Wielkie rozczarowanie. Zwłaszcza, że w opisie jak byk stoi, że ma być wartka akcja, niesamowite przygody i ogólnie szał i nie można się oderwać. Już dawno nie czytałam tak nudnej książki. Przerwałam w okolicach dwusetnej strony, kiedy zorientowałam się, że nawet "zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły" mnie nie porywają. A już najdziwniejsze są "relacje bohaterów z rówieśnikami, nauczycielami i rodzicami". Mam wrażenie, że autor na oczy nie widział (ani nie słyszał) gimnazjalisty. Poza tym ewidentnie (żeby nie powiedzieć: nachalnie) dokleja elementy moralizatorsko-wychowawcze. Wygląda to trochę tak, jakby książka była pisana, by podobała się rodzicom/nauczycielom/pedagogom szkolnym. Jest nieszkodliwa, więc daję pięć gwiazdek, ale zawiodłam się. Miał być polski "Harry Potter", a ode mnie niestety dwója z pedagogiki i wywoływania dreszczyka emocji. Może sięgnę po jakiś inny tom (jakieś sugestie?), ale na razie nie mam ochoty.
Wielkie rozczarowanie. Zwłaszcza, że w opisie jak byk stoi, że ma być wartka akcja, niesamowite przygody i ogólnie szał i nie można się oderwać. Już dawno nie czytałam tak nudnej książki. Przerwałam w okolicach dwusetnej strony, kiedy zorientowałam się, że nawet "zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły"...
Wielkie rozczarowanie. Zwłaszcza, że w opisie jak byk stoi, że ma być wartka akcja, niesamowite przygody i ogólnie szał i nie można się oderwać. Już dawno nie czytałam tak nudnej książki. Przerwałam w okolicach dwusetnej strony, kiedy zorientowałam się, że nawet "zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły" mnie nie porywają. A już najdziwniejsze są "relacje bohaterów z rówieśnikami, nauczycielami i rodzicami". Mam wrażenie, że autor na oczy nie widział (ani nie słyszał) gimnazjalisty. Poza tym ewidentnie (żeby nie powiedzieć: nachalnie) dokleja elementy moralizatorsko-wychowawcze. Wygląda to trochę tak, jakby książka była pisana, by podobała się rodzicom/nauczycielom/pedagogom szkolnym. Jest nieszkodliwa, więc daję pięć gwiazdek, ale zawiodłam się. Miał być polski "Harry Potter", a ode mnie niestety dwója z pedagogiki i wywoływania dreszczyka emocji. Może sięgnę po jakiś inny tom (jakieś sugestie?), ale na razie nie mam ochoty.
Wielkie rozczarowanie. Zwłaszcza, że w opisie jak byk stoi, że ma być wartka akcja, niesamowite przygody i ogólnie szał i nie można się oderwać. Już dawno nie czytałam tak nudnej książki. Przerwałam w okolicach dwusetnej strony, kiedy zorientowałam się, że nawet "zwariowane wynalazki, skarby, duchy, komputery, roboty, sztuczna inteligencja oraz niesamowite pomysły"...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to