Winnica marzeń

Okładka książki Winnica marzeń
Caro Feely Wydawnictwo: Pascal literatura podróżnicza
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Data wydania:
2013-02-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-02-06
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7642-145-2
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Winnica marzeń w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Winnica marzeń

Średnia ocen
6,0 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
72
104

Na półkach: , ,

http://koominek.blogspot.com - osiemnaście tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

Dla tych, którzy wino traktują jak wino, ale też dla tych, którzy wino traktują, jak książkę i w sklepie z winami spędzają dłuższą chwilą zanim wybiorą tą jedną, konkretną butelkę.

Nocny spacer w padającym śniegu, w lekkim mrozie, gdy miasto śpi, a tylko co jakiś czas przejeżdża samochód to coś, na co powinienem sobie częściej pozwalać. Wyszedłem poszukać dobrych myśli, które gdzieś po drodze się zupełnie rozbiegły.

Myśli dotykających książki, która ujęła mnie w szczególny sposób, książki pisanej z miłości do wina i jej poświęconej. Historii spełniania się marzenia okupionego wyjątkowym wysiłkiem, brakiem wolnych dni, zarówno dla męża, jak i dwóch, małych córek, ale marzenia, na które było warto postawić wszystkie pieniądze świata.

Zakup winnicy dla ludzi, którzy z uprawą jakąkolwiek nie mieli nigdy do czynienia to już wyzwanie, a jeśli brać pod uwagę fakt, że winnica to szczególnego rodzaju uprawa, to już prawie, jak lot na Księżyc bez przygotowania wchodząc do statku kosmicznego prosto z ulicy. Sam nigdy nie sięgnę po winno w kartonie, ostatni zakup wina z zakrętką nie był również dobrym rozwiązaniem, choć chciałem poznać jego smak.

Tutaj, czytając „Winnicę marzeń” mamy nie tylko szansę określonej, wyjątkowej pod każdym względem edukacji winnej, ale również niesamowitą w swej postaci podróż na południe Francji. Byłem i jestem urzeczony sposobem, w jaki autorka opowiedziała o tym, jak wraz z mężem realizowali swoje marzenie, jak w jakiś sposób cierpiało na tym ich małżeństwo, jak córki przynajmniej na początku miały małe chwile udręki nie widując prawie wcale rodziców, jak wreszcie Sean omal nie stracił palca, co dla dbania o winnicę, było tragedią i startą cenny godzin i dni.

Gdyż Sean pracował w polu, a Caro remontowała stary, trzystuletni dom, opiekowała się córkami zanim stopniowo obie nie poszły do przedszkola, wreszcie znając lepiej francuski, niż jej mąż, dbała o marketing, budowała markę ich wina, jeździła na spotkania i prelekcje. Przyznam się, że moja wrażliwa dusza momentami uśmiechała się szeroko, a czasem łzy radości i wzruszenia dawały upust niesamowitym emocjom w trakcie lektury. Bo choć to nie powieść sensacyjna, czy może romantyczna piękno jej urzeka, rozbraja, zaskakuje i nie daje przejść obok obojętnie. Przy okazji dowiedziałem się również, że liście rzodkiewki to doskonały materiał na sałatkę, trzeba spróbować, gorąco polecam tą niesamowitą i niezwykłą lekturę.

Artur G. Kamiński
https://www.facebook.com/Koominek

http://koominek.blogspot.com - osiemnaście tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

Dla tych, którzy wino traktują jak wino, ale też dla tych, którzy wino traktują, jak książkę i w sklepie z winami spędzają dłuższą chwilą zanim wybiorą tą jedną, konkretną butelkę.

Nocny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Winnica marzeń na półkach głównych
  • 79
  • 58
  • 1
25 użytkowników ma tytuł Winnica marzeń na półkach dodatkowych
  • 16
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Winnica marzeń

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Winnica marzeń

Więcej
Caro Feely Winnica marzeń Zobacz więcej
Caro Feely Winnica marzeń Zobacz więcej
Więcej