Uncanny X-Men: Rewolucja
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Uncanny X-Men (tom 1)
- Seria:
- Marvel NOW!
- Tytuł oryginału:
- Uncanny X-Men Volume 1: Revolution
- Data wydania:
- 2016-05-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-05-18
- Liczba stron:
- 120
- Czas czytania
- 2 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328116658
- Tłumacz:
- Kamil Śmiałkowski
X-Men – mutanci, każdy z inną supermocą, każdy z innym charakterem, każdy z inną biografią. Czy są przyszłością ludzkości? Czy ludzkość zgodzi się na taką przyszłość? Grupa mutantów pod wodzą Cyclopsa nie ma zamiaru pytać o zgodę. Oni zbierają młodych mutantów, którzy pojawiają się ostatnio na całym świecie, a chcą szybko i bezwzględnie doprowadzić do rewolucji. Wbrew innym mutantom, wbrew innym superbohaterom, wbrew całemu światu. Ale może ich działania mają sens. Może to oni mają rację. Oto ich przygody.
Wielokrotnie nagradzany scenarzysta Brian Michael Bendis (Strażnicy Galaktyki, Era Ultrona, All-New X-Men) zaprasza na zupełnie inną opowieść o X-Men. Pierwszy tom ilustrują Chris Bachalo (Uncanny X-Men, Wolverine i X-Men) i Frazier Irving (Iron Man: The Inevitable).
Kup Uncanny X-Men: Rewolucja w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Uncanny X-Men: Rewolucja
5/10 – PRZECIĘTNA Cyclops wraz z dowodzoną przez niego grupą wyrzutków reaktywują Uncanny X-Men. Celem zespołu jest rekrutowanie nowych członków oraz ochrona społeczności mutantów przed ostracyzmem społecznym. Funkcjonowanie drużyny nie jest jednak łatwe, ponieważ jej członkowie sami znajdują się na celowniku. Wpierw ktoś nasyła na nich oddział Sentineli, a następnie muszą oni stawić czoła samym Avengersom. Wszystko wskazuje na to, że w drużynie działa kret, który chce doprowadzić do aresztowania Cyclopsa. „Rewolucja” to pierwszy tom kolejnego już cyklu o marvelowskich mutantach. Album ten jest szczególnie mocno powiązany z „All-New X-Men”, ponieważ uzupełnia kilka kluczowych wątków zawartych w komiksach z tej serii. Tym razem wydarzenia przedstawione zostały punktu widzenia Cyclopsa i prowadzonej przez niego grupy wyrzutków, co jest całkiem ciekawym pomysłem, dzięki któremu czytelnik może lepiej poznać motywacje Summersa oraz jego towarzyszy. I to właśnie nienajgorzej nakreślone postacie są największym pozytywem tego komiksu. Od razu w oczy rzuca się polaryzacja grupy na dwa obozy – starszyznę oraz nowych rekrutów. Członkowie starszyzny (Cyclops, Magneto, Emma Frost oraz Magik) obarczeni są sporym bagażem doświadczeń, nie do końca sobie ufają, a panujące między nimi relacje często są dość chłodne. To banici, którzy funkcjonują w grupie chyba tylko dlatego, że ciężko byłoby im przetrwać osobno. Podobno mają wspólne cele, ale trudno stwierdzić, aby jednoznacznie konsolidowały one grupę. Młodzież natomiast jest zagubiona i przestraszona, dołączyła do zespołu Cyclopsa głównie ze strachu wynikającego z poczucia społecznego napiętnowania. Nie ukrywam, że przedstawiony w ten sposób zespół mutantów bardzo mi się podoba, stanowi bowiem intrygujący punkt wyjścia do rozwoju grupy jak i budowania wiarygodnych relacji pomiędzy poszczególnymi jej członkami. Niestety przyzwoicie nakreślone postacie oraz kilka niezłych dialogów to za mało by stworzyć frapującą superbohaterską historię obrazkową. „Rewolucja” to moim zdaniem komiks mocno przegadany i w sumie to nie za dużo się w nim dzieje. Przedstawiony przez Bendisa zalążek intrygi jest nieco naciągany, a ostatni epizod z Magik w roli głównej jakoś nie pasuje mi do całości. Również pod względem graficznym jest bardzo średnio. Przeciętne rysunki Chrisa Bachalo (zbyt cartoonowe) oraz Irvinga Fraziera (jego kreska podobna do stylu Szymona Kudrańskiego, za którym nie przepadam), a także marna kolorystyka (blade, mało wyraziste barwy) nie podnoszą ogólnej oceny tego komiksu. Czytając komiksy superbohaterskie często narzekam na przerost formy nad treścią (czytaj: mnóstwo akcji, a bardzo mało sensu). W przypadku pierwszego tomu „Uncanny X-Men” jest troszeczkę inaczej, brakuje w nim bowiem nieco emocji związanych właśnie z akcją, przez co trudno nazwać „Rewolucję” komiksem specjalnie porywającym. W zamian jest dużo gadania, raczej powolne tempo i naciągana intryga. Polecić mogę jedynie największym fanom mutantów jako uzupełnienie serii „All-New X-Men”.
Oceny książki Uncanny X-Men: Rewolucja
Poznaj innych czytelników
200 użytkowników ma tytuł Uncanny X-Men: Rewolucja na półkach głównych- Przeczytane 166
- Chcę przeczytać 34
- Posiadam 64
- Komiksy 34
- Komiks 11
- Marvel 11
- Ulubione 5
- Komiksy 3
- X-Men 3
- Komiksy 3
Opinia
Seria poświęcona „zbuntowanej” części X-men pod przywództwem Cyclopsa. W poszukiwaniu nowych uczniów przyjdzie im nie tylko szukać doniesień o nowych mutantach, ale również odwiedzić szkołę prowadzoną przez Wolverine’a. Na dodatek S.H.I.E.L.D zyskuje potężnego sprzymierzeńca.
Scenariuszowo nie jest za ciekawie – ciągłe poszukiwanie nowych uczniów. Ci, którzy już są w zespole okazują się zaskakująco miałkimi bohaterami. Także nowy mutant o nieprzydatnych mocach rozczarowuje. Pomysł na zdrajcę z pozoru jest intrygujący, ale okazuje się to tak niepotrzebnie skomplikowanie zrealizowane, że odechciewa się śledzić tego wątku. Również starcie z Avengers rozczarowuje – dyskusja na poziomie dzieci z przedszkola, chociaż ma całkiem interesujący finał.
Najlepiej w tomie wypada spotkanie w szkole im. Jean Grey – szczególnie w pamięć zapada starcie Emmy z jej byłymi uczennicami. Szkoda, że niestety uczniowie, którzy zdecydowali się na przyłączenie się do Cyclopsa, nie zapowiadają specjalnie ciekawych interakcji.
Ciekawie zapowiada się za to ostatni numer zawarty w tomie poświęcony w głównej mierze postaci Magik. Powracają tutaj powiązane z tą postacią motywy piekielne. Szkoda, że to dopiero początek historii i tom urywa się w najciekawszym momencie.
Rysunki Bachalo zupełnie nie pasuję do fabuły –zbyt kreskówkowate, mało szczegółowe i za dużo niezamierzonych deformacji. Nie wiem kto odpowiada za nowe kostiumy bohaterów, ale są one koszmarne – stroje Emmy i Magik to jakieś mokre sny trzynastolata, a nowa maska Cyclopsa budzi niezamierzony śmiech. Również Tempest dostała tu kostium niczym jakaś małoletnia uwodzicielka. Za to część rysowana przez Frazera Irvinga idealnie wpasowuje się w klimat opowieści – często jednolita palera kolorów, postacie ledwo widoczne. Niestety tu też zdarzają się straszne bohomazy – twarze bohaterów czy pokracznie narysowana Magik na jednym kadrze. Trzeba też przyznać, że w historii niepowiązanej z demonicznymi motywami, te rysunki zupełnie by się nie sprawdziły.
Podsumowując, zarówno fabularnie, jak i rysunkowo co najwyżej średnio. Na dodatek trzeba czytać „All- New X-men”, by poznać właściwy początek działań zespołu Cyclopsa.
Seria poświęcona „zbuntowanej” części X-men pod przywództwem Cyclopsa. W poszukiwaniu nowych uczniów przyjdzie im nie tylko szukać doniesień o nowych mutantach, ale również odwiedzić szkołę prowadzoną przez Wolverine’a. Na dodatek S.H.I.E.L.D zyskuje potężnego sprzymierzeńca.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toScenariuszowo nie jest za ciekawie – ciągłe poszukiwanie nowych uczniów. Ci, którzy już są w...