-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać436 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
forum Oficjalne Akcje i konkursy
Ogrodnik-pasjonat na tropie przestępców - wygraj książkę „Śledztwo od kuchni czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z podtekstem kulinarnym)".
Na zamku w Pieskowej Skale znaleziono ciało młodej kobiety. Czy to morderstwo? Kto zabił? Odpowiedź nie będzie łatwa… Gdy policyjne dochodzenie nie przynosi efektów, na scenę wkracza Herkules Poirot w spódnicy, panna Marple Ojcowskiego Parku Naro-dowego – wdowa po aptekarzu ze Skały, Karolina Morawiecka we własnej osobie! Ufna w swoją intuicję i przekonana, że nic się przed nią nie ukryje, przystępuje do działania. W śledztwie pomogą jej sztuka kulinarna, zakonnica o feministycznych poglądach, pies, a także znajomość pewnej powieści. Karolina Morawiecka (autorka) zaprasza do rozwikłania zagadki kryminalnej wspólnie z Karoliną Morawiecką (bohaterką)!
Karolinie Morawieckiej, wdowie po aptekarzu, pomaga w śledztwie jej sztuka kulinarna. Jaka umiejętność, niepowiązana bezpośrednio z tropieniem przestępców, mogłaby Wam pomóc w prowadzeniu dochodzenia razem z bohaterką? Pielęgnacja roślin? Znajomość tajników motoryzacji? Nie zapomnijcie uzasadnić swojego wyboru.
Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.
Nagrody
Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.
Śledztwo od kuchni czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z podtekstem kulinarnym)
Autor : Karolina Morawiecka
Regulamin
- Konkurs trwa 26 listopada do 3 grudnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
- Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
- Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
- Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
- Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
- Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Lira. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
- Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
odpowiedzi [41]
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:
Tina
1985natalia
bajer82
Bolanren
Makiwarrior
Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:
Tina
1985natalia
bajer82
Bolanren
Makiwarrior
Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Ja potrafię marzyć i śnić. W tym jestem najlepsza. Bujam w obłokach, gdy idę, jadę, pracuję i się nudzę. Ciągle coś sobie wyobrażam, coś zmieniam. Sprawiam, że mój świat staje się nieco ciekawszy i mniej nudny. A wyobraźnia moja wciąż rośnie, rozszerza się niczym wszechświat.
Raczej oczywiste, że ta niby przeszkadzająca w życiu umiejętność ("czy Ty mnie w ogóle słuchasz? - dość częste pytanie kierowane do mnie) może się przydać w tropieniu zbrodni. BO:
1. Wyobrażę sobie wszystkie możliwe motywy działania poszukiwanego. Ba, nawet je zrozumiem. Dzięki temu będę niczym profiler mogła określić cechy charakteru poszukiwanego.
2. Wyobraźnia posunie mi tropy, które pomogą naprowadzić mnie na właściwe wnioski.
3. Wyobraźnia sprawi, że zauważę to, co niewidoczne.
4. Bujanie w obłokach pomoże mi wczuć się w rolę detektywa (bo przecież w wyobraźni już to przerabiałam).
5. Wyobraźnia pomoże mi w znalezieniu winnego i przekazaniu go władzy.
Ja potrafię marzyć i śnić. W tym jestem najlepsza. Bujam w obłokach, gdy idę, jadę, pracuję i się nudzę. Ciągle coś sobie wyobrażam, coś zmieniam. Sprawiam, że mój świat staje się nieco ciekawszy i mniej nudny. A wyobraźnia moja wciąż rośnie, rozszerza się niczym wszechświat.
Raczej oczywiste, że ta niby przeszkadzająca w życiu umiejętność ("czy Ty mnie w ogóle słuchasz? -...
