rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Cierpiałem, ale dlatego, że jestem Polakiem. Nie poleciłbym żadnemu znajomemu z Polski, a spoza Polski czemu nie.

Cierpiałem, ale dlatego, że jestem Polakiem. Nie poleciłbym żadnemu znajomemu z Polski, a spoza Polski czemu nie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Patronat lubimyczytac.pl?

Patronat lubimyczytac.pl?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Uwaga: ocena zawyżona, bo jestem wielkim fanem. Chociaż Maryla potrafi czasem palnąć jak łysy warkoczem o kant kuli.

Uwaga: ocena zawyżona, bo jestem wielkim fanem. Chociaż Maryla potrafi czasem palnąć jak łysy warkoczem o kant kuli.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Szanowne Społeczeństwo, proszę czytać książki i wyciągać wnioski. Nienawiść to najprostsze rozwiązanie.

Szanowne Społeczeństwo, proszę czytać książki i wyciągać wnioski. Nienawiść to najprostsze rozwiązanie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Pierwsze 200 stron było dla mnie walką: czytać dalej czy nie czytać? W końcu potraktowałem to jak utwór dydaktyczny, mówiący o swojej epoce. Potem zapomniałem, jak cierpiałem przy pierwszych 4352564562247 NAJWYŻSZYCH UNIESIENIACH Isadory Duncan i jednak polecam wytrwałym. Notka od tłumacza wydaje mi się niestosowna.

Pierwsze 200 stron było dla mnie walką: czytać dalej czy nie czytać? W końcu potraktowałem to jak utwór dydaktyczny, mówiący o swojej epoce. Potem zapomniałem, jak cierpiałem przy pierwszych 4352564562247 NAJWYŻSZYCH UNIESIENIACH Isadory Duncan i jednak polecam wytrwałym. Notka od tłumacza wydaje mi się niestosowna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Chociaż nie powinienem się tym przejmować, nie chcę, żeby moja niska ocena została odebrana jako wyraz niechęci do jakiejkolwiek literatury traktującej o gejach. Zapraszam na mój profil, są tam i Złote okulary i Matka Boska Kwietna i Zuch i wiele innych książek o tematyce nieheteronormatywnej. Książka Szczygielskiego jest po prostu słaba, napisana stylem bardzo przystępnym, ale też bardzo tanim. Każdy ma czasem ochotę napisać książkę, w której wszystko potoczy się tak, jakby autor chciał, żeby tylko poczuć satysfakcję. Szczygielski napisał i wyobrażam sobie, że czuje satysfakcję, ale nie wiem, po co to czytać. Napisał tę ksiązkę specjalnie pod Olszówkę, to ona ma być Anną i rzeczywiście łatwo ją sobie w tej roli wyobrazić, ale tym samym wchodzimy na grunt polskiego (warszawskiego) kółka wzajemnej adoracji, a oddalamy się od walorów literackich. Bierki zostały mi polecone przez matkę koleżanki. Najwyraźniej książka ta wpada w ręce ludziom, którzy są do gejów przychylnie nastawieni, a nie mieli wcześniej styczności z lepszą, chociaż może mniej przystępną - literaturą gejowską. Stąd pozytywne opinie. Po tym kontakcie z twórczością Szczygielskiego: dla mnie jest propagatorem tolerancji, za co plus, niestety pisze źle, za co minus.
PS: usilnie proszę wszystkich, którzy szukają scen seksu dwóch chłopaków, żeby szukali dalej. To w większości wypadków NIE wygląda tak, jak w Bierkach.

Chociaż nie powinienem się tym przejmować, nie chcę, żeby moja niska ocena została odebrana jako wyraz niechęci do jakiejkolwiek literatury traktującej o gejach. Zapraszam na mój profil, są tam i Złote okulary i Matka Boska Kwietna i Zuch i wiele innych książek o tematyce nieheteronormatywnej. Książka Szczygielskiego jest po prostu słaba, napisana stylem bardzo przystępnym,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Pisane w sposób trochę niedzisiejszy, najpierw byłem zachwycony, potem zirytowany, a potem się przyzwyczaiłem i zarzuty wygasły.

Pisane w sposób trochę niedzisiejszy, najpierw byłem zachwycony, potem zirytowany, a potem się przyzwyczaiłem i zarzuty wygasły.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to