbawionych rumieńców… Czy jednak ktokolwiek zwrócił kiedyś uwagę na problemy „dnia” codziennego tych biednych, bladych, tak wyeksploatowanych stworzeń?! Czy wiecie, jak wielkim kłopotem dla wampira jest chociażby dobór nici dentystycznych? Ba, sam wybór stomatologa! Nie każda klinika dysponuje przecież kadrą wyspecjalizowaną w piłowaniu kłów! Właśnie – nie wiecie o tym! Wszyscy twórcy pomijają te ważkie problemy! To właśnie jest przyczyną, dla której oburzony hrabia postanowił przestać milczeć i pozwolił opublikować swój pamiętnik! Vlad Dracula, byt doskonały i książę nocy, dzieli się z nami przemyśleniami na temat swojego jestestwa, problemów małżeńskich i sąsiedzkich. Pozwala czytelnikowi poznać swoje poglądy na temat wszystkich wrednych pisarzy, którzy pasożytują na jego legendzie, wzbogacają się, w karygodny sposób przeinaczając i przejaskrawiając życie i czyny hrabiego! Jego łaskawość autor umieścił w dzienniku mnóstwo szkiców, w tym projekt nowej peleryny czy zaproszeń na dancing w Schloss Feratu, prócz tego ranking jego ulubionych książek, a nawet listę powodów, dla których nie znosi wilkołaków. Znajdziecie tu także pomysły Draculi na nową firmę i niektóre plakaty i ulotki, którymi akwizytorzy zapychają mu skrzynkę pocztową. Wszystko okraszone zabawnymi anegdotkami i mnogością nawiązań do popkultury. Dziennik wampira to przezabawna, momentami absurdalna książka, opisująca prawdziwe życie księcia ciemności. Dla wampiroluba jest to pozycja absolutnie obowiązkowa, pełnokrwista, a w dodatku przepięknie wydana. Dość kłamstw – pozwólcie przemówić prawdziwemu hrabiemu! Nie wszyscy lubią wampiry, choć z pewnością większość z Was zna historię najsłynniejszego z nich - hrabiego Draculi. Historię opowiadaną tysiące razy, znaną nam już na wskroś. Gotycką, mroczną i krwawą, o istotach kryjących się przed słońcem i pozbawionych rumieńców… Czy jednak ktokolwiek zwrócił kiedyś uwagę na problemy „dnia” codziennego tych biednych, bladych, tak wyeksploatowanych stworzeń?! Czy wiecie, jak wielkim kłopotem dla wampira jest chociażby dobór nici dentystycznych? Ba, sam wybór stomatologa! Nie każda klinika dysponuje przecież kadrą wyspecjalizowaną w piłowaniu kłów! Właśnie – nie wiecie o tym! Wszyscy twórcy pomijają te ważkie problemy! To właśnie jest przyczyną, dla której oburzony hrabia postanowił przestać milczeć i pozwolił opublikować swój pamiętnik! Vlad Dracula, byt doskonały i książę nocy, dzieli się z nami przemyśleniami na temat swojego jestestwa, problemów małżeńskich i sąsiedzkich. Pozwala czytelnikowi poznać swoje poglądy na temat wszystkich wrednych pisarzy, którzy pasożytują na jego legendzie, wzbogacają się, w karygodny sposób przeinaczając i przejaskrawiając życie i czyny hrabiego! Jego łaskawość autor umieścił w dzienniku mnóstwo szkiców, w tym projekt nowej peleryny czy zaproszeń na dancing w Schloss Feratu, prócz tego ranking jego ulubionych książek, a nawet listę powodów, dla których nie znosi wilkołaków. Znajdziecie tu także pomysły Draculi na nową firmę i niektóre plakaty i ulotki, którymi akwizytorzy zapychają mu skrzynkę pocztową. Wszystko okraszone zabawnymi anegdotkami i mnogością nawiązań do popkultury. Dziennik wampira to przezabawna, momentami absurdalna książka, opisująca prawdziwe życie księcia ciemności. Dla wampiroluba jest to pozycja absolutnie obowiązkowa, pełnokrwista, a w dodatku przepięknie wydana. Dość kłamstw – pozwólcie przemówić prawdziwemu hrabiemu! Recenzja powstała dla grupy dyskusyjnej Fantastyka na luzie.
amenarhi - awatar amenarhi
ocenił na76 lat temu
Zaułek potworów Simon R. Green
Zaułek potworów
Simon R. Green Heather Graham Kevin J. Anderson Chelsea Cain David Liss Kelley Armstrong Jonathan Maberry Sharyn McCrumb
Jeszcze zanim zacząłem czytać "Zaułek potworów" przeczytałem komentarze na temat samej książki. Z tego co widziałem, wiele było dalekich od wychwalania tego tytułu pod niebiosa. Teraz myślę sobie, czy dobrze zrobiłem, bo z jednej strony byłem przygotowany na "gniota", a trafiła mi się naprawdę dobra lektura. Fakt, nie tego się spodziewałem. Ale też, nie zawiodłem się. Moim zdaniem "Zaułek potworów", poza trzema opowiadaniami: "Szaman i człowiek ćma" Autora "trochę" poniosła fantazja (w złym sensie tego słowa),"Ta druga" Jak dla mnie najsłabsze opowiadanie z całej kolekcji. "Ciągle się dziwicie, dlaczego chcemy was odruchowo ukatrupić?" Z początku, bardzo mnie zaciekawiło, z czasem jednak doszedłem do wniosku, iż z ciekawego opowiadania, przeradza się to w "żywy bełkot", który nie dość że nie miał sensu, bo takich rzeczy (starałem się bardzo mocno nie napisać, głupot) nie powiedział by chyba nawet pijaczek z pod sklepu. To jeszcze, muszę się przyznać, że jak długo czytam książki, pierwszy raz ominąłem 3-4 strony, bo już nie mogłem znieść tego bełkotu. Poza tymi trzema wspomnianymi przeze mnie "zbukami" książka jest naprawdę dobrym "towarem", wartym każdej złotówki, oraz poświęconego czasu. Szczerze mogę polecić tą książkę, chciałem napisać trochę o opowiadaniach które utkwiły mi mocno w pamięci, które podobały mi się najbardziej, jednak za długo by o tym pisać. Tą książkę trzeba przeczytać, ważne jest by nie dopinać jej metki "tytuł jest straszny, a więc z książki będą wylewać się wiadra krwi i flaków".
titek20 - awatar titek20
ocenił na78 lat temu
Wampiry. Historia z zimną krwią spisana Barb Karg
Wampiry. Historia z zimną krwią spisana
Barb Karg Rick Sutherland Arjean Spaite
https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2017/03/104-barb-karg-arjean-spaite-rick.html Uwielbiam wampiry. W zasadzie cieszę się z każdej ich formy, choć może niekoniecznie każdą lubię. Dla niektórych dzieci nocy mogłabym nadstawić szyję, a niektóre sama przebiłabym kołkiem (problem polega na tym, że tych, których nie lubię, nie da się przebić kołkiem). Jak ktoś kiedyś powiedział, epoka sama kształtuje sobie takiego wampira, jaki jest w tych czasach potrzebny. No cóż, widocznie współczesność potrzebuje bardzo romantycznego krwiopijcy. Niezależnie jednak od tego, uwielbiam książki o wampirach - i powieści, i leksykony - dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok pozycji "Wampiry. Historia z zimną krwią spisana". O ile polski tytuł niewiele mówi, cóż to jest za twór, o tyle tytuł oryginału rozwiewa wszelkie wątpwliości - "The Everything Vampire Book: From Vlad the Impaler to the vampire Lestat - a history of vampires in Literature, Film, and Legend". No właśnie. Książka to nie lada gratka dla fanów wampirów i wszelkich legend, związanych ze wschodnioeuropejskim folklorem. Nie jest to jedynie zbiór starych podań, ale też skupisko informacji na temat wampirów - skąd się wzięły, ich odpowiedniki w różnych mitologiach, pierwsze postaci wampiryczne, szereg filmów oraz niecodziennych książek. Nie ukrywam, że "Wampiry. Historia z zimną krwią spisana" potraktowałam trochę jak uzupełnienie wampirycznego leksykonu Kamila Śmiałkowskiego (recenzja tutaj: https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/12/56-kamil-smiakowski-wampir-leksykon.html). O ile tamta książka była spisem filmów, książek i komiksów, tutaj już mamy do czynienia z obszerniejszym materiałem i cennym aspektem kulturalnym. Autorzy - Barb Karg, Arjean Spaite, Rick Sutherland - przeprowadzili niezłe śledztwo, tropiąc historię wampirów oraz ich korzenie. Czapki z głów! A jako że jestem fanką poszukiwania polskiego elementu we wszystkich możliwych książkach, tutaj byłam mile zaskoczona - podczas lektury natrafiłam na kilka ciekawych ustępów o polskich wampirach. Ale i