Ach, to proste! W moim przypadku będzie to malowanie paznokci. Rzeczą powszechnie wiadomą jest, że manicure rozwija u człowieka podzielność uwagi do najwyższego stopnia. Dlatego, że przecież nikt po prostu tylko nie maluje paznokci gdyż zanudziłby się na śmierć. W tym czasie można słuchać muzyki lub audiobooka, oglądać serial, popijać ciepłą herbatę, a jednocześnie trzeba uważać, by nie wyjść za linię paznokcia czy nie nałożyć nierównej warstwy. Prawdziwa wielozadaniowość! A ta jest naprawdę bardzo przydatna podczas rozwiązywania zagadek kryminalnych, prawda? Dodatkowy plus jest też taki, że czas potrzebny na wyschnięcie lakieru można wykorzystać na obserwowanie otoczenia, samemu będąc niezauważonym, bo kto zwracałby uwagę na osobę, która tylko suszy paznokcie? A najlepsze w tym wszystkim jest to, że przestępca nawet nie zdał by sobie sprawy jak bardzo się pomylił! ;)
Ach, to proste! W moim przypadku będzie to malowanie paznokci. Rzeczą powszechnie wiadomą jest, że manicure rozwija u człowieka podzielność uwagi do najwyższego stopnia. Dlatego, że przecież nikt po prostu tylko nie maluje paznokci gdyż zanudziłby się na śmierć. W tym czasie można słuchać muzyki lub audiobooka, oglądać serial, popijać ciepłą herbatę, a jednocześnie trzeba...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejSwoją pracę inżynierską pisałem o algorytmach wyszukiwania wzorca w tekście. Znam się też na systemach zarządzenia bazami danych. Potrafię znaleźć wszystko i o wszystkich lepiej niż Google i Facebook. Gdy tylko bohaterce zabraknie informacji, utknie w martwym punkcie, zapędzi się w kozi róg lub będzie miała pustkę w głowie, wtedy wkroczę ja. Usystematyzuje zebrane dane, skataloguje je, zhierarchizuje i połączę wszystko w jedną całość. Śledztwo znów nabierze rozpędu, ruszy z kopyta lub nawet popędzi co koń wyskoczy.
Swoją pracę inżynierską pisałem o algorytmach wyszukiwania wzorca w tekście. Znam się też na systemach zarządzenia bazami danych. Potrafię znaleźć wszystko i o wszystkich lepiej niż Google i Facebook. Gdy tylko bohaterce zabraknie informacji, utknie w martwym punkcie, zapędzi się w kozi róg lub będzie miała pustkę w głowie, wtedy wkroczę ja. Usystematyzuje zebrane dane,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJako specjalista od napraw wszelakich i prac wykończeniowych mógłbym pomóc w odnajdywaniu najdrobniejszych detali mogących pomóc w śledztwie. Dlaczego? Otóż od razu po wejściu to pomieszczenia rzucają mi sięw oczy wszelkie niedociągnięcia. Nierówna fuga, źle ułożony wzór terakoty, farba na okiennicach... Czy to nie idealna spostrzegawczość dla detektywa? Nie przegapiłbym bym żadnego odciska palca, zgubionego włosa, czy potencjalnego narzędzia zbrodni.
Jako specjalista od napraw wszelakich i prac wykończeniowych mógłbym pomóc w odnajdywaniu najdrobniejszych detali mogących pomóc w śledztwie. Dlaczego? Otóż od razu po wejściu to pomieszczenia rzucają mi sięw oczy wszelkie niedociągnięcia. Nierówna fuga, źle ułożony wzór terakoty, farba na okiennicach... Czy to nie idealna spostrzegawczość dla detektywa? Nie przegapiłbym...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTropienie przestępców to nie jest łatwa sprawa. Do tego potrzebna jest duża spostrzegawczość, analityczny umysł oraz szereg innych umiejętności na pozór nie związanych z tropieniem. Myślę, że wiedza na temat chorób, ich leczenia, znajomość leków mogłaby się przydać w czasie takiego śledztwa, a czasem nawet przyczynić się do schwytania sprawcy.
Tropienie przestępców to nie jest łatwa sprawa. Do tego potrzebna jest duża spostrzegawczość, analityczny umysł oraz szereg innych umiejętności na pozór nie związanych z tropieniem. Myślę, że wiedza na temat chorób, ich leczenia, znajomość leków mogłaby się przydać w czasie takiego śledztwa, a czasem nawet przyczynić się do schwytania sprawcy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWróżka Alina prawdę ci powie! Jak nie powie to przynajmniej wyczyta wszystko z twojej... twarzy. Tak na prawdę te wszystkie "magiczne sztuczki", których używam codziennie w swoim Gabinecie Wiedźmy, to zwyczajna inteligencja emocjonalna, połączona z moim zawodem- psycholog. Przede mną nie ukryjesz żadnej tajemnicy. Nerwowe drgnięcie kącika ust, pogłaskanie się po karku, pociągnięcie mimowolnie nosem? Nic nie dzieje się bez przyczyny i nie ma zbrodni bez winy. A ja pomogę rozwikłać każdą zagadkę. Bezbłędnie.
Wróżka Alina prawdę ci powie! Jak nie powie to przynajmniej wyczyta wszystko z twojej... twarzy. Tak na prawdę te wszystkie "magiczne sztuczki", których używam codziennie w swoim Gabinecie Wiedźmy, to zwyczajna inteligencja emocjonalna, połączona z moim zawodem- psycholog. Przede mną nie ukryjesz żadnej tajemnicy. Nerwowe drgnięcie kącika ust, pogłaskanie się po karku,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWszak diamenty są najlepszymi przyjaciółmi kobiety...Tak więc znajomość szlifów jubilerskich i historia biżuterii to jest to...
Wszak diamenty są najlepszymi przyjaciółmi kobiety...Tak więc znajomość szlifów jubilerskich i historia biżuterii to jest to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUmiejętności pisarskie i sceniczne – empatia połączona z wielką wyobraźnią. Zamiłowanie do odgrywania scen, znajdowania rekwizytów i przedstawiania postaci znacznie ułatwia rozpoznanie sprawcy. Odtworzenie w domowych warunkach najbardziej prawdopodobnych scenariuszy oraz wybranie z nich najbardziej przekonujących. Śledcza odtwarza scenerię posługując się zdobytymi informacjami oraz znajomością psychologii. Elementem innowacyjnym jest gra aktorska zaangażowanych ludzi. Dopasowanie odpowiednich profili psychologicznych, znalezienie ,,aktorów’’ i wprowadzenie ich na scenę wydarzeń. Wszystko rozegrane bez ich wiedzy. Śledczy jest jedynie reżyserem i komentatorem w świecie, który starał się odtworzyć.
Umiejętności pisarskie i sceniczne – empatia połączona z wielką wyobraźnią. Zamiłowanie do odgrywania scen, znajdowania rekwizytów i przedstawiania postaci znacznie ułatwia rozpoznanie sprawcy. Odtworzenie w domowych warunkach najbardziej prawdopodobnych scenariuszy oraz wybranie z nich najbardziej przekonujących. Śledcza odtwarza scenerię posługując się zdobytymi...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNaturalnie w rozwiązaniu zagadki kryminalnej najważniejsza jest umiejętność logicznego myślenia oraz duża doza inteligencji. Z takim darem można zrozumieć jak myślał i działał przestępca, nawet kiedy nie zna się na gotowaniu, nie umie się wymienić 15 najpotężniejszych ras psów ani nie potrafi przepłynąć Oceanu Spokojnego kajakiem. Jestem pewna, że moje zdolności łączenia faktów, wyszukiwania informacji i czytania między wierszami sprawiłyby, że żaden przestępca nie zdołałby się przede mną ukryć. Oto mój ,,przepis na sukces".
Naturalnie w rozwiązaniu zagadki kryminalnej najważniejsza jest umiejętność logicznego myślenia oraz duża doza inteligencji. Z takim darem można zrozumieć jak myślał i działał przestępca, nawet kiedy nie zna się na gotowaniu, nie umie się wymienić 15 najpotężniejszych ras psów ani nie potrafi przepłynąć Oceanu Spokojnego kajakiem. Jestem pewna, że moje zdolności łączenia...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejrobienie na drutach, śledztwa przeprowadza się w różnych warunkach pogodowych i należy zadbać o swoje zdrowie. Ciepły szalki i sweter oraz skarpety zawsze się przydadzą :)
robienie na drutach, śledztwa przeprowadza się w różnych warunkach pogodowych i należy zadbać o swoje zdrowie. Ciepły szalki i sweter oraz skarpety zawsze się przydadzą :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jestem pewny, że umiejetność posługiwania się,
strzelania bronią przydałaby się niezmiernie.
