Dopóki nie chwyciłam za książkę zastanawiałam się dlaczego ją kupiłam, aż tak promocyjna była cena, czy opis wydawał się aż tak interesujący? Nie przepadam za polskimi autorami, okładka toporna, wydanie - ten papier, czcionka, brak map - nic nie przyciąga... A potem przeczytałam pierwsze zdania i wiedziałam, że w ręku mam perełkę, a rzekłabym, że nawet Perłę.
Po pierwsze całkiem oryginalny świat. Na palcach jednej dłoni policzę historię, w których używa się broni palnej, no i nawiązania do Diuny, bo nie uwierzę, że te podobieństwa są przypadkowe. Po drugie bohaterowie z krwi i kości i charakteru. Zirra jest genialną postacią, nie jestem fanką kobiet w powieściach, znów na palcach jednej ręki policzę te które lubię, a Zirra wdziera się na tą listę z hukiem wystrzału z muszkietu. Karamis, jej kompan, niby schematyczny a jednak lubi się go od pierwszego zdania. Po trzecie wierzenia - o których w gruncie rzeczy jest mało, ale są one znaczące jeżeli chodzi o główny wątek i intrygę więc powoli uchyla się czytelnikowi rąbka tajemnicy. Przy religii i bohaterach należy wspomnieć o Relikwiarzach... którzy kojarzyli mi się z Inkwizytorami z serii "Z Mgły Zrodzony" Sandersona. Praktycznie żadnego powiązania między seriami, ale w mojej głowie to byli kuzyni.
Książka jest krwawa, pełna zwrotów akcji i samej akcji. Od pierwszej strony bohaterowie walczą o życie. Historia toczy się w bardzo niespodziewanych kierunkach, choć jak już wpadnie w pewien tor, to da się przewidzieć pewne zachowania. Co nie jest wadą, to tylko podkreśla, że bohaterowie postępują konsekwentnie, że jedna sytuacja prowadzi do kolejnej a nie, że coś spada z nieba nie wiadomo czemu.
"Pieśń pustyni" to bardzo dobra książka. Nie do końca mój styl, wolę trochę inaczej pisaną prozę, ale nie jest to też typowo polska "grafomania" z którą kojarzy mi się większość literatury polskiej, która mnie do rodzimych autorów zraziła. Czyta się przyjemnie i szybko, nie powiem, że łatwo, bo za dużo krwi, bólu i śmierci.
Ale to jest serio dobra książka. Polecam każdemu kto lubi solidną fantastykę, z oryginalnym światem, mocnymi bohaterami i krwią co drugą stronę.
Dopóki nie chwyciłam za książkę zastanawiałam się dlaczego ją kupiłam, aż tak promocyjna była cena, czy opis wydawał się aż tak interesujący? Nie przepadam za polskimi autorami, okładka toporna, wydanie - ten papier, czcionka, brak map - nic nie przyciąga... A potem przeczytałam pierwsze ...
Rozwiń
Zwiń