inne informacje mnie zachwyciły. Owszem, większość znałam, ale natknęłam się na mnóstwo takich, o których przeczytałam po raz pierwszy. Bardzo podoba mi się oprawa graficzna książki. Okładka okładką, ale jej wnętrze jest niezwykłe, bardzo klimatyczne i pasujące do wampirów - chociażby numery stron ociekające krwią. Najbardziej w mój gust wpasowały się ramki z ciekawostkami, które zostały podzielone na trzy rodzaje, czyli krwintensencja (terminologia związana z wampirami),groza ekranu (filmy o wampirach, z którymi warto się zapoznać) oraz mroczny folklor (legendy, mitologia, podania, opowieści ludowe, literatura). Chyba nie muszę mówić, że moją ulubioną kategorią był właśnie mroczny folklor? Najbardziej za serce ujął mnie jednak zupełnie inny fakt. Mianowicie to, że czytając, wiedziałam doskonale, o czym mowa. Mam problem z zapamiętaniem choćby najważniejszych cytatów, ale wampirze filmy oglądałam setki razy, więc znam je prawie na pamięć. Pierwszy raz towarzyszyło mi coś takiego, że znałam kultowe dla kogoś słowa i potrafiłam przytoczyć nawet ich kontekst. Jednym minusem książki jest to, że przez pierwsze strony była mowa tylko o tym, co będzie przedstawione w następnych i następnych rozdziałach, a autorzy przez znaczą część streszczali lub przytaczali sceny z różnych wersji "Draculi". Po tej lekturze na pewno nie sięgnę przez jakiś czas do żadnego filmu, gdzie jest mowa o tej wcale nie aż tak fascynującej postaci. Ale na inny wampiryczny film skuszę się na pewno, bo pozycja ta przypomniała mi o mojej fascynacji tymi istotami. Książkę polecam mniej lub bardziej zaawansowanym fanatykom wampirów, ale nie tylko. Jeśli ktoś interesuje się podaniami i legendami oraz życiem codziennym w dawnych czasach na terenie Europy lub chociażby Polski, na pewno nie będzie zawiedziony tą książką. Ja nie byłam, a mój egzemplarz jest obklejony kolorowani karteczkami, którymi zaznaczyłam ciekawsze i nieznane mi dotąd informacje.
Sara Satukirja - awatar Sara Satukirja
oceniła na79 lat temu
Czarna Księga Sekretów Fiona E. Higgins
Czarna Księga Sekretów
Fiona E. Higgins
"Czarna Księga Sekretów" F.E.Higgins, to pozycja oryginalna, żeby nie powiedzieć dziwaczna... Autorka opisuje w niej losy Ludlowa Fitcha, który ucieka od okrutnych rodziców i trafia do górskiej wioski Pagus Parvus. Tam poznaje Joe Zabbidou właściciela lombardu zajmującego się także skupowaniem od ludzi ich tajemnic. Wszystkie tajemnice zapisuje w Czarnej Księdze Sekretetów, która w przyszłości ma trafić pod opiekę Ludlowa. Zacznę od tego, co najpiękniejsze, czyli od klimatu. Cała książka nasycona jest mrocznym nastrojem na pograniczu fantasy, baśni a nawet... horroru. Już na pierwszych stronach znajdziemy dość makabryczne opisy przemocy, które rodzice stosowali wobec Ludlowa. Całość opisana bardzo konkretnie i prosto, jakby książka miała być przeznaczona dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Moim zdaniem jest to pozycja dla wszystkich, którzy cenią sobie dzieła oryginalne i lekkie. Całość czyta się niezwykle szybko. Już pierwsze strony zachęcają aby zobaczyć co będzie dalej. Opisy działają na wyobraźnię a całość ma jedynie 250 stron. Wszystko to sprawia, że książę można dosłownie połknąć jak pelikan. Jeśli ktoś lubi książki nastrojowe, dziwaczne, z szybką narracją to jest szansa, że się spodoba🙂 A komu tą książkę odradzam? Przede wszystkim osobom, które nie lubią fantastyki, mrocznych, niekiedy ohydnych opisów i baśni. Na okładce jest napisane "Pochwycić cie w swoje szpony". No mnie pochwyciła, dlatego daję 8/10
Anna - awatar Anna
oceniła na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Opowieść wigilijna o wampirach

Więcej

-Na moje oko to wygląda jak łza. Czyż to możliwe, że gdzieś w głębi tego wyschniętego serca leży okruszek uczucia do tego, co minęło i co straciłeś?

-Na moje oko to wygląda jak łza. Czyż to możliwe, że gdzieś w głębi tego wyschniętego serca leży okruszek uczucia do tego, co minęło i co straciłeś?

Sarah Gray Opowieść wigilijna o wampirach Zobacz więcej
Więcej