Umiejętność ta sama w sobie Man różnorakie
korzyści. Oswajamy się z bronią, w razie
„większej akcji” nie uciekniemy jak ten struś.
Będziemy mieć świadomość, że nie jesteśmy
bezbronni, mamy czym walczyć, mamy szansę
na zwycięstwo. Będziemy nierozłączni z bardzo
ważnym elementem pracy detektywa.
Uważam, że taka umiejetność naprawdę
ogromnie by się przydała.
Jestem pewny, że umiejetność posługiwania się,
strzelania bronią przydałaby się niezmiernie.
Umiejętność ta sama w sobie Man różnorakie
korzyści. Oswajamy się z bronią, w razie
„większej akcji” nie uciekniemy jak ten struś.
Będziemy mieć świadomość, że nie jesteśmy
bezbronni, mamy czym walczyć, mamy szansę
na zwycięstwo. Będziemy nierozłączni z bardzo
ważnym elementem...
Prawdziwy duet dziwolągów. Dwójka detektywów o tyle niekonwencjonalnych w swym działaniu, co niesamowicie skutecznych. Ona – Karolina Morawiecka – dla której żadna kuchnia nie jest obca, a każda jej najmniejsza składowa, każde ziarenko pieprzu, kardamonu czy gorczycy może powiedzieć więcej niżeli odcisk palca zostawiony na zakrwawionym nożu. Ja – złota rączka – dla mnie z kolei nie ma tajemnic nic co w szerokim pojęciu przypisać można do sztuki budowlanej. Bo każdy mniej, czy bardziej uzdolniony mężczyzna większego remontu, czy też jakieś drobnej naprawy, w myśl swej chociażby męskiej ambicji, musi się kiedyś podjąć. Gdyż w każdym budynku coś w końcu się popsuję, coś będzie trzeba poprawić, doposażyć, czy chociażby „jedynie” przymocować. Każda maszyna wymaga konserwacji, nasmarowania śmierdzącym towotem starych zjechanych trybów, czy rozpylenia drobnej warstwą silikonowego olejku na delikatnych elementach nowoczesnego sprzętu komputerowego. A to jak nic innego jak pozostawione ślady. Czy jest to pył świeżej zaprawy na kołnierzu ubrania, zapach rozgrzanej cyny którą przesiąkła skóra dłoni podczas lutowania, plamka oleju, smaru, czy wszelakiej farby na niedającym się doprać rękawie koszuli, a może odciski od używania określonego narzędzia? Wszystko to może powiedzieć nam naprawdę wiele, o tym kto, gdzie i kiedy przyłożył się popełnionej zbrodni.
Prawdziwy duet dziwolągów. Dwójka detektywów o tyle niekonwencjonalnych w swym działaniu, co niesamowicie skutecznych. Ona – Karolina Morawiecka – dla której żadna kuchnia nie jest obca, a każda jej najmniejsza składowa, każde ziarenko pieprzu, kardamonu czy gorczycy może powiedzieć więcej niżeli odcisk palca zostawiony na zakrwawionym nożu. Ja – złota rączka – dla mnie z...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUwielbiam opowiadać interesujące historie. Byłabym doskonałym towarzyszem Karoliny w trakcie przeprowadzania śledztwa. Ona podążałaby śladami potraw i produktów, z których zostały one przyrządzone. Ja nie opuszczając jej na krok, rozmawiałabym z ludźmi powiązanymi ze sprawą. Wysłuchując moich intrygujących historii, stawaliby się mniej czujni. Karolina podsuwałaby im pod nos smakowite kąski okraszane pyłkiem prawdomówności. Rozanieleni rozmówcy zdradziliby z pewnością niejedną tajemnicę, a my podążałybyśmy ich śladami. Nie opuściłabym jej do końca śledztwa. Przygotowywane przez nią potrawy, kusiłyby bowiem nie tylko świadków i podejrzanych. Jako typowy łakomczuszek, dopieszczana pysznościami, byłabym jej wierna jak pies. Ponieważ ludzie wmieszani w śmierć jej męża, stawaliby się podejrzliwi, byłabym zmuszona opowiadać coraz to dziwniejsze historie, byleby odwrócić ich uwagę od naszego śledztwa. Z doskonałym skutkiem. Gdy ich czujność zostałaby całkowicie uśpiona, wdarłybyśmy się do biura wytropionego mordercy i zdobyłybyśmy niepodważalne dowody. Karolina otrzymałaby pieniądze od ubezpieczyciela, który wcześniej nie chciał ich wypłacić, twierdząc, że było to samobójstwo. Otworzyłaby sklep z własnoręcznie robionymi pralinkami. W dowód wdzięczności co tydzień dostawałabym pudełeczko czekoladek. Delektując się ich oryginalnym smakiem, spisałabym dzieje naszego śledztwa na komputerze i rozesłała w szeroki świat pocztą elektroniczną.
