Słodkie chłopaki

Okładka książki Słodkie chłopaki
Piotr Marzec Wydawnictwo: Kultura Gniewu komiksy
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Data wydania:
2021-11-25
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-26
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słodkie chłopaki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Słodkie chłopaki

Średnia ocen
6,8 / 10
39 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1374
1373

Na półkach: ,

To chyba nie powinna być ta kolejność, bo najpierw przeczytałem fantastyczną „Smołę”, która jest jednym z najlepszych polskich komiksów w historii. Po takiej lekturze chciałoby się kolejnego kopa, chciałoby się tych dusznych klimatów, gdzie trudno o łyk powietrza, a senny koszmar śmiało przenika do posępnej rzeczywistości. I teraz co? Mam się jarać chłopacką opowieścią o młodzieńczych imprezach, rozróbach i całym tym micie braterskiej miłości?

A właśnie, że się jaram, bo mimo osiedlowego anturażu, nie przeczytacie drugiej takiej relacji, nawet jeśli macie przerobione raporty z blokowisk, od „Osiedla Swoboda” po „Tam, gdzie rosły mirabelki”. To nadal bardzo „marcowa” pozycja, balansująca na pograniczu tradycyjnej fabuły, a czymś bliższym strumienia świadomości. Jeśli miałbym użyć jakichś porównań to wskazałbym powieści, w których formalnie nie wydzielono dialogów, przez co całość się zlewa, tworząc płynną, deliryczną fabułę, w tym przypadku lawirującą między naiwnym młodzieńczym patosem, a brutalną rzeczywistością.

