Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz
Okładka książki Lukrecja i wielkie przyjęcie urodzinowe Catel, Anne Goscinny
Ocena 8,5
Lukrecja i wielkie przyjęcie urodzinowe Catel, Anne Goscinny

Na półkach: ,

To moja pierwsza styczność z serią o Lukrecji i już wiem, że na pewno nie ostatnia! 🩷🩷

Lukrecja jest na etapie zmian, zaczyna nowy rozdział, idzie do gimnazjum, poznaje nowe sytuacje i uczucia. Autorka świetnie oddaje ten moment w życiu młodego człowieka, trochę chaosu, trochę niepewności, ale też ogrom ciekawości świata👌🏼
Lukrecja przygotowuje się też na najważniejsze wydarzenie sezonu, czyli wielkie przyjęcie urodzinowe swojej przyjaciółki. Brzmi niewinnie, ale w głowie młodej dziewczyny to prawdziwa burza emocji, od ekscytacji po stres.
Ale ta książka to coś znacznie więcej niż tylko historia jednego przyjęcia. Znajdziemy tu wiele różnych wątków i sytuacji z życia Lukrecji, jej codzienność, szkołę, relacje z rówieśnikami, rodzinne momenty, a także takie pierwsze, ważne doświadczenia. Bardzo podobał mi się motyw pierwszego wspólnego wypadu z tatą👌🏼
Ogromnym plusem są również relacje rodzinne, które zostały pokazane bardzo naturalnie i ciepło, zarówno z mamą, tatą, babcią, jak i ojczymem. Tworzą oni taką prawdziwą, momentami zwariowaną, ale bardzo bliską sobie patchworkową rodzinę 💛
Nie sposób nie wspomnieć o humorze,  jest go tu naprawdę dużo! Lekki, trafny, momentami rozbrajający🫶🏼
Dodatkowym atutem są czarno-białe ilustracje, które świetnie uzupełniają tekst i nadają książce jeszcze więcej uroku.
Mimo że książka polecana jest od 9. roku życia, ja jako dorosła czytelniczka również bawiłam się przy niej świetnie!
To lekka, ciepła i pełna uroku historia, którą czyta się błyskawicznie,  i która zostawia po sobie uśmiech.

To moja pierwsza styczność z serią o Lukrecji i już wiem, że na pewno nie ostatnia! 🩷🩷

Lukrecja jest na etapie zmian, zaczyna nowy rozdział, idzie do gimnazjum, poznaje nowe sytuacje i uczucia. Autorka świetnie oddaje ten moment w życiu młodego człowieka, trochę chaosu, trochę niepewności, ale też ogrom ciekawości świata👌🏼
Lukrecja przygotowuje się też na najważniejsze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Emily ze Srebrnego Nowiu” to książka, która absolutnie mnie oczarowała i jednocześnie przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham twórczość Lucy Maud Montgomery🩷
Jestem ogromną fanką serii o Anne ” i „Błękitnego Zamku”, więc sięgając po Emily, miałam duże oczekiwania, ale nie spodziewałam się, że aż tak skradnie moje serce 🥺🩷
To historia młodej dziewczynki, Emily, która po śmierci ukochanego ojca trafia do Srebrnego Nowiu, domu swoich krewnych. Tam musi odnaleźć się w zupełnie nowym świecie, pełnym zasad, surowości, ale też ukrytego ciepła i niezwykłych ludzi. To opowieść o dorastaniu, samotności, poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na świecie.
Emily jest postacią niesamowicie barwną, charakterną, wrażliwą i jednocześnie bardzo silną. Ma w sobie coś magicznego, tę iskrę, którą mają tylko osoby z wyobraźnią i sercem pełnym emocji. Pisze, tworzy, czuje głębiej i właśnie za to pokochałam ją najbardziej 🩷🩷
To książka pełna emocji, refleksji i takiego ciepła, które zostaje na długo. Czułam przy niej dokładnie to samo, co przy Anne, tę magię codzienności, zachwyt nad światem i ogromną bliskość z bohaterką.
Ogromny plus należy się też tłumaczeniu Anny Bańkowskiej, jest przepiękne, lekkie, naturalne i naprawdę oddaje klimat tej historii. Czyta się to z taką przyjemnością, że strony dosłownie same się przewracają 🩷
To moje pierwsze spotkanie z Emily, i już wiem, że nie ostatnie. Jestem absolutnie oczarowana i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy 🥹🩷