Uwielbiam opowiadać interesujące historie. Byłabym doskonałym towarzyszem Karoliny w trakcie przeprowadzania śledztwa. Ona podążałaby śladami potraw i produktów, z których zostały one przyrządzone. Ja nie opuszczając jej na krok, rozmawiałabym z ludźmi powiązanymi ze sprawą. Wysłuchując moich intrygujących historii, stawaliby się mniej czujni. Karolina podsuwałaby im pod...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
No więc tak... Detektyw ze mnie żaden. Nie umiem się bić. Nawet w młodości lałam się tylko z siostrą, ale mi przeszło jak wyjechała. Jeżeli chodzi o logikę, to wierzę mocno, że wydarzenie A da się połączyć z wydarzeniem B za pomocą łańcucha przyczynowo-skutkowego ale czemu zaraz linią prostą? W oczy się rzucam, acz nienachalnie ale obserwacji z ukrycia nie będę przeprowadzać bo szybko się nudzę, a wtedy wyciągam książkę i z obserwacji nici.
Ale dajcie mi papier... Dokumenty nie mają przede mną tajemnic. Po układzie pisma, kroju czcionki i kształcie pieczęci dojdę kto, co,gdzie i kiedy. Rozsypane i porozrzucane akta poskładam w chronologicznie poukładany tom. Jaka jest moja supermoc? Jestem archiwistką.
No więc tak... Detektyw ze mnie żaden. Nie umiem się bić. Nawet w młodości lałam się tylko z siostrą, ale mi przeszło jak wyjechała. Jeżeli chodzi o logikę, to wierzę mocno, że wydarzenie A da się połączyć z wydarzeniem B za pomocą łańcucha przyczynowo-skutkowego ale czemu zaraz linią prostą? W oczy się rzucam, acz nienachalnie ale obserwacji z ukrycia nie będę...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Ze mnie też jest prawdziwy Puzzle-Majster.
Uwielbiam układać puzzle - im większe, tym lepiej. Im trudniejsze - tym ciekawiej. Ostatnio czeka na mnie zestaw 3 tysięcy elementów z człowiekiem witruwiańskim Leonarda da Vinci. I powiem nieskromnie, że naprawdę umiem całkiem nieźle i całkiem szybko układać puzzle.
Z pozoru wszystkie rozsypane elementy wydają się nie do ułożenia. Wystarczy jednak trochę cierpliwości i zawzięcia i wszystko da się poukładać w logiczną całość... nawet ze strzępków informacji pozostawionych na miejscu zbrodni ;)
Jak się nie da logicznie, to trzeba układać po omacku, kawałek po kawałku składać puzzl...historię, aż nabierze jakiegoś sensu i porządku.
I trzeba pamiętać, że czasem lepiej zacząć układankę od ramki, bo naokoło może być wiele bardzo istotnych śladów, na które w pierwszym momencie nie zwrócilibyśmy uwagi jako detektywi.
Ze mnie też jest prawdziwy Puzzle-Majster.
Uwielbiam układać puzzle - im większe, tym lepiej. Im trudniejsze - tym ciekawiej. Ostatnio czeka na mnie zestaw 3 tysięcy elementów z człowiekiem witruwiańskim Leonarda da Vinci. I powiem nieskromnie, że naprawdę umiem całkiem nieźle i całkiem szybko układać puzzle.
