Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

Denerwujace postacie. Zwlaszcza Kit. Na ich miejscu bym z nim nie wytrzymala.
Myslalam, ze glowni bohaterowie beda dojrzalsi, w koncu musieli szybko dorosnac. Jednak po ich sposobie myslenia jakos tego nie widzialam.
Koncowka zaskakujaca, to na plus.
Ogolnie bardzo sie napalilam na te ksiazke, bo kontrowersyjny temat, bo ma dobre opinie, ale ostatecznie mnie nie porwala. Ujdzie. Nic specjalnego. Poza zwiazkiem kazirodczym, ktory nadal uwazam za calkiem obrzydliwy.

Denerwujace postacie. Zwlaszcza Kit. Na ich miejscu bym z nim nie wytrzymala.
Myslalam, ze glowni bohaterowie beda dojrzalsi, w koncu musieli szybko dorosnac. Jednak po ich sposobie myslenia jakos tego nie widzialam.
Koncowka zaskakujaca, to na plus.
Ogolnie bardzo sie napalilam na te ksiazke, bo kontrowersyjny temat, bo ma dobre opinie, ale ostatecznie mnie nie porwala....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Ciekawie przedstawiony swiat, oryginalny pomysl z burzami. Jedyne, co mi sie nie podobalo, to relacja glownych bohaterow. Jezu, jak kobiety moga nieironicznie tworzyc te smieszne meskie postacie, ktore traktuja glowne bohaterki jak swoja wlasnosc? I zenskie postacie, ktorym to nie przeszkadza? Obrzydliwe.
Malo rozwiniete poboczne postacie. Calosc troche sie ciagnie.

Ciekawie przedstawiony swiat, oryginalny pomysl z burzami. Jedyne, co mi sie nie podobalo, to relacja glownych bohaterow. Jezu, jak kobiety moga nieironicznie tworzyc te smieszne meskie postacie, ktore traktuja glowne bohaterki jak swoja wlasnosc? I zenskie postacie, ktorym to nie przeszkadza? Obrzydliwe.
Malo rozwiniete poboczne postacie. Calosc troche sie ciagnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zaczęło się dobrze i co najważniejsze - głównych bohaterów łatwo było polubić. Jednak to się zmieniło z biegiem czasu. Polska książka, myślałam, że odbiegnie od schematu związków w new adult, ale niestety nie. Oboje zmienili się na gorsze, gdy się w sobie zakochali. Alan i jego zazdrość, w sumie Lena i jej zazdrość również - typowe. I dlaczego na końcu ją winił za to co się stało?? Miałam ochotę nim potrząsnąć, żeby się ogarnął.
Dużo płakałam na końcu. Fajne poboczne postacie, nieskomplikowana fabuła, czytało się całkiem przyjemnie. Tylko główni bohaterowie przyprawiali mnie o ból głowy.
Prawie zapomniałam o jeszcze jednej rzeczy, która mnie irytowała, a mianowicie ciągłe powtarzanie przez Lenę jaki to Alan jest piękny. Chyba za każdym razem, jak go widziała, musiała jakąś jego cechę określić jako "piękną". Ostatnie: ludzie bardzo dużo tu do siebie szepczą. To dziwne. Po prostu.

Zaczęło się dobrze i co najważniejsze - głównych bohaterów łatwo było polubić. Jednak to się zmieniło z biegiem czasu. Polska książka, myślałam, że odbiegnie od schematu związków w new adult, ale niestety nie. Oboje zmienili się na gorsze, gdy się w sobie zakochali. Alan i jego zazdrość, w sumie Lena i jej zazdrość również - typowe. I dlaczego na końcu ją winił za to co się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Ta kobieta powinna mieć zakaz pisania i wydawania książek.

Ta kobieta powinna mieć zakaz pisania i wydawania książek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czasem czytając opinie na tej stronie zastanawiam się, czy aby na pewno czytałam tę samą książkę.

Czasem czytając opinie na tej stronie zastanawiam się, czy aby na pewno czytałam tę samą książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jakim cudem ta książka ma tak wysoką ocenę?

Jakim cudem ta książka ma tak wysoką ocenę?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia psychopatki i dupka. Oboje siebie warci. Mogliby się w końcu związać i zostawić w spokoju tych wszystkich biednych ludzi, którymi się bawią.

Historia psychopatki i dupka. Oboje siebie warci. Mogliby się w końcu związać i zostawić w spokoju tych wszystkich biednych ludzi, którymi się bawią.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Okazuje się, że Gin wcale nie jest tak świetnym zabójcą, za jakiego się uważa. Po trzech pierwszych obietnicach, które złozyła Roslyn (i których nie wypełniła), miałam jej już dość. Do tego te ciągłe powtórzenia i niepoprawiający się styl autorki. Z części na część poziom serii spada. Szkoda. Za plusy uznałabym na pewno Owena, Roslyn, Brię i to chyba tyle.

Okazuje się, że Gin wcale nie jest tak świetnym zabójcą, za jakiego się uważa. Po trzech pierwszych obietnicach, które złozyła Roslyn (i których nie wypełniła), miałam jej już dość. Do tego te ciągłe powtórzenia i niepoprawiający się styl autorki. Z części na część poziom serii spada. Szkoda. Za plusy uznałabym na pewno Owena, Roslyn, Brię i to chyba tyle.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wszystko ładnie, pięknie, ale tylko do momentu porwania, bo to była porażka. Chyba autorka nie wiedziała jak zakończyć tę historię, bo potem wszystko dzieje się jakby w ekspresowym tempie.
No i co jest z tymi facetami, którzy najpierw coś porządnie spieprzą, a potem zaraz po przeprosinach się oświadczają? Nie, nie i jeszcze raz nie. Przez te trzy ostatnie rozdziały moja ocena spada o jedną gwiazdkę w dół.
Bardzo polubiłam głównych bohaterów, jak i pobocznych. Nik, Lily, Mike, Janet, Luter - naprawdę świetni. Adama niezbyt polubiłam, ale zauważyłam, że książkowi bohaterzy o tym właśnie imieniu są niezbyt rozgarnięci... Przypadek?

Wszystko ładnie, pięknie, ale tylko do momentu porwania, bo to była porażka. Chyba autorka nie wiedziała jak zakończyć tę historię, bo potem wszystko dzieje się jakby w ekspresowym tempie.
No i co jest z tymi facetami, którzy najpierw coś porządnie spieprzą, a potem zaraz po przeprosinach się oświadczają? Nie, nie i jeszcze raz nie. Przez te trzy ostatnie rozdziały moja...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to