Sekret Tamary

Okładka książki Sekret Tamary
J. Harrow Wydawnictwo: Imagine Books literatura obyczajowa, romans
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2023-06-02
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367558051
Średnia ocen

                7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sekret Tamary w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sekret Tamary

Średnia ocen
7,9 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
746
716

Na półkach:

Książki wysłuchałam w formie audiobooka.
W swojej kategorii jest to romans wyróżniający się ciekawą fabułą. Bohaterka boryka się z wieloma problemami: chorobą męża, problemami finansowymi.
Podobało mi się, że to kobieta w związku jest starsza od kochanka, bo rzadko się takie związki w literaturze spotyka.
Przedstawiona historia jest spójna, wszystkie wątki się zazębiają. Bohaterowie są dobrze wykreowani, dzięki czemu opowieść jest wiarygodna, a ja nie zmarnowałam czasu na lekturę.

Książki wysłuchałam w formie audiobooka.
W swojej kategorii jest to romans wyróżniający się ciekawą fabułą. Bohaterka boryka się z wieloma problemami: chorobą męża, problemami finansowymi.
Podobało mi się, że to kobieta w związku jest starsza od kochanka, bo rzadko się takie związki w literaturze spotyka.
Przedstawiona historia jest spójna, wszystkie wątki się zazębiają....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

110 użytkowników ma tytuł Sekret Tamary na półkach głównych
  • 67
  • 43
19 użytkowników ma tytuł Sekret Tamary na półkach dodatkowych
  • 9
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Tabu Antologia. Miłość zakazana Paulina Ampulska, Caroline Angel, Monika Cieluch, J. Harrow, Paulina Nowaczyk, Patrycja Różańska, L.J. Shen, Tijan, Angela Węcka, Anna Wychowska
Ocena 6,2
Tabu Antologia. Miłość zakazana Paulina Ampulska, Caroline Angel, Monika Cieluch, J. Harrow, Paulina Nowaczyk, Patrycja Różańska, L.J. Shen, Tijan, Angela Węcka, Anna Wychowska
J. Harrow
J. Harrow
Piszę głównie dla kobiet, o kobietach i przez kobiety. Tworzę nieidealne bohaterki i pokazuję mroczne strony człowieka. W moich książkach nie ma cukierkowych postaci, jest za to dużo emocji. Od wzruszeń i romantycznych westchnień, po złość i poczucie bezsilności. A jeśli szukasz również tajemnic i lubisz nieoczywiste zakończenia, to też się nie zawiedziesz. Do moich historii zapraszam także mężczyzn, szczególnie może wam się spodobać "Ukraińskie serca" - znajdziecie tu elementy thrillera i mocne sceny. Bo czasami miłość i nienawiść dzieli tylko cienka linia. Łatwo ją przekroczyć...
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gwiazda, która zgasła Katarzyna Muszyńska
Gwiazda, która zgasła
Katarzyna Muszyńska
"Weronika dzieliła swoje istnienie na dwa etapy: przed katastrofą i po niej. Czasów przed nie lubiła zbyt często wspominać. Były jak inna epoka, stanowiąca tylko ułamek tego, kim się stała. W lustrze już dawno przestała widzieć tę uśmiechniętą dziewczynę, mającą świat u swoich stóp, pewną, że wszystko jej się należy". Celebryckie życie wydaje się być dla większości z nas calkiem atrakcyjną opcją. Wystawne przyjęcia, sława, szybkie pieniądze, ciekawe znajomości, które przysparzają splendoru i władzy nad innymi. Wydaje się to być niezwykle pociągające. Dla wielu z nas możliwość rozwijania się jako aktorka słabego, ale popularnego serialu, czy praca twórcy internetowego nawet średniego kalibru to całkiem ciekawe zajęcie. Ale czy takie życie jest na pewno takie pociągające jak się nam wydaje? Czy łatwe i szybkie pieniądze nie deprawują? A ułatwiony dostęp do wszelkiego typu używek nie sprowadza na manowce? Książka o wiele mówiącym tytule "Gwiazda, która zgasła" ukazuje historię 24 -letniej aspirującej celebrytki, przygotowywanej od najmłodszych lat do objęcia tytułu gwiazdki, będącej maszynką do robienia dużych pieniędzy. Surowa i wymagająca matka, która w imię sławy zmusza Weronikę do życia pomiędzy Bydgoszczą a Warszawą oraz zapracowany ojciec nie stanowią zbyt dobrego fundamentu dla rozwoju młodej dziewczyny. Ani edukacja ani normalna praca nie są na tyle atrakcyjne, żeby rezygnować z drogich wakacji, kolejnych castingów, czy przesłuchań do ról. Znudzona wystawnym życiem Weronika nie potrafi docenić tego co ma i dopiero tak przełomowe wydarzenie w jej istnieniu jak śmiertelny wypadek rodziców, zaczyna doprowadzać do rewolucji. Weronika wskutek poczucia niesprawiedliwości losu wpada w katastroficzny wir niekończących się imprez, niezobowiązującego seksu, toksycznych znajomych i mocnych używek. Jeden z takich samodestrukcyjnych wypadów kończy się nieszczęśliwym wypadkiem, w którym ginie jej jedyna, szczera przyjaciółka, Barbara. Prasa, paparazzi i opinia publiczna wydają wyrok na zagubioną Weronikę. W wyniku szoku i publicznego linczu dziewczyna podejmuje decyzje o wycofaniu się z życia i pozostawienia wszystkiego za sobą. Nie pomaga w tym nawet młodsza siostra matki, Felicja, która sprawuje tymczasową nad nią opiekę. Obowiązki z tym związane przerastają młodą kobietę, która nie jest w stanie wpłynąć na decyzję o ucieczce siostrzenicy. Weronika z luksusowego apartamentu ląduje na bydgoskiej ulicy, nieobcy jest jej smród, lęk, zimno i niebezpieczeństwo, które czyha na każdym rogu. Takie życie jest bowiem naznaczone ciągłą niepewnością i strachem o przetrwanie. Pewnego wyjątkowo pechowego dnia, kiedy zostaje napadnięta przez dwóch zbirów i okradziona z i tak ubogiego dobytku, na jej drodze staje Dziki. Michał, wysoki wytatuowany młody mężczyzna mieszka wraz z dwójką przyjaciół w bydgoskim sqocie. Osamotniona Weronika przyjmuje propozycję wspólnego zamieszkania w zrujnowanym budynku. Szybko zaprzyjaźnia się z pozostałymi mieszkańcami dziwnego miejsca i jednocześnie zaczyna zakochiwać się w Dzikim, który nie odwzajemnia jej uczucia, traktując jako swoiste koło ratunkowe. Pewnego dnia jej dość naiwna przyjaciółka Michalina wpada w kłopoty udając się do mieszkania szemranego fotografa, który podaje jej substancje psychotropowe, chcąc ją wykorzystać. Nasza bohaterka przerowadzając akcję ratunkową natrafia na tajemniczego, czarnowłosego Ułana, z którym szybko nawiązuje bliską więź. Weronika przeprowadza się do młodego, przystojnego mężczyzny, który okazuje się parać fachem gangstera. Po miesiącu upojnych nocy i poranków oraz kąpieli w bieżącej wodzie z solą waniliową, Weronika rozdarta pomiędzy sympatią do niezdecydowanego Dzikiego i tajemniczego Damiana z licznymi tatuażami na umięśnionym torsie, postanawia rzucić wszystko w diabły i wrócić do domu, w którym mieszka nadal Felicja. Rzeczywistość zatacza koło, paparazzi rozpoznają w zaniedbanej brunetce upadłą aktorkę, a ona w końcu nie boi stawić się czoła rzeczywistości. Książka Katarzyny Muszyńskiej to wciągająca opowieść na pograniczu gorącego romansu i literatury, gdzie przygoda i akcja nadają głównego rytmu. Postacie są wykreowane w sposób bardzo przekonujący i całkiem wiarygodny, co stanowi duży plus. Akcja cały czas mknie do przodu i nie daje odłożyć na bok tej pozycji. Więź pomiędzy Weroniką a Damianem początkowo oparta na pociągu fizycznym, z czasem ewoluuje i zamienia się w coś poważnego. Młoda gwiazdka odnajduje sens w swoim życiu i nie jest nim egzystencja w brudnych ruderach. Zaczyna doceniać siłę jaką dają zasoby materialne, bezpieczeństwo i stabilność, o których to przez rok spędzony na ulicy mogła pomarzyć. Odkrywa, że ucieczka nie stanowi wyjścia i nie rozwiązuje problemów. Czasami trzeba zmienić coś w swoim życiu, ale warto zwrócić uwagę na to, żeby nie robić czegoś pochopnie. Pod wpływem impulsu, karząc się za błędy przeszłości. O tym porządnie przekonuje się Weronika. Jednak jej przygoda nie idzie do końca na marne, ponieważ natura nie lubi pustki. Zdobywa nie tylko cenne doświadczenie i wiedzę, ale także nowych przyjaciół i ukochanego, naprawia stosunki z ciotką oraz w końcu docenia to co ma. Kiedy coś się straci, dopiero wówczas tak naprawdę jesteśmy w stanie to docenić. A przyszłość tak naprawdę zależy tylko od nas no i może od stanu konta, bo kiedy przyjaciel popada w tarapaty to trzeba mieć pieniądze na dobrego adwokata. Zakończenie książki jest dość zaskakujące i otwarte. Może sugerować to, że historia Weroniki i młodego gangstera jest dopiero początkiem a nie końcem opowieści. Myślę, że ta książka stanowi całkiem pożądną rozrywkę na niedzielne popołudnie. "Siedząc z ciotką przy kuchennym blacie i wspominając minione miesiące, zrozumiała, że nie może tak dłużej uciekać. Jak dotąd wcale jej to nie pomogło, a problemy w cudowny sposób nie znikały, gdy zaczynała od nowa. Prawda była taka, że to wyrzuty sumienia zjadały ją od środka".
PurpleAngel - awatar PurpleAngel
ocenił na 7 1 rok temu
Kiedy znów cię zobaczę M. K. Pearl
Kiedy znów cię zobaczę
M. K. Pearl
Lektura najstarszej powieści M.K. Pearl to interesujące studium literackiego rozwoju. Choć dziś autorkę kojarzymy z dojrzalszym warsztatem i prawdziwym nazwiskiem, powrót do jej początków pozwala dostrzec fundamenty, na których budowała swoją pozycję w nurcie literatury kobiecej. „Kiedy znów cię zobaczę” to klasyczny romans typu second chance, osadzony w wakacyjnych realiach, który mimo swojej lekkości, prowokuje do dyskusji nad psychologią postaci. Główna oś fabularna opiera się na losach Poli - kobiety, która w teorii dysponuje ogromnym potencjałem literackim. Samotna matka z Warszawy, zawodowo zajmująca się tworzeniem mrocznych kryminałów, powinna być uosobieniem asertywności. Tymczasem konfrontacja z dawnym partnerem, Jakubem, obnaża jej emocjonalną kruchość. Momentami trudno oprzeć się wrażeniu, że bohaterka traci swój wypracowany przez lata pazur, uciekając w zachowania uległe - jak choćby w scenach, gdzie zamiast egzekwować wyjaśnienia za dawne krzywdy, przyjmuje rolę opiekuńczej gospodyni. Relacja między protagonistami przypomina emocjonalne przeciąganie liny. Z jednej strony cieszy wyczuwalna chemia i dowcipne riposty, z drugiej zaś irytuje brak komunikacji. Postacie, mimo bagażu życiowego i dojrzałego wieku, momentami wpadają w sidła młodzieńczej naiwności, co generuje sztuczne bariery w fabule. Niewątpliwym atutem publikacji jest jej plastyczność. Autorka z dużą wrażliwością oddała atmosferę Chorwacji - opisy krajobrazów są nienachalne, a jednak sugestywne, co czyni tę książkę idealną pozycją „walizkową”. Prawdziwym objawieniem jest jednak postać małej Łucji. To ona wnosi do narracji najwięcej autentyzmu i błyskotliwości, stając się często motorem napędowym akcji i najjaśniejszym punktem całej opowieści. Warsztatowo M.K. Pearl stawia tutaj na prostotę. Zastosowana narracja dualna (z dwóch perspektyw) pozwala lepiej zrozumieć motywacje obu stron, choć wiąże się z pewnym ryzykiem zapętlenia fabuły - niektóre wydarzenia są relacjonowane dwukrotnie, co nie zawsze wnosi nową jakość do odbioru całości. Dialogi są poprawne, choć niekiedy zbyt dosłownie wykładają intencje bohaterów, nie pozostawiając czytelnikowi przestrzeni na domysły. Patrząc na „Kiedy znów cię zobaczę” przez pryzmat późniejszych dokonań autorki, takich jak świetne „Ona jest moja” czy „Hate you not”, widać kolosalny progres. Najstarsza z tej trójki powieść nosi znamiona literackiego poligonu doświadczalnego. Małgorzata Smolec na przestrzeni zaledwie dwóch lat dokonała imponującego skoku - od uproszczonych schematów do wielowymiarowych portretów psychologicznych. To lektura słodko-gorzka, którą czyta się błyskawicznie. Choć fabuła bywa przewidywalna, a zachowania bohaterów mogą budzić sprzeciw, całość broni się ciepłym zakończeniem i wakacyjną aurą. Dla wiernych czytelniczek to pozycja obowiązkowa, by docenić ewolucję talentu Małgorzaty Smolec.
Marta Bazylczuk - awatar Marta Bazylczuk
ocenił na 6 2 miesiące temu
W moim ogrodzie Marta Karaś
W moim ogrodzie
Marta Karaś
"W moim ogrodzie" - Marty Karaś, to książka, która najpierw przyciąga cudowną, romantyczną okładką, a później zatrzymuje fabułą. Główną bohaterką jest Wiktoria, samotnie wychowująca małą Polę, dziewczyna całe dnie spędza w sklepie ogrodniczym, który jest dla niej jednocześnie pracą i pasją. Wiktoria nie ma w życiu łatwo, najpierw śmierć bardzo bliskiej osoby, później informacja o tym, że sklep ma trafić w ręce nowego właściciela Igora. Igor stracił sens życia po rozwodzie, mimo, że minął już jakie czas, jego myśli nadal zajmuje była żona, którą kochał z całych sił. Gdy przez chorobę ojca musi przejąć rodzinny biznes, nie wie jak zmieni to jego dotychczasowe życie. Autorka stworzyła piękną powieść, w której bohaterowie powoli się docierają, wychodzą ze swoich skorup i próbują zburzyć mur, które każde z nich wybudowało wokół siebie. Bardzo lubię, gdy w książkach duży nacisk kładzie się na macierzyństwo. Jest to najbliższy mi temat i kocham, gdy w powieściach są dzieci. Dodają one tyle ciepła i słodyczy, że czytając nie da się nie mieć uśmiechu na ustach. Bardzo przyzwyczaiłam się do Wiktorii i Igora, kibicowałam im i czasem, aż gderałam na Wiktorię, gdy nie zauważała, lub udawała, że nie widzi jakie podchody robi do niej Igor. Jednak rozumiałam, że przez trudne doświadczenia nie jest jej łatwo ponownie zaufać. " W moim ogrodzie" to jest naprawdę piękna powieść, która spodoba się każdemu, bo jest jak taki spokojny, wyciszający spacer po łonie natury.
Zaczytana_sana - awatar Zaczytana_sana
oceniła na 8 1 rok temu
Po zachodzie słońca Kinga Lis
Po zachodzie słońca
Kinga Lis
„Po zachodzie słońca” to emocjonalnie intensyjny i odważny debiut Kingi Lis, który od pierwszych stron przykuwa uwagę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Autorka stworzyła historię pełną pasji, bólu i moralnych dylematów, balansując na granicy romansu, dramatu i erotyku. To książka, która wciąga w świat namiętności, sekretów i trudnych wyborów, a zaskakujące zakończenie dosłownie odbiera mowę. Główna bohaterka, Danica, pracuje w nocnym klubie, szukając w tym świecie chwilowego oderwania od bólu codzienności. Jej życie zmienia się, gdy poznaje Alana – mężczyznę, który staje się dla niej zarówno ratunkiem, jak i źródłem niepokoju. Ich relacja to nie bajkowa historia, ale zderzenie dwóch zranionych dusz, które próbują odnaleźć siebie nawzajem w świecie pełnym pozorów, pokus i grzechów. Kinga Lis sięga po trudne tematy – uzależnienie, przemoc emocjonalną, samotność i potrzebę akceptacji. Nie unika kontrowersji, ale przedstawia je z wyczuciem i empatią. Zdecydowanie nie jest to typowy „słodki romans” – przeciwnie, to historia szczera, życiowa i intensywna, w której miłość nie jest wybawieniem, lecz próbą przetrwania.Styl autorki jest lekki, płynny, ale pełen emocjonalnej głębi. Dialogi brzmią naturalnie, a narracja wciąga bez reszty. Fabuła prowadzona jest dynamicznie, z rosnącym napięciem, by ostatecznie doprowadzić czytelnika do finału, który zaskakuje i porusza do głębi. „Po zachodzie słońca” to książka, która udowadnia, że Kinga Lis potrafi pisać z pasją i autentyzmem. To historia o upadkach, przebaczeniu i drugiej szansie – jednocześnie subtelna i brutalna w swoim realizmie. Ocena: 10/10 – niezwykle wciągająca, emocjonalna i zaskakująca powieść, której zakończenie pozostaje z czytelnikiem jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.
