Teodozja i cień zabójcy

Okładka książki Teodozja i cień zabójcy
Zuzanna Śliwa Wydawnictwo: Wydawnictwo CM Seria: Kryminały przedwojennej Warszawy kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Kryminały przedwojennej Warszawy
Data wydania:
2018-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-12-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366022607
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Teodozja i cień zabójcy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Teodozja i cień zabójcy

Średnia ocen
6,8 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
116
110

Na półkach:

Nie jest to klasyczny kryminał powstały w PRL, a raczej stylizowany na ten czas. Ale warto po niego sięgnąć, podążając za główną bohaterką ulicami Warszawy i małego miasteczka we wschodniej Polsce. Trudno nazwać kryminał, który zaczyna się od śmierci człowieka, który spada z Pałacu Kultury pogodnym, ale jest coś w tej książce co sprawia, że czyta się go jednym tchem, z narastającą sympatią do Autorki.

Nie jest to klasyczny kryminał powstały w PRL, a raczej stylizowany na ten czas. Ale warto po niego sięgnąć, podążając za główną bohaterką ulicami Warszawy i małego miasteczka we wschodniej Polsce. Trudno nazwać kryminał, który zaczyna się od śmierci człowieka, który spada z Pałacu Kultury pogodnym, ale jest coś w tej książce co sprawia, że czyta się go jednym tchem, z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

51 użytkowników ma tytuł Teodozja i cień zabójcy na półkach głównych
  • 28
  • 22
  • 1
11 użytkowników ma tytuł Teodozja i cień zabójcy na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Teodozja i cień zabójcy

Inne książki autora

Okładka książki Autostopem przez tęczę Adrianna Buczek, Jakub Chilimończyk, Rafał Cywicki, Dalia Grodzka, Lena Kuran, Maciek Kwietniewski, Joanna Przygodzka, E. Raj, Zuzanna Śliwa, A. Szydlik, Wiktoria Szydłowska, Ewa Tomaszewicz, Milena Wójtowicz
Ocena 7,2
Autostopem przez tęczę Adrianna Buczek, Jakub Chilimończyk, Rafał Cywicki, Dalia Grodzka, Lena Kuran, Maciek Kwietniewski, Joanna Przygodzka, E. Raj, Zuzanna Śliwa, A. Szydlik, Wiktoria Szydłowska, Ewa Tomaszewicz, Milena Wójtowicz
Okładka książki Tęczowe i fantastyczne: antologia queerowej fantastyki Mira Bór, Krystyna Chodorowska, Loë Fjorsigviss, Albert Jan Górecki, Gabriela Kasprzyk, Aleksandra Klęczar, Justyna Kulisa, Katarzyna Laba, Anna Łagan, Magdalena Lisiecka, Zofia Lubińska, Weronika Mamuna, Ewan Mrozek, Olga Viviana Nauthiz Szynkaruk, Ginny Nawrocki, Ole Niełacne, Olga Niziołek, Artur Nowrot, Michał Ochnik, Kaja Piaścik, Joanna Krystyna Radosz, M.J. Rambert, Paulina Rezanowicz, Dominik Simlat, Zuzanna Śliwa, Agnieszka Szmatoła, Anna Szumacher, A. Szydlik, Mateusz Tokarski, Paweł Wójcik, Julia Fatima Zagórska, Agnieszka Żak
Ocena 6,1
Tęczowe i fantastyczne: antologia queerowej fantastyki Mira Bór, Krystyna Chodorowska, Loë Fjorsigviss, Albert Jan Górecki, Gabriela Kasprzyk, Aleksandra Klęczar, Justyna Kulisa, Katarzyna Laba, Anna Łagan, Magdalena Lisiecka, Zofia Lubińska, Weronika Mamuna, Ewan Mrozek, Olga Viviana Nauthiz Szynkaruk, Ginny Nawrocki, Ole Niełacne, Olga Niziołek, Artur Nowrot, Michał Ochnik, Kaja Piaścik, Joanna Krystyna Radosz, M.J. Rambert, Paulina Rezanowicz, Dominik Simlat, Zuzanna Śliwa, Agnieszka Szmatoła, Anna Szumacher, A. Szydlik, Mateusz Tokarski, Paweł Wójcik, Julia Fatima Zagórska, Agnieszka Żak
Okładka książki Fenix Antologia 5 (1/2019) Ewa Białołęcka, Paulina Braiter, Agnieszka Hałas, Aleksandra Janusz, Aleksandra Klęczar, Magdalena Kucenty, Anna Łagan, Marta Magdalena Lasik, Megan Lindholm, Marek Oramus, Katarzyna Rogińska, Zuzanna Śliwa
Ocena 8,8
Fenix Antologia 5 (1/2019) Ewa Białołęcka, Paulina Braiter, Agnieszka Hałas, Aleksandra Janusz, Aleksandra Klęczar, Magdalena Kucenty, Anna Łagan, Marta Magdalena Lasik, Megan Lindholm, Marek Oramus, Katarzyna Rogińska, Zuzanna Śliwa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Martwy punkt Jerzy Żukowski
Martwy punkt
Jerzy Żukowski
Książka "Martwy punkt" Jerzego Żukowskiego to klasyczny kryminał milicyjny, w którym śledztwo nad śmiercią znanego adwokata ujawnia sieć intryg i niejasnych powiązań. Akcja rozpoczyna się w jednej z warszawskich kawiarni, gdzie prokurator Klecz spotyka się z mecenasem Sewerynem Marcem. Ich rozmowa pełna jest subtelnych napięć – obaj mężczyźni mają do siebie wzajemne pretensje i ukrywają rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Wkrótce jednak dochodzi do tragedii – Marzec zostaje znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Oficjalna przyczyna śmierci wskazuje na atak serca, ale pojawiają się dowody, które sugerują, że mógł zostać zamordowany. Śledztwo prowadzi kapitan Polikarp Rybka, doświadczony, ale nieco ekscentryczny milicjant. Już na początku dochodzenia pojawiają się niepokojące fakty – mecenas obawiał się o swoje życie, a noc jego śmierci pełna była dziwnych wydarzeń, w tym tajemniczej obecności nieznanego mężczyzny w pobliżu willi. Rybka zaczyna łączyć tropy, bada powiązania Marca z przestępczym światem i próbuje ustalić, czy jego śmierć była efektem porachunków, zemsty czy może jeszcze czegoś innego. W tle pojawia się również postać dziennikarki Klaudii Hamer, której zainteresowanie sprawą wydaje się nieprzypadkowe. Rybka podejrzewa, że kobieta coś wie, ale celowo unika bezpośrednich odpowiedzi. W miarę postępu dochodzenia milicjant odkrywa coraz więcej powiązań między denatem a tajemniczą grupą osób działających na granicy prawa. Powieść charakteryzuje się dynamiczną narracją, precyzyjnie budowanym napięciem i realistycznym obrazem pracy milicji w latach 50.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Alibi Adam Nasielski
Alibi
Adam Nasielski
Książka "Alibi" Adama Nasielskiego to przedwojenny kryminał, który należy do cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika” i osadzony jest w realiach międzywojennej Polski. Akcja powieści obraca się wokół klasycznej zagadki kryminalnej: morderstwa dokonanego w zamkniętym gronie osób, w atmosferze narastającego napięcia i tajemnicy. Fabuła rozpoczyna się podczas spotkania towarzyskiego w warszawskim mieszkaniu Alberta Godlewskiego, który niespodziewanie oznajmia, że otrzymał anonimowy list grożący mu