XYZ. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- X Y & Z: The Real Story of How Enigma Was Broken
- Data wydania:
- 2019-02-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-02-26
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380624559
- Tłumacz:
- Jan Szkudliński
Gdy pod koniec 1932 roku oficer francuskiego wywiadu fotografował w łazience belgijskiego hotelu wykradzione instrukcje Enigmy, nie wiedział, że już kilka tygodni później polscy matematycy będą odczytywali tajne depesze III Rzeszy. I że położą fundament pod przyszłą działalność ośrodka Bletchley Park oraz oznaczoną kryptonimem „X, Y, Z” współpracę Francji, Wielkiej Brytanii i Polski.
X, Y, Z pokazuje, jak wywiady państw alianckich współdziałały przy złamaniu szyfrów Enigmy, jak pod nosem Niemców polscy kryptoanalitycy kontynuowali swą pracę na terenach kontrolowanych przez rząd Vichy, a potem w Wielkiej Brytanii, i jak później wspierali tajne służby Jego Królewskiej Mości, przyglądając się pierwszym krokom Związku Radzieckiego w zimnej wojnie.
Ludzie tworzący X, Y, Z byli oryginałami i ekscentrykami, którzy dostali się w tryby historii. Oto opowieść o nich.
Kup XYZ. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki XYZ. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy
Z ziemi bydgoskiej do Bletchley Park w tajnej misji
O Enigmie słyszeli wszyscy, o tajnych depeszach III Rzeszy i łamaniu szyfrów przez brytyjskich i polskich kryptoanalityków większość, ale jak to naprawdę było – to już tylko nieliczni. Dzięki najnowszej pozycji z gatunku literatury faktu od wydawnictwa Rebis, zatytułowanej „X, Y, Z. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy”, tę fascynującą wiedzę w łatwy sposób może przyswoić każdy.
Kawał interesującej historii opowiedzianej przez bratanka słynnego Alana Turinga, który wielu z nas kojarzy się z magnetyzującą kreacją aktorską Benedicta Cumberbatcha w popularnym filmie sprzed kilku lat o nośnym tytule „Gra tajemnic”, poraża rozmachem i dziennikarską rzetelnością. Tabelki, kalendarium wydarzeń, mapki, naukowe dodatki o cyklach Rejewskiego, służące do szyfrowania klucza depesz (każdy pasjonat IT i matematyczny nerd będzie zachwycony), oraz piękne zdjęcia, czarujące wspomnieniem tamtych lat.
Fabuła przedstawia zmagania polskich kryptoanalityków na przestrzeni wielu lat, nie tylko tych wojennych – akcja skupia się w dużej mierze na przedwojniu i genezie Enigmy. Niesamowity zbieg wypadków rozpoczyna się symbolicznie w 1932 roku, gdy oficer francuskiego wywiadu fotografuje w łazience belgijskiego hotelu wykradzione instrukcje Enigmy, a kończy się ewakuacją zespołów łączników, podziałem jałtańskim i opisem początków zimnej wojny oraz skrótem powojennych losów ludzi, często naznaczonych osobistymi tragediami znających sekrety Enigmy. W międzyczasie poznajemy nie tylko dzieje Europy, ale i szczegóły pracy pod kryptonimem „X, Y, Z”, wykonywanej na terytorium francuskiego Vichy przez polskich matematyków, z najbardziej rozpoznawalnym bydgoszczaninem w składzie, Marianem Rejewskim.
Sir John Dermot Turing przeprowadza czytelników przez kraje i kontynenty, gdzie wraz z dzielnymi radiotelegrafami w zespole Henryka Zygalskiego zwiedzamy Algier i Afrykę Północną czy w przypadku brytyjskich kolegów wyjeżdżamy do Ameryki z „Willym” Dunderdale’em, rzekomym pierwowzorem Jamesa Bonda, dostarczającym tajne raporty SBH poprzedniczce CIA. Niecne intrygi polityczne podzielonych wywiadów państw alianckich, złożone konflikty dyplomatyczne, jak w przypadku dziwnej wojny (drôle de guerre) brytyjsko-francuskiej, opisywane są skrótowo, aby nie zanudzić czytelnika. A dzięki wielu przytaczanym anegdotkom z życia legendarnego Gustave’a Bertranda – francuskiego szefa sekcji dekryptażu – czy trzymającym w napięciu scenom z okupowanej Polski, jak u rodziny Antoniego Pallutha, książka zyskuje na lekkości w trakcie lektury i pozwala uśmiechnąć się pod nosem, a także zdać sobie sprawę, że wojna wojną, ale starano się żyć wtedy normalnie, przejmując się owsianką, brakiem wina czy spinkami do mankietów. Nie bez znaczenia jest fakt, że tak wybitne umysły miały wiele ekstrawaganckich pomysłów i zachowań – w dzisiejszych czasach z pewnością można by niektórym naszym bohaterom zdiagnozować spektrum autyzmu.
Nie ukrywam, że na początku trudne słownictwo, jak ekspozytura, permutacje, rezystor, czy oznaczenia numeryczne stacji łączności różnych wywiadów mogły przyprawić o ból głowy. Nie warto się zniechęcać – im dalej w las, tym pozorny chaos pojęć i wyrażeń zmienia się w szybką lekturę o mocy intrygi kryminalnej. Autorowi z pewnością można zarzucić, że zbyt mało miejsca poświęcił swojemu słynnemu wujkowi Turingowi i jego brytyjskim kolegom oraz samej Enigmie i jej mocy obliczeniowej. Zamiast tego skoncentrował się na przedstawieniu relacji pomiędzy służbami wywiadowczymi różnych krajów, a w szczególności na zasługach współpracy polsko-francuskiej. Niemniej bez brawurowych ucieczek i krwawej jatki, książka Dermota wciąga niczym najlepsza opowieść szpiegowska i udowadnia ogromną siłę sprawczą niepozornych pracowników biur i niewyróżniających się domów i kamienic. Ogromne oddanie ideom wolnościowym i geniusz matematyczny Rejewskiego, Zygalskiego i Różyckiego oraz ich wielu współpracowników, bez których nie udałoby się wygrać wojny, robią wrażenie, a wydawnictwu Rebis należą się podziękowania za podjęcie tematu tych nieznanych do końca, a jakże ważnych kart polskiej historii.
Alicja Klebba
Oceny książki XYZ. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy
Poznaj innych czytelników
330 użytkowników ma tytuł XYZ. Prawdziwa historia złamania szyfru Enigmy na półkach głównych- Chcę przeczytać 209
- Przeczytane 116
- Teraz czytam 5
- Posiadam 34
- Historia 9
- 2019 5
- Reportaż 4
- Audiobook 4
- 2023 3
- Chcę w prezencie 3
Opinia
Po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji jestem jednak zawiedziony po lekturze tej książki.
Moim głównym zastrzeżeniem jest bardzo silne skupienie na wątku polskim, gdzie wiedząc jak bardzo Brytyjczycy uzurpują sobie tytuł „pogromców Enigmy”, liczyłem na poznanie historii z ich strony. W niewystarczającym stopniu został też opisane same techniki użyte do złamania szyfru, a bardziej skupiono się na ich „logistycznych” aspektach.
Z czysto literackiego punktu widzenia, w książce występuje bardzo dużo postaci i autor nie pomaga w ich ogarnięciu, więc osobiście trudno było mi spamiętać kto jest kim. Dodatkowo, czasem też nie jest zachowana chronologia wydarzeń i autor pisze o październiku 1944r, po czym wtrącą kilka zdań o maju i przeskakuje do sierpnia.
Moja „recenzja” jest jednoznacznie negatywna, co nie znaczy, że książka jest zła. Po prostu nie spełniła moich oczekiwań i nie sprawiła mi dużej przyjemności w czytaniu ale zdaje sobie sprawę, że przy tak dużej liczbie pozytywnych recenzji jest to raczej kwestia mojego osobistego odbioru.
Po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji jestem jednak zawiedziony po lekturze tej książki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim głównym zastrzeżeniem jest bardzo silne skupienie na wątku polskim, gdzie wiedząc jak bardzo Brytyjczycy uzurpują sobie tytuł „pogromców Enigmy”, liczyłem na poznanie historii z ich strony. W niewystarczającym stopniu został też opisane same techniki użyte do złamania szyfru,...