Profil użytkownika: urfreyalusse
miasta Nie podano
Biblioteczka
Opinie
Pochłonęłam! Obyczajówka splatająca losy trzech pokoleń kobiet. Narracja krąży wokół tematu ciąży (zarówno chcianej- to też ważny wątek - i niechcianej), aborcji, macierzyństwa, brutalnych realiów tzw. domów dla dziewcząt w ciąży, i w końcu podziemia aborcyjnego i walki kobiet o prawo do decydowania o własnym ciele.
Akcja powieści, choć osadzona w Kanadzie, czerpie...
Interesujące doświadczenie czytelnicze, kolejna z tych "co autor miał na myśli", ale mocno filozoficzna, z elementami metafizyki i religii. Ogólnie można powiedzieć, że jest to książka o współczesnym kryzysie duchowości. Każda z postaci reprezentuje inny sposób patrzenia na świat, a ich historie pokazują zderzenie się z czymś niepojmowanym, nieznanym. Symbolem tego czegoś...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Książka o relacji 12-latki z 50-letnim mężczyzną, z perspektywy zarówno jego jak i jej, obejmuje 6 lat ich "znajomości".
Język w tej książce jest specyficzny, gorączkowy, naszpikowany niezrozumiałymi dla mnie metaforami, które wydają się zupełnie przypadkowymi zestawieniami słów. Np. "W głowie mam tylko ręce, srają mi pod kopułą". Druga kwestia to sporo wulgaryzmów, za...
Aktywność użytkownika urfreyalusse
Pochłonęłam! Obyczajówka splatająca losy trzech pokoleń kobiet. Narracja krąży wokół tematu ciąży (zarówno chcianej- to też ważny wątek - i niechcianej), aborcji, macierzyństwa, brutalnych realiów tzw. domów dla dziewcząt w ciąży, i w końcu podziemia aborcyjnego i walki kobiet o prawo do ...
RozwińInteresujące doświadczenie czytelnicze, kolejna z tych "co autor miał na myśli", ale mocno filozoficzna, z elementami metafizyki i religii. Ogólnie można powiedzieć, że jest to książka o współczesnym kryzysie duchowości. Każda z postaci reprezentuje inny sposób patrzenia na świa...
Rozwiń
Książka o relacji 12-latki z 50-letnim mężczyzną, z perspektywy zarówno jego jak i jej, obejmuje 6 lat ich "znajomości".
Język w tej książce jest specyficzny, gorączkowy, naszpikowany niezrozumiałymi dla mnie metaforami, które wydają się zupełnie przypadkowymi zestawieniami słów...
Kompletnie nieprawdopodobne, miejscami niedorzeczne, ale zabawa przednia! Zdarzyło mi się chichotać z plot twistu😅 To jeden z tych rozrywkowych thrillerów, których nie można traktować na poważnie - należy czytać z dużą dozą dystansu i przymróżeniem oka. Połknęłam w jedno popołudnie;)
Jakie to było dobre! Genialnie skonstruowana powieść obyczajowa, która nie tylko ciekawi i porusza, ale też zaskoczy przynajmniej dwoma plot-twistami. Kilka sytuacji wgniecie w fotel, a kilka innych wzruszy do łez. To książka o przemocy domowej, o dziedziczonej traumie i wyzwalaniu się z ...
Rozwiń
MKsiążki tej autorki pojawiają się często na zagranicznych grupach książkowych. Właśnie odkryłam, że aż 3 zostały przetłumaczone niedawno na polski. Nie wiem czemu tytuły pozostały anglojęzyczne.
"Ask for Andrea" to thriller/ groza. W morzu thrillerów wyróżnia się oryginalnym ko...
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie