Psychoanioł w Dublinie

Okładka książki Psychoanioł w Dublinie
Łukasz Stec Wydawnictwo: Akurat kryminał, sensacja, thriller
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2014-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2014-06-25
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377587201
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Psychoanioł w Dublinie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Psychoanioł w Dublinie i



Przeczytane 389 Opinie 29 Oficjalne recenzje 123

Opinia społeczności książki  Psychoanioł w Dublinie i



Książki 2094 Opinie 1785

Oceny książki Psychoanioł w Dublinie

Średnia ocen
6,3 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
723
665

Na półkach:

Wyobraź sobie, że na parę tygodni przed Twoimi trzydziestymi urodzinami tuż po przebudzeniu wita Cię dziwne stworzenie odziane w Indiański strój i obwieszcza Ci, zapewne neutralnym tonem, że w dniu Twojego święta zostaniesz ... zamordowany tak... po prostu. Co wtedy robisz?

Fabuła...

Wawrzyniec powszechnie znany jako Wowa to mieszkaniec Irlandii a konkretnie Dublina. Wyemigrował tam w poszukiwaniu szczęścia? swojego miejsca na ziemi? w każdym bądź razie pracuje w firmie zajmującej się pierogami i to jest jedyny aspekt, który wciąż przypomina mu o Ojczyźnie. Jest poniedziałek. Kolejny. Mężczyzna otwiera oczy i nie wie co działo się poprzedniego dnia... To już powinno nieźle zaniepokoić. Zanim wyjdzie do pracy wypije kawę, nakarmi siebie i Borysa, kota z depresją. Po drodze okazuje się, że będzie musiał jeszcze kogoś powitać i bynajmniej nie będzie to radosne...

Psychoanioł, który nagle odwiedza Wawrzyńca to anioł ateistów. Oznajmia on Wowie, że zostanie zamordowany w dniu swoich trzydziestych urodzin. W tym momencie mężczyzna ma do wyboru dwie drogi. W spokoju i bezczynnie czekać na śmierć lub stoczyć wyścig z czasem. Co postanowi?

Teraz dopiero akcja nabiera tempa, zdarzenia nie raz wręcz nachodzą na siebie. Gdyby tego było mało, była żona Wowy znowu wkracza do jego życia, by namącić. Przez cały czas mężczyzna ma u swego boku anioła, który usiłuje nim kierować. Czy Wawrzyniec zdoła ochronić swoje życie?

Myślę sobie, że...

Ta książka jest dziwna. Według mnie tutaj mało co jest spójne. Zupełnie jakby autor miał mnóstwo pomysłów na życie bohatera, więc "powrzucał" je do powieści nie zastanawiając się nad rezultatem. Łukasz Stec próbuje rozbawić dialogami, opisami ale marnie mu to w moim przypadku wyszło. W tej książce jest mnóstwo groteski i absurdu. Niby jest to wszystko podciągnięte pod kryminał ale nic tam takiego nie znalazłam, żebym mogła się zgodzić, że to kryminał.

Ocena: 3/10

Wyobraź sobie, że na parę tygodni przed Twoimi trzydziestymi urodzinami tuż po przebudzeniu wita Cię dziwne stworzenie odziane w Indiański strój i obwieszcza Ci, zapewne neutralnym tonem, że w dniu Twojego święta zostaniesz ... zamordowany tak... po prostu. Co wtedy robisz?

Fabuła...

Wawrzyniec powszechnie znany jako Wowa to mieszkaniec Irlandii a konkretnie Dublina....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

236 użytkowników ma tytuł Psychoanioł w Dublinie na półkach głównych
  • 125
  • 111
62 użytkowników ma tytuł Psychoanioł w Dublinie na półkach dodatkowych
  • 47
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Psychoanioł w Dublinie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Córki marionetek Maria Ernestam
Córki marionetek
Maria Ernestam
Jak to jest, kiedy przeszłość wraca echem w nasze życie, mimo że już nikt, kto mógłby nam o niej opowiedzieć, nie żyje albo mówić nie chce. Jak żyje się, kiedy wszystko, co wiedziało się o swoim świecie, wali się w gruzy przez jedno wydarzenie. Jak wraca się do miejsca odartego ze złudzeń, po latach od dnia, w którym wszystko stanęło w miejscu. To powieść o braku tolerancji i o losach ofiary, które odcisnęły piętno na sprawcy. Mariana od lat mieszka w małym sennym miasteczku w Szwecji, które ożywa na kilka tygodni raz do roku, kiedy to robi się ciepło i zjeżdżają turyści, żeby popływać, pójść do wesołego miasteczka, pospacerować po deptakach. Głowna bohaterka to jest kolejnym pokoleniem prowadzącym sklepik z zabawkami, do którego w tym spokojniejszym okresie w roku tłumnie przychodzą mieszkańcy miasta. Trzydzieści lat wcześniej tą społecznością wstrząsnęło zabójstwo ojca Mariany, brutalne i niezrozumiałe. Dziewczyna miała to nieszczęście, że to ona znalazła ciało i ciągle ma w pamięci ten dzień. Do miasteczka przybywa pisarz, Amnon Goldstein, który deklaruje chęć napisania książki o tym miejscu. Jako że jest obcy mieszkańcy czują do niego wrogość, a wszystko złe, co dzieje się wokół, przypisują jego obecności. Goldstein ma swoje zadanie – przybył odkryć pewne fakty sprzed lat z życia swojej rodziny i rozwiązać pewną zagadkę. Dzięki jego śledztwu na jaw wychodzą zakopane pod dywan tajemnice mieszkańców, sympatie i uprzedzenia. To też pozwala na dojście do prawdy w kwestii odnalezienia zabójcy ojca Mariany i otwiera oczy ludziom na zapomniane już fakty. Najczęściej trzeba kogoś z zewnątrz, żeby zmienić coś wewnątrz. Jako że opowieść krąży wokół sklepu z zabawkami, to klimat tej książki jest nieprzeciętny. Rewelacyjnym zabiegiem, którym autorka mnie kupiła z marszu, jest wplecenie w fabułę baśni. Baśnie te – na pozór dziecinne i skierowane do dzieci – są bardzo krwawe i bezlitosne. Ernestam w cudowny sposób łączy język bajek ze światem dorosłych, wzmagając poczucie niepokoju i mroku. Nic tak nie przeraża, jak dzieci w horrorach, dziecięce chóry w piosenkach dla dorosłych i baśnie kończące się morderstwem. Spodobały mi się też w powieści postacie – uważam, że autorka sprytnie wymyśliła tę społeczność, w której każdy jest inny, chociaż należy do jednego środowiska. Każdy ma inną historię i opowiada swoją wersję wydarzeń. Ciekawie są wymyślone ich losy, spójnie poprowadzone od przeszłości do teraźniejszości, tworzące konsekwentny splot okoliczności. Oczywiście opis wydawcy na okładce książki nie odzwierciedla tego, o czym jest powieść, jednak mnie nakłonił do czytania, a potem było już tylko lepiej. Książkę czyta się szybko i sprawnie, wciąga od pierwszych zdań, sam prolog już wprowadza nas w świat Mariany i jej sióstr. Ważną kwestią jest to, że opowieść jest oparta na prawdziwych wydarzeniach, które autorka poznała sama szukając swoich korzeni i wracając do przeszłości. O tym zresztą mówi epilog – bardzo ważny dla całości. Powieść o tajemnicach, o relacjach międzyludzkich, o sile rodziny, o wspomnieniach, o zbrodni i karze, wreszcie o tym, jak strach rodzi przemoc, jak łatwo zrobić coś nieodwracalnego i jak to nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie ponieść za to konsekwencje.
fmds - awatar fmds
ocenił na 7 4 lata temu

Cytaty z książki Psychoanioł w Dublinie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Psychoanioł w Dublinie