Z pozoru wszystkie rozsypane elementy wydają się nie do...
Jako miłośniczka układania puzzli zgłaszam się w te pędy do pomocy w śledztwie!
Zdobyte na przestrzeni wielu lat umiejętności doskonale sprawdzą się w świecie kryminalnych zagadek i niejasności. W zależności od stopnia zawiłości sprawy wykorzystane zostaną następujące czynności i kompetencje, dopracowane lub wykształcone w moim przypadku do perfekcji. SORTOWANIE – w życiu jak w puzzlach, trzeba umieć uporządkować i przypisać dostępne elementy oraz informacje do odpowiednich kategorii. Jest to żmudna praca, ale w długim okresie przynosi wymierne korzyści. CIERPLIWOŚĆ – ślepy zaułek może trafić się każdemu, jednak istotne jest, aby nie rezygnować. Zmiana obiektu zainteresowań może popchnąć sprawę do przodu. SPOSTRZEGAWCZOŚĆ – czasem, dopasowanie do siebie elementów nie musi być oczywiste – bystre oko, na szczęście, ratuje sytuację. PAMIEĆ – kojarzenie co, jak i gdzie przyspiesza cały proces i pozwala uniknąć bezcelowego błądzenia.
Stosując powyższe metody, sukces to tylko kwestia czasu.
Jako miłośniczka układania puzzli zgłaszam się w te pędy do pomocy w śledztwie!
Zdobyte na przestrzeni wielu lat umiejętności doskonale sprawdzą się w świecie kryminalnych zagadek i niejasności. W zależności od stopnia zawiłości sprawy wykorzystane zostaną następujące czynności i kompetencje, dopracowane lub wykształcone w moim przypadku do perfekcji. SORTOWANIE – w życiu...
Gra na gitarze może przydać się o wiele bardziej niż ktokolwiek mógłby podejrzewać. Wyobraźmy sobie taki scenariusz: ja gram na gitarze przy ognisku, inni ludzie wypili trochę alkoholu ale ja nie mogłam bo grałam. Mam całkowicie trzeźwy umysł a innym po alkoholu rozplątuje się język. Idealne warunki do wyciągnięcia paru informacji.
Ale pójdźmy o krok dalej i wyobraźmy sobie, że gram na tej gitarze na ulicy. Szybko ludzie zaczynają mnie kojarzyć, ludzie ulicy - przed ich oczami nic się nie ukryje, widzą wszystko i wiedzą wszystko co się dzieje na danej ulicy. Znajomość takich osób na pewno przydałaby się podczas dochodzenia.
Gra na gitarze może przydać się o wiele bardziej niż ktokolwiek mógłby podejrzewać. Wyobraźmy sobie taki scenariusz: ja gram na gitarze przy ognisku, inni ludzie wypili trochę alkoholu ale ja nie mogłam bo grałam. Mam całkowicie trzeźwy umysł a innym po alkoholu rozplątuje się język. Idealne warunki do wyciągnięcia paru informacji.
Ale pójdźmy o krok dalej i wyobraźmy...
W efektywnym śledzeniu niezbędne są też umiejętności "miękkie". Mam na myśli mianowicie umiejętność wzbudzania zaufania innych, a tym samym możliwość szczerej rozmowy, co w tym przypadku jest niezbędne do zdobycia poufnych informacji i kluczowych tropów. Sukces gwarantowany!
W efektywnym śledzeniu niezbędne są też umiejętności "miękkie". Mam na myśli mianowicie umiejętność wzbudzania zaufania innych, a tym samym możliwość szczerej rozmowy, co w tym przypadku jest niezbędne do zdobycia poufnych informacji i kluczowych tropów. Sukces gwarantowany!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gdy śledztwo na tapecie i złapać trzeba
sprawcę, to liczę nieustannie na swoją
wyobraźnię
Wierzę, że historie i krótkie anegdotki
mogą doprowadzić mnie do rozwiązania
zbrodni
Piszę, kombinuję, charakter wnet poznaję
sztuka zabawy słowem w przestępstwie
się przydaje
Gdy śledztwo na tapecie i złapać trzeba
sprawcę, to liczę nieustannie na swoją
wyobraźnię
Wierzę, że historie i krótkie anegdotki
mogą doprowadzić mnie do rozwiązania
zbrodni
Piszę, kombinuję, charakter wnet poznaję
sztuka zabawy słowem w przestępstwie
się przydaje
Matematyka nie dla mnie tajemnic!