SusurroVerbi - awatar SusurroVerbi
ocenił na 10 5 miesięcy temu
To, co utracone Katarzyna Muszyńska
To, co utracone
Katarzyna Muszyńska
"TO, CO UTRACONE" - KATARZYNA MUSZYŃSKA Sięgając po kolejną książkę autorki nie zawiodłam się. Jest to rollerocstter emocji. Charlotte to główna bohaterka, ale nie lubi jak się mówi do niej pełnym imieniem, dlatego używa Lotte, tak zwracają się do niej przyjaciele, ale i rodzina. Właśnie o rodzinę tu chodzi w tej książce. Czy rodzina to ta z krwi i kości i genów, czy ta, która Cię przygarnie, która jest , a przynajmniej powinna być ostoją. Pracując bardzo ciężko, dostaje awans i musi opuścić swoją przystań, przyjaciół i to co lubi. Jednak zanim zacznie nową pracę, udaje się na zjazd rodzinny. I na tym zjeździe rodzinnym wiele się wydarzy zmieni całkowicie bieg wydarzeń. Czy jej siostra Isabella i brat Alexander staną po jej stronie, czy wręcz przeciwnie, no i czy tato i matka to są ludzie, których można nazwać ciepłymi? Dom jest piękny i wielki, ale tak jak jest wielki tak kryje wiele tajemnic. I kim jest Julian? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi czytając lub słuchając tę pasjonującą książkę. Jest tu zarówno obyczaj, erotyka, jak i thriller psychologiczny, Naprawdę warto. Zaskakuje kiedy się dojdzie do końcówki, a jest to bardzo łatwe, ponieważ czyta się ją jednym tchem. OCENA 10/10 05/26 (04/02) THRILLER PSYCHOLOGICZNY 03/26 EROTYK 01/26 Liczba stron: 312 DATA I WYDANIA 28.04.2023r. WYDAWNICTWO : Endorfina CZAS PRZEIWDZIANY DO CZYTANIA: 05 h 12 min CZAS SŁUCHANIA: 08 h 41 min Lektorzy: Julia Borkowska ( Audiobook na LEGIMI) Anastazja skończona 24.02.2026r (słuchana)
RegałAnastazji Anastazja - awatar RegałAnastazji Anastazja
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Bittersweet K.A. Figaro
Bittersweet
K.A. Figaro
Kasi nie trzeba przedstawiać, znacie ją na przykład z bestselerowej serii „Rozchwiani”. Z autorką miałam styczność już kilka lat temu podczas publikowania jej prac na Wattpadzie, stąd też moje zamiłowanie do twórczości Kasi. Bohaterów „Bittersweet” – Gaję, Izę, Konstantego i Mikołaja – poznaliśmy już w pierwszej części: Pieprz i sól. Historia ta rozpoczęła się od niefortunnego wydarzenia w klubie, ciągnącego się złą passą za główną bohaterką, jak i narratorką książki, Gają. Kobieta spotyka na swojej drodze dwóch mężczyzn: Mikołaja, którego traktuje jak krótki epizod w życiu, oraz Kostka, który wyzwala w niej nieposkromioną diablicę. Gdy bohaterka myśli, że wszystko zaczyna się układać, okazuje się, że przeznaczenie przygotowało przewrót w jej życiu – jej przyjaciółka i Konstanty są zamieszani w kompromitujący ją film. Jakie decyzje podejmie? Zmierzy się z przeznaczeniem czy ucieknie? W tym miejscu zaczyna się druga część: Bittersweet. Los ponownie stawia na drodze zrozpaczonej Gai Mikołaja, który oferuje jej wyjazd i przemyślenie spraw. Kobieta waha się, ale w końcu ulega namowom mężczyzny – ucieka od problemów, choć tylko na kilka dni, zaszywając się w domku jego wujostwa, gdzie ukojenie nerwów przynosi jej obcowanie z przystojnym doktorem. Tę dwójkę bohaterów już wcześniej połączyła chemia, którą Mikołaj usiłuje podtrzymać, a nawet jeszcze bardziej rozpalić. Czy mu się to uda? Jakie decyzje podejmie zraniona do szpiku kości Gaja? I najważniejsze, czy nauczy się kochać? Więcej fabuły zdradzać nie będę, ale muszę przyznać, że wyczuwalny jest podział na relacje między bohaterami, gdyż w „Pieprz i sól” więcej było Kostka i Izy, a w „Bittersweet” Mikołaja, ale to akurat bardzo dobrze, bo właśnie jego chciałam poznać bliżej. Ten bohater skradł moje serce dobrocią, ciepłem, ale też stanowczością, gdy była potrzebna. Wyjątkowo podobała mi się wizja przyszłości, którą zaczął roztaczać przed Gają. Powiem szczerze, że właśnie u jego boku widziałabym bohaterkę, ale ona jest w tak kiepskim stanie emocjonalnym, że nie dostrzega wielu rzeczy, a jeśli już coś staje się dla niej oczywistością, ratuje się przed uczuciami ucieczką w swoje dawne, złośliwe ja. Momentami odnosiłam wrażenie, jakbym czytała o dwóch różnych Gajach: spokojnej kobiecie w domku wujostwa oraz zimnej bizneswoman pędzącej po trupach do celu, ale kapitalnie bawiłam się śledząc jej przemyślenia na temat mężczyzn i minionych wydarzeń. Gaja po prostu intryguje i ani na moment nie pozostaje nudna, a przy tym jest bohaterką z krwi i kości z problemami do rozwiązania. Moje serduszka w oczach przerwał jednak powrót postaci do codzienności oraz konfrontacja Gai z Konstantym, który okazał się nie tak idealny, jak go sobie wyobrażałam. Na bohaterkę czyhają też kolejne kłopoty – ktoś ewidentnie jej nienawidzi i pragnie zrujnować jej karierę oraz życie osobiste. Jak sobie z tym poradzi? Kogo wybierze? Czy odnajdzie Izę, która odcięła się od wszystkich, i się z nią rozmówi? Książkę czyta się niesamowicie szybko, wręcz nie można się od niej oderwać. Z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej ciekawa, jak wyjaśnią się poszczególne wątki. Całość dopełniają odważne, gorące sceny erotyczne, namiętność i masa emocji, które kipią z prawie każdego zdania. Zakończenie natomiast narodziło całą masę pytań i mam nadzieję, że powstanie kontynuacja, ba, ja nie wyobrażam sobie, żeby jej nie było! Ps: #teamMikołaj !!!
grupa_force - awatar grupa_force
ocenił na 9 1 rok temu
Spłoń dla mnie Paula Ciulak
Spłoń dla mnie
Paula Ciulak
„Spłoń dla mnie”od @paulaciulak.autorka to romans mafijny oparty na zakazanym uczuciu, które od początku skazane jest na katastrofę. Aranżowane małżeństwo dwóch mafijnych rodzin staje się punktem wyjścia do historii pełnej napięcia, niedopowiedzeń i emocji, których nie da się ugasić. Vivira, zaledwie 19-letnia bratanica capo hiszpańskiej organizacji, zostaje wydana za mąż z powodów czysto politycznych. Jej prawowity mąż, Khalo Rossi, od pierwszych stron wzbudzał we mnie skrajnie negatywne emocje. Owszem, autorka z czasem podrzuca nam pewne „smaczki”, próbując wyjaśnić jego chłód, oschłość i emocjonalny dystans, jednak nawet finał historii nie sprawił, bym spojrzała na tę postać łaskawszym okiem. Dla mnie Khalo do końca pozostał bucem, którego zachowania nie potrafiłam usprawiedliwić. Zupełnie inaczej wypada jego starszy brat — Tavio. Mimo wysokiej pozycji w mafijnej hierarchii i krwi na rękach, został przedstawiony jako mężczyzna z zasadami, honorowy i zaskakująco empatyczny. Jego stosunek do Viviry, pełen szacunku i powściągliwości, kontrastował z tym, co oferował jej mąż. To właśnie między tą dwójką chemia była wyczuwalna niemal od pierwszych wspólnych scen. Gdy wszystkie tamy w końcu puściły, zrobiło się naprawdę gorąco — i bardzo intensywnie emocjonalnie. Tytuł książki jest przewrotny, ale jednocześnie niezwykle trafny. Uczucie, które połączyło Tavia i Vivi, nie tylko rozpala ich samych i czytelnika, ale też niesie realne zagrożenie. Ta miłość może spalić wszystko dookoła — cały mafijny porządek — ale równie dobrze może sparzyć samych bohaterów. I właśnie ta niepewność, to balansowanie na granicy, stanowi największą siłę tej historii. Na koniec muszę przyznać, że choć romanse mafijne to gatunek, w którym naprawdę trudno mnie jeszcze czymkolwiek zaskoczyć, „Spłoń dla mnie” czytało mi się zaskakująco dobrze. Nie podchodziłam do tej historii z wygórowanymi oczekiwaniami, a mimo to dostałam opowieść wciągającą, pełną emocji i wyraźnie wyczuwalnej chemii między bohaterami. To książka, przy której nie szukałam na siłę wad i po prostu dobrze się bawiłam — a czasem właśnie tego najbardziej od lektury oczekuję.