Emily ze Srebrnego Nowiu” to książka, która absolutnie mnie oczarowała i jednocześnie przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham twórczość Lucy Maud Montgomery🩷
Jestem ogromną fanką serii o Anne ” i „Błękitnego Zamku”, więc sięgając po Emily, miałam duże oczekiwania, ale nie spodziewałam się, że aż tak skradnie moje serce 🥺🩷
To historia młodej dziewczynki, Emily, która po...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Trzeci tom serii „Żelazny Dwór” to prawdziwa uczta. Jeśli ktoś kocha historie, w których od pierwszych stron dużo się dzieje, bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, a emocje nie pozwalają oderwać się od książki , tutaj znajdzie dokładnie to wszystko👌🏼🩷
W tej części Meghan musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami i podjąć decyzje, które mogą zaważyć nie tylko na jej losie, ale także na losie całego świata wróżek. 🧚🏼‍♀️Nadciąga burza, konflikty narastają, a bohaterowie zostają wciągnięci w niebezpieczną misję, z której nie każdy może wyjść cało👀
Ogromnym atutem tej historii są oczywiście bohaterowie, barwni, wyraziści i bardzo łatwi do polubienia. Relacje między nimi są pełne napięcia, emocji i momentami rozbrajającego humoru. W książce pojawia się również trójkąt miłosny, który UWIELBIAM !!! 🩷🩷🩷
To, co szczególnie mnie urzekło, to tempo tej opowieści. Pomimo sporej objętości książkę czyta się naprawdę błyskawicznie. Historia wciąga od pierwszych stron i ani na moment nie zwalnia. Ciągle coś się dzieje, Nowe przygody, kolejne zadania, niebezpieczeństwa i zwroty akcji.
Julie Kagawa pisze lekko, z ogromnym wyczuciem przygody i emocji, dzięki czemu przez całą książkę towarzyszyło mi poczucie, że biorę udział w wielkiej, epickiej historii, ale opowiedzianej w bardzo przystępny sposób👌🏼
Jeśli ktoś lubi historie pełne magii, przygód i emocji, w których bohaterowie muszą walczyć nie tylko z wrogami, ale też z własnymi uczuciami „Żelazna Królowa” zdecydowanie jest książką wartą poznania

Trzeci tom serii „Żelazny Dwór” to prawdziwa uczta. Jeśli ktoś kocha historie, w których od pierwszych stron dużo się dzieje, bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, a emocje nie pozwalają oderwać się od książki , tutaj znajdzie dokładnie to wszystko👌🏼🩷
W tej części Meghan musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami i podjąć decyzje, które mogą zaważyć nie tylko na jej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka „Jeffrey Dahmer. Bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” autorstwa Renata Kuryłowicz to rzetelne i bardzo szczegółowe opracowanie jednej z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych XX wieku. Autorka bierze na warsztat historię Jeffreya Dahmera seryjnego mordercy i kanibala, którego zbrodnie wstrząsnęły Stanami Zjednoczonymi i do dziś budzą grozę.

Książka nie jest sensacyjną opowieścią nastawioną na szokowanie, lecz solidnym studium przypadku, próbą zrozumienia, jak doszło do narodzin potwora.
Mimo że temat Dahmera jest szeroko znany, autorka potrafi zaskoczyć czytelnika nowymi informacjami i kontekstem. Nawet osoby dobrze zaznajomione ze sprawą znajdą tu wiele mniej znanych szczegółów dotyczących jego dzieciństwa, relacji rodzinnych, stopniowej eskalacji przemocy oraz błędów systemu, które pozwoliły mu działać przez tak długi czas. To nie jest książka, która epatuje brutalnością,  choć opisuje zbrodnie bez upiększeń, robi to w sposób wyważony i odpowiedzialny.
Styl autorki jest klarowny, uporządkowany i wciągający. Narracja prowadzi czytelnika przez kolejne etapy życia Dahmera, budując pełny obraz psychologiczny sprawcy, ale bez prób jego usprawiedliwiania. To bardzo ważne, książka nie romantyzuje zbrodniarza ani nie nadaje mu aury „mrocznej legendy”. Pokazuje go jako człowieka głęboko zaburzonego, którego czyny przyniosły niewyobrażalne cierpienie ofiarom i ich rodzinom.
Dla mnie, mimo że znam tę sprawę od lat lektura była odkrywcza. Dowiedziałam się wielu rzeczy, które wcześniej umykały w medialnych skrótach. Autorka wykonała naprawdę świetną pracę śledczą i stworzyła książkę, która porządkuje wiedzę, pogłębia kontekst i pozwala spojrzeć na tę historię szerzej niż tylko przez pryzmat makabry.
To mocna, trudna, ale bardzo dobrze napisana publikacja z gatunku true crime. Nie dla osób wrażliwych, ale dla tych, którzy szukają rzetelnego opracowania jednej z najbardziej przerażających spraw kryminalnych w historii,  zdecydowanie warta przeczytania.

Książka „Jeffrey Dahmer. Bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala” autorstwa Renata Kuryłowicz to rzetelne i bardzo szczegółowe opracowanie jednej z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych XX wieku. Autorka bierze na warsztat historię Jeffreya Dahmera seryjnego mordercy i kanibala, którego zbrodnie wstrząsnęły Stanami Zjednoczonymi i do dziś budzą grozę.

Książka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Szpital” Leslie Wolfe to thriller psychologiczny, który już od pierwszych stron wciąga w atmosferę niepokoju i klaustrofobicznego napięcia. Autorka udowadnia, że najstraszniejsze rzeczy mogą dziać się w miejscach, gdzie z zasady powinniśmy czuć się najbezpieczniej.