Całki i granice to żadne zagadki, każde równanie ma swoje rozwiązanie, chyba że trafimy na sprzeczności! Dlatego myślę, że moje matematyczne zdolności pozwoliłyby mi na wyliczenie wszystkich podejrzanych, a następnie prawdopodobieństwo wskazania właściwej, winnej osoby wynosiłoby 100%!
Kwestia prawidłowych obliczeń i odrobiny czasu, a morderca zostanie schwytany na długie lata więzienia!
Matematyka nie dla mnie tajemnic!
Całki i granice to żadne zagadki, każde równanie ma swoje rozwiązanie, chyba że trafimy na sprzeczności! Dlatego myślę, że moje matematyczne zdolności pozwoliłyby mi na wyliczenie wszystkich podejrzanych, a następnie prawdopodobieństwo wskazania właściwej, winnej osoby wynosiłoby 100%!
Kwestia prawidłowych obliczeń i odrobiny czasu, a...
Myślę, że posiadłam umiejętność czytania między wierszami. Dotyczy to słów wypowiadanych, napisanych, ale też mimiki rozmówcy, jego gestów, mowy ciała. Pomaga mi to wyczuć fałsz "na odległość", bezbłędnie odczytywać intencje, wyczuwać tzw. pismo nosem.
W duecie z Karoliną byłybyśmy niepokonane!
Myślę, że posiadłam umiejętność czytania między wierszami. Dotyczy to słów wypowiadanych, napisanych, ale też mimiki rozmówcy, jego gestów, mowy ciała. Pomaga mi to wyczuć fałsz "na odległość", bezbłędnie odczytywać intencje, wyczuwać tzw. pismo nosem.
W duecie z Karoliną byłybyśmy niepokonane!
Jestem z natury trochę podejrzliwa i pamiętliwa. O ile na co dzień w relacjach z ludźmi takie cechy są mniej wskazane, o tyle w śledztwie mogłyby się okazać idealne!
Niepokojące mnie sytuacje lub osoby analizuję na wszystkie możliwe sposoby, jednocześnie szukając konkretnego rozwiązania dla danego problemu.
Natomiast w sztuce kulinarnej najważniejsze miejsce w moim sercu i żołądku zajmują pierogi. Dostrzegam najsubtelniejsze różnice w tym rarytasie pod kątem kształtu, smaku, koloru, zapachu, sposobie podania itp. Także jeżeli ślad w śledztwie wskazałby na powiązania podejrzanego z pierogami, to do misji znalezienia mordercy doszedłby jeszcze jeden ważny czynnik- pasja i fascynacja pierogami, która z pewnością pomogłaby Nam w dochodzeniu.
Jestem z natury trochę podejrzliwa i pamiętliwa. O ile na co dzień w relacjach z ludźmi takie cechy są mniej wskazane, o tyle w śledztwie mogłyby się okazać idealne!
Niepokojące mnie sytuacje lub osoby analizuję na wszystkie możliwe sposoby, jednocześnie szukając konkretnego rozwiązania dla danego problemu.
Natomiast w sztuce kulinarnej najważniejsze miejsce w moim...
Ja z pozoru nie wyróżniam się niczym szczególnym, ale może to właśnie okazać się pomocne. Nie rzucam się w oczy, a jednocześnie jestem spostrzegawcza. Poza tym mam jedną cechę dziś nieczęsto spotykaną: lubię i umiem słuchać ludzi. W dodatku mam w sobie coś takiego, że wybierają mnie często na powiernika i niejedną już historię rodzinną, i osobistą poznałam całkiem przypadkiem i niekoniecznie zgodnie z własnym życzeniem... Bardzo możliwe, że tym sposobem dowiem się czegoś istotnego dla śledztwa?
