-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać3 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać16 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska82
Biblioteczka
2026-03-25
2025-11-18
2025-10-07
2025-09-03
Poprzednie części wyróżniały się przede wszystkim dialogami oraz nowatorskim, jak na swoje czasy, podejściem. Ostatni tom serii nie oferuje ani jednego, ani drugiego. Co więcej, odnoszę wrażenie, że w kwestii prowadzenia postaci autor zalicza pewnego rodzaju regres. Da się również zauważyć recykling znanych już motywów. Historia potrafi jednak miejscami zaciekawić i zachęcić do dalszej lektury.
Poprzednie części wyróżniały się przede wszystkim dialogami oraz nowatorskim, jak na swoje czasy, podejściem. Ostatni tom serii nie oferuje ani jednego, ani drugiego. Co więcej, odnoszę wrażenie, że w kwestii prowadzenia postaci autor zalicza pewnego rodzaju regres. Da się również zauważyć recykling znanych już motywów. Historia potrafi jednak miejscami zaciekawić i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-04
2025-06-19
2025-05-18
Mam ambiwalentne odczucia po tej lekturze. Książka wpasowuje się w początek przygody z samorozwojem. Z jednej strony mamy tutaj naprawdę przystępny zbiór rad, w tym "pozwól im, pozwól sobie". Z drugiej strony są one opakowane w ścianę zbędnego marketingu. Ilość stron mogła być dwukrotnie mniejsza. Nie ukrywam, że przy ostatnich kartkach w mojej głowie pojawiały się myśli "Pozwól książce zawieść Twoje oczekiwania, pozwól Sobie przestać ją czytać" co paradoksalnie pokazuje, że owa zasada weszła mi w nawyk :)
Mam ambiwalentne odczucia po tej lekturze. Książka wpasowuje się w początek przygody z samorozwojem. Z jednej strony mamy tutaj naprawdę przystępny zbiór rad, w tym "pozwól im, pozwól sobie". Z drugiej strony są one opakowane w ścianę zbędnego marketingu. Ilość stron mogła być dwukrotnie mniejsza. Nie ukrywam, że przy ostatnich kartkach w mojej głowie pojawiały się myśli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to