Koniecznie

To chyba nie powinna być ta kolejność, bo najpierw przeczytałem fantastyczną „Smołę”, która jest jednym z najlepszych polskich komiksów w historii. Po takiej lekturze chciałoby się kolejnego kopa, chciałoby się tych dusznych klimatów, gdzie trudno o łyk powietrza, a senny koszmar śmiało przenika do posępnej rzeczywistości. I teraz co? Mam się jarać chłopacką opowieścią o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Słodkie chłopaki na półkach głównych
  • 46
  • 28
20 użytkowników ma tytuł Słodkie chłopaki na półkach dodatkowych
  • 6
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Produkt #25 Katarzyna Czarna, Sylwia Kaźmierczak, Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny, Kamila Król, Anna Krztoń, Marcin Łuczak, Paweł Mączewski, Piotr Marzec, Damian Masłowski, Łukasz Mazur, Katarzyna Niemczyk, Piotr Nowacki, Krzysztof Nowak, Unka Odya, Robert Sienicki, Jan Sławiński, Michał Śledziński, Bartosz Sztybor, Katarzyna Witerscheim, Krzysztof Ryszard Wojciechowski
Ocena 7,1
Produkt #25 Katarzyna Czarna, Sylwia Kaźmierczak, Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny, Kamila Król, Anna Krztoń, Marcin Łuczak, Paweł Mączewski, Piotr Marzec, Damian Masłowski, Łukasz Mazur, Katarzyna Niemczyk, Piotr Nowacki, Krzysztof Nowak, Unka Odya, Robert Sienicki, Jan Sławiński, Michał Śledziński, Bartosz Sztybor, Katarzyna Witerscheim, Krzysztof Ryszard Wojciechowski
Okładka książki Stworzone nie kradzione. Komiksy od ludzi dla ludzi Edyta Bystroń, Agnieszka Czachór, Katarzyna Czarna, Jakub Demiańczuk, Jacek Frąś, Ernesto Gonzales, Tomasz Kontny, Janek Koza, Anna Krztoń, Jerzy Łanuszewski, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Jan Mazur, Piotr Nowacki, Agata Nowicka, Unka Odya, Tomasz Pastuszka, Anna Poszepczyńska, Beata Pytko, Michał Rzecznik, Rafał Skarżycki, Rafał Skwierawski, Michał Śledziński, Tomasz Spell, Wojciech Stefaniec, Jakub Topor, Mateusz Wiśniewski, Marek Wojas, Ewa Zaremba
Ocena 5,7
Stworzone nie kradzione. Komiksy od ludzi dla ludzi Edyta Bystroń, Agnieszka Czachór, Katarzyna Czarna, Jakub Demiańczuk, Jacek Frąś, Ernesto Gonzales, Tomasz Kontny, Janek Koza, Anna Krztoń, Jerzy Łanuszewski, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Jan Mazur, Piotr Nowacki, Agata Nowicka, Unka Odya, Tomasz Pastuszka, Anna Poszepczyńska, Beata Pytko, Michał Rzecznik, Rafał Skarżycki, Rafał Skwierawski, Michał Śledziński, Tomasz Spell, Wojciech Stefaniec, Jakub Topor, Mateusz Wiśniewski, Marek Wojas, Ewa Zaremba
Okładka książki Błonia tajemnicy Michał Araszewicz, Stefan Grabiński, Piotr Marzec, Antoni Serkowski, Judyta Sosna, Mateusz Wiśniewski, Magdalena Zwierzchowska
Ocena 6,7
Błonia tajemnicy Michał Araszewicz, Stefan Grabiński, Piotr Marzec, Antoni Serkowski, Judyta Sosna, Mateusz Wiśniewski, Magdalena Zwierzchowska
Okładka książki Dreszczyk #4 Lekcje tonięcia Diega Fortuny Alisunki, Michał Bogulski, Martyna Bolanowska, Miko Dołhun, Feliks Fundowicz, Rafa Janko, Jovolsky, Tomasz Kontny, Kosmiczna ekspedycja kube, Błażej Kurowski, Jerzy Łanuszewski, Piotr Marzec, Błażej Milewski, Eśka Możejko, Kinga Olszańska, Joanna Rzepecka, Magdalena Rzepecka, Pies Sąsiada, Laura Skibińska, Ania Smołka, robowizor9000
Ocena 9,0
Dreszczyk #4 Lekcje tonięcia Diega Fortuny Alisunki, Michał Bogulski, Martyna Bolanowska, Miko Dołhun, Feliks Fundowicz, Rafa Janko, Jovolsky, Tomasz Kontny, Kosmiczna ekspedycja kube, Błażej Kurowski, Jerzy Łanuszewski, Piotr Marzec, Błażej Milewski, Eśka Możejko, Kinga Olszańska, Joanna Rzepecka, Magdalena Rzepecka, Pies Sąsiada, Laura Skibińska, Ania Smołka, robowizor9000
Okładka książki Stoned Age Marta Falkowska, Arkadiusz Klimek, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Łukasz Mazur, Tomasz Niewiadomski, Piotr Nowacki, Piotr Rosner, Michał Śledziński, Bartosz Sztybor, Mateusz Wiśniewski, Filip Wiśniowski
Ocena 4,0
Stoned Age Marta Falkowska, Arkadiusz Klimek, Tomasz Leśniak, Piotr Marzec, Łukasz Mazur, Tomasz Niewiadomski, Piotr Nowacki, Piotr Rosner, Michał Śledziński, Bartosz Sztybor, Mateusz Wiśniewski, Filip Wiśniowski
Piotr Marzec
Piotr Marzec
Piotr Marzec o sobie: Rysuję komiksy. Wydałem w selfpublishingu "Sweet-ass dudes like us", które w ZOZO dostały nagrodę Złotego Kurczaka za najlepszy scenariusz i komiks roku oraz nagrodę Maszin za komiks roku. Komiks w wersji 2.0 jako "Słodkie chłopaki" wydała Kultura Gniewu. Urodziłem się w Myślenicach. Dyplom na ASP zrobiłem u Bałki – a to podobno daje licencję na robienie rzeczy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sniff Fulvio Risuleo
Sniff
Fulvio Risuleo Antonio Pronostico