Ja z pozoru nie wyróżniam się niczym szczególnym, ale może to właśnie okazać się pomocne. Nie rzucam się w oczy, a jednocześnie jestem spostrzegawcza. Poza tym mam jedną cechę dziś nieczęsto spotykaną: lubię i umiem słuchać ludzi. W dodatku mam w sobie coś takiego, że wybierają mnie często na powiernika i niejedną już historię rodzinną, i osobistą poznałam całkiem...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUmiejętnością, niepowiązaną bezpośrednio z tropieniem przestępców, która mogłaby pomóc mi w prowadzeniu dochodzenia razem z bohaterką, jest znajomość sztuk walki. Obejrzawszy dokładnie miejsce zbrodni i obrażenia denata mogłabym, posługując się całą gamą podstawowych odruchów, właściwych zarówno napastnikowi, jak i osobie atakowanej, odtworzyć przebieg zdarzeń i nakreślić niejako profil mordercy.
Umiejętnością, niepowiązaną bezpośrednio z tropieniem przestępców, która mogłaby pomóc mi w prowadzeniu dochodzenia razem z bohaterką, jest znajomość sztuk walki. Obejrzawszy dokładnie miejsce zbrodni i obrażenia denata mogłabym, posługując się całą gamą podstawowych odruchów, właściwych zarówno napastnikowi, jak i osobie atakowanej, odtworzyć przebieg zdarzeń i nakreślić...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZnajomość ziół mogłaby być pomocna przy tym dochodzeniu. Zioła posiadają właściwości, które wpływają na człowieka. Mówiąc o wpływie mam na myśli nie tylko walory smaku czy węchu, lecz również lepszą pracę mózgu i koncentrację. Ważny jest dobór ziół i umiejętne łączenie ich ze sobą. Mogą nam pomóc ale też zaszkodzić.
Znajomość ziół mogłaby być pomocna przy tym dochodzeniu. Zioła posiadają właściwości, które wpływają na człowieka. Mówiąc o wpływie mam na myśli nie tylko walory smaku czy węchu, lecz również lepszą pracę mózgu i koncentrację. Ważny jest dobór ziół i umiejętne łączenie ich ze sobą. Mogą nam pomóc ale też zaszkodzić.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pochodzenie :)
Tak się składa, że moja babcia i duża część rodziny mieszka w Skale. Każde wakacje spędzałam więc w okolicach Ojcowskiego Parku Narodowego, na zamku (gdzie znaleziono zwłoki), znam okoliczne miejscowości i posiadam szeroki wachlarz znajomości.
Kto wie, może morderca mieszka po sąsiedzku z moją babcią?:)
Pochodzenie :)
Tak się składa, że moja babcia i duża część rodziny mieszka w Skale. Każde wakacje spędzałam więc w okolicach Ojcowskiego Parku Narodowego, na zamku (gdzie znaleziono zwłoki), znam okoliczne miejscowości i posiadam szeroki wachlarz znajomości.
Kto wie, może morderca mieszka po sąsiedzku z moją babcią?:)
Myślę, że z moją umiejętnością ważenia piwa byłabym świetnym Herkulesem Poirot, Colombo i Sherlockiem Holmsem w jednym. Naważyłabym takiego piwa, po którym każdy wyśpiewałby prawdę w mig. Ludzie nie zmyślaliby, nie tuszowali prawdy, dzięki czemu złoczyńca nie miałby żadnych szans.
Myślę, że z moją umiejętnością ważenia piwa byłabym świetnym Herkulesem Poirot, Colombo i Sherlockiem Holmsem w jednym. Naważyłabym takiego piwa, po którym każdy wyśpiewałby prawdę w mig. Ludzie nie zmyślaliby, nie tuszowali prawdy, dzięki czemu złoczyńca nie miałby żadnych szans.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrawdziwym darem dla każdego potencjalnego detektywa byłby dar naśladowania cudzych głosów - możliwe wtedy byłoby odkrycie wielu przydatnych informacji przez telefon, podszywając się pod kogoś innego.
Prawdziwym darem dla każdego potencjalnego detektywa byłby dar naśladowania cudzych głosów - możliwe wtedy byłoby odkrycie wielu przydatnych informacji przez telefon, podszywając się pod kogoś innego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam