-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać101 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Spektrum Poleca
Seria książek, wśród których najpopularniejsze tytuły to Tatami kontra krzesła. O Japończykach i Japonii, Chiny bez makijażu, Korea Południowa. Republika żywiołów
Cytaty
Dwóch Żydów spotyka się na ulicy.
- Witaj Jojne! Coś ty taki blady? Żona ci umarła?
- Gorzej...
- Ajj! Umarł ci twój jedyny syn, Mojsze?
- Gorzej!
- To co może być jeszcze gorsze?
- Mój syn Mojsze... Ajj!, on spotkał złą kobietę!
- To się każdemu może zdarzyć.
- No tak, ale on spotkał gojkę i...
- Nie! Nie mów! Niech będzie przeklęta!
- No tak, mój drogi Szlomo... On też jest teraz gojem!
- No i co zrobiłeś, Jojne?
- Co mogłem zrobić? Przecież nie mogłem go zabić! Poszedłem do synagogi poskarżyć się Najwyższemu.
- No i co?
- Och, Szlomo, pod koniec dnia usłyszałem w synagodze głos: "Bardzo ci współczuję i dobrze cię rozumiem, bo mój jedyny syn też zmienił religię i teraz jest gojem!".
Szlomo najpierw na chwilę oniemiał, a potem podsumował:
- Ja na twoim miejscu napisałbym nowy testament i go wydziedziczył!
Jojne posłuchał Szlomo. Wydziedziczył syna i wygnał go z domu. Minęły lata. Coraz smutniej i trudniej było żyć samemu w wielkim domu. Zrobiło się mu żal syna i chciał nacieszyć się wnukami. Pogodził się z synem. Przyjął go wraz z synową i z dziećmi pod swój dach.
Jest niedziela. Dzwonią na mszę. Jojne słyszy, że jego syn z synową wcale się nie śpieszą, wylegują się w łóżku. Puka do ich drzwi.
- Mojsze! Już dziesiąta! Na mszę dzwonili, a ty jeszcze w łóżku?!
Drzwi się otwierają.
- Mój drogi ojcze, przestań wreszcie nazywać mnie Mojsze! Przecież dobrze wiesz, że ja się teraz nazywam Mieczysław. A poza tym, co ciebie, żyda, obchodzi, czy my, katolicy, wypełniamy nasze obowiązki?
- Oj Mojsze, Mojsze! Ty nigdy nie byłeś dobrym żydem. No to chociaż bądź porządnym gojem!
Dwóch Żydów spotyka się na ulicy.
- Witaj Jojne! Coś ty taki blady? Żona ci umarła?
- Gorzej...
- Ajj! Umarł ci twój jedyn...
Hillel, aforysta sprzed dwóch tysięcy lat miał zwyczaj spacerować ze swymi uczniami. Jeden z nich zapytał go, "Mistrzu, dokąd idziesz?". "Jak co dzień idę do domu przygotować ucztę mojemu gościowi", odpowiedział mędrzec. "To ty, rabbi, masz codziennie gościa?", zdziwił się uczeń. "Czyżby moja biedna dusza nie była gościem w mym ciele? Dzisiaj ona jest, jutro jej już nie będzie", odpowiedział mędrzec.
Hillel, aforysta sprzed dwóch tysięcy lat miał zwyczaj spacerować ze swymi uczniami. Jeden z nich zapytał go, "Mistrzu, dokąd idziesz?". "Ja...
Rozwiń ZwińJakie takie opanowanie chińskiego rodzi sympatyczne uśmiechy, a mówienie naprawdę płynne budzi podziw. Obcokrajowiec, który świetnie porusza się w kulturze (i historii) Państwa Środka, a do tego zna język tak, że mówi niemal jak oni, będzie miał w Chinach przyjaciół wszędzie i będzie traktowany z ogromnym szacunkiem. Warto się za ten język zabrać. Będzie ciekawie!
Jakie takie opanowanie chińskiego rodzi sympatyczne uśmiechy, a mówienie naprawdę płynne budzi podziw. Obcokrajowiec, który świetnie porusza...
Rozwiń Zwiń