rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Kiedy Samoobrona wkraczała na polityczną arenę spacerowałam jeszcze w pieluchach. Kiedy w 2007 roku poniosła klęskę(z której już nie zdołała się podnieść) moja świadomość polityczna, z niewielkim przybliżeniem, po prostu nie istniała. Gdzieś w głowie tkwiły nazwiska Leppera, Łyżwińskiego, czy Beger, ale kogo wtedy interesowała polityka. O książce Kąckiego dowiedziałam się w zasadzie przez przypadek, ale sam tytuł zainteresował mnie na tyle, żeby po nią sięgnąć. Autor bezlitośnie odsłania kulisy powstawania, moim zdaniem, jednej z najbardziej kontrowersyjnych partii jakie pojawiły się na politycznej scenie. Czytając o wszystkich machlojkach, przekrętach, kłamstwach, o braku kompetencji i chłodnej kalkulacji polskich "polityków" wielokrotnie zastanawiałam się czy powinnam się śmiać, czy raczej płakać. Nie wiem tylko, co jest gorsze, to że Ci "politycy" byli skłonni zrobić tak wiele (a może i wszystko) by dostać się do władzy i płynących z niej niezaprzeczalnych korzyści, czy to, iż udało im się nakłonić ponad 10% społeczeństwa, że się do tej władzy nadają (nie żeby obecnie było z tym naszym społeczeństwem lepiej). Dokładając do tej jakże barwnej fabuły surowy i prześmiewczy styl Kąckiego otrzymujemy całkiem dobra komedię. Jak dla mnie pozycja godna polecenia.

Kiedy Samoobrona wkraczała na polityczną arenę spacerowałam jeszcze w pieluchach. Kiedy w 2007 roku poniosła klęskę(z której już nie zdołała się podnieść) moja świadomość polityczna, z niewielkim przybliżeniem, po prostu nie istniała. Gdzieś w głowie tkwiły nazwiska Leppera, Łyżwińskiego, czy Beger, ale kogo wtedy interesowała polityka. O książce Kąckiego dowiedziałam się w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Już dawno nie pochłonęła mnie tak żadna książka. U Hearn zachwyca mnie dosłownie wszystko. Poczynając od fabuły, poprzez kreację bohaterów, przedstawiony świat, a kończąc na narracji i cudownej wręcz lekkości z jaką czyta się 'Po słowiczej podłodze'. Zdecydowanie jest to pozycja godna uwagi.

Już dawno nie pochłonęła mnie tak żadna książka. U Hearn zachwyca mnie dosłownie wszystko. Poczynając od fabuły, poprzez kreację bohaterów, przedstawiony świat, a kończąc na narracji i cudownej wręcz lekkości z jaką czyta się 'Po słowiczej podłodze'. Zdecydowanie jest to pozycja godna uwagi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

U Nesbø najbardziej lubię to, że jego książki wciągają mnie od pierwszej strony, od pierwszego zdania. Z niecierpliwością śledzę rozwijającą się akcję. Potrafi mnie zaskoczyć zakończeniem (no dobra, przyznaję się - zaskakuje mnie nieustannie). Podobają mi się liczne retrospekcje, ciekawy styl - tego nie da się dobrze opisać, trzeba po prostu przeczytać :) Tego wszystkiego nie zabrakło również w 'Wybawicielu'. No i jest oczywiście Harry - główny bohater. Policjant, alkoholik, wybitny śledczy, samotnik, który wzbudza we mnie zarówno niechęć, jak i uwielbienie.
Naprawdę warto! :)

U Nesbø najbardziej lubię to, że jego książki wciągają mnie od pierwszej strony, od pierwszego zdania. Z niecierpliwością śledzę rozwijającą się akcję. Potrafi mnie zaskoczyć zakończeniem (no dobra, przyznaję się - zaskakuje mnie nieustannie). Podobają mi się liczne retrospekcje, ciekawy styl - tego nie da się dobrze opisać, trzeba po prostu przeczytać :) Tego wszystkiego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

'Jak tak można? Być dobrym i złym jednocześnie.
Nie, to musi być osobno.
Albo być złym.
Albo dobrym.'
Ten fragment 'Panny Nikt' zachował się w mojej głowie. Podobał mi się motyw poszukiwań głównej bohaterki. Czy to jest dobre, czy złe? Co jest w ogóle dobre, a co złe? Kim jestem i jaka jestem? I jak postępować w życiu żeby być szczęśliwym? Takie pytania stawia sobie Marysia, jednak nie zawsze może znaleźć na nie odpowiedź. Wydaje mi się, że interpretacja książki zależy od wielu czynników - poczynając od wieku czytelnika i na jego nastroju kończąc.
Mimo, że książka jest dobra, to jednak debiut pana Tryzny nie do końca mnie przekonał. Główna bohaterka była momentami zbyt naiwna, wręcz mnie irytowała. Za szybko zmieniała swoje upodobania i przekonania.
Podsumowując chociaż momentami 'Panna Nikt' mnie drażniła jest to pozycja warta uwagi i nie żałuję poświęconego na nią czasu.