śmiercią. Wśród gości znajduje się Jerzy Klin, słynny kryminolog i detektyw-amator, który z początku lekceważy ostrzeżenie jako nieprawdopodobne. Sytuacja zmienia się dramatycznie, gdy gospodarz nagle umiera. Wszystko wskazuje na to, że został zamordowany, a zabójca nadal znajduje się wśród zgromadzonych. Śledztwo rozpoczyna się natychmiast, a Klin przeprowadza dochodzenie, badając tropy i analizując psychologię obecnych osób. Pojawiają się liczne zwroty akcji, podejrzenia i napięte konfrontacje między uczestnikami wieczoru. Atmosfera klaustrofobii i rosnącego niepokoju podkreśla poczucie, że każdy z obecnych może być zabójcą. Nasielski buduje historię w stylu klasycznych kryminałów detektywistycznych, inspirowanych twórczością Conan Doyle’a czy Agathy Christie, gdzie logika, dedukcja i drobiazgowa analiza dowodów odgrywają kluczową rolę w rozwiązaniu zagadki. Jerzy Klin prowadzi śledztwo z metodyczną precyzją, a w finale wychodzą na jaw ukryte motywy, które rzucają nowe światło na wydarzenia. To klasyczny kryminał, który wciąga czytelnika w misternie skonstruowaną intrygę i trzyma w napięciu aż do samego końca.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Opera śmierci Adam Nasielski
Opera śmierci
Adam Nasielski
„Opera śmierci” Adama Nasielskiego to kryminał, w którym inspektor Bernard Żbik zostaje wciągnięty w sprawę niezwykle śmiałego morderstwa popełnionego podczas spektaklu operowego w Warszawie. Ofiarą jest Janina Smyczkowska, słynna śpiewaczka, kobieta budząca skrajne emocje – pożądana, nienawidzona, uwielbiana, ale też znienawidzona przez wielu ludzi z jej otoczenia. Intryga rozpoczyna się, gdy w trakcie przedstawienia, na oczach setek widzów, dochodzi do zbrodni. Chaos, który wybucha w operze, staje się początkiem niezwykle skomplikowanego dochodzenia. Śledztwo prowadzi inspektor Żbik, który od początku zdaje sobie sprawę, że sprawca musiał dokładnie zaplanować swoje działanie. Trop prowadzi do operowego świata pełnego rywalizacji, osobistych konfliktów i skrywanych tajemnic. Wśród podejrzanych znajdują się kochankowie zamordowanej śpiewaczki, jej zawodowe rywalki, a także dyrektor opery, kapelmistrz i tenor Armand Dernier, znany ze swego cynizmu i skłonności do prowokacji. Wśród osób związanych ze sprawą pojawia się także sufler, który miał obsesję na punkcie Smyczkowskiej, oraz pewien człowiek siedzący w pierwszym rzędzie, którego dziwne zachowanie jeszcze przed morderstwem przykuwa uwagę Żbika. Inspektor, krok po kroku, analizuje układ sił i motywów w środowisku operowym, odkrywając, że każda z zaangażowanych osób miała powód, by życzyć Janinie śmierci. Kluczowym pytaniem jest jednak sposób dokonania zabójstwa – Żbik musi rozwiązać, jak i kiedy broń została użyta oraz czy morderca miał pewność, że jego ofiarą padnie właśnie Smyczkowska. Kolejne tropy prowadzą w zaskakujących kierunkach, a śledztwo ujawnia nowe fakty, które komplikują sprawę i wskazują, że zbrodnia mogła być tylko częścią większej gry.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Demon wyścigów Stanisław Antoni Wotowski
Demon wyścigów
Stanisław Antoni Wotowski
Powieść Demon wyścigów to sensacyjny kryminał, osadzony w realiach przedwojennej Warszawy, który odsłania kulisy świata wyścigów konnych, zakulisowych intryg i wielkich pieniędzy. Głównym bohaterem jest Jan Grot, doświadczony dżokej, który cieszy się nie tylko doskonałą reputacją na torze, ale również ogromnym zainteresowaniem różnych środowisk – zarówno tych legalnych, jak i półświatka hazardowego. Jego umiejętności i uczciwość czynią go celem dla tajemniczej grupy, która chce podporządkować sobie wyniki wyścigów. Fabuła rozpoczyna się, gdy Grot otrzymuje tajemnicze wezwanie – ma pojawić się w nocy na ulicy Belwederskiej. Tam czeka na niego ktoś, kto podpisuje się jako Demon wyścigów. W tym samym czasie na torze zaczynają się dziać niepokojące rzeczy: faworyci przegrywają w dziwnych okolicznościach, wyniki stają się coraz bardziej nieprzewidywalne, a pojawia się coraz więcej podejrzeń o manipulacje. Jan Grot, nieufny wobec licznych propozycji korupcyjnych, od lat bronił się przed wpływami nielegalnych grup bukmacherskich, jednak tym razem sprawa jest poważniejsza. Tajemnicza organizacja ma szerokie kontakty, nie tylko wśród dżokejów, ale również wśród właścicieli koni i bogatych graczy. Grot staje się kluczowym celem – albo się podporządkuje, albo poniesie konsekwencje. Sytuację komplikuje fakt, że jego koń, Magnus, ma ogromne szanse na wygraną w nadchodzących gonitwach. Jego właściciel, hrabia Hubert Świtomirski, liczy na wielką wygraną, która ma uratować go przed finansowym upadkiem. W tle pojawia się także postać Irmy, kochanki hrabiego, która prowadzi własne gry i utrzymuje tajemnicze kontakty.
Hobbyksiazka - awatar Hobbyksiazka
oceniła na 9 1 rok temu
W mroku reflektorów Radek Zwolak
W mroku reflektorów
Radek Zwolak
To co pierwsze mi się rzuciło w oczy przy czytaniu tej książki, to fakt, iż autor bardzo kocha swoje miasto. Z takim zaangażowaniem, dumą i wręcz swoistą czułością o nim pisze, że miałam wrażenie, iż to właśnie Tychy są główną postacią tej opowieści. Nie policjanci, nie sprawa, nie śledztwo, tylko właśnie miasto Tychy. Nie, żeby mi to jakoś specjalnie przeszkadzało, jednak jest to mocno zauważalne. A co oprócz promocji Tychów i radiowej Trójki, jeszcze w tej książce znajdziemy ? W zasadzie niemal standard. Policjant w tak zwanym średnim wieku, świeżo po rozwodzie (bo praca jest najważniejsza) słabe kontakty tak z synem jak i z ojcem. Warszawska policjantka za karę zesłana do Tychów, a co takiego przeskrobała, sami przeczytajcie, jak chcecie. I w końcu śledztwo. Kobieta potrącona na drodze, sprawca zwiał. Cóż, czytało się całkiem nieźle, ale bez rewelacji (wykład o Tyskich Browarach Książęcych niezwykle ciekawy).😉 Lubię czynnik obyczajowy w kryminałach, jednak, jak i we wszystkim, nie lubię przesady. W "W mroku reflektorów" było jednak jak na mój gust, zbyt wiele, prywaty i filozoficznych wywodów. Dodatkowy minus za wilczura, który zapłacił najwyższą cenę za a jakże ludzką głupotę i nieuwagę. Dodatkowy plus za wzmiankę o Anthonym de Mello i jego "Przebudzeniu". Z sumowania wyszło mi, że książka była dobra, ale czy aż dobra, czy tylko dobra, oto jest pytanie 😉.
Żona_Pigmaliona - awatar Żona_Pigmaliona
oceniła na 6 9 miesięcy temu
Bez atu Barbara Gordon
Bez atu
Barbara Gordon
Ta mini-powieść Barbary Gordon jest jak stara pocztówka z wakacji o wyblakłych kolorach, jednak w jakiś niewytłumaczalny sposób przyciągająca tym co zastygło na starym zdjęciu. A tam jezioro, las żaglówka i ludze, którzy swoją młodość przeżyli tak dawno temu, że wydaje się to wręcz niemożliwe żeby mogło się kiedyś wydarzyć. Jezioro Kierskie w Kiekrzu pod Poznaniem, w latach siedemdziesiątych to kurort całą gębą, a dziś jak ta kartka, trochę bez blasku i wabiącego magnetyzmu. Nawet ośrodek wypoczynkowy dla milicji, jeden z najlepszych w kraju zamknięty na cztery spusty i zrujnowany… Ale książka rozgrywa się w czasach świetności kierskiego kurortu. Akurat w Poznaniu odbywają się Międzynarodowe Targi, targowe towarzystwo bawi się w kierskich domach wypoczynkowych głośno i radośnie do białego rana, a dźwięki piosenek Krzysztofa Krawczyka płyną po tafli jeziora i odbijają się od ściany lasu. O świcie w jednym z ośrodków FWP sprzątaczka natrafia na zwłoki jednego z gości. Szybko okazuje się, że ktoś wyeliminował go z zabawy za pomocą zastrzyku ze strychniny. Wezwani na miejsce zdarzenia milicjanci biorą się do roboty. A wśród nich pewna młoda, dobrze zapowiadająca się milicjantka, która musi nie tylko radzić sobie ze śledztwem ale także ze starszymi kolegami, którzy traktują ją jak osobliwe zjawisko ,próbujące wniknąć, jak ta strychnina, w zdrową tkankę męskiego, milicyjnego organizmu. Ale ona im wszystkim jeszcze udowodni… Co udowodni? A, no przeczytajcie i się przekonajcie. Tylko to nie będzie takie proste. Trzeba poszukać na jakiejś aukcji internetowej, bo ta powieść to biały kruk z lat siedemdziesiątych.
Ryszard Ćwirlej - awatar Ryszard Ćwirlej
ocenił na 7 7 miesięcy temu
Człowiek  Jatka Igor Frender
Człowiek Jatka
Igor Frender
Och, wielką frajdę sprawił Igor Frender swoim cyklem kryminalnym. Jak sam podkreśla, jest fanem kryminałów klasy B i filmów klasy C. To one miały stanowić główną inspirację dla tej serii. Trylogia z Janem Jedyną wpisuje się w nurt giallo. Czy jednak potrzeba nam tu jakichś szufladek? Nie! Bo właśnie to granie na nosie konwencjom stanowi tu główną atrakcję! „Człowiek-Jatka” rozpoczyna całą zabawę. Poznajemy tu bohatera, który będzie nam towarzyszył we wszystkich tomach. Jan Jedyna to kapitan MO. Ta postać nieco wyłamuje się z ram typowego milicjanta. Jan bowiem jest nieprzyzwoicie przystojny – zielone oczy, jasne włosy – i ta uroda także pomaga mu w pracy. Jednak najważniejsze są jego przymioty intelektualne – mężczyzna to „źródło profesjonalnej wiedzy, doświadczenia i rutyny, z których z czasem począł się bezgraniczny cynizm”. Jedyna to typ wrażliwca, po kryjomu pisze wiersze, a w młodości zaczytywał się m.in. w „Kapitanie Żbiku” czy „Egipcjaninie Sinhue”. Napotykanych ludzi dzieli na dwie kategorie: umiarkowanie rozsądnych i inteligentnych oraz „nieczytaczy” – reprezentują żałosny poziom i naprawdę, szkoda czasu na dysputy z nimi. Jeśli Jan jest milicjantem, to wiemy, że będzie trzeba wyjaśniać jakieś zbrodnie. I u Frendera sprawa się ma tak, że jesteśmy tu i teraz (czasy PRL), ale w toku śledztwa musimy zajrzeć w stare akta – cofamy się więc w przeszłość, nawet do czasów II wojny światowej! Autor wybiera naprawdę ciekawe zagadnienia, które rzadko spotykamy w literaturze (np. mało znane eksperymenty nazistów). Tę prozę wyróżnia przede wszystkim świetna atmosfera. Osadzenie akcji w czasach PRL-u wymaga precyzyjnego budowania tła. I wszystko tu mamy. Ogólny klimat się zgadza, ale na niego z kolei składają się rzeczy najmniejsze, rekwizyty codzienności, jak np. miesięcznik „Non Stop”, festiwal w Jarocinie, czekolada Goplana, kanapki z mortadelą i wątrobianką itp. Nie bez znaczenia pozostaje też miejsce akcji. Choć podążamy za zdarzeniami w różne rejony, to jednak centrum jest tu poznańskie. Najmocniej widać to w „Człowieku-Jatce”, gdzie gwara wielkopolska przenika do dialogów bohaterów. W ostatniej części zaś sięgniemy nieco głębiej do historii Poznania! Więcej o trylogii tutaj: https://dajprzeczytac.blogspot.com/2024/02/trylogia-z-kapitanem-janem-jedyna-igor.html
kinga m - awatar kinga m
ocenił na 9 2 lata temu
Proszę nikogo nie winić Zygmunt Zeydler-Zborowski
Proszę nikogo nie winić
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Pan Bugajski skutecznie postanawia rozstać się życiem. Jest trzecim, który podjął nieodwołaną decyzję i to w dość krótkim czasie. Sprawa, choć smutna, dziwić nie powinna, ale tak nie jest. Każdy z mężczyzn, choć wiekiem słuszni mentalnie był nadal „radosnym młodzieniaszkiem”. Każdy z nich pozostawił identyczny list pożegnalny, ale i każdy z nich – przed śmiercią – pozbył się wszystkich swoich, niemałych, oszczędności. Te okoliczności zmuszają oficerów Kosińskiego i Mareckiego do zbadania sprawy. Obaj muszą się też zająć rozpracowaniem szajki handlarzy narkotyków. W tym wypadku nadmiar obowiązków na swoje dobry strony, bo okazuje się, że sprawa narkotyków i samobójców zaczyna się ze sobą łączyć w zaskakujący sposób... Pomysłowości autorowi nikt odmówić nie może, fabuła - choć pokrętna, nadal jest logiczna i wiarygodna. Jedyne co zawodzi to duet Kosiński/Marecki – wyjątkowo bezpłciowi i schematyczni ci milicjanci. Nadto są momenty, w których autor buduje napięcie w bardzo wymuszony sposób: trzy samobójstwa obcych osób, o identycznym schemacie postępowania nie przeszkadza śledczym wątpić czy mają ze sobą związek. Oczywiście ledwie przez chwilę, ale to mocno grubymi nićmi szyte. Tak samo jak „pomijanie” istnienia Edka. Ale to – w zasadzie – czepialskie detale. „Tajemniczy turysta” to ultrakrótkie opowiadanie z kapitanem Downarem. Legenda lwowskiej szkoły kasiarzy przylatuje z Londynu do Warszawy. Chwilę później zostaje okradziony sklep jubilerski, a sam kasiarz umiera. Jedyne co musi zrobić Downar to połączyć kropki, przy okazji dając „klapsa” młodemu ambitnemu porucznikowi, któremu wydaje się, że wszystko już wie. „Turysta...” to laurka dla Downara, ale i „holmes'owska” prowokacja. Downar, niczym Holmes właśnie, przeprowadza wywód logiczny. Tutaj ikoniczny rodzaj popiołu z fajki zastępuje ślad papryki na zębach. To znów nie do końca zarzut, problem w tym, że Holmes'a kopiować nie ma potrzeby, bo to zawsze pomysł karkołomny.
Krzysiek Czyżowski - awatar Krzysiek Czyżowski
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Teodozja i cień zabójcy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Teodozja i cień zabójcy