ZaczytanyKrolik - awatar ZaczytanyKrolik
ocenił na 8 2 miesiące temu
Uderz, skarbie, jeszcze raz Anna Dziedzic
Uderz, skarbie, jeszcze raz
Anna Dziedzic
"Dlaczego po prostu nie dasz mi spokoju? Nie możesz sobie znaleźć innej dziewczyny do prześladowania?" Lubicie komedie, w których główną rolę gra charakterna bohaterka, nie umiejąca powstrzymać języka za zębami? Tak, Debbie właśnie taka jest. Poza tym kobieta ma naprawdę poukładane w głowie, z pasją angażuje się w powzięte przez siebie projekty, mimo pragnienia, być chociaż raz móc złożyć swoje problemy na barkach kogoś innego. Debs to bohaterka, która zbyt szybko musiała dorosnąć, przez co ominęło ją wiele przyjemności. Niestety, nie tak łatwo dać ponieść się chwili, mając na uwadze problemy rodzinne. Czy w czasie wakacyjnego wyjazdu uda się jej choć na chwilę zapomnieć o troskach dnia codziennego? "Uderz, skarbie, jeszcze raz" Anny Dziedzic, to idealna lektura na nadchodzące lato. Autorka przenosi nas do Pohako, gdzie Debs ma pracować w luksusowym kurorcie. W trakcie podróży samolotem kobieta poznaje Connora, który bardzo szybko zdobywa jej sympatię. Od tego momentu zaczyna się nierówna walka serca z rozumem, w której to drugie zdaje się znajdować na straconej pozycji. Przyznam, że z przyjemnością obserwowałam przepychanki słowne bohaterów, w których to Debbie grała pierwsze skrzypce. Ewidentnie rzucała się w oczy jej słabość do Connora, mimo to kobieta długo broniła się przed jakimkolwiek kontaktem z nim. Owszem były momenty, w których główna bohaterka mnie irytowała i miałam ochotę mocno nią potrząsnąć. Chwilami zachowywała się jak rozkapryszone dziecko, nie do końca świadome czego chce. Jednak jej zachowanie można złożyć na młody wiek oraz na brak większego doświadczenia w sprawach damsko-męskich. Poza tym dziewczyna była naprawdę zaradna, a co najważniejsze, gotowa się poświęcić w imię czyjegoś dobra. Sam Connor zauważył w niej potencjał na matkę - kobietę skłonną do wyrzeczeń. Tak naprawdę fabuła książki nie jest zbyt odkrywcza, jednak uwagę zwraca sceneria, w której rozgrywają się wydarzenia. Czytając książkę, oczami wyobraźni widziałam rozgrzewające słońce oraz baseny, wypełnione po brzegi lazurową wodą. Powieść czyta się szybko i przyjemnie. Osadzenie akcji w zagranicznym kurorcie, gdzie żar leje się z nieba, już samo w sobie wydaje się atrakcyjne. Do tego wystarczy dwoje bohaterów i odrobina napięcia między nimi oraz szczypta dobrego humoru, garstka nieporozumień i mamy przepis na lekką wakacyjną historię. Jeśli o mnie chodzi, bardzo miło spędziłam z nią czas. Choć nie jest to opowieść, która zostanie w moim sercu na dłużej, z pewnością mogę przyznać, że dostarczyła mi świetnej rozrywki. "Uderz, skarbie, jeszcze raz" to historia, która bawi, ale jednocześnie zwraca uwagę na ważne zagadnienia związane z wcześniejszym życiem Debbie. Choć w pewnych kwestiach mogłaby być lepiej dopracowana, myślę, że autorce udało się osiągnąć całkiem dobry efekt. Moja ocena 7/10.
kasienkaj7 - awatar kasienkaj7
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Heartless Weronika Jaczewska
Heartless
Weronika Jaczewska
Książka dobra, druga z tej serii od Weroniki Jarczewskiej. Bardzo mi się spodobała, siła bohaterów i ich determinację, zmianę, którą mieli w sobie od początku do końca. Utożsamiam się z Ianem, nie tyle z Ivy. Historia pełna wzlotów i upadków, jak to bywa w życiu. Jak by, tak było w normalnym życiu... Ian ma czterdzieści lat i nie potrafi wyznać miłości słowami. Jest skrycie zakochany w Ivy już od wielu lat, od dnia jej osiemnastych urodzin, ona natomiast czuje się raniona przy nim i szuka szczęścia w innej znajomości z Shawnem. Ian jest zazdrosny, a Ivy poważnie chora, otóż spędza dużo czasu w szpitalu na badaniach pod okiem lekarza G. Którego jest najlepszą pacjentką. Lekarz mówi o nerce, a dokładnie o jej przeszczepie. Ian ją śledzi w szpitalu, jest cały czas przy niej, lecz po keyjomu. Decyduje się na to, że chce jej oddać nerkę. Zjawia się Isabella - była żona Iana, która przyjeżdża i oznajmia, że nie usunęła ciąży tylko wychowała jego syna Michaela po kryjomu, biorąc pieniądze i obiecując że usunie ciążę. Ian jest wściekły mówi o tym Ivy. Ava rodzi dzieciaki, a Westin pomaga jej w opiece. Ivy zwalnia się i Ava też. Carter poznaje Emmę - nową pracownicę na ich miejsce i zaczyna z nią bajwrować. Izabella robi badania, bo chce oddać nerkę Ivy tuż po tym, jak wraca do zdrowia po zemdleniu. Okazuje się, że może ją oddać i to zrobi. Dlatego, żeby Ian jej przebaczył i Michael miał nową rodzinę. Ian w Paryżu oświadcza się Ivy.
masztylkowska - awatar masztylkowska
oceniła na 8 9 miesięcy temu
Highway of Dreams Ewa Maciejczuk
Highway of Dreams
Ewa Maciejczuk
Ewa Maciejczuk w swojej powieści "Highway of Dreams" przenosi czytelnika w świat pełen emocji, pasji oraz skomplikowanych relacji międzyludzkich. Ta lekka, a zarazem wciągająca opowieść o miłości, zaufaniu i pokonywaniu własnych lęków zasługuje na najwyższe uznanie. Książka, której mottem można uznać stwierdzenie, że prawda zawsze wyjdzie na jaw, a kłamstwo ma krótkie nogi, z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom romansów pełnych dramatyzmu i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Historia rozpoczyna się od przedstawienia głównej bohaterki, Amelii, której życie wydaje się sypać jak domek z kart. Zraniona i ośmieszona przez swojego chłopaka, Amelia znajduje się w punkcie, w którym każdy dzień wydaje się być wyzwaniem. Jednak wszystko zmienia się, gdy jej najbliższa przyjaciółka, nieustępliwa i pełna energii, namawia ją na spontaniczne spotkanie przy ognisku. Początkowo niechętna, Amelia pod wpływem swojej przyjaciółki zgadza się na udział w wydarzeniu, które w najmniejszy sposób nie świadczy o tym, jak głęboko wpłynie na jej życie. Podczas ogniska, w sercu obcego miejsca, Amelia zostaje pozostawiona sama, co wydaje się być pechem. To właśnie w tym momencie pojawia się Gabriel — tajemniczy motocyklista o niezwykłej pasji do prędkości. Jego obecność wprowadza do życia Amelii chaos, ale jednocześnie budzi w niej uczucia, o których wcześniej nie miała pojęcia. Gabriel, zafascynowany motocyklami i adrenalinom, staje się centralną postacią w życiu Amelii, zmuszając ją do konfrontacji z własnymi lękami i otwierając przed nią nowe możliwości. Los nieprzypadkowo postawił tych dwoje na swojej drodze, ale to oni muszą podjąć decyzję, którą ścieżkę życiową wybiorą. Amelia to postać, z którą wiele kobiet może się utożsamiać. Jej zmagania z własnymi emocjami, próby odnalezienia się po bolesnym rozstaniu i poszukiwanie nowego sensu życia czynią ją niezwykle autentyczną i bliską czytelnikowi. Jej przyjaciółka, pełna determinacji i wsparcia, jest kluczowym elementem w procesie, który prowadzi Amelię do spotkania z Gabrielem. Gabriel, z kolei, to postać tajemnicza i intrygująca. Jego zamiłowanie do motocykli i prędkości sprawia, że staje się on postacią dynamiczną i pełną pasji. Jednak za tą zewnętrzną siłą kryje się człowiek z własnymi problemami i sekretami, które stopniowo wychodzą na jaw. Jego próby zdobycia serca Amelii, pomimo niebezpiecznego hobby, tworzą napięcie i emocjonalną głębię w ich relacji. "Highway of Dreams" porusza wiele istotnych tematów, takich jak zaufanie, pokonywanie własnych lęków, budowanie relacji na fundamencie prawdy versus kłamstwa oraz rola pasji w życiu człowieka. Autorka w sposób subtelny, ale i przekonujący, pokazuje, jak ważne jest otwarcie się na nowe doświadczenia i ludzi, nawet jeśli wiążą się one z ryzykiem i niepewnością.  Powieść ukazuje, że prawdziwa miłość wymaga odwagi i gotowości do podjęcia trudnych decyzji. Amelia i Gabriel muszą zdecydować, czy ich uczucie jest wystarczająco silne, by przezwyciężyć obawy i niepewności, czy też strach i przeszłość zdecydują o ich przyszłości. To uniwersalne pytanie, które stawia przed czytelnikiem refleksję nad własnym życiem i relacjami. Nic, co przychodzi łatwo, nie jest tyle samo warte jak to, o co trzeba się postarać. Ewa Maciejczuk prezentuje styl pisania, który sprawia, że książka jest nie tylko przyjemna do czytania, ale również wciągająca od pierwszej do ostatniej strony. Narracja naprzemienna pozwala na głębsze zrozumienie myśli i uczuć obu głównych bohaterów, co dodatkowo wzbogaca fabułę i buduje silne więzi emocjonalne z czytelnikiem. Dynamiczny rozwój akcji, pełen zwrotów i niespodziewanych wydarzeń, sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie, a jednocześnie trudno oderwać się od losów Amelii i Gabriela. Autorka nie zapomina o postaciach drugoplanowych, które dodają głębi i kolorytu całej historii. Złe charaktery, pojawiające się na drodze Amelii i Gabriela, podkręcają fabułę i wprowadzają dodatkowe konflikty, które bohaterowie muszą pokonać. Te postaci są starannie wykreowane, co sprawia, że ich obecność jest naturalna i nie wywołuje wrażenia sztuczności. Wsparcie przyjaciółek i rodziny, a także ich własne wewnętrzne demony, tworzą bogaty i złożony obraz świata, w którym żyją główni bohaterowie. Relacja między Amelią a Gabrielem przechodzi przez wiele faz – od nieufności i strachu, po zaufanie i głębokie uczucie. Ich historia jest pełna wzlotów i upadków, co czyni ją autentyczną i wiarygodną. Emocjonalne sceny zbliżeń są opisane z wyczuciem, bez zbędnej wulgarności, co dodaje powieści elegancji i subtelności. Maciejczuk umiejętnie balansuje między romantycznymi momentami a dramatycznymi zwrotami akcji, co sprawia, że książka jest nie tylko lekką lekturą, ale również pełną napięcia i emocji. Ewa Maciejczuk umiejętnie wplata w narrację pytania, które zmuszają czytelnika do refleksji nad własnym życiem i wyborami. Czy Amelia i Gabriel zdecydują się na wspólną przyszłość mimo przeciwności? Czy zaufanie i otwartość wystarczą, by pokonać bariery i budować trwałą relację? Te pytania, pozostawione otwarte, angażują czytelnika i sprawiają, że historia staje się nie tylko opowieścią, ale