'Jak tak można? Być dobrym i złym jednocześnie.
Nie, to musi być osobno.
Albo być złym.
Albo dobrym.'
Ten fragment 'Panny Nikt' zachował się w mojej głowie. Podobał mi się motyw poszukiwań głównej bohaterki. Czy to jest dobre, czy złe? Co jest w ogóle dobre, a co złe? Kim jestem i jaka jestem? I jak postępować w życiu żeby być szczęśliwym? Takie pytania stawia sobie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To pierwsza (i chwilowo jedyna, bo niestety biblioteki nie są czynne w święta) książka Sapkowskiego, którą przeczytałam. Ale już wiem, że go uwielbiam. Uwielbiam Geralta! Nie wiem dlaczego... może dlatego, że nie jest bohaterem idealnym- bo takich nie trawię. Nie wiem też, czym ta pozycja różni się od innych, ale ma w sobie 'coś', co nie pozwalało mi od niej odejść. Polecam wszystkim.;)

To pierwsza (i chwilowo jedyna, bo niestety biblioteki nie są czynne w święta) książka Sapkowskiego, którą przeczytałam. Ale już wiem, że go uwielbiam. Uwielbiam Geralta! Nie wiem dlaczego... może dlatego, że nie jest bohaterem idealnym- bo takich nie trawię. Nie wiem też, czym ta pozycja różni się od innych, ale ma w sobie 'coś', co nie pozwalało mi od niej odejść. Polecam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zdecydowanie jedna z najpiękniejszych książek, spośród wszystkich przeze mnie przeczytanych. Traktuje o samotności i przerażającej wręcz niemożności przekazania uczuć. I chociaż pokazuje dość skrajne przypadki, to jest niesamowicie prawdziwa, bo sami przecież niejednokrotnie nie umiemy sobie z własnymi uczuciami poradzić. Polecam:)

Zdecydowanie jedna z najpiękniejszych książek, spośród wszystkich przeze mnie przeczytanych. Traktuje o samotności i przerażającej wręcz niemożności przekazania uczuć. I chociaż pokazuje dość skrajne przypadki, to jest niesamowicie prawdziwa, bo sami przecież niejednokrotnie nie umiemy sobie z własnymi uczuciami poradzić. Polecam:)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W 'Mrocznej wieży' (i w zasadzie myślę tu o całej sadze) jest coś takiego, co nie pozwala odejść od czytania. Momentami nie byłam w stanie robić nic innego, jak tylko czytać, czytać, czytać... Widziałam różne opinie na temat zakończenia. W zasadzie sama nie umiem odpowiedzieć na pytanie: 'czy było dobre?'. Wiem tylko, że dla mnie było całkowicie niespodziewane. Siedziałam kilka minut zastanawiając się, dlaczego tak, a nie inaczej. Niemniej cały czas jestem oczarowana.;)

W 'Mrocznej wieży' (i w zasadzie myślę tu o całej sadze) jest coś takiego, co nie pozwala odejść od czytania. Momentami nie byłam w stanie robić nic innego, jak tylko czytać, czytać, czytać... Widziałam różne opinie na temat zakończenia. W zasadzie sama nie umiem odpowiedzieć na pytanie: 'czy było dobre?'. Wiem tylko, że dla mnie było całkowicie niespodziewane. Siedziałam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Szczerze mówiąc moja opinia na temat tej książki na pewno nie będzie obiektywna. Ryśka i Dżem uwielbiam. Powiem jednak, że moim zdaniem jest to pozycja dobra. Napisana ciekawie, przede wszystkim nie koloryzuje. Przedstawia fakty, jednym słowem bardzo dobra biografia. Zawiera wypowiedzi osób z najbliższego otoczenia Ryśka. I mimo, iż znałam zakończenie, bardzo mnie wzruszyła.

Szczerze mówiąc moja opinia na temat tej książki na pewno nie będzie obiektywna. Ryśka i Dżem uwielbiam. Powiem jednak, że moim zdaniem jest to pozycja dobra. Napisana ciekawie, przede wszystkim nie koloryzuje. Przedstawia fakty, jednym słowem bardzo dobra biografia. Zawiera wypowiedzi osób z najbliższego otoczenia Ryśka. I mimo, iż znałam zakończenie, bardzo mnie wzruszyła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to