To historia kobiety, która po brutalnym napadzie budzi się w szpitalu całkowicie unieruchomiona i… nie widzi. Nie wie, czy to chwilowe, czy trwałe, ale ciemność wokół niej potęguje każdy lęk. Towarzyszy jej jeszcze coś, prawie całkowity brak pamięci. Zna swoje imię i nazwisko, ale cała reszta to puste miejsce. Z dnia na dzień nie przypomina sobie ani badań, które jej wykonywano, ani rozmów, ani odwiedzin. Jej pamięć nie tylko się nie poprawia, ona znika na bieżąco.

Lekarze i pielęgniarki krążą wokół niej, znajomi zaglądają z troską, wszyscy coś mówią, tłumaczą, próbują ją uspokoić. Tylko że bohaterka nie ma możliwości sprawdzić, kto mówi prawdę, a kto coś ukrywa. Każdy gest jest podejrzany, każda zmiana w tonie głosu może oznaczać zagrożenie.

Krok po kroku, powoli, chaotycznie i z ogromnym wysiłkiem zaczyna odkrywać urywki prawdy, a im więcej wie, tym bardziej rośnie w niej poczucie, że ktoś wcale nie chce, by kiedykolwiek opuściła ten szpital. Pojawia się pytanie komu może zaufać, skoro niczego nie pamięta, niczego nie widzi i absolutnie każdy może próbować dokończyć to, co ktoś już zaczął?

Leslie Wolfe perfekcyjnie tworzy klimat paranoi, osaczenia i niepewności. To książka, którą czyta się z zapartym tchem, bo stale czujesz, że nie wiesz więcej niż bohaterka, a może nawet wiesz mniej. Idealna dla tych, którzy kochają thrillery medyczne i historie, w których od pierwszej strony czujesz, że coś jest bardzo, bardzo nie tak.

Szpital” Leslie Wolfe to thriller psychologiczny, który już od pierwszych stron wciąga w atmosferę niepokoju i klaustrofobicznego napięcia. Autorka udowadnia, że najstraszniejsze rzeczy mogą dziać się w miejscach, gdzie z zasady powinniśmy czuć się najbezpieczniej.

To historia kobiety, która po brutalnym napadzie budzi się w szpitalu całkowicie unieruchomiona i… nie widzi....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Zanim powiesz żegnaj Harlan Coben, Reese Witherspoon
Ocena 6,7
Zanim powiesz żegnaj Harlan Coben, Reese Witherspoon

Na półkach:

Jako nastolatka zaczytywałam się w książkach Cobena, zawsze pochłaniały mnie bez reszty, z tym charakterystycznym napięciem, tajemnicą i emocjami, które trzymają do ostatniej strony. Dlatego, gdy zobaczyłam jego nową książkę napisaną we współpracy z moją ukochaną aktorką, Reese Witherspoon, wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego. I nie pomyliłam się.

To sensacyjny thriller, od którego trudno się oderwać. Historia Maggie, lekarki, która po tragicznej śmierci męża zostaje wciągnięta w sieć kłamstw, manipulacji i sekretów, jest pełna napięcia i zaskoczeń. W desperackiej pogoni za prawdą kobieta odkrywa, że nic nie jest takie, jak się wydaje, a przeszłość, którą próbowała zostawić za sobą, wciąż domaga się wyjaśnienia.

„Zanim powiesz żegnaj” to książka, która łączy w sobie to, co najlepsze u Cobena,  tajemnicę, emocje i doskonałe tempo, z kobiecą wrażliwością Reese Witherspoon.
Rewelacyjna, nieprzewidywalna, pełna emocji. Czekam z niecierpliwością na kolejne tytuły w tym duecie! 💙

Jako nastolatka zaczytywałam się w książkach Cobena, zawsze pochłaniały mnie bez reszty, z tym charakterystycznym napięciem, tajemnicą i emocjami, które trzymają do ostatniej strony. Dlatego, gdy zobaczyłam jego nową książkę napisaną we współpracy z moją ukochaną aktorką, Reese Witherspoon, wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego. I nie pomyliłam się.

To sensacyjny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

„Harry Potter. Oficjalna świąteczna książka kucharska” to prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy kochają magię, święta i dobre jedzenie. To nie jest zwykła książka kucharska, to podróż do samego Hogwartu, pachnąca cynamonem, imbirem i gorącą czekoladą z piankami. Każdy przepis ma w sobie odrobinę czarodziejstwa i ten niepowtarzalny klimat świąt, który znamy z filmów o Harrym Potterze.

W środku znajdziecie naprawdę wyjątkowe przepisy, od czarujących przystawek i aromatycznych zup, po imponujące dania główne i wyrafinowane słodkości. Są też napoje, które pachną magią i zimą, jak poncz z Hogwartu, poncz z Durmstrangu, koktajl pod jemiołą czy dyniowe bąbelki.
Nie brakuje też uroczych przekąsek, takich jak kulki z popcornu w kształcie złotych zniczy, cake popsy, senne babeczki, pikantne szaszłyki czy klasyczne paszteciki z mięsem, które aż proszą się, by pojawić się na świątecznym stole.

Książka jest przepięknie wydana, gruba oprawa, złote zdobienia i cudowne fotografie, które przenoszą prosto do Wielkiej Sali. Każdy przepis opisany jest krok po kroku, z przydatnymi wskazówkami, więc nawet jeśli ktoś nie czuje się mistrzem kuchni, to i tak bez problemu wyczaruje coś wyjątkowego.

To idealna pozycja na grudniowe wieczory, kiedy za oknem prószy śnieg, a Ty w kuchni szykujesz coś pysznego, mając w tle muzykę z „Kamienia Filozoficznego”💫
Ja już wiem, że w tym roku zrobię poncz z Hogwartu i senne babeczki, bo kto powiedział, że święta nie mogą być trochę magiczne? 🎄🪄

„Harry Potter. Oficjalna świąteczna książka kucharska” to prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy kochają magię, święta i dobre jedzenie. To nie jest zwykła książka kucharska, to podróż do samego Hogwartu, pachnąca cynamonem, imbirem i gorącą czekoladą z piankami. Każdy przepis ma w sobie odrobinę czarodziejstwa i ten niepowtarzalny klimat świąt, który znamy z filmów o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To moja druga książka tej autorki i po raz kolejny jestem zachwycona. Loreth Anne White znowu stworzyła historię, która od pierwszych stron wciąga w gęstą sieć sekretów, emocji i mrocznych wspomnień.

Wszystko zaczyna się od odkrycia ludzkich szczątków pod starą kaplicą. Nikt nie spodziewa się, jak bardzo to znalezisko poruszy dawne sprawy i zmusi ludzi do konfrontacji z przeszłością, o której chcieli zapomnieć. Stare przyjaźnie, obietnice i kłamstwa sprzed lat wracają jak bumerang, a prawda okazuje się dużo bardziej okrutna, niż ktokolwiek przypuszczać.

To thriller z duszą, w którym napięcie idzie w parze z emocjami, o winie, pamięci i o tym, jak przeszłość potrafi nie dać o sobie zapomnieć.
Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć klimat , chłodny, niepokojący, ale zarazem hipnotyzujący.

Jeśli lubicie thrillery, w których każdy ma coś do ukrycia, a prawda ujawnia się powoli jak mrok po zmroku, to książka, po którą koniecznie musicie sięgnąć.

To moja druga książka tej autorki i po raz kolejny jestem zachwycona. Loreth Anne White znowu stworzyła historię, która od pierwszych stron wciąga w gęstą sieć sekretów, emocji i mrocznych wspomnień.

Wszystko zaczyna się od odkrycia ludzkich szczątków pod starą kaplicą. Nikt nie spodziewa się, jak bardzo to znalezisko poruszy dawne sprawy i zmusi ludzi do konfrontacji z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Dobranoc, kocham cię” to jedna z tych książek, które od razu zachwycają zarówno treścią, jak i ilustracjami. Już sama okładka przyciąga wzrok, pełna blasku, gwiazdek i ciepłych kolorów, które tworzą prawdziwie magiczny klimat wieczoru.

Historia opowiada o małej pszczółce, która nie lubi wieczorów i wcale nie ma ochoty kłaść się spać. Chciałaby się jeszcze bawić, latać, śmiać, bo przecież noc to taka strata czasu! 🐝✨
Wyrusza więc, żeby odwiedzić swoich przyjaciół wilka, bobra, zajączka, misia i innych,  licząc, że może ktoś z nich też nie śpi. Ale okazuje się, że każdy już szykuje się do snu i ma swój własny, spokojny sposób na zaśnięcie.

Pszczółka, obserwując przyjaciół, powoli odkrywa, że wieczory wcale nie są takie złe. Że to właśnie wtedy robi się cicho, bezpiecznie i można odpocząć po całym dniu pełnym przygód🌙

Tekst jest prosty, rytmiczny i bardzo przyjemny do czytania na głos, idealny dla maluchów w wieku przedszkolnym.
Ilustracje są zachwycające, miękkie, pełne detali, które dziecko z ciekawością ogląda na każdej stronie.

To piękna, kojąca opowieść o tym, że sen nie jest nudą, lecz częścią dnia, której też można się nauczyć lubić 💛

„Dobranoc, kocham cię” to jedna z tych książek, które od razu zachwycają zarówno treścią, jak i ilustracjami. Już sama okładka przyciąga wzrok, pełna blasku, gwiazdek i ciepłych kolorów, które tworzą prawdziwie magiczny klimat wieczoru.

Historia opowiada o małej pszczółce, która nie lubi wieczorów i wcale nie ma ochoty kłaść się spać. Chciałaby się jeszcze bawić, latać,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Dobre maniery? Jasna sprawa Anna Korycińska, Joanna Tatarska-Kudła
Ocena 8,9
Dobre maniery? Jasna sprawa Anna Korycińska, Joanna Tatarska-Kudła

Na półkach:

Dobre maniery to coś więcej niż tylko „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”. To codzienne, małe sytuacje, które kształtują dziecko, uczą empatii, samodzielności i odpowiedzialności. I właśnie o tym jest ta książka.

„Dobre maniery? Jasna sprawa!” to prawdziwy przewodnik po codziennych zachowaniach dziecka, napisany językiem zrozumiałym nawet dla najmłodszych. Autorka nie moralizuje, tylko zaprasza malucha do wspólnego odkrywania świata, takiego, w którym każdy gest ma znaczenie.

📖 Znajdziemy tu nie tylko naukę grzecznych słów, ale także mnóstwo konkretnych, praktycznych przykładów:

✨ jak zachować się u lekarza
✨ jak dbać o higienę i porządek
✨ jak pomagać starszym, młodszym i słabszym
✨ jak zachować się w sklepie, w podróży, w restauracji
✨ jak być eko- dbać o środowisko
✨ i co bardzo ważne -kiedy i jak powiedzieć „nie”, bo uprzejmość nie oznacza uległości.

 Kolorowe, pełne ciepła ilustracje Joanny Tatarskiej-Kudły sprawiają, że książkę chce się oglądać i czytać w kółko.

Moja córka chłonie ją całym sercem. To taka książka, która nie kończy się po przeczytaniu, ona zostaje w codziennych rozmowach, gestach i wyborach dziecka.

To jedna z tych pozycji, które naprawdę warto mieć w dziecięcej biblioteczce. Pomaga wychować nie tylko grzeczne dziecko, ale mądre i świadome🌿💛

Dobre maniery to coś więcej niż tylko „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”. To codzienne, małe sytuacje, które kształtują dziecko, uczą empatii, samodzielności i odpowiedzialności. I właśnie o tym jest ta książka.

„Dobre maniery? Jasna sprawa!” to prawdziwy przewodnik po codziennych zachowaniach dziecka, napisany językiem zrozumiałym nawet dla najmłodszych. Autorka nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książkę mamy dopiero od kilku dni i przeczytałyśmy ją z Wiktorią raz, ale już po tym pierwszym spotkaniu wiem, że była to świetna decyzja. Wiktorii bardzo, bardzo, bardzo się spodobała, słuchała z ogromnym zainteresowaniem od pierwszej do ostatniej strony.

To historia o dziewczynce, do której pewnego dnia przychodzi jednorożec. Dziewczynka postanawia znaleźć dla niego dom i zabiera go w różne miejsca. Jednak żadne z nich nie okazuje się tym właściwym. Dopiero później znajduje dla jednorożca idealny dom… a sama jakiś czas później dostaje wyjątkową niespodziankę, list, który sprawia, że cała opowieść kończy się w naprawdę uroczy sposób.

W książce znajduje się pięć magicznych okienek do otwierania. Nie są to typowe ruchome elementy, raczej kartki papieru, ale i tak dodają książce uroku i sprawiają, że dziecko z jeszcze większą ciekawością śledzi historię.

„Dom dla Jednorożca” to ciepła, słodka opowieść, która będzie idealna dla małych księżniczek i wszystkich dzieci, które kochają bajkowe klimaty. Jest pięknie wydana, kolorowa i po prostu urocza, dokładnie taka, jakiej szuka się na wspólne, spokojne wieczory 🦄✨

Książkę mamy dopiero od kilku dni i przeczytałyśmy ją z Wiktorią raz, ale już po tym pierwszym spotkaniu wiem, że była to świetna decyzja. Wiktorii bardzo, bardzo, bardzo się spodobała, słuchała z ogromnym zainteresowaniem od pierwszej do ostatniej strony.

To historia o dziewczynce, do której pewnego dnia przychodzi jednorożec. Dziewczynka postanawia znaleźć dla niego dom...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Gemina Amie Kaufman, Jay Kristoff
Ocena 8,2
Gemina Amie Kaufman, Jay Kristoff

Na półkach:

Drugi tom serii Illuminae Files i… wow. Po prostu WOW.
Ta książka to nie tylko historia, to kosmiczna przygoda, wciągająca, emocjonująca i absolutnie niepodobna do niczego innego, co czytałam.

Kiedy myślałam, że po „Illuminae” nic już mnie nie zaskoczy, przyszła Gemina i udowodniła, jak bardzo się myliłam💥
To, jak ta historia jest skonstruowana, raporty, wiadomości, pliki, nagrania, sprawia, że czujesz się jak uczestnik wydarzeń, a nie tylko czytelnik. Każda strona to nowe emocje, napięcie, akcja i cięty humor, który ratuje nawet w najbardziej dramatycznych momentach.

Hanna i Nik to duet, którego się nie zapomina, silni, błyskotliwi i z ogromnym sercem. A tempo wydarzeń? Totalny rollercoaster!🚀

To książka, która udowadnia, że science fiction może być emocjonalne, zabawne i absolutnie wciągające.
Nie da się jej po prostu przeczytać, Gemina to coś, co się przeżywa całym sobą.

Nie tylko książka. To doświadczenie. Przygoda. Kosmos.

Drugi tom serii Illuminae Files i… wow. Po prostu WOW.
Ta książka to nie tylko historia, to kosmiczna przygoda, wciągająca, emocjonująca i absolutnie niepodobna do niczego innego, co czytałam.

Kiedy myślałam, że po „Illuminae” nic już mnie nie zaskoczy, przyszła Gemina i udowodniła, jak bardzo się myliłam💥
To, jak ta historia jest skonstruowana, raporty, wiadomości, pliki,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Moja córeczka właśnie rozpoczęła swoją przygodę z przedszkolem, a ja, jak każda mama, wiem, że przede mną czas pełen nowych wyzwań. Pierwsze infekcje, chorowanie w wieku przedszkolnym, a do tego wszystkie moje obawy, czy będę umiała odpowiednio reagować, gdy coś się pojawi. Dlatego książka  „Mama pediatra radzi” Dagmary Chmurzyńskiej-Rutkowskiej trawiła do mnie w idealnym czasie. 

To naprawdę kompendium wiedzy,  opisanych jest tu mnóstwo tematów, z którymi rodzice prędzej czy później się zderzają. Są najczęstsze infekcje dróg oddechowych, choroby zakaźne, kwestie związane z gorączką czy biegunką, ale też zagadnienia wykraczające poza sam okres przedszkolny. Autorka porusza m.in. temat alergii, ukąszeń kleszczy i boreliozy, a także chorób cywilizacyjnych, problemów okresu dojrzewania u nastolatków i szczepień.

Najbardziej cenię to, że język książki jest prosty i przyjazny. Autorka tłumaczy bez medycznego żargonu, nie straszy, ale też nie bagatelizuje.

Choć moja Wiki dopiero zaczęła przedszkole i jeszcze przed nami cały wachlarz przedszkolnych infekcji, już teraz wiem, że ta książka będzie dla mnie ogromnym wsparciem w najbliższych miesiącach i latach. To nie jest pozycja na jeden raz , to podręcznik, do którego będę wracać, kiedy tylko pojawią się pytania czy wątpliwości.

Cieszę się, że trafiła w moje ręce właśnie teraz, w idealnym momencie. Polecam każdej mamie i każdemu tacie, którzy chcą mieć w domu sprawdzony przewodnik po zdrowiu swojego dziecka. 🌸

Moja córeczka właśnie rozpoczęła swoją przygodę z przedszkolem, a ja, jak każda mama, wiem, że przede mną czas pełen nowych wyzwań. Pierwsze infekcje, chorowanie w wieku przedszkolnym, a do tego wszystkie moje obawy, czy będę umiała odpowiednio reagować, gdy coś się pojawi. Dlatego książka  „Mama pediatra radzi” Dagmary Chmurzyńskiej-Rutkowskiej trawiła do mnie w idealnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Siedmioletnia dziewczynka ginie w pożarze podczas zimowego obozu w Szwajcarii. Jej matka, pogrąża się w alkoholu i lekach, próbując zapomnieć o tym, że miała dziecko. Rok później zaczyna otrzymywać dziwne wiadomości i nagrania, które sugerują, że jej córka może wcale nie zginęła. Kobieta wraca na miejsce tragedii, by odkryć, że nic w tej historii nie jest takie, jak się wydawało, a prawda o tamtej nocy może być znacznie mroczniejsza niż sama śmierć👀

To była moja pierwsza książka Donato Carrisiego i już wiem, że absolutnie nie ostatnia. „Edukacja motyli” zaczyna się jak klasyczny kryminał, ale bardzo szybko okazuje się czymś znacznie więcej, głęboką, psychologiczną opowieścią o ludzkiej naturze, winie i niewinności, o tym, jak cienka jest granica między światłem a ciemnością👌🏼

Carrisi prowadzi czytelnika jak po cienkiej linie, niczego nie podaje wprost, zmusza do ciągłego kwestionowania wszystkiego, co wiemy o bohaterach. Każdy szczegół, każde słowo, każdy gest mają znaczenie i dopiero na końcu układają się w całość, która zostawia czytelnika w kompletnym osłupieniu👌🏼

To, co najbardziej mnie zachwyciło, to atmosfera, gęsta, niepokojąca, hipnotyzująca.  Styl Carrisiego jest pełen emocji, subtelny, a jednocześnie brutalny w prawdzie o człowieku.

To thriller, który czyta się jednym tchem, ale zostaje w głowie na długo.
Jeśli lubicie książki z duszą, z tajemnicą, z psychologiczną głębią, to konieczne musicie przeczytać „Edukację motyli”.
Ja już wiem, że przeczytam wszystkie powieści Carrisiego ❤️

Siedmioletnia dziewczynka ginie w pożarze podczas zimowego obozu w Szwajcarii. Jej matka, pogrąża się w alkoholu i lekach, próbując zapomnieć o tym, że miała dziecko. Rok później zaczyna otrzymywać dziwne wiadomości i nagrania, które sugerują, że jej córka może wcale nie zginęła. Kobieta wraca na miejsce tragedii, by odkryć, że nic w tej historii nie jest takie, jak się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„A jeśli nigdy cię nie zapomnę?” Paige Toon to piękna i wzruszająca historia o miłości, która pojawiła się nagle, rozkwitła w kilka dni, a potem na lata została brutalnie przerwana.

Ellie i Ash spędzili razem trzy magiczne dni w Lizbonie, które na zawsze odmieniły ich życie, ale kiedy umawiają się na ponowne spotkanie w Madrycie, Ash się nie pojawia i ich drogi rozchodzą się na długie sześć lat. Ellie, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, pracuje jako ogrodniczka w starej walijskiej posiadłości, a Ash niespodziewanie wraca do jej życia, przywołując wszystkie wspomnienia, pytania i niewyjaśnione emocje, które nigdy nie pozwoliły jej o nim zapomnieć.

To opowieść o drugiej szansie, o bólu i tęsknocie, które czas nie potrafi wymazać, o sekretach, które mogą zniszczyć nawet najpiękniejsze uczucie, a przede wszystkim o sile miłości, która trwa mimo upływu lat i najtrudniejszych prób. Paige Toon snuje historię, która chwyta za serce i przypomina, że niektórych ludzi i uczuć nie da się wyrzucić z pamięci, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli.

„A jeśli nigdy cię nie zapomnę?” Paige Toon to piękna i wzruszająca historia o miłości, która pojawiła się nagle, rozkwitła w kilka dni, a potem na lata została brutalnie przerwana.

Ellie i Ash spędzili razem trzy magiczne dni w Lizbonie, które na zawsze odmieniły ich życie, ale kiedy umawiają się na ponowne spotkanie w Madrycie, Ash się nie pojawia i ich drogi rozchodzą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Błękitny Zamek” Lucy Maud Montgomery to jedna z tych książek, które odmieniają życie. To opowieść o Valancy Stirling – kobiecie uwięzionej w świecie rodzinnych konwenansów i wiecznej krytyki. Jej życie nagle zmienia się, gdy dowiaduje się, że ma przed sobą niewiele czasu. Ta wiadomość staje się punktem zwrotnym – Valancy po raz pierwszy odważa się powiedzieć „nie”, zaczyna żyć po swojemu, walczyć o wolność i… odnajduje prawdziwą miłość tam, gdzie najmniej się tego spodziewała.

Czytałam tę powieść wiele razy i zawsze mam wrażenie, że to także moja historia – historia o przełamywaniu lęków i wybieraniu szczęścia. Valancy jest moją bratnią duszą, a jej odwaga daje mi siłę w codzienności.

Nowe wydanie od Wydawnictwa Marginesy to prawdziwy klejnot – piękna, dopracowana oprawa sprawia, że książka staje się ozdobą każdej półki. A świeże tłumaczenie Kai Makowskiej pozwala odkryć ten tekst na nowo – jest lekkie, przejrzyste i pełne uroku, a jednocześnie oddaje całą głębię emocji Montgomery.

„Błękitny Zamek” to dla mnie nie tylko książka – to jedna z najważniejszych powieści mojego życia. Wracam do niej jak do ukochanego miejsca, które zawsze przypomina mi, że nigdy nie jest za późno, by zacząć żyć naprawdę

„Błękitny Zamek” Lucy Maud Montgomery to jedna z tych książek, które odmieniają życie. To opowieść o Valancy Stirling – kobiecie uwięzionej w świecie rodzinnych konwenansów i wiecznej krytyki. Jej życie nagle zmienia się, gdy dowiaduje się, że ma przed sobą niewiele czasu. Ta wiadomość staje się punktem zwrotnym – Valancy po raz pierwszy odważa się powiedzieć „nie”, zaczyna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Harry Potter” to saga, która wychowała całe pokolenia, ale niewiele postaci wzbudza tak sprzeczne emocje jak Severus Snape. Dla jednych bohater, który poświęcił wszystko w imię miłości. Dla innych zgorzkniały, okrutny nauczyciel, którego trudno usprawiedliwić. Lorrie Kim w swojej książce postanawia przyjrzeć się Snape’owi z bliska i zadać pytanie: kim naprawdę był mistrz eliksirów?

Autorka prowadzi coś w rodzaju nieoficjalnego śledztwa, zagłębiając się w jego decyzje, motywacje i uczucia. Krok po kroku analizuje zarówno kanoniczne wydarzenia z powieści J.K. Rowling, jak i to, co mogło dziać się „między wierszami”. To nie jest kolejna laurka dla bohatera to próba zrozumienia człowieka pełnego sprzeczności.

Atutem książki jest dogłębna psychologizacja postaci. Snape nie jest tu ani wybielony, ani całkowicie potępiony ukazany zostaje jako ktoś, kto popełnia błędy, ale równocześnie kieruje się emocjami większymi niż życie: lojalnością, poczuciem winy i, przede wszystkim, miłością do Lily.