również inspiracją do własnych przemyśleń. Autorka dba również o estetykę książki, co widać zarówno na okładce, jak i w samej narracji. Okładka, choć różni się od typowych romantycznych powieści, idealnie oddaje ducha historii – mieszankę tajemnicy, pasji i emocji. Dbałość o szczegóły w opisie scenerii, postaci i ich emocji sprawia, że czytelnik może w pełni zanurzyć się w świecie przedstawionym przez Maciejczuk. Motocykle odgrywają kluczową rolę w "Highway of Dreams", stanowiąc nie tylko pasję Gabriela, ale również symbol wolności, adrenaliny i ryzyka. Pragnienie prędkości i niezależności, które reprezentują motocykle, odzwierciedla wewnętrzne pragnienia i dylematy bohaterów. Amelia, która na początku jest nieufna wobec tego świata, stopniowo odkrywa w sobie odwagę i determinację, by stawić czoła swoim lękom i otworzyć się na nowe doświadczenia. Motocykle stają się więc metaforą przemiany i rozwoju osobistego, który przechodzą główni bohaterowie. Książka kończy się w sposób zaskakujący, pozostawiając czytelnika z mieszanką satysfakcji i niepewności. Otwarte zakończenie sugeruje możliwość kontynuacji historii Amelii i Gabriela, co tylko podkreśla głębię ich relacji i złożoność ich losów. Taki finał sprawia, że czytelnik pozostaje z pragnieniem dalszego poznawania bohaterów i obserwowania, jak poradzą sobie z przyszłymi wyzwaniami. "Highway of Dreams" to książka, która łączy w sobie wszystko, co najlepsze w gatunku romansu. Autorka Ewa Maciejczuk stworzyła opowieść pełną emocji, pasji i autentycznych postaci, które pozostają w pamięci na długo po zamknięciu ostatniej strony. Lekki, przystępny styl pisania sprawia, że książkę czyta się szybko i z przyjemnością, a jednocześnie trudno oderwać się od losów Amelii i Gabriela. Powieść porusza ważne tematy, takie jak zaufanie, prawda i kłamstwo w relacjach, oraz pokazuje, jak pasja i odwaga mogą zmienić życie człowieka. Złożone postaci, dynamiczna fabuła i emocjonalne napięcie sprawiają, że "Highway of Dreams" to nie tylko romantyczna opowieść, ale również głęboka refleksja nad naturą miłości i ludzkich relacji. Podsumowując: "Highway of Dreams" Ewy Maciejczuk to książka, która spełnia oczekiwania zarówno fanów romantycznych historii, jak i tych, którzy szukają czegoś więcej – głębszej refleksji nad miłością, zaufaniem i pasją. Autorka zdołała stworzyć opowieść, która jest jednocześnie lekką lekturą na wieczór i pełną emocji podróżą przez skomplikowane relacje międzyludzkie. Amelia i Gabriel to postaci, które pozostają w pamięci, a ich historia inspiruje do myślenia o własnych życiowych wyborach i wartościach. Dzięki dynamicznej fabule, autentycznym postaciom i emocjonalnej głębi, "Highway of Dreams" jest książką, którą warto sięgnąć. Polecam ją wszystkim, którzy cenią sobie dobrze skonstruowane romanse, pełne pasji, tajemnic i prawdziwych uczuć. Ewa Maciejczuk pokazała, że potrafi tworzyć historie, które nie tylko bawią, ale również uczą i inspirują. To zdecydowanie jedna z tych książek, które pozostają w sercu na długo po zakończeniu lektury.
Anna Szymczak - awatar Anna Szymczak
ocenił na 7 1 rok temu
Na pokuszenie  K. C. Hiddenstorm
Na pokuszenie
K. C. Hiddenstorm
„Chcę ją mieć dla siebie, na wieczność. Dziewczyna musi zrobić tylko jedną rzecz – ZGRZESZYĆ”. Leah jest jedną z najskuteczniejszych policjantek, jednak jej metody działania często pozostawiają wiele do życzenia. Tym razem mocno przegięła i choć ostatecznie doprowadziła do ujęcia groźnego przestępcy, to przełożony wysyła ją na przymusowy, dwumiesięczny urlop, który najprawdopodobniej skończy się utratą stopnia detektywa. Dziewczyna jest wstrząśnięta i łapie się wszystkiego by do tego nie doszło. Postanawia udowodnić, że jest niezastąpiona i proponuje komendantowi układ: ona przyprowadzi mu nieuchwytnego do tej pory Nathaniela Torne'a, a w zamian on przywróci ją na stanowisko. Pewna siebie i niezwykle odważna Leah wchodzi do królestwa Thorne'a nie zdając sobie sprawy, że on wie o niej więcej, niż mogłaby się spodziewać. Kim jest mężczyzna i w co pogrywa? Kim tak naprawdę jest Leah? Czy koszmary i wizje nawiedzające jej głowę mają coś wspólnego z dziwnym zachowaniem Nathaniela? Działy się tu rzeczy, które trudno opisać bez spoilerów, więc powiem, tylko że od tej książki nie można się oderwać. Akcja jest dynamiczna, a klimat będący mieszaniną jawy i snu wnika w każdą naszą cząstkę. Styl pisania autorki jest taki, jaki lubię, czyli prosty, dosadny z domieszką fantastycznego humoru. Uwielbiam. Oprócz tego K. C. Hidden storm dała nam niezwykle intrygujących bohaterów. Leah polubiłam niemal od pierwszych stron. Jest odważną dziewczyną, którą zna swoją wartość. Kocha podejmować ryzyko i nie lubi przegrywać. To taki typ bohaterki, której zazdroszczę pewnych cech charakteru. Nathaniel, natomiast był dla mnie zagadką do samego końca. Nie byłam pewna, czego mogę się po nim spodziewać. Taki niebezpieczny, tajemniczy typ, którego masz ochotę odkrywać stopniowo, kawałek po kawałku i sprawia ci to wielką przyjemność. Jeżeli jesteście ciekawi tej historii i tego, co siedzi pod skórą Leah, to czytajcie „Na pokuszenie". Ze swojej strony gorąco wam tę książkę polecam
za_czy_ta_na - awatar za_czy_ta_na
oceniła na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Sekret Tamary

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sekret Tamary