Stworzyć komiks

Okładka książki Stworzyć komiks
Scott McCloud Wydawnictwo: Kultura Gniewu komiksy
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Making Comics
Data wydania:
2022-01-21
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-21
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366128620
Tłumacz:
Hubert Brychczyński
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Stworzyć komiks w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Stworzyć komiks i

Poradnik rysowania



2922 731 286

Oceny książki Stworzyć komiks

Średnia ocen
8,3 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
669
83

Na półkach: , , ,

Chcesz narysować komiks? Kup i przeczytaj!
Lubisz rysować? Kup i przeczytaj!
Lubisz komiksy? Kup i przeczytaj!
Uzupełnienie wiedzy nabytej w "Zrozumieć komiks" tego samego autora. Nie lada gratka dla każdego miłośnika tej sztuki. Wręcz pozycja obowiązkowa.

Chcesz narysować komiks? Kup i przeczytaj!
Lubisz rysować? Kup i przeczytaj!
Lubisz komiksy? Kup i przeczytaj!
Uzupełnienie wiedzy nabytej w "Zrozumieć komiks" tego samego autora. Nie lada gratka dla każdego miłośnika tej sztuki. Wręcz pozycja obowiązkowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

120 użytkowników ma tytuł Stworzyć komiks na półkach głównych
  • 57
  • 55
  • 8
55 użytkowników ma tytuł Stworzyć komiks na półkach dodatkowych
  • 28
  • 9
  • 7
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Stworzyć komiks

Inne książki autora

Scott McCloud
Scott McCloud
Amerykański ilustrator i rysownik oraz teoretyk komiksu. Jest najbardziej znany jako autor książek teoretycznych o komiksie: "Zrozumieć komiks" (Understanding Comics) (1993), Reinventing Comics (2000), and Making Comics (2006).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye Sonny Liew
Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye
Sonny Liew
Książkę dostałam na urodziny z racji, że lubię czytać mangi i ktoś pomyślał, że ta pozycja mi się spodoba. Powiem szczerze, mimo dziwacznej treści, czytało się naprawdę fajnie. Książka jest tak pięknie wydana, że każdą kolejną stronę przewracałam z ciekawością, jaka nowa grafika się pojawi mi przed oczami. Zgadzam się z innymi recenzjami pod tym tytułem: początek książki wciągał swoją nieszablonowością i kolorowymi stronicami, jednak w połowie miałam zastój i to na parę długich miesięcy nie mogłam się przemóc żeby wrócić do czytania. Ostatnio postanowiłam dać jej szansę i po połowie znów zaczęło być ciekawie, ale do pewnego stopnia - te wszystkie nazwiska premierów i innych politycznych postaci były totalnie nie do spamiętania. Mimo to uważam, że przedstawienie polityki w formie satyrycznych komiksów to świetna sprawa żeby zrozumieć co się dzieje na świecie. Jednak czasem długość danego komiksu nużyła. Dla osoby, która nic a nic nie wie o Singapurze (to ja), poznanie problemów tego społeczeństwa na przestrzeni kilku dziesięcioleci poprzez grafikę i krótkie teksty sprawiało, że byłam ciekawa co się dalej będzie działo. Końcówka wyszła trochę nijak, czuję, że brakowało tam czegoś. Co najbardziej mnie zaskoczyło to to, że Charlie Chan Hock Chye to zmyślona postać, a przez całą książkę byłam przekonana, że przeglądam prace i poznaję życie prawdziwego człowieka. Teraz jak znam prawdę to czuję się oszukana i mam taką myśl "no i po co ja to w ogóle czytałam i się zachwycałam pracami kogoś, kto nie istnieje." Strata czasu zamieszczać w książce "prace autorskie", które się nie sprzedały - po co tracić czas czytelnika na takie głupoty, przez które właśnie miałam zastój. Niby fajny pomysł i podziwiam, ale z drugiej głupie to. W życiu sama z siebie bym tej książki nie kupiła, ale jako prezent to spoko.
tombraiderka009 - awatar tombraiderka009
ocenił na 6 1 rok temu
Piękna  Kerascoët
Piękna
Kerascoët Hubert
"Piękna" to alternatywna wersja bajki o Kopciuszku. Pewna biedna i brzydka dziewczyna, o wiele mówiącym imieniu "Flądra", zyskuje od wróżki dar. Od tej chwili inni będą widzieli ją jako piękną, choć w rzeczywistości pozostawać będzie szpetna. Konsekwencje rzuconego na dziewczynę czaru są ogromne. Mężczyźni szaleją na jej punkcie. Gotowi są zabijać i wydawać wszystkie pieniądze, a nawet toczyć wojny. Nasza główna bohaterka w końcu czuje się pożądana, czego wcześniej zazdrościła innym dziewczętom. Czy staje się bardziej empatyczna dzięki doswiadczeniu wcześniej życia w niedoli?  Wiele tu się dzieje, a bohaterowie obdarzeni są charakterystycznymi cechami. Jak to w baśniach. W miarę rozwoju akcji każdy z nich zmienia się i to radykalnie. A my zadajemy sobie pytania: czy piękno to jest coś obiektywnego, wynikającego z istoty osoby lub rzeczy? Czy może piękno jest sprawą czysto subiektywną i wynika z indywidualnego postrzegania i oceny? Czy piękno jest dobre? Czy piękno daje szczęście? Do czego może doprowadzić uleganie skłonnościom i chęć "posiadania" pięknej osoby lub rzeczy na wylacznosc? Niby dorośli ludzie mają te sprawy poukładane. Ale powrót do tych nastoletnich rozważań może nas poprowadzić do innych odpowiedzi. Rysunki tutaj są płaskie, czarno-białe z dodatkiem plam jednego koloru. Mają swój prosty, szlachetny styl. Kadry rysowane bardzo pewną ręką. Robią dobre wrażenie i pasują do bajkowej konwencji. To jest ciekawy komiks, ale jakiejś głębi tu nie odnalazłem. Warto zapoznać się z tą bajką dla dorosłych, bez nadmiernych oczekiwań.
Adam - awatar Adam
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Sniff Fulvio Risuleo
Sniff
Fulvio Risuleo Antonio Pronostico
Kocham dziwne komiksy, a Sniff należy do tej kategorii. Może nie jest pięknie narysowany ani nie opowiada niesamowitej historii, ale ma to coś. Autorzy opowiadają o życiu i to raczej jego smutnej odsłonie. Konkretnie o rozstaniu dwóch ludzi. Banał niby. Dziwność komiksu polega na tym, że wydarzenia, choć same w sobie nie są niezwykłe, to poznajemy je z nietypowego punktu widzenia. Para jedzie do kurortu na narty. Wydaje się, że jest to wyjazd ostatniej szansy, żeby coś naprawić w tym związku. Jednak narracja od początku nie pasuje. Pierwsze strony Sniffu wprowadziły mnie w totalny mindfuck. Nie wiedziałam kto tu do kogo gada, dlaczego tak, co tam się dzieje? 👃 Istotą jest punkt widzenia Wszystko wyjaśnia się odrobinę później, właściwie w połowie komiksu, bo nie jest on specjalnie długi. Ale też nie musi być. Jego istotą i największą wartością jest zaskoczenie czytelnika, opowiedzenie mimo wszystko banalnej historii w niebanalny sposób. Doceniam to, bo wydaje mi się, że trudno wpaść na świeży pomysł w tak oklepanym temacie. Jednocześnie jest on w sumie dość prosty. Tyle że z własnego doświadczenia wiem, że najprostsze rzeczy najtrudniej wymyślić. Ludzie się schodzą i rozstają, dają szanse i je marnują. Zdradzają, znajdują innych. To po prostu ludzkie dramaty, smutki, “sniffy”. Teoretycznie nie ma tu nic, co by specjalnie poruszało, no chyba że ktoś jest akurat po rozstaniu, to wtedy boli podwójnie. Ale nawet jeśli czujemy się szczęśliwi w związku, to jednak zakończenie tej historii wywołuje emocje i smutek. Każdy był kiedyś perfidnie okłamany czy osamotniony więc łatwo się utożsamić z uczuciami bohaterów. Każdy też kiedyś doświadczył próby manipulacji, żeby niby to nie tak jak myślisz, a decyzja o rozstaniu jest twoja, bo ja tego nie chcę. To nie moja wina. Mhm. Hehe. Dlatego warto było sięgnąć po Sniff, nawet jeśli rysunki nie należą do mojego ulubionego stylu.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Trzeba ratować święta! Benjamin Renner
Trzeba ratować święta!
Benjamin Renner
Gdy w moje ręce wpadł komiks "Wielki zły lis" tego samego autora, wspaniale się bawiłam. Poznałam tytułowego lisa i jego zabawne perypetie związane z mieszkańcami pewnej farmy, mieszczącej się niedaleko lasu. Kiedy więc zobaczyłam kolejny komiks autorstwa pana Rennera, osadzony w tym samy miejscu, nie wahałam się ani chwili. Z treścią zapoznałam się już po świętach, ale to niczemu nie szkodzi. Ta historia jest na tyle zakręcona, że czas przeczytania czy też oglądnięcia, nie odgrywa tu większej roli. Ponownie trafiamy na farmę. Jest zima, właśnie spadło mnóstwo śniegu. Świat przygotowuje się do nadejścia Bożego Narodzenia. W wielu miejscach wiszą już świąteczne ozdoby. Tym razem nie ma z nami lisa. Są za to szalony królik i mająca sto pomysłów na minutę, niekoniecznie sensownych, kaczka. Przygląda się im prosiak, który czuje się w obowiązku czuwać nad dwójką największych rozrabiak na farmie. A z boku patrzy na to wszystko pies, który z kamienną miną i podejściem flegmatyka przygląda się wygłupom Kaczki i Królika. I ma swoje zdanie co do tej dwójki. Służy także światłymi radami Prosiakowi, który nie potrafi zrozumieć, jak pies może do wszystkiego podchodzić z tak stoickim spokojem. A do rozrabiak potrzeba cierpliwości. W trakcie zabawy zrobili coś głupiego. I ubzdurali sobie, że przez ich czyn nie nadejdzie Boże Narodzenie. Cóż począć - trzeba ratować święta! Nie muszę dodawać, że w komiksie jest mnóstwo niemądrych pomysłów i śmiesznych scen. Dominujący jest tu motyw grupy robiącej wszystko, by Gwiazda nie została zagrożona, a Święty Mikołaj odwiedził każde grzeczne dziecko. Kreska do mnie przemówiła, treść również. Znakomicie bawiłam się i na tej publikacji. "Trzeba ratować święta!" dostarczyło mi wspaniałej rozrywki. I tylko żal, że tak krótkiej.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na 7 3 lata temu

Cytaty z książki Stworzyć komiks

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Stworzyć komiks