Książka Lorrie Kim to fascynujący przewodnik po ciemnych korytarzach duszy Snape’a. Pokazuje, że „zły nauczyciel” wcale nie musi być czarno-biały, a w jego cieniu kryje się historia miłości, bólu i odwagi. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy po „Insygniach Śmierci” czuli, że o Snape’ie wciąż nie powiedziano ostatniego słowa.

Harry Potter” to saga, która wychowała całe pokolenia, ale niewiele postaci wzbudza tak sprzeczne emocje jak Severus Snape. Dla jednych bohater, który poświęcił wszystko w imię miłości. Dla innych zgorzkniały, okrutny nauczyciel, którego trudno usprawiedliwić. Lorrie Kim w swojej książce postanawia przyjrzeć się Snape’owi z bliska i zadać pytanie: kim naprawdę był mistrz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jenny Blackhurst znowu to zrobiła, i to w najlepszym stylu! Po raz kolejny udowodniła, że potrafi budować napięcie od pierwszej do ostatniej strony, a jej bohaterowie są tak prawdziwi, że ma się wrażenie, jakby stali tuż obok. Po „Czarownice nie płoną” i „Zanim pozwolę Ci wejść” wiedziałam, że mogę spodziewać się zawiłej intrygi i zwrotów akcji, ale „Nie ma dymu bez morderstwa” przebiło moje oczekiwania.

Od samego początku poczułam tę atmosferę mrocznego, małego miasteczka, w którym każdy ma swoje sekrety, a pozory to tylko cienka zasłona. 

Fabuła jest misternie skonstruowana, niby miałam swoje typy, kto może być winny, ale Blackhurst jak zwykle podrzucała fałszywe tropy i bawiła się ze mną w kotka i myszkę. 

Jako wierna czytelniczka, czuję, że Jenny w tej książce osiągnęła mistrzostwo w łączeniu thrillera psychologicznego z klimatem klasycznej kryminalnej zagadki. Jest mrok, jest psychologia, są emocje – wszystko, za co ją kocham.

Polecam każdemu, kto lubi historie, które wciągają tak bardzo, że zapomina się o całym świecie. Ale uwaga, nie zaczynajcie wieczorem, bo gwarantuję, że skończycie nad ranem.

Jenny Blackhurst znowu to zrobiła, i to w najlepszym stylu! Po raz kolejny udowodniła, że potrafi budować napięcie od pierwszej do ostatniej strony, a jej bohaterowie są tak prawdziwi, że ma się wrażenie, jakby stali tuż obok. Po „Czarownice nie płoną” i „Zanim pozwolę Ci wejść” wiedziałam, że mogę spodziewać się zawiłej intrygi i zwrotów akcji, ale „Nie ma dymu bez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka średnia, ale idealnie opisuje związek z osobą narcystyczną.

Książka średnia, ale idealnie opisuje związek z osobą narcystyczną.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Uwielbiam twórczość Daphne du Maurier i za każdym razem, gdy sięgam po jej książki, mam wrażenie, że wchodzę w świat pełen tajemnic, psychologicznej głębi i subtelnego niepokoju. „Niebieskie soczewki i inne opowiadania” to zbiór, który tylko potwierdza niezwykły talent autorki do snucia historii na pograniczu realizmu i czegoś mrocznego, niepokojącego, czasem wręcz nadprzyrodzonego👀👀

Tytułowe opowiadanie – „Niebieskie soczewki” jest jak majstersztyk grozy psychologicznej. To historia kobiety, która po operacji oczu zaczyna widzieć świat w zupełnie nowym, przerażającym świetle. Poczucie obcości, narastająca paranoja i stopniowe odkrywanie prawdy sprawiają, że trudno się od niej oderwać.

Każde z opowiadań ma w sobie coś wyjątkowego – du Maurier genialnie kreuje postacie i buduje atmosferę, która długo nie opuszcza czytelnika. W zbiorze znajdują się zarówno historie pełne napięcia i niepokoju, jak i te bardziej refleksyjne, dotykające ludzkiej natury, samotności czy skomplikowanych emocji💫

To książka dla osób, które kochają nieoczywiste, niepokojące historie, a jednocześnie doceniają elegancki styl i subtelny psychologizm. Daphne du Maurier potrafi jednym zdaniem sprawić, że czytelnik zaczyna kwestionować rzeczywistość i intencje bohaterów👀

„Niebieskie soczewki i inne opowiadania” to kolejny dowód na to, że twórczość Daphne du Maurier jest ponadczasowa. Uwielbiam jej styl za to, że nigdy nie daje prostych odpowiedzi i zawsze zostawia mnie z lekkim niepokojem. Dla fanów autorki – pozycja obowiązkowa🫶🏼

Uwielbiam twórczość Daphne du Maurier i za każdym razem, gdy sięgam po jej książki, mam wrażenie, że wchodzę w świat pełen tajemnic, psychologicznej głębi i subtelnego niepokoju. „Niebieskie soczewki i inne opowiadania” to zbiór, który tylko potwierdza niezwykły talent autorki do snucia historii na pograniczu realizmu i czegoś mrocznego, niepokojącego, czasem wręcz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to