Kocham dziwne komiksy, a Sniff należy do tej kategorii. Może nie jest pięknie narysowany ani nie opowiada niesamowitej historii, ale ma to coś. Autorzy opowiadają o życiu i to raczej jego smutnej odsłonie. Konkretnie o rozstaniu dwóch ludzi. Banał niby. Dziwność komiksu polega na tym, że wydarzenia, choć same w sobie nie są niezwykłe, to poznajemy je z nietypowego punktu widzenia. Para jedzie do kurortu na narty. Wydaje się, że jest to wyjazd ostatniej szansy, żeby coś naprawić w tym związku. Jednak narracja od początku nie pasuje. Pierwsze strony Sniffu wprowadziły mnie w totalny mindfuck. Nie wiedziałam kto tu do kogo gada, dlaczego tak, co tam się dzieje? 👃 Istotą jest punkt widzenia Wszystko wyjaśnia się odrobinę później, właściwie w połowie komiksu, bo nie jest on specjalnie długi. Ale też nie musi być. Jego istotą i największą wartością jest zaskoczenie czytelnika, opowiedzenie mimo wszystko banalnej historii w niebanalny sposób. Doceniam to, bo wydaje mi się, że trudno wpaść na świeży pomysł w tak oklepanym temacie. Jednocześnie jest on w sumie dość prosty. Tyle że z własnego doświadczenia wiem, że najprostsze rzeczy najtrudniej wymyślić. Ludzie się schodzą i rozstają, dają szanse i je marnują. Zdradzają, znajdują innych. To po prostu ludzkie dramaty, smutki, “sniffy”. Teoretycznie nie ma tu nic, co by specjalnie poruszało, no chyba że ktoś jest akurat po rozstaniu, to wtedy boli podwójnie. Ale nawet jeśli czujemy się szczęśliwi w związku, to jednak zakończenie tej historii wywołuje emocje i smutek. Każdy był kiedyś perfidnie okłamany czy osamotniony więc łatwo się utożsamić z uczuciami bohaterów. Każdy też kiedyś doświadczył próby manipulacji, żeby niby to nie tak jak myślisz, a decyzja o rozstaniu jest twoja, bo ja tego nie chcę. To nie moja wina. Mhm. Hehe. Dlatego warto było sięgnąć po Sniff, nawet jeśli rysunki nie należą do mojego ulubionego stylu.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye Sonny Liew
Życie i czasy Charliego Chan Hock Chye
Sonny Liew
Książkę dostałam na urodziny z racji, że lubię czytać mangi i ktoś pomyślał, że ta pozycja mi się spodoba. Powiem szczerze, mimo dziwacznej treści, czytało się naprawdę fajnie. Książka jest tak pięknie wydana, że każdą kolejną stronę przewracałam z ciekawością, jaka nowa grafika się pojawi mi przed oczami. Zgadzam się z innymi recenzjami pod tym tytułem: początek książki wciągał swoją nieszablonowością i kolorowymi stronicami, jednak w połowie miałam zastój i to na parę długich miesięcy nie mogłam się przemóc żeby wrócić do czytania. Ostatnio postanowiłam dać jej szansę i po połowie znów zaczęło być ciekawie, ale do pewnego stopnia - te wszystkie nazwiska premierów i innych politycznych postaci były totalnie nie do spamiętania. Mimo to uważam, że przedstawienie polityki w formie satyrycznych komiksów to świetna sprawa żeby zrozumieć co się dzieje na świecie. Jednak czasem długość danego komiksu nużyła. Dla osoby, która nic a nic nie wie o Singapurze (to ja), poznanie problemów tego społeczeństwa na przestrzeni kilku dziesięcioleci poprzez grafikę i krótkie teksty sprawiało, że byłam ciekawa co się dalej będzie działo. Końcówka wyszła trochę nijak, czuję, że brakowało tam czegoś. Co najbardziej mnie zaskoczyło to to, że Charlie Chan Hock Chye to zmyślona postać, a przez całą książkę byłam przekonana, że przeglądam prace i poznaję życie prawdziwego człowieka. Teraz jak znam prawdę to czuję się oszukana i mam taką myśl "no i po co ja to w ogóle czytałam i się zachwycałam pracami kogoś, kto nie istnieje." Strata czasu zamieszczać w książce "prace autorskie", które się nie sprzedały - po co tracić czas czytelnika na takie głupoty, przez które właśnie miałam zastój. Niby fajny pomysł i podziwiam, ale z drugiej głupie to. W życiu sama z siebie bym tej książki nie kupiła, ale jako prezent to spoko.
tombraiderka009 - awatar tombraiderka009
ocenił na 6 1 rok temu
Piękna  Kerascoët
Piękna
Kerascoët Hubert
"Piękna" to alternatywna wersja bajki o Kopciuszku. Pewna biedna i brzydka dziewczyna, o wiele mówiącym imieniu "Flądra", zyskuje od wróżki dar. Od tej chwili inni będą widzieli ją jako piękną, choć w rzeczywistości pozostawać będzie szpetna. Konsekwencje rzuconego na dziewczynę czaru są ogromne. Mężczyźni szaleją na jej punkcie. Gotowi są zabijać i wydawać wszystkie pieniądze, a nawet toczyć wojny. Nasza główna bohaterka w końcu czuje się pożądana, czego wcześniej zazdrościła innym dziewczętom. Czy staje się bardziej empatyczna dzięki doswiadczeniu wcześniej życia w niedoli?  Wiele tu się dzieje, a bohaterowie obdarzeni są charakterystycznymi cechami. Jak to w baśniach. W miarę rozwoju akcji każdy z nich zmienia się i to radykalnie. A my zadajemy sobie pytania: czy piękno to jest coś obiektywnego, wynikającego z istoty osoby lub rzeczy? Czy może piękno jest sprawą czysto subiektywną i wynika z indywidualnego postrzegania i oceny? Czy piękno jest dobre? Czy piękno daje szczęście? Do czego może doprowadzić uleganie skłonnościom i chęć "posiadania" pięknej osoby lub rzeczy na wylacznosc? Niby dorośli ludzie mają te sprawy poukładane. Ale powrót do tych nastoletnich rozważań może nas poprowadzić do innych odpowiedzi. Rysunki tutaj są płaskie, czarno-białe z dodatkiem plam jednego koloru. Mają swój prosty, szlachetny styl. Kadry rysowane bardzo pewną ręką. Robią dobre wrażenie i pasują do bajkowej konwencji. To jest ciekawy komiks, ale jakiejś głębi tu nie odnalazłem. Warto zapoznać się z tą bajką dla dorosłych, bez nadmiernych oczekiwań.
Adam - awatar Adam
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Dom Paco Roca
Dom
Paco Roca
Ciepła, pełna nostalgii graficzna opowieść o pewnej hiszpańskiej rodzinie; o czasie, przemijaniu i pamięci. Rok po śmierci seniora rodu trójka dorosłych już dzieci, ustabilizowanych życiowo, Vincente, Jose i Carla, odwiedza dom na wsi i musi podjąć decyzję co z nim zrobić. Pierwszym pomysłem jest sprzedaż. Ale odżywają wspomnienia o rodzicach, wspólnej pracy przy budowie i urządzaniu domu. Młodzi przywołują w pamięci weekendowe wyjazdy, pobyty wakacyjne, letnie zabawy. Także niekoniecznie lubiane zajęcia. Ich ojciec kochał wiejską siedzibę, nie umiał żyć bezczynnie, pracował bez wytchnienia, angażując do pomocy żonę i dzieci. Majsterkował, uprawiał ogród, pucował samochód. „Praca to było jego jedyne hobby”. Odwiedzając teraz dom na wsi rodzina widzi jak ważne jest dla nich to miejsce. Oczywiście, nie obywa się bez sporów między rodzeństwem, ale stopniowo czują się razem coraz lepiej, miło spędzają czas, pracując i biesiadując. Od sąsiada dowiadują się także o ostatnich latach ojca, który na emeryturze zamieszkał tam na stałe. Zanosi się na to, że dom jednak zostanie w rodzinie; będzie służył jako miejsce spotkań i wspomnień. To wzruszająca książka autobiograficzna. O normalnym życiu i awansie społecznym. Czyta się dobrze: grafika jest przyjemna, bogata w detale, kolorystyka stonowana, postaci dobrze zróżnicowane, plany czasowe także. Fajna, ciepła lektura
Mikila - awatar Mikila
oceniła na 7 29 dni temu
Pewna historia  Gipi
Pewna historia
Gipi
Pewna historia należy do rodzaju komiksów ambitnych, o których nie do końca wiem, co sądzić. Jeśli ktoś wciąż jeszcze myśli, że komiks jako medium, to głupiutkie i proste historyjki obrazkowe, niech spróbuje zmierzyć się z tym albumem Gipiego. Sięgnęłam po niego w bibliotece spontanicznie. Nie znałam autora, nic nie słyszałam o tytule. Postanowiłam spróbować i niewątpliwie trafiłam na coś innego. Pewna historia to opowieść o pisarzu z problemami, który ostatecznie ląduje w szpitalu psychiatrycznym po jakiejś zapaści związanej z niedookreślonym kryzysem emocjonalnym. Niewiele tu wiadomo na pewno. Opowieść wyłania się z poszarpanych migawek – chwili obecnej i retrospekcji. Najwięcej jest wyobrażeń głównego bohatera i wspomnień wojennych jego dziadka, które są powiązane z listami jakie wysyłał do rodziny z frontu, a którymi pisarz się fascynował. Są także punkty widzenia innych osób dookoła – lekarzy w szpitalu, czy jego córki. 🌌 Forma a treść Autor używa kilku stylów rysunku, żeby opowiedzieć te fragmenty. Niektóre momenty wykonane są niechlujnymi szkicami, a niektóre wyglądają na namalowane akwarelami. W efekcie komiks jest jednocześnie i ładny i brzydki. I taki ma w sumie być, ma zadawać pytania, zmuszać do zastanowienia, a nie olśniewać kreską. Forma jest tu głównym środkiem do wywarcia wrażenia na czytelniku i zmuszenia go do zastanowienia. Ja zadaję sobie jednak pytanie, czy to nie jest jednak jej przerost nad treścią. Jak na mój gust, Gipi daje za dużo powietrza i przestrzeni czytelnikowi. Za dużo tu puzzli w kolorze nieba, za mało kształtów, których można się chwycić. Opowieść przez to traci na wyrazistości. Ma niby skupiać uwagę na dramatycznych doświadczeniach wojennych dziadka, nadawać im największą wagę w kształtowaniu problemów psychicznych wnuka. Wizja to jednak rozmyta i zagmatwana. A jednak pewna historia jest komiksem na tyle innym, że mimo wszystko warto po niego sięgnąć. Najlepiej wyrobić sobie własne zdanie na temat tej opowieści i sposobów użytych przez autora do prowadzenia narracji. Mi one nie do końca podeszły, ale niewątpliwie autor miał na to swój pomysł.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 6 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Słodkie chłopaki